co myślicie o samookaleczeniach?

IP: 83.238.147.* 28.07.06, 19:44
dlaczego niektorzy ludzie robia sobie na rekach tak zwane "sznyty"?
    • Gość: kamika:) Re: co myślicie o samookaleczeniach? IP: *.marton.net.pl / 80.51.54.* 28.07.06, 20:54
      bo dla nich życie nic nie znaczy .,ludzie ich opudzczaja imaja wszystko w
      dupie,dlatego się tnną,ja też tak niestety robioe
      • Gość: tak Re: co myślicie o samookaleczeniach? IP: 81.* / 81.210.32.* 28.07.06, 21:07
        problemy z psychiką dobrego lekarza niech odwiedza
        • Gość: DZIADAS Re: co myślicie o samookaleczeniach? IP: *.marton.net.pl / 80.51.54.* 28.07.06, 21:36
          lekka pipa wiec wybaczcie ale osoby które sie tna maja słaba psychike i
          poeinny nad nia popracowac;] zycze sukcesów nad praca psychiki
          • Gość: Aga Re: co myślicie o samookaleczeniach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 23:31
            kilkakrotne okaleczenia maja podłoze psychiczne,konsultacja z psychiatra jest
            konieczna
            • Gość: [] Re: co myślicie o samookaleczeniach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 23:55
              Robią to gdyż zazwyczaj są bardzo smutni, przygnębieni i wyżywają swój żal i
              zrezygnowanie. Wtedy nie czują bólu lecz satysfakcje gdy widzą krew, rane.
              Kiedy już to zrobią czują ulgę, cała złość przechodzi, a przychodzi spokój i
              ukojenie. Może chca okazać, że jednak nadal coś od nich zależy... Z czasem
              każdy z tego "wyrasta". Ran wcale nie widać, jedynie niekiedy jak ma się
              zaczerwienione z wysiłku czy uderzenia ręce lecz zazwyczaj znikają one
              bezpowrotnie (zwłaszcza na przegubie). W pamięci jednak pozostaje ślad...
              • Gość: XYZ Re: co myślicie o samookaleczeniach? IP: *.marton.net.pl / 80.51.54.* 29.07.06, 11:34
                idzi do specjalisty moze tobie pomorze,jestes rozchwiany emocjonalnie pozdrawiam
            • Gość: agal Re: co myślicie o samookaleczeniach? IP: *.marton.net.pl / 80.51.54.* 29.07.06, 11:44
              zależy co było podłożem i w jakim stopniu było samookaleczenie ,
              niemoc...bezsilność...miłość...
    • Gość: Ala Re: co myślicie o samookaleczeniach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 11:27
      Taki człowiek co się tnie ma na myśli tylko to by ukarać siebie za coś czego
      nie może osiągnąć...
      Myśli ciągle że to jego wina i po prostu tnie sie...
      W takim wypadku jest potrzebny psycholog ale nie zawsze...
      Wiem coś o tym...
      • Gość: [] Re: co myślicie o samookaleczeniach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 11:37
        Wcale nie jest potrzebny zaden specjalista zazwyczaj, z czasem to przechodzi,
        wyrasta sie z tego poprostu.
        • Gość: ;] Re: co myślicie o samookaleczeniach? IP: 81.* / 81.210.32.* 30.07.06, 19:44
          nom zgadzam sie z wypowiedziami niektorych ziomkow, sama wiem cos o tym takze
          wiecie ;]
    • Gość: hipokryta Re: co myślicie o samookaleczeniach? IP: *.marton.net.pl / 80.51.54.* 02.08.06, 20:43
      do samookaleczeń zaliczam tez kolczykowanie i tatuaże zauważcie iż niższy
      status społeczny tym tego wiecej choć nie koniecznie to jest zasadą w krajach
      afro-amer. ma to cel oznaczenie przynależności lub usytuowanie w herarchii i
      przy waznych w życiu chwilach a więc byście nie byli wyśmiani przez wnuków !!!
      ZASTANOWCIE SIĘ KR55
Pełna wersja