Freddy Krueger wciąż żywy!!! Dowody...?

IP: 83.2.8.* 07.11.06, 22:44
Od jakiegoś czasu idąc do jakiegokolwiek sklepu bardzo się boję. On tam jest.
On jest w każdym ze sklepów. On patrzy. czuwa. Liczy, ile wydaję. Szacuje,
czy powodzi mi się dobrze, czy może ściskam ostatni wdowi lub żebraczy grosz.
Wychodząc ze sklepu czuję na zroszonych zimnym potem plecach Jego wzrok. I
ten lekko szyderczy uśmiech. Pewny siebie. Mówią, że ludzie zapuszczająwąsy,
ponieważ chcą się za nimi schować. Jakie tajemnice kryją się za zarostem Pana
z Plakatu. Czy jest On Naszym Chłopakiem? Czy już nie? On patrzy. Czuwa.
Bada. Nadzoruje. Skojarzenia z ubiegłą epoką polityczną jakby się nasilały.
To wraca do mnie jak koszmar. Jak Freddy Krueger z Ulicy Wiązów. Obudzić się.
OBUDZIĆ SIĘ!!!!
    • Gość: whata fuck Re: Freddy Krueger wciąż żywy!!! Dowody...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 07:39
      ty zwariowales :P
    • yossarian2 Re: Freddy Krueger wciąż żywy!!! Dowody...? 08.11.06, 12:07
      To fakt. Dziwna wypowiedź. Coś w tym jednak jest, bo czy to buty, czy parówki,
      czy majtki, czy podpaski, cokolwiek by nie kupić - Burmistrz juz tam jest.
      Proponowałbym jeszcze zrobić fotkę tyłu głowy i dokleić z drugiej strony -
      będzie komplet... A tak na poważnie - Czy to, że ktoś powiesi plakat
      okreslonego kandydata będzie miało wpływ na prowadzenie interesu po wyborach?
      Czy wieszają tak z czystej sympatii? Może któryś z właścicieli zabierze tu
      głos? Bo chętni dowiem się, dlaczego żółte plakaty są w co drugim sklepie, a
      niebieskie w co .... nawet nie wiem co którym.
    • Gość: ??? Re: Freddy Krueger wciąż żywy!!! Dowody...? IP: 83.2.8.* 08.11.06, 20:58
      Dobre, dobre... czujne oko władzy
Pełna wersja