gen. Ziętek i zabytki

28.12.09, 15:06
Szukam wszelkich informacji związanych z szeroko rozumianą dewastacją śląskich
zabytków z polecenia gen. Ziętka
    • Gość: Menschenfresser Re: gen. Ziętek i zabytki IP: 213.139.155.* 28.12.09, 15:10
      palac w Neudeck/Swierklancu
    • Gość: Menschnfresser Re: gen. Ziętek i zabytki IP: 213.139.155.* 28.12.09, 15:16
      Z pewnego artykulu M.Smolorza o Zietku:


      Osławione centrum rehabilitacyjne w Reptach też powstało na zasadzie
      dewastacji miejscowego kompleksu pałacowego.

      Na fundamentach Muzeum Śląskiego zbudowano socrealistyczny Pałac
      Związków Zawodowych.

      Tak wychwalana "przebudowa Katowic" oznaczała przede wszystkim
      zniszczenie klasycznej zabudowy miasta i zastąpienie jej
      komunistyczną pseudomodernistyczną i niefunkcjonalną tandetą, która
      szpeci miasto do dziś.
      • bartoszcze Re: gen. Ziętek i zabytki 29.12.09, 14:39
        Gość portalu: Menschnfresser napisał(a):
        >
        > Na fundamentach Muzeum Śląskiego zbudowano socrealistyczny Pałac
        > Związków Zawodowych.

        HA!HA!HA!HA!HA!HA!
        Debil ludojadek nawet nie zauważył w radosnym szale, że Muzeum Śląskie zostało
        zburzone przez Niemców podczas okupacji Katowic.
        Faktycznie Ziętka wina Ziętka wina Ziętka bardzo wielka wina - ROTFL ROTFL ROTFL
        • wilhelm4 Re: gen. Ziętek i zabytki 02.01.10, 02:38
          Debil B. niy umi czytac: na fundamencie.
    • Gość: Olo Re: gen. Ziętek i zabytki IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.09, 00:25
      je zes z IPN-u?
      • marekus61 Re: gen. Ziętek i zabytki 29.12.09, 10:19
        Niy, ino mie wkur....moj teść co by Ziyntkowi dupa lizoł
        • Gość: Olo Re: gen. Ziętek i zabytki IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.09, 23:41
          a cera korfanciorza przynajmni gryfno?
          • marekus61 Re: gen. Ziętek i zabytki 30.12.09, 08:09
            Gryfno była pieronym , tera jezd juz trocha naruszono zymbym czasu:)
            • marekus61 Re: gen. Ziętek i zabytki 30.12.09, 08:12
              Jak by co, to można informacje dodać tutaj

              www.eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=85&t=3023
              • cirano Re: gen. Ziętek i zabytki 31.12.09, 08:42
                Smolorz mo recht. Szalynstwo niynawiści do Niymcow i pozostałości po nich lot
                powojynnych, i u nos na Ślonsku narobiyło wiela szkod, a wielu Ślonzokom kozało
                zapomniec uo korzyniach i zrobiyło woda z mózgów.
                Odbyło sie to jednakosz pod komynda polskigo, a i kościelnego "naczalstwa".
                Kościoł z ochotom prziłonczył sie wtynczos do ogólnego szalynstwa, bo w tyn
                sposob, jako głowne medium propagandy, obiecywoł sie prawa do zwiynkszynio
                sfojich wpływow i na Ślonsku
    • wilhelm4 Re: gen. Ziętek i zabytki 02.01.10, 02:41
      Nasza śląska hańba cmentarna
      Dziennik Zachodni Michał Smolorz
      2008-10-30 19:47:20, aktualizacja: 2008-10-30 19:48:12

      Mamy o sobie wielkie mniemanie. Jako Ślązacy jesteśmy pod każdym
      względem lepsi od "tych łonych". Czyści, szlachetni, prawi, uczciwi,
      głęboko cywilizowani. W ogóle nie mamy wad, zaś wszystko co złe, to
      przynieśli nam "ci łoni", którzy nas gnębili i krzywdzili.
      Niestety, jest coś, czego powinniśmy się głęboko wstydzić, a czego
      nie da się zrzucić na "tych łonych": bezpowrotne zniszczenie starych
      śląskich cmentarzy.

      Nie mamy swoich Powązek, swojej Rossy, swojego Łyczakowa, swoich
      Rakowic - firmowych nekropolii, na których spoczywają generacje
      wielkich przodków, artystów, polityków, naukowców, zacnych rodów.

      Nie mamy, bo je zniszczyliśmy. Z rozmysłem, świadomie, bez
      skrupułów, własnymi rękami. Odcięliśmy się od korzeni, choć bardzo
      chętnie odwołujemy się do przodków pochowanych w tym kawałku świata.
      Odwołujemy się do miejsc, których nie ma.

      Najpierw, zaraz po wojnie, zaczęliśmy młotkami i majzlami skuwać
      niemieckie napisy z płyt nagrobnych. I przestańmy wmawiać światu, że
      to zrobili "ci łoni".

      Zrobiliśmy to sami, często - o czym się dyskretnie milczy - za
      przyzwoleniem, a nawet z nakazu władzy kościelnej. To jedna z
      ciemnych stron z życiorysów niektórych wybitnych biskupów i trzeba
      to wreszcie przypomnieć, bo nie wszystko da się przypisać
      łotrostwu "władzy ludowej".

      Należy oczywiście rzecz odnieść do kontekstu "tamtego czasu", ale
      nie można o tym w nieskończoność milczeć. Tym bardziej, że to
      skuwanie jeszcze nie było najgorsze, to tylko wersja "soft"
      naszej "górnośląskiej polityki cmentarnej".

      Potem coraz śmielej zaczęliśmy dewastować całe groby. Gdy tylko
      wysiedlono wszystkich, którzy pilnowali kości swoich przodków, nawet
      pod skutymi napisami, zaczęliśmy sami traktować te nekropolie jako
      tanie kamieniołomy.

      Przez całe lata imponujące nagrobki, wspaniałe pomniki przeszłości,
      znikały jeden powoli po drugim, z pełną akceptacją świeckich i
      kościelnych administratorów cmentarzy.

      A wreszcie zlikwidowaliśmy całe nekropolie, które jeszcze -
      okaleczone, okradzione, sponiewierane - ale jednak trwały i
      upamiętniały pochówek naszych wielkich przodków.

      Pamiętam stary cmentarz ewangelicki w Katowicach, na którym
      pochowano ongi założycieli tego miasta i licznych jego zacnych
      obywateli. U progu lat 60., gdy każdego dnia przechodziłem tamtędy
      do szkoły, widniały jeszcze na nim porośnięte kopczyki i resztki
      żeliwnych krzyży, kamienne nagrobki dawno już rozkradziono.

      Oficjalnie był to tylko park, choć ciągle jeszcze widać było
      niedobitki cmentarza. Cmentarza, z którego ludzkich szczątków nigdy
      nie ekshumowano!

      Za to już w wolnej Polsce bezceremonialnie na tych kościach
      urządziliśmy skwerek i postawiliśmy Bibliotekę Śląską. Jakby nigdy
      nic, nie oglądając się na przeszłość, na istotę miejsca, na wielkich
      ludzi, którzy tam spoczywają.

      Po latach łaskawie postawiliśmy tam mały obelisk, wstydliwie
      usprawiedliwiając uprzednie łotrostwo.
      Kto jest temu winien? "Ci łoni"? To największy paradoks dziejów, ale
      nieliczne stare śląskie cmentarze, które przetrwały nasze własne
      barbarzyństwo, zostały uratowane przez... przybyszów.

      Bytomska "Mater Dolorosa" została w sporej części zachowana dzięki
      staraniom miejscowych kresowian. Cmentarz jest w kiepskim stanie,
      zaniedbany, zarośnięty, zaśmiecony, wymaga uporządkowania i
      odnowienia, ale JEST!

      Nie podzielił losu podobnych nekropolii w innych miastach, nie skuto
      go, nie rozszabrowano, nie zaorano. I to właśnie środowisko byłych
      lwowiaków zaczęło myśleć o odnowie tego wspaniałego zabytku.

      W Gliwicach cudem ocalały niedobitki Cmentarza Hutniczego z grobami
      wielkich menedżerów, twórców śląskiego przemysłu. Ocalały również
      dzięki potomkom przybyszów, którzy osiedlili się tam po wojnie i
      jako pierwsi zaczęli starania o jego ochronę i rewaloryzację.

      W europejskiej tradycji szacunek dla miejsc pochówku jest miernikiem
      ucywilizowania społeczeństwa. Z pożogi ostatniej wojny ocalały nawet
      żydowskie cmentarze, mimo opętańczej ideologii zmierzającej do
      zmiecenia tego narodu z mapy Europy.

      Mało który z wielkich zbrodniarzy walczył z umarłymi. My wykonaliśmy
      tę robotę własnymi rękami, na własne życzenie i chętnie wymazujemy
      te grzechy z pamięci, bo przecież wszystkiemu winni są "ci łoni".

      Nie wierzę w nasz wielki regionalny rachunek sumienia, w jakąś
      zbiorową ekspiację, to się w historii społeczeństw w ogóle nie
      zdarza.

      Oddajmy przynajmniej wielki szacunek ludziom, którzy uchronili nas
      od hańby ostatecznej i wykonali za nas wielkie dzieło przywrócenia
      nam naszych cmentarzy. Tylu, ile zdołali uratować przed naszym
      własnym barbarzyństwem.
      • bartoszcze Re: gen. Ziętek i zabytki 02.01.10, 20:38
        I gdzie tu choćby słówko o Ziętku?
        • wilhelm4 Re: gen. Ziętek i zabytki 03.01.10, 01:48
          o wlasnie Zietek robil nagonke na wszystko co stare (niemieckie).
          • bartoszcze Re: gen. Ziętek i zabytki 04.01.10, 10:52
            Jeszcze raz, a pomału:
            gdzie Smolorz napisał, że to robota Ziętka?
            A jak nie napisał, to znaczy, że debilnie wkleiłeś nie na temat. Jak zwykle zresztą.
Pełna wersja