Gość: Turoń
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.02.09, 16:21
Miałem tę olbrzymią radośc oglądać jej zwycięstwo na trybunach
stadionu na igrzyskach olimpijskich w Sydney (2000 r). Biłem brawo
i wycierałem łzy z oczu. Tragedia, i wielka strata dla polskiego
sportu i lekkiejatletyki