Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.01.06, 20:30
zasranego miejsca przez psy jeszcze nie widziałem. W oczekiwaniu na
załatwienie moiej sprawy przechadzałem się po starówce przez dłuższy czas i
spotkałem tylko jedną panią która sprzątała odchody przed swoją posesją,
reszta chyba jeszcze spała a godzina była prawie 14.
Wstyd!!