Dodaj do ulubionych

Kanibal z Berlina

18.08.21, 05:24
MĘŻCZYZNA SKŁADA ZEZNANIE PRZED SĄDEM –
Ofiara poszła na randkę z kanibalem z piwem i viagrą

Berlin - Świeżo ogolony, z Viagrą i butelką piwa w kieszeni: Tak właśnie wysportowany Stefan T. (43 lata) wyruszył na śmiertelną randkę z podejrzanym kanibalem z Berlina-Pankow ...
Drugi dzień procesu przeciwko nauczycielowi matematyki Stefanowi R. (41 lat). Zarzut zabójstwa: "Zabił Stefana T. w swoim mieszkaniu w sposób dotychczas nieustalony, ponieważ zabijając go szukał zaspokojenia seksualnego i chciał zjeść części zwłok."
Nauczycielowi prywatnej szkoły w Pankow grozi dożywocie. Elokwentny pedagog milczy. Ubrany w zieloną koszulę w kratę, masywny mężczyzna siedzi za kuloodporną szybą na ławie oskarżonych. W nocy 6 września 2020 roku zaginął jego imiennik z Lichtenbergu, a kilka tygodni później w okolicach Pankow znaleziono porozrzucane części ciała.


NAJLEPSZY PRZYJACIEL OFIARY.
"Stefan był dobrym człowiekiem, lubiącym zabawę" - mówi stolarz Jan S. (43 lata). "Malował, rzeźbił figurki. Znaliśmy się od zawsze, mieszkaliśmy razem od dwóch lat. Mieliśmy gości dzień wcześniej. Imprezowaliśmy, piliśmy, graliśmy w karty, słuchaliśmy muzyki. Rano miałem strasznego kaca. Ale Stefan ugotował obiad. Tej nocy chciał się spotkać na kolejną sex randkę. Załatwił to przez internet. Zdarzało się to często. Nie obchodziło mnie, z kim się spotyka. Był w dobrym humorze. Wziął prysznic i ogolił swoje intymne części ciała, a ja widziałam, co zostawił w łazience. Spotykał kobiety i małżeństwa, a nawet prostytutki. Nie wiedziałam, że spotyka się też z mężczyznami. Wziął ze sobą piwo i jakieś środki poprawiające jakość życia seksualnego, wyszedł z mieszkania i nigdy nie wrócił."


► TAKSÓWKARZ. "Chciał pojechać na Parkstraße w Pankow", wspomina pasażer Tuncer A. (44). "Wprowadziłem ją do nawigacji satelitarnej. Storkower Straße, ale wolał jechać dalej S-Bahnem i wysiadł."
► KUMPEL "Był kawalerem, cieszył się życiem" - mówi Nico B. (45 lat). "Był bardzo aktywny seksualnie. Nie znałem jego preferencji. Lubił swoje zabawy sado-maso, ale wszystko w granicach rozsądku. Myślałem, że jest hetero. Był w świetnej formie, z wyjątkiem astmy. Brał Viagrę, czasem kokainę, także trawę."

Obrońca przytacza to, co podejrzewał po tym, jak przyjaciel zniknął bez śladu: "Wypadek lub atak serca podczas spotkania seksualnego, potem się go pozbyli".
Nico B. nie potrafi wyjaśnić, dlaczego miałby coś takiego powiedzieć.

Ale to może być strategia obronna nauczyciela: Rozczłonkowanie zwłok w celu ich ukrycia nie jest karalne, orzekł BGH.

BGH= Najwyższy Sąd Federalny


www.bild.de/regional/berlin/berlin-aktuell/zeuge-vor-gericht-opfer-ging-mit-bier-und-viagra-zum-kannibalen-date-77411370.bild.html
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka