Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędników.

30.06.15, 08:34
Zbulwersował mnie sromotnie artykuł w ostatnim numerze Czasu Chełmna o rocznych niebotycznych dochodach 12 urzędników z burmistrzem na czele.
Moim zdaniem głównym problemem społeczno- politycznym oraz moralnym tego chełmińskiego grajdoła jest to, że towarzycho przy miejsko- powiatowym korytku od kolejnych kadencji jest mocno zblatowane. Zresztą jak wiele polskich podobnych powiatowych grajdołów. Nie ma w radzie miejskiej czy powiatowej jeżeli nie partii to komitetów wyborczych, które możnaby nazwać od biedy opozycją patrząca na ręce Kędzierskim czy Gamańskim. Nie ma bo wielu z nas olewa wybory samorządowe i ci sami przy niskiej frekwencji od lat wybierają się do rady i na stołek burmistrza. Na początku kadencji próbują się jakoś wyróżniać aktywnością i przypominać o swoim programie ,którym mamili przed wyborami a po roku patrzą już tylko jak sobie podnosić diety i czy taki burmistrz lub starosta może załatwić jakąś dobrze płatną fuchę dla kogoś z rodzinki. Wystarczy się przejść po Urzędzie miejskim i zobaczyć ile tam biurek przez lata podostawiali. Niedługo to będą je piętrować. Czyli Antka radnego i jego szwagra żony córka już przy biureczku nikomu niepotrzebne kwitki przewraca. Albo w szkole, bibliotece, szpitalu, starostwie i gdzie tam jeszcze sięga władza Kędzierskich i Gamańskich. Więc później głupio nie podnieść ,,głodowej pensji" burmistrzowi. Dla przypomnienia. Mamy taką ustawę kominową, że Kędzierski bierze na rękę miesięcznie tyle ile prezydent stołecznego miasta Warszawa. Chyba nawet więcej. Może znalazłoby się kilku rozsądnych inteligentnych ludzi z pomysłami w obydwu radach, ale jakoś giną w chórze miejsko-powiatowej przeciętności. Inną sprawą to przydatność niektórych miejskich instytucji w świadomości przeciętnego Chełmnianina. Ile procent obywateli tej chełmińskiej mieściny wie czym w ciągu roku zajmuje się taki pan dyrektor domu kultury.? Idę o zakład, że od biedy wymienią nikomu niepotrzebne Walentynki. Akurat organizowane zimą, kiedy ludzie najbardziej myślą o miłości. A na pewno większość nie wie gdzie ten dom kultury się znajduje. Nawet ci z osiedla Skłodowskiej. No ale pan dyrektor onegdaj chorąży LWP, to panisko z 10 tys baksów na łapę miesięcznie. Prawie jak minister. Tak samo można by zapytać o dyrektorkę muzeum, biblioteki miejskiej itd. .A propos biblioteki. Ci, którzy tam bywają muszą się zastanawiać po co tam kręci się tylu zatrudnionych osób poza merytorycznymi bibliotekarkami?. A już na pewno na kij im potrzebny tam etat informatyka. No ale jak się jest mężem dyrektorki szkoły i byłym radnym to nawet afera z łapówką nie przeszkadza by sobie lekką przyjemną i dobrze pewnie płatną fuchę załatwić. W tym zblatowaniu tak się już poczuli sobie potrzebni na swoich stołkach, że nawet nie domyślą się, że organizowanie koncertu muzyki poważnej na Górze św Wawrzyńca to pomysł nieźle odjechany. No więc robią sami z rodzinkami za frekwencję by oszukiwać się nawzajem jak strasznie są aktywni i jak myślą o naszym szczęściu . Za nasze pieniądze z podatków. Jeszcze jedno w temacie kultura przez małe k. Czy ktoś zastanawiał się, z tych co w ogóle wiedzą że taka instytucja tu istnieje- na chryn jest potrzebne Chełmnu Europejskie Centrum Wymiany Młodzieży, (czy jak to się tam nazywa), nad jeziorem Starogrodzkim?. Jeszcze rozumiałbym sens działania takiej placówki na początku lat 90-tych, kiedy Polska aspirowała do UNII europejskiej. Ale od kiedy tam jesteśmy i są otwarte granice a młodzi ludzie milionami opuszczają ten kraj bez wcześniejszych spotkań z rówieśnikami innych państw, to o czym tu myśleć,. Na stronie internetowej tegoż Centrum nie wyczytałem tam żadnego programu w temacie, po za reklamą restauracji , hotelu, imprez dla maluchów (polskich), balów sylwestrowych i konkursów fryzur dla starszych pań. No więc czy ten obiekt sam się utrzymuje czy podatnik miejski do jego utrzymania dopłaca?. Jeżeli tak to ile?. I czy tam też z naszej kasy zatrudnieni są nikomu niepotrzebni znajomi królika?. Na koniec jeszcze o
wysoko płatnych stołkach takich instytucji jak Dom Kultury, Muzeum czy Biblioteka Miejska. Czas Chełmna już o tym kiedyś pisał. Czy te stanowiska nie powinny być kadencyjne. Zatrudnianie na czas określony na umowę o dzieło?. Oczywiście w drodze konkursu. Czy taki pan Napora, pani Gerka czy pani dyrektor biblioteki nie powinni czuć oddechu
młodej konkurencji na plecach?. Ludzi może lepiej wykształconych z lepszymi pomysłami i
motywacjami, znających płynie dwa języki obce,itp.. Czy oni muszą tkwić na stołkach do emerytury?. Dlaczego miasto o tak unikalnych zabytkach, bogatej historii, położone na szlaku
do Gdańska-nie może się przebić do świadomości Polaków i zagranicznych turystów, którzy je omijają szerokim łukiem wolących zatrzymać się w Toruniu, Gdańsku czy dalej w
Chojnicach. Dlaczego tłumnie nie chcą podziwiać efektów aktywnośći tych ponad ptrzeciętnie do swojego wkładu pracy wynagradzanych chełmińskich urzędników?. Oto jest pytanie.
    • Gość: ddd Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.kpsi.pl 30.06.15, 08:41
      Człowieku... Zamiast obrabiać tyłki za plecami weź ty się lepiej do jakiejś roboty.
      Te Twoje wywody stają się już powoli nudne...
      • buru45 Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni 30.06.15, 09:11
        Właśnie ciężko pracuje i płace podatki na niepotrzebnych urzędników. Pozdrawiam
        • Gość: do buru 45 Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.15, 09:34
          Jak ma się coś w mieście zmienić jak radni z 2001 zaczynają urzędowanie od podniesienia sobie diet? Czy mają wówczas moralne prawo do wypominania urzędnikom, że za dużo zarabiają. Jaki pomysł na nasze miasto mają najważniejsi z radnych Błażejewicz i Kordowski - przewodniczący rady i jego zastępca? Mają w radzie większość i jak ją wykorzystują? Chciała bym wiedzieć jak rozwiążą problem targowiska, jakie będzie ich stanowisko. Mam nadzieję, że Czas Chełmna nie odpuści sprawy i będzie nas dalej informował o działaniach rady. Może wystąpi do radnych z krótkim pytaniem a nam czytelnikom przedstawi ich wypowiedzi. Czekam z niecierpliwością na jakieś sensowne rozwiązania dotyczące targowiska i zarobków w urzędzie miasta.
          • Gość: spiderman Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.chelmno.mm.pl 30.06.15, 13:52
            Rada Miasta mus cisnąć Burmistrza aby wypił piwo którego naważył.....oby na podjętych działaniach nie stracili handlujący
      • Gość: do: ddd Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.chelmno.mm.pl 30.06.15, 09:31
        Nierobom i nieudacznikom mówimy nie. . Poczułaś/eś się osobiście dotknięta/y? Jesteś informatykiem w bibliotece?
        • Gość: spiderman Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.15, 10:50
          czy w każdym temacie założonym na tym forum musi się odezwać gamoń piszący z IP: *.dynamic.gprs.plus.pl z postem o radnych 2001 którzy podnieśli sobie diety, wymieniający w treści posta Błażejewicza i Kordowskiego ? Toć to chłopie już jest nudne..... nie każdy problem w tym mieście wynika z tego że radni podnieśli sobie diety z 7 na 8 stów.... wiemy wszyscy że takie kwoty są dla Ciebie pewnie nie do ogarnięcie i nie możesz tego przeżyć....pewnie też miałeś kłopoty z wuefu w gimnazjum i zawodówce skoro tak cięty jesteś na radnych wuefistów ale odpuść proszę już te smęty bo spłycasz każdy poważny problem. Buru45 poruszył bardzo ważne problemy a ty tu o osranych paru stówach miesięcznie dla radnych.... nie dziwię się że w tym mieście tak się dzieje jak się dzieje, skoro dla ludzi największy problem to podwyżka śmiesznego kieszonkowego dla paru emerytów i wuefistów. tyle co wynoszą te podwyżki to bierze wypłaty miesięcznie Pan z wyrokiem za łapówki zawijający w bibliotece książki w szary papier. Siedzi sobie cichutko i zawija jak ten świstak czekoladki w sreberka.... takich gości jest więcej...swoją drogą to też się zastanawiam skąd to nagle temat płac wyskoczył skoro afera z targowiskiem wyjaśniona nie jest, choć wyrok zapadł ? Czyżby nastał czas spłacenia długu i temat zastępczy został uruchomiony ?
          • Gość: do spiderman Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.15, 13:39
            Krytykujesz mnie i może masz rację, może rzeczywiście błędnie podchodzę do tematu. Ale żebym mogła wyrobi sobie do końca opinie na tematy podane przez Czas Chełmna powiedz mi na pytanie które mnie teraz nurtuje: Kto tak naprawdę powinien teraz wystapić z inicjatywą podjęcia działań mających na celu wyjaśnienie wszystkiego do końca i podać konkretne działania mające na celu definitywne rozwiązanie zaistniałej sytuacji?
            • Gość: OK Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.15, 16:59
              Oczywiście komisja rewizyjna, może nawet z zawiadomieniem do prokuratury o niedopełłnieniu obowiązków. Kurcze za co ta kasa co piszecie na wstępie.

              Czy urzędnik = zero odpowiedzialności za swoje nieróbstwo i zaniedbanie???


              P co ich tyle jak nie potrafią zgłoszenia o pracach budowlanych do starostwa zanieść. Czy może są ponad prawem i teraz wezmą na klatę. Niech radni zarabiają nawet i kolejne stówy więcej ale niech to im się nie należy tylko niech działają ,pomijając kolesiostwo .

              Bo chyba nie powinno tak być, że robi się w centrum miasta nielegalą inwestycję, co by to nie było. gdyby to był Jas Kowalski pewno już by siedział w więzieniu .
              Chyba nie powinno być tak, że wyremontowane za duże pieniądze mury znowu się rozwalają ( pewno najęci nieznający się na rzeczy bezrobotni nie sprostali zadaniu )a drewniana baszrta , czy wieża zrobiona zw sposób uragający historycznemu miasteczku jest zamknięta .

              Chyba nie powinno być tak, że dyrektor CHDK konczy imprezy na rocznych ramówkach z niezmienionym prawie programem a głowne zajęcie CHDK to uniwersytet trzeciego wieku.

              Bo w ten sposób nie zatrzymamy młodych.

              Chyba nie powinno być tak, że pracownicy muzeum tylko sprzedają oklepane trzy pamiątki i robia z jedną, dwie maloatrakcyjna na dzisiejsze czasy wystawę rocznie , która napewno nie poderwie młodych mieszkańców czy turystów a pozostały czas pisza sobie własne książki lub siedzą w ineternecie czy biegają po mieście

              Chyba nie powinno być tak, że dział promocji nie ma pomysłow na promocje i ściagniecie turystów do zabytkowego Chełmna


              a wszystko to przecież za całkim niemałe pieniądze z budżetu biednego miasta Chełmna
            • buru45 Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni 30.06.15, 21:49
              I nie doczekasz się na tym forum tzw. ,,kompetentnej odpowiedzi? od odpowiedzialnego za ten stan burmistrza czy któregoś z jego sowicie opłacanych urzędasów. Bo przecież władza ma większe sprawy na głowie niż czytanie krytycznych komentarzy o sobie w Internecie. Zresztą są tu na forum tacy usłużni i pewnie urzędnicy, którzy anonimowo pod różnymi nickami ludkom odpiszą by nie zadawali władzy głupich pytań bo ona władza ma większe zmartwienia niż los jakiegoś tam targowiska. Chociaż to ta władza przed trzema laty wprowadziła w nerw do ostateczności miejscowych handlarzy.. Najpierw władza w osobie pana burmistrza (jak pisze Czas Chełmna -pierwszego) szykując się do remontu płyty rynku przegoniła stamtąd kupców z ich szkaradnymi straganami na plac pod Galerię Chełmińską. Zarzekając na Radzie i w lokalnych mediach, że po postawieniu nowych stylowych i nieszpecących zadaszeń, żaden handlarz włoszczyzną i chińszczyzną tam się nie pojawi. Z wyjątkiem corocznych jarmarków. Przez jakiś czas było groźnie, i pachniało krwią bo kupcy grozili, że jak tam nie wrócą to przyjdą pod urząd z siekierami i widłami, bo inaczej pomrą z głodu wraz z rodzinami. (O taczkach dla pierwszego nie mówili). Ale władza nie dała się zastraszyć a do rozlewu krwi nie doszło. W tym czasie władza zabrała się ochoczo do ,,upiększania rynku?- stawiając przed ratuszem ,,szubienicę? (inni mówią,, myjnie?) dokładnie burząc ład średniowieczno ?renesansowego placu. (Portrety tych, którzy to paskudztwo wymyślili i zatwierdzili, powinny wisieć na tej ,,szubienicy? ku przestrodze kolejnych pokoleń aby zastanawiali się kogo wybierają do magistratu. Chyba jednak tak się nie stanie bo ostatnio władza przebąkuje, że ta,, Fontana? też się władzy nie podoba i myśli jak by rozpisać nowy konkurs na taką, która władzy się będzie już podobać. O wyrzuconych pieniądzach w błotko a konkretniej w basenik na spływającą wodę tamże-władza nie wspomina. Bo i po co). Wracając do kwestii targowiska, która jak najbardziej wiąże się z wątkiem tego postu. Otóż władza zrobiła się publicznie w dudka, bo mimo stanowczych zapewnień, część kupców na rynek pod nowe daszki wróciła. Ku zadowoleniu mieszkańców i turystów, którzy mogą się obkupić o tej porze w świeże truskawki.
              Ale jak wiadomo problemu się władza nie pozbyła. Bo znacznej części handlarzy nowe miejsce już się podoba i znowu szykują siekiery i widły jak ktoś ich stamtąd ruszy. Kto ma ich ruszyć stamtąd skoro im i mieszkańcom pobliskich osiedli jest tam dobrze handlować i kupować?. Ano władza, która bierze na gładką rączkę ponad 13 tysioli miesięcznie. Ta sama władza, która przed trzema laty tak stanowczo ich wygoniła z rynku starego miasta. Dlaczego teraz władza będzie musiała ich z tego miejsca znowu przegonić?. Bo władza biorąca z naszych podatków dolę jak wyżej zapomniała wraz z swoimi też biorącymi niezłą dolę urzędnikami - zanieść jakiegoś kwitu do starostwa. Zaiste scenariusz, którego by się nie powstydził zagrać sam kabaret Moralnego Niepokoju. Tylko, że problem nie ma wesołego zakończenia jak w kabaretowych gagach. Tu się nie ma z czego śmiać, gdyż każde wyjście z tego bagienka jest złe. Dla nas podatników oczywiście. Bo albo w polskim stylu kochajmy się i przebaczajmy ,nadzór budowlany odstąpi od nałożenia wysokich kar na miasto i nie wyśle tam buldożerów , albo nie ugnie się i miasto na swój koszt będzie musiało przywrócić stan prawny. W pierwszym wariancie będzie miało miejsce kompromitacja prawa i nadzoru budowlanego. Z jednoczesnym, jak tu ktoś napisał, sygnałem do społeczności, że są równi i równiejsi. Bo gdyby złamał przepisy prawa budowlanego Jaś Kowalski niechybnie musiałby na swój koszt usunąć samowolkę o wysokich grzywnach nie wspominając. Ale jak to robi urzędnik miejski pobierający wysokie gaże, to prawo się go nie ima. W drugim wariancie lekką ręką pieniądze podatnika pójdą w błotko bez żadnych konsekwencji i sankcji wobec sprawcy tego skandalu. No i znowu zapachnie krwią. Bo kupcy pod straganami trzymają siekiery i widły.
              Gdyby w tym mieście była wysoka świadomość społeczeństwa obywatelskiego , to pan burmistrz już musiałby się martwic o stołek. Bo tylko w świetle tego co wyżej byłyby podstawy do referendum i odwołania go ze stanowiska przed upływem kadencji. Ale ludzie tu spolegliwi są i jak wszędzie dużo władzy mogą wybaczyć. Bo pojęcie kasy publicznej to dla niektórych jakby o gwiazdach opowiadać.
              Także władza spokojnie pod koniec roku za ogromne trudy i wysiłek obdzieli się kolejnymi wysokimi nagrodami. A za trzy lata ci sami co zawsze wybiorą pana burmistrza już na czwartą kadencje.
              I to by było na tyle jak mawiał klasyk.


    • Gość: do spiderrmena Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.07.15, 07:55
      Szanowny internauto zadałam tobie pytanie i liczyłam, że po tak wnikliwej anlizie jaką przeprowadziłeś na pewno podzielisz się swoimi uwagami. Odpowiedz nie będzie dla ciebie żadnym problemem. Czy chcesz żebym się rozczarowała i i zaczęła zastanawiać się co tak naprawdę tobą kierowało.
      • Gość: spiderman Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.07.15, 09:53
        Odpowiedzi udzieliłem ale wrzuciło ją trochę wyżej, nie pod Twój post. Wczoraj o 13:52 ;) Przepraszam ale w moim wieku już ciężko połapać się w nowoczesności tak aby wszystko działało pięknie ;)
        Pozdrawiam
        • Gość: halo Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.chelmno.mm.pl 01.07.15, 13:59
          Tematy wazne, które niurtują tę jeszcze zainteresowaną część mieszkańców, ktorych oczekiwania nie kncentrują się tylko na tym, aby burmistrz zorganizował dojazd busem na działki albo na cmentarz. Problem zasadniczy jest taki, że ci, od których oczekujemy odpowiedzi na zadawane pytania mają i nas i nasze pytania głęboko w d...e. Oni zyją we własnym sosie, własnym życiem, w innej rzeczywistości. Ja osobiści od tych radnych, od urzędasów , czy to z wyboru, czy to z namaszczenia, lewego konkursu, zasiedzenia, niczego już nie oczekuję. I Wam radze to samo, nie stresować się.
          • buru45 Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni 01.07.15, 14:27
            Wszystko się zgadza, z wyjątkiem kasy .Naszej kasy z której czerpią ponad przyzwoitą normę garściami . Przy okazji niemałą cześć tej kasy wywala bezkarnie w blotko niekompetentnymi decyzjami . Patrz targowisko itp. Komuna nie wyjdzie z nas za sto lat .Pozdrawiam
            • Gość: egon Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: 208.31.49.* 02.07.15, 00:49
              Oj dokładnie czerpią garściami i jak kolega halo napisał żyją w własnym sosie. Mnie to też trochę łechta bo u nas na ul. Wybudowanie nic nie ma a burmistrz sobie kładzie asfalt z pieniędzy podatnika. To chore i do zainteresowania przez organy ścigania. Ale co po gamoniach wymagać mały przykład : Szuster polecił jakiejś ziemi nawieźć na ulicę Wybudowanie i nawieźli i pech bo przyszła burza i błoto po pachy. po jaja, samochody nie mogły jeździć i co hm na interwencję mieszkańców aż podobno burmistrz miał zajechać a że to trochę trwało w ekspresowym trybie ludzie Szustera zbierali to błoto co dzień wcześniej przywieźli a dla burmistrza nic się nie stało bo błoto tylko do kolan. Jak u Bareji ale widać tak ma być.
              • buru45 Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni 02.07.15, 10:23
                Albo jak w kultowym filmie Rejs .Wiekopomna kwestia inż Mamonia .,, Pan za to płaci ,pani płaci -społeczeństwo ". Chełmna .
    • Gość: do buru45 Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.15, 09:28
      A może by tak po wakacjach na sesji radni zobowiązali burmistrza do weryfikacji wysokości wynagrodzeń niektórych urzędników biorąc pod uwagę dochody miasta i zobowiązali do opracowania regulaminu konkursów na wybrane stanowiska. Wprowadzili by wówczas kadencyjność co w sposób zasadniczy wpływa na jakość pracy.
      • Gość: Cmentarz Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.146.50.170.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.07.15, 09:41
        Kolego, sprawdź w przepisach co mogą radni w tym zakresie.....
        • Gość: do poprzednika Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.15, 10:51
          Mogą protestować, negocjować, dyskutować, wyrażać oficjalnie swoja opinię. A czy to robią czy nie to już inna sprawa. A burmistrz, no cóż dzięki takiej postawie zawsze może się usprawiedliwić- no przecież radni tak chcieli, taki budżet przyjęli to ja go teraz realizuję. Zresztą jaka jest współpraca, podejmowanie wspólnych decyzji dotyczących naszego miasta ilustruje wypowiedz w Gazecie Pomorskiej w artykule " Kino "Rondo" w Chełmnie pójdzie pod młotek?" cytat:"Burmistrz podkreśla zarazem, że jeżeli miałby plan sprzedaży nieruchomości, to radni nie mogą go powstrzymać. - Nie muszą godzić się na sprzedaż - zaznacza - To burmistrz decyduje. " Nic dodać nic ująć.
          • Gość: cmentarz Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.15, 11:05
            no dokładnie. Są kwestie w których rada nie ma nic do gadania, tak jak wynagrodzenia pracowników burmistrza czy kwestia sprzedaży majątku. Mogą sobie radni w trąbeczkę nadmuchać a burmistrz jak będzie chciał to sobie ratusz nawet sprzeda ;) A ich protesty czy apele, które już zresztą w sprawie wynagrodzeń były w styczniu przedstawiane, do niczego burmistrza nie zobowiązują.....
            • Gość: do poprzednika Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.15, 11:40
              Czy możesz rozwinąć następujący fragment swojej wypowiedzi? "były w styczniu przedstawiane" bo jakoś umknęły mojej uwadze. Czy z tego wynika, że radni tak naprawdę są bezradni, czy tylko nie chcą lub nie potrafią współpracować z burmistrzem?
              • Gość: cmentarz Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.15, 13:07
                tak jak pisałem, w tej kwestii mogą sobie w trąbkę podmuchać....radny Ziemecki w czasie chełmna mówił o jakimś piśmie jego komisji z apelem w tej sprawie
                • Gość: cmentarz Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.chelmno.mm.pl 10.07.15, 14:50
                  dokładnie tak jak napisał poprzednik. absolutorium stwierdza czy budżet był wykonany jak należy i nic poza tym. A raczej nie może być nie wykonany bo zmiany w ciągu roku są akceptowane przez radnych....
    • Gość: do poprzednika Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.15, 14:35
      Widzę, że orientujesz się w przepisach więc mam do ciebie ostatnie już pytanie: Czy podczas udzielania absolutorium mogą radni zarzucić burmistrzowi złe zarządzanie budżetem w zakresie wielkości wynagradzania niektórych urzędników?
      • Gość: Absolutorium Re: Czas Chełmna-roczne dochody miejskich urzędni IP: *.146.100.65.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.07.15, 14:49
        Absolutorium jest udzielane ZA WYKONANIE BUDŻETU wiec jeśli w tej kwestii wszystko się zgadza, a do tego opinia RIO jest pozytywna to radni nie maja wyboru i musza być za. Mogą sobie coś tam popisać w uwagach ale to sa opinie tylko. Jeśli np w kwestii wynagrodzeń było w budżecie 2mln i burmistrz wykonał plan na ta kwotę to w absolutorium nie ma się o co przychrzanic. Gdyby wykonał 2,5mln to by było o co ale gdyby to było wykonane bez zgody rady to by nie dostał pozytywnej opinii od RIO....
Pełna wersja