Oda do kobiet!@@!Własnie ciekawy artykuł

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 21:18
Słowami Tomasza K. Nasz kamel znów w akcji w walce o to aby były damami :)

Zadzwonił dziennikarz poczytnego tygodnika i poprosił o wypowiedź w sprawie
ubrań znanego kreatora mody. Odmówiłem stanowczo acz uprzejmie, żeby uniknąć
stresu mediacji. Na koniec przyznał, że nie tylko ja odmawiam, i o
fatałaszkach nie chcę gadać, co on i owszem rozumie.

Korzyść z rozmowy jednak była. Ja dałem się zarazić myśleniem o projektancie
i jego socjotekstylnej działalności, on dał się zarazić pomysłem artykułu na
inny temat. Ale dzisiaj nie o tym. Projektant prowodyr został w głowie i
zmusił do autotestu co o nim wiem. Wiedziałem sporo, ale tylko jedna rzecz
sprawiła, że wziąłem się za planowany już dawno felieton, przed którym miałem
pietra. Ów czyli Giorgio Armani powiedział kiedyś, że w kobiecie najbardziej
zmysłowe i tajemnicze jest to czego nie widać. Zgadzam się z nim wyłączając
biuściasty temat felietonu z zeszłego miesiąca (żelazna konsekwencja!).

Zacząłem się zastanawiać, czy wielki kreator lubi kiedy kobieta paraduje po
świecie niczym połyskujący transparent z napisem "Uprawiam seks"? Czy ja to
lubię? Czy większość facetów to lubi? Nie, my tego w zdecydowanej większości
nie lubimy. Mie ma to nic wspólnego z brakiem samczej lubieżności, w którą
każdy z nas jest wyposażony.

Jaki transparent? O kogo chodzi? Otóż transparentem jest ohydny plaster
antykoncepcyjny noszony na lądowisku dla szczepionek czyli na ramieniu. Kilka
znanych Polek podpisało lukratywne kontrakty z producentem tej "łaty" i
eksponuje jak należy w świątek piątek czy festiwal. Ma być widać - trudno.
Reklama. Szkoda tylko, że te, które za plaster same muszą zapłacić przejmują
zwyczaje reklamowych nośniczek z taką dosłownością.

Szanowne! Czy wasi mężczyźni chcą by świat wiedział, że to z nimi robicie?
Ktoś powie, przecież świat i tak wie. Zgoda, ale nie chce być przez Was o tym
agresywnie informowany. Po pierwsze lepiej jest zakładać niż stwierdzać, a po
drugie co mnie do diabła obchodzi Wasz seks z innym przedstawicielem
brzydkiej płci. Nie chodzi tu o pruderie, czy tabu. Po prostu wszystko nie
musi być odrazu powiedziane.

To tak jak na fajnej imprezie. Po co zapalać światło gdy tańczymy z kumpelką
z akademika, czy kolegą z biura, myśląc, że to Jesica Alba czy Maciej
Zakościelny. Gdy nie wszystko widać, nasza wyobraźnia ma łatwiej.

Zanim odezwą się głosy, że oto kolejny cwaniak (czytaj: mężczyzna) krytykuje
i poucza, a do wzięcia odpowiedzialności za system zabezpieczeń się nie
kwapi, zaznaczam: noszenie plastra nie musi być "bee". Trzeba jedynie
posłuchać starego mistrza Armaniego. Tak jak pewna amatorka zakupów , którą
spotkałem między półkami, w sklepie na dole. W konkursie na wzrost przegrała
z regałem, wiec musiała niczym Cindy Crawford na video „Ćwicz z Cindy”, mocno
unieść ramię sięgając po makaron. Wtedy zaś na odsłoniętym przez moment
brzuchu pojawił się pan plaster, połypał, połypał, i już go nie było. Szybko,
dyskretnie i przede wszystkim przypadkiem. Czy myślałem o niej jak o
kobiecie, która mi mówi: Halo! Uprawiam seks! Odpowiedź oczywista - nie
myślałem. To był przypadek, który pozwolił przez chwilę zamyślić się i w
duchu uśmiechnąć, bo zobaczyłem cos co nie było przeznaczone dla mnie.

Zapewniam, że to zdecydowanie lepsze od czołowego - wzrokowego zderzenia z
plastrem na damskim ramieniu i myślenia o jego właścicielce w "plastrowych"
sytuacjach. Różnica miedzy myśleć, a zamyślić się jest w tej kwestii
kolosalna. Kobieta ubrana w tajemnice - czy może być coś piękniejszego?
Więc na plaster ten plaster... na ramieniu?!
    • Gość: Tomasz Re: Oda do kobiet!@@!Własnie ciekawy artykuł IP: 80.51.54.* 12.09.06, 21:40
      I koles ma racje. Zgadzam sie w 99 procentach. Nie ma to jak kobieta owiana
      tajemnica! :)
      • Gość: destiny Re: Oda do kobiet!@@!Własnie ciekawy artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 11:14
        dobrze gada ten koles ale ja i tak w codziennym zyciu sie jeszcze z czyms takim
        nie spotkalam(ze tak na ramieniu),albo moze spotkalam i nie zwrocilam uwagi?
        niewiem...wiec nie zwracajcie na to zbytniej uwagi i looz:)pzdr
Pełna wersja