Dodaj do ulubionych

wylazło szydło z worka :)

07.07.10, 13:52
witam serdecznie po latach nieobecności. i tak jak przed laty, znowu niosę
kaganiec oświaty, coby rozświetlił ciemności panujące w szlesierskich łbach. z
łezką w oku wspominam jak to szlesierstwo tutaj sie napinało że jak niemcy
usłyszą, że jestescie ze śląska, to od razu szacuneczek, prestiż i no w ogóle
po dupie was całują ze szczęścia.

każdy rozsądny człowiek oczywiscie wiedział, że traktują was co najwyżej jak
wasserpoloków, którymi jesteście w istocie.

oto pouczający artykuł. najciekawsze jest na końcu, więc żebyście sie nie
męczyli z czytaniem całej strony a4, to dam wam cytat:

"Reżyser: - Mówię, że jestem pół na pół Polakiem i Niemcem, bastardem. Na
Śląsku czuję się Ślązakiem, ale w Niemczech nic to nie znaczy."

katowice.gazeta.pl/katowice/1,35055,8091760,Co_sie_stalo_z_nasza_klasa__Bedzie_o_tym_dokument.html
miłego dnia, basztardy :)
Obserwuj wątek
    • Gość: taksobie... Wylazło szydło z worka , - oj wyszło! IP: *.protonet.pl 07.07.10, 22:25
      tow.stalin napisała:

      > witam serdecznie po latach nieobecności. i tak jak przed laty, znowu niosę
      > kaganiec oświaty, coby rozświetlił ciemności panujące w szlesierskich łbach.

      Witam!
      Czy po obrażeniu mnie (po krwi jestem też der Schlesier) już lepiej się czujesz?
      Wiem, chamstwem chcesz nadrobić niedostatek wiedzy o szeroko rozumianym
      Zachodzie. Co zaś do samego artykułu, to odnoszę wrażenie jakoby autorka mało
      znała specyfikę górnośląską. Pisze naiwnie jak dziewczynka z piątej klasy
      podstawówki. Nie chce mi się nawet zwracać uwagi na jej błędy, albo co gorsze,
      specjalne przekłamania. Po prostu artykuł pisany pod zamówienie, by
      zdyskredytować bytomskich autochtonów. Akurat Bytom/Beuthen znam z autopsji od
      duuuużo więcej lat niż Małgorzata Goślińska żyje na świecie.
      Mimo wszystko ślę pozdrowienia dla Sosnowca.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka