Gość: Sebestyan
IP: 83.2.10.*
20.05.07, 14:49
To co dzieje się z naszym miastem bardzo mnie zasmuca. Wystarczy wyjść na
spacer, by zobaczyć wiele wrogości, głupoty, chamstwa. Pijani, obdarci ludzie,
którzy w życiu nie ubrudzili rąk pracą; wulgarne nastoletnie panienki;
dresiarze głośno obwieszczający swoją głupotę; brawurowi kierowcy robiący z
naszych ulic dzikie rodeo... Nawet poziom kultury, wiedzy i kompetencji części
tzw. elity miasta budzi moje rozczarowanie. Wystarczy porównać nasze forum z
forami innych miast, by zacząć się niepokoić. Dlaczego tak się dzieje? Być
może znalazłem odpowiedź. :) W kaplicy na Bramce jest obraz dziękczynny, na
którym widnieje taka oto inskrypcja: "Ku Pamiątce
Ślubu uroczyscie dnia 8go Października roku 1708, od Miasta Chełmna
uczynionego, mocą którego do święcenia Świąt Patronów swoich SS: Rocha i
Sebestyana wraz z ścisłym postem w tychże Wigiliach wiecznemi czasy na
podziękowanie Panu Bogu za uwolnienie od zarazy Morowey się obowiazało."
Chełmno zapomniało już o tym ślubie i nieszczęścia spadły na nas. Choć z
drugiej strony, czyż można w zabobonach szukać odpowiedzi na pytanie o
schamienie ogólne? Może czas stąd wyjechać?