Gość: arteq
IP: *.adsl.inetia.pl
30.04.09, 01:14
W odróżnieniu do innych miast w regionie, w Chełmnie istnieje na wielką skalęproblem ewidentnego braku kultury i ogłady ze strony pewnych członków społeczeństwa. Mam na myśli "ozdoby" miasta, czyli panów, którzy chyba w ogóle nie śpią i od 5 rano zasuwają po Grudziądzkiej zbierając na małe co nieco... Czują się na głównej ulicy Chełmna jak we własnej melinie, krzycząc do siebie niewybredne wiązanki i rażąć po oczach swoim niechlujstwem normalnych mieszkańców. Druga kwestią są nieletnie brudasy w kapturach wózkujące się wieczorami po mieście. Nasłuchali się Peji i czują się panami świata, "umilając" porządnym ludziom chociażby wieczorny spacer z ukochaną osobą swoim bojowym nastawieniem xD. Wielkie dzieci ulicy... a gdyby ich wpuszczono do np. Chełmży to by jednego wieczora nie przetrwali;) Pozdrawiam z tego miejsca kulturalnych i dobrze wychowanych mieszkańców:)