zaskarzyc Dlugosza - bo klamie !

14.09.09, 01:31
Długosz (15ty wiek):

„Spośród NARODÒW
graniczących z Królestwem Polskim
nie ma bardziej zawistnego
i wrogiego Polakom,
niż ŚLAZACY.”
    • petronella.kozlowska Re: zaskarzyc Dlugosza - bo klamie ! 14.09.09, 06:50
      świetny cytat

      jak go znalazłeś?


      możesz podać stronę?
    • rzewuski1 Re: zaskarzyc Dlugosza - bo klamie ! 14.09.09, 07:51
      no patrzcie juz w 15 wieku był w pełni ukształtowany naród slazaków
      a jezyka literackiego którym rozmawiali by elity jakos nie udało sie
      stworzyc do tej pory
      • Gość: ! Setki razy tlumaczyli hanyskim polglowkom na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 09:13
        forum ,ale oni i tak ciagle to wrzucaja.Od lat!!!


        forum.gazeta.pl/forum/w,639,18775366,18803801,Nie_ma_narodu_slaskiego_u_Dlugosza.html

        wilym napisał:

        > "Wsrod wszystkich narodow sasiednich, nie ma Polakom bardziej
        nieprzychylnego
        > niz Slazacy" - napisal Jan Dlugosz bolku5

        Interesuje mnie Twoje źródło. Wedle mojej wiedzy cały problem
        wynika z krótkiego i nieprecyzyjnego cytatu z Kroniki Długosza,
        który znalazł
        się w polskim wydaniu "Mikrokosmosu" Daviesa. Tekst ten brzmi
        następująco:
        "(...) Jan Długosz narzekał, iż 'żaden naród sąsiadujący z
        królestwem Polskim
        nie jest bardziej zawistny i wrogi Polakom od Ślązaków'." (N.
        Davies, R.
        Moorhouse, "Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego",
        Kraków 2002, s.
        132). Słowo "naród" w tym fragmencie pochodzi jednak od polskiego
        tłumacza
        książki, A. Pawelca. Oryginalny angielski tekst brzmi bowiem
        następująco:
        "(...) Jan Długosz complained that 'No neighbour of Poland has ever
        been so
        envious or hostile as have the Silesians'." (N. Davies, R.
        Moorhouse, "Microcosm. Portrait of a Central European City", s. 108,
        London
        2002). W oryginale nie ma więc słowa "nation" czy choćby "people".
        Rozstrzygający byłby oczywiście łaciński tekst. W tym przypadku
        dysponuję
        niestety tylko polskim przekładem. Sporny fragment dotyczy oblężenia
        Chojnic
        przez Kazimierza Jagiellończyka. Długosz ma pretensje do Ślązaków,
        stanowiących
        część załogi miasta, o to, że sprzeciwiali się poddaniu go królowi
        polskiemu.
        Wyjaśnia on taką postawę tym, że Ślązacy związali się politycznie z
        Koroną
        Czeską, mocarstwem konkurencyjnym wobec Polski i pisze dalej: "Nie
        ma bowiem
        ludu ani kraju, który by był tak skłonny do nienawiści wobec Polaków
        jak
        Ślązacy, którzy boleją, iż Królestwo Polskie cieszy się powodzeniem
        i jak
        odszczepieńcy i gorzej niż obcy patrzą niechętnie na pomyślny rozwój
        własnego
        narodu i języka". (Polska Jana Długosza, red. naukowa; H.
        Samsonowicz, W-wa
        1984, s. 355).
        Zwracam uwagę na użyte przez Długosza określenie "gorzej niż obcy"
        oraz "własnego narodu i języka". Dowodzi ono, że w opinii Długosza
        Ślązacy obcy
        nie byli - wręcz przeciwnie. Dlatego właśnie Długosz był
        rozgoryczony postawą
        śląskiego rycerstwa.

        Powyżej pozwoliłem sobie zacytować niemal słowo w słowo mój post
        sprzed bodaj
        roku. O tym Długoszu pisałem już tu wielokrotnie. Sorki, ale ta
        sprawa z
        narodem śląskim w jego Kronice to chyba typowa "urban legend".
        Wszyscy wiedzą,
        że on coś takiego napisał, ale nikt tego nie widział na własne oczy.
        Muszę, się
        przyznać, że kiedy pojawia się następny dyskutant z sensacjami nt.
        Długosza to
        ja dostaję długich zębów, kark porasta mi szarą sierścią, oczy
        nabiegają krwią
        a z ust zaciśniętych w spazmatycznym grymasie wściekłości wraz z
        pianą zaczyna
        się wydobywać garrrrdłowe wyyyyyycie! ;)
        • Gość: ! Amore mio = nick dla szfulika:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 12:49
          Valnij halba!!!!!!!!!:-)
          • cirano Re: Amore mio = nick dla szfulika:-) 14.09.09, 14:50
            Tyn Długosza cytat jes prawdziwy, ino niy oddaje richtig prowdy.
            Zgoda, że w średniowieczu przijacielym niy był Ślonsk do Polski, ale mieli uoni
            dużo inkszych wrogow i to dużo zacieklyjszych jak nos.
            Kłamstwym jes tysz, że my byli Polokom "zawistni".
            My niy mieli jym czego zowiścić, chyba że wanckow i bezmiarowyj biydy, wyzysku
            chłopstwa, panoszynio sie kleru i "szaraczkow". Siła Polski oparto była przez
            wieki na maksymalnym wyzysku "maluczkich"
            Polecom na tyn tymat literatura P. Jasienicy
        • Gość: Menschenfresser Re: Setki razy tlumaczyli hanyskim polglowkom na IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.09, 18:49
          A co, moze "neighbour of Poland" cos zmienia ?
          • bartoszcze Re: Setki razy tlumaczyli hanyskim polglowkom na 14.09.09, 20:22
            1. Długosz pisał po angielsku?:D
            2. Jeśli Śląsk nie należał wtedy formalnie do Polski, to czym był, jak nie sąsiadem?
      • Gość: Woziwoda Re: zaskarzyc Dlugosza - bo klamie ! IP: *.238.64.17.ip.abpl.pl 14.09.09, 20:56
        A co, może był już naród Polaków? Albo jakikolwiek inny naród?
        Z choinki się urwałeś?
    • Gość: Menschenfresser Re: zaskarzyc Dlugosza - bo klamie ! IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.09, 18:52
      Patrz na stronie klasztoru zakonzu Bozogrobców w Miechowie
      (malopolski Gorolistan), kto w historii byl ich szefem
      (przeorem czy tak jakos):

      Francuz, Polak, Niemiec, Czech, Wloch, SLAZAK, ....

      Wiec sprawe wyjasnilismy. :)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja