mariuszek9
08.11.04, 11:47
Mam pytanie. Dlaczego Niemcy nie uznają narodowości śląskiej. Przeciez częśc Śląska nalezy do Niemiec, Goerlitz i Hoyerswerda to miasta sląskie. W Niemczech mieszka tez setki tysięcy ludzi ze Śląska. Dlaczego nie walczą oni o uznanie swojej narodowości tylko przy każdej okazji podkreslają swoja niemieckość co rodowitych Niemców bardzo śmieszy bo dla nich zawsze pozostaną Polakami choćby nie wiem jak sie starali. Zawsze zdradzi ich akcent, inna kultura, mentalność, zwyczaje. Myslę, że RAŚ powinien sie zająć również dyskryminacją narodowości śląskiej w Niemczech i w Czechach też bo wbrew temu co sie niektórym wydaje Czesi uznają Ślązaków tylko jako grupe etniczna w ramach narodu czeskiego i nic dla Ślązaków nie robią. Nie ma języka śląskiego w urzędach, nie ma śląskich szkół, przedszkoli, nie ma audycji radiowych i telewizyjnych po śląsku, nie ma mniejszości śląskiej w parlamencie, nie przywrócono historycznych nazw miejscowości, nie zwrócono wypędzonym Ślązakom ich majątku, nie ma wreszcie regionu śląskiego w historycznych granicach a jest za to twór pod nazwa kraj śląsko-morawski. Jednym słowem zarówno RFN jak i republika czeska nie przestrzegają podstawowych praw mniejszości śląskiej. Uważam że RAŚ powinien te państwa pozwać do Strasburga