Co sądzicie i jeździe konno?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 21:54
Piszcie ale na temat!!!
    • Gość: Milena Re: Co sądzicie o jeździe konno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 21:58
      dla mie to bardzo fajowy sport. I nielubie jak ktos sie z niego smieje i robi
      mi na zlosc. Jezdze od 6 lat. I uwazam ze ten sport powinien byc uznany za
      sztuka na wuzynie ktorej karzdy chcial by sie wzniesc.
      • Gość: śnieżynka Re: Co sądzicie o jeździe konno? IP: *.orange.pl 22.12.05, 11:05
        extra sprawa :) plecam wszystkim !
        • Gość: <*.*> Re: Co sądzicie o jeździe konno? IP: 81.210.32.* 22.12.05, 13:11
          jazda konno jest super!Super jak ktoś jeździ na koniach :) czasem zazdroszczę i
          sama bym chciała takiego konia bądź zapisać się na koniki ale niemam na to
          czasy...Jednym słowem Jazda konna to jest dala mnie bomba:)
          • Gość: Klaudia Re: Co sądzicie o jeździe konno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:00
            Jeżdze konno 8-9 lat. Jest to sport bardzo fajny. Każdy jeździec chciałby mieć
            własnego konia, ja należe do tych którzy posiadają go... jeżeli chodzi o samą
            jazde dla początkujących to trzeba troche sztuki by mocno siedzieć w siodle,
            ale dla chcącego nic trudnego. Proponuje dla zaawansowanych małe wyzwanie:
            spróbujcie dobrze ujeździć nieujeżdzonego konia (mi się udało :P)
            Polecam ten sport jak każdy inny jeżdziec...
            Pozdrowionka dla Palinki, Agresji, Foki, Olki
            P.S. W niedziele jedziemy w teren i robimy sobie rajd :P
            • Gość: :) Re: Co sądzicie o jeździe konno? IP: *.marton.net.pl / *.marton.net.pl 26.12.05, 19:48
              ja jeżdżę od 5 lat:) zajebista sprawa!!konie to całe moje życie poprostu nie
              wyobrażam sobie życie bez tych wspaniałych zwierząt
              Naprawdę warto!!!!jesli masz okazję gdzieś jeździć to się nie zastanawiaj!!!!!
              WIELKIE CAŁUSY I POZDRÓWKI DLA WSZYSTKICH KONIARZY:*
Inne wątki na temat:
Pełna wersja