Dodaj do ulubionych

Twój Lekarz- totalna porażka!!!

IP: *.dynamic.mm.pl 30.01.18, 21:06
Czy z wyżej wymienioną przychodnią nie można nic zrobić? Przecież to przechodzi ludzkie pojęcie co się tam dzieje. Człowiekowi zabierają niemałe składki z comiesięcznych ciężko zarobionych pieniędzy, a i tak musi leczyć się prywatnie, bo jak zachoruje raz na rok, to i tak nie dostanie się do lekarza. W poniedziałek przed godziną 8.00 dzwonię do rejestracji, oczywiście numer zajęty i to przez dokładnie całą godzinę (nie zliczę nawet ile razy w ciągu tego czasu próbowałam się dodzwonić). W końcu słyszę w telefonie... jesteś 3 w kolejce...więc czekam, nie odpuszczam. W końcu godzina 8.54 słyszę od Pani w słuchawce, że niestety, ale już do pani doktor nie ma miejsc. Ok. Spróbuję jutro (myślę). Wtorek- udaje się osobiście do rejestracji przed godziną 7.30. Pod przychodnią chyba z 50 osób!!! Na szczęście połowa osób po otwarciu drzwi rozeszła się błyskawicznie pod różne gabinety. Odczekałam swoje w kolejce i co słyszę po podejściu do rejestracji..., do pani doktor już nie ma miejsc. Myślałam, że mnie tam coś trafi. Podobno ludzie czekają w kolejkach od 5 rano. Czy to jest normalne??? Kolejne spostrzeżenie... jak już cudem uda Ci się dostać do lekarza czekasz w kolejce 3h. Nieważne czy to dorosły, czy dziecko, nieważne czy przychodzisz tylko po receptę, czy siedzisz z gorączką. Wszyscy siedzą w jednej "kupie" i zarażają się nawzajem. Dorosły jeszcze pomarudzi, przeczeka, ale małe dzieci nie rozumieją czemu muszą siedzieć w jednym miejscu tyle czasu, a Ci biedni rodzice biegają za nimi w tą i z powrotem. Czy nie można w końcu pomyśleć o umawianiu "na godzinę"? W tylu miejscach funkcjonuje ten system. Może szefostwo przychodni w końcu o tym pomyśli!!!
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka