Gość: ali
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.08.06, 11:16
Kiedy byliśmy na Nowych Plantach, na ławce siedziała sobie grupka osób
spożywająca tanie alkohole, załatwiająca swoje potrzeby fizjologiczne (kobiety
i mężczyźni)w krzakach. Była to wówczas niedziela w godzinach południowych. Co
sądzicie na ten temat i jak poradzić sobie z tym problemem. Przecież to jest
miejsce do którego przychodzi wielu turystów, mieszkańców naszego miasta z
dziećmi... A co odpowiecie dziecku jeżeli spyta "a co ta pan(i) robi, a
dlaczego sika w krzaki"?