Kto broni niemieckiego podwórka?

24.04.05, 11:54
No właśnie, kto?

Liczę na kulturalną wymianę poglądów;)
    • eichendorff Re: Kto broni niemieckiego podwórka? 24.04.05, 13:37
      Kiedyś czytałem powieść węgierskiego autora Ferenca Molnara "Chłopcy z Placu
      Broni" (zresztą nie tylko ja, o czym świadczy choćby nazwa bardzo popularnego
      niegdyś zespołu rockowego). W powieści tej było dokładnie wiadomo o jakie
      podwórko chodzi, kto je broni i przed kim!

      Niestety z Twojego, Aqua, pytania nie wynika o jakie to "niemieckie podwórko"
      chodzi. Szkoda! Powspominałby chętnie "jak to bouo za bajtla" (choć mojego
      podwórka nikt nie nazywał niemieckim, a językiem obowiązującym na terenie tego
      i okolicznych podwórek był - i wciąż jest - język śląski)...
    • slezan Re: Kto broni niemieckiego podwórka? 24.04.05, 13:42
      Bundeswehra
    • aqua Re: Kto broni niemieckiego podwórka? 24.04.05, 16:09
      No ładnie kombinujecie, ale chyba nie myślicie, że mnie zajmują takie
      strategicze podwórka jak ziemie, oooo! np. nadreńskie. Myślałem raczej o takim
      wirtualnym podwórku jak forum, slezan to może by i trafił gdyby okazało się że
      pracuje dla armii, ale nie wierzę w to:)
      • eichendorff Re: Kto broni niemieckiego podwórka? 24.04.05, 17:08
        aqua napisał:

        > Myślałem raczej o takim wirtualnym podwórku jak forum (...)

        Więc ustaliliśmy już, że chodzi o forum. Ufff...!
        Teraz może ustalimy dlaczego "niemieckie"?

        W tym tempie to w 3-cim kwartale 2376r. będziemy wreszcie znali treść pytania i
        znaczenie poszczególnych słów, a więc będziemy mogli wreszcie podjąć kulturalną
        dyskusję.
      • slezan Re: Kto broni niemieckiego podwórka? 24.04.05, 18:23
        A co chciałeś, jako stary Berlingowiec, nawiązać braterskie stosunki? Z
        pionkami nie rozmawiamy. Wolimy bezpośredni kontakt z Moskwą.
        • aqua Re: Kto broni niemieckiego podwórka? 24.04.05, 21:17
          Kto by przypuszczał, że w tej opcji tak ciężko kumają:-)
          • Gość: Wasz Marjanek Re: Kto broni niemieckiego podwórka? IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.05, 21:32
            A trzeba tego niemieckiego podworka bronic ?
            W koncu oboni ono sie samo - w koncu nie udalo go sie calkowicie zajac tym,
            ktorzy uzurpuja sobie prawo do twierdzenia, ze na slaskim podworku mozna sie
            bawic tylko odwiecznie polskimi zabawkami.
            Pyrsk !
            Wasz Marjanek
            • Gość: harc mistrz Re: Kto broni niemieckiego podwórka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 22:05
              A zostało jeszcze na tym śląskim podwórku trochę zardzewiałych szwabskich,
              śmiercionośnych zabawek...
              Łońskiego roku pewien zdesperowany złomiarz z Chorzowa wykopał ponad sto
              artyleryjskich pocisków z II Wojny Światowej!!!
              Podrzucił je potem na podwórko kamienicy w centrum miasta.
              Ale zatelefonował "uobywatelsko" na policję:
              - Zróbcie z tym coś, żeby nie "pierdykło"!!!
              ...
              Fajnie jest na tym naszym poniemieckim podwórku!
              (HKP)
              ...
              CZUWEJTA, CHOPOKI!!!
              (HKP)
              • jens11 Re: Kto broni niemieckiego podwórka? 25.04.05, 11:23
                Te, harcmistrz! Sowiecki złom traktowałbyś zapewne z większą estymą, piewco
                wielkości Ziętka?!
        • grba GRU Freundschaft 25.04.05, 11:40
          slezan napisał:

          > A co chciałeś, jako stary Berlingowiec, nawiązać braterskie stosunki? Z
          > pionkami nie rozmawiamy. Wolimy bezpośredni kontakt z Moskwą.


          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,2659138.html
          • Gość: zrtsim crah Geheim: AGEIPZS EJUGEIPZS GEIPZS <<<<<<<&# IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 16:47
            Wnimańje! Wnimańje! Wnimańje!!!
            Achtung! Achtung! Achtung!!!...
            (HKP)
            ...
            CZUJ, CZUJ, CZUWAJ!!!
          • Gość: harc mistrz Re: GRU Freundschaft IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 19:51
            Słyszałem, Grba, że w Berlinie wszystkie tamtejsze gołębie (symbole pokoju), na
            widok rosyjskich dyplomatów, przyjaźnie gruchają: GRU, GRU, GRU...
            (hkp)
            ...
            CZUWAJ, GRBA!!!
            • Gość: George Hedgehog Golebie i GRU ;-) IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 25.04.05, 20:02
              Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

              > Słyszałem, Grba, że w Berlinie wszystkie tamtejsze gołębie (symbole pokoju), na
              >
              > widok rosyjskich dyplomatów, przyjaźnie gruchają: GRU, GRU, GRU...
              "Golab to obrzydliwe ptaszysko"
              "Golebie zabijaja swoich wspolbraci wylacznie dla rozrywki"
              "Golab to odrazajacy ptak"
              Opinie ex-oficera GRU.

              ---------
              "Sam sobie przeczysz, gdy piszesz że odezwa komunistów[30 lipca-GH] pozostała bez echa. Przecież następnego dnia wybuchło powstanie."
              napisal Aqua 14.12.2004
            • Gość: Wasz Marjanek Re: GRU Freundschaft IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.05, 20:08
              Te, harcmeister - a njy myslisz, co te granaty i inksze harpancie wybuchowe njy
              zostaly po tych, co to na Slonsku umacniali polskosc. Bo w koncu narzyndziym
              tych "bohaterow" z PPR-u boly granaty, kere ciepali do pywnic, w kerych
              siedzialy matki z dzieckami, coby ich ochronic przed "zdobywcami Europy" i
              niesoncymi znak pokoju Polokami.
              A teros sfolosz to juzajs na Njymcow !
              Pyrsk !
              Wasz Marjanek (ino prziboczny)
              • Gość: harc mistrz Re: GRU Freundschaft IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 00:31
                Marjanek, to były "richtig" czysto-niymieckie pociski, zardzewiałe jak jasna
                cholera. Jakiś magazyn tyj amunicyji do dział zakopany w ziymi.
                A tyn pieron, co to znaloz, musioł być mocno naprany - tyle żelostwa do skupu
                złomu!?
                Ty wiysz, co by to było, kieby mu to przyjyli na skupie, i dali to do huty???
                Pou Chorzowa by wyfurgało do nieba, jak nic!!!
                A tyn gizd z kamratami bez dwa dni by chodzieu "nawalony jak stodoła".
                Fajne tukej momy... podwórko, niy???
                (HKP)
                ...
                CZUWEJ, MARJANEK!!!

                • Gość: znafca Re: GRU Freundschaft IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.04.05, 07:35
                  takie podworko zawdzieczamy tylko i jedynie polskiej okupacji slaska!
                  • Gość: Wasz Marjanek Re: GRU Freundschaft IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.05, 20:13
                    Toc ejs njy szlyszala, jak sie oni unterhaltowali przi tym ?
                    Jak tym kanclyr podnios rynce, to pedziol Putin..."dawaj czasy !!!"
                    A na to kanclysz pyciong z kapsy papiory, coby mu pokozac kwitong z lejamtu,
                    kaj sie na te spotkanie pozyczol tyn ur.
                    I taki je tyn warhajt.
                    Pyrsk !
                    Wasz Marjanek
                    • aqua Re: GRU Freundschaft 26.04.05, 20:43
                      No Marjanek, chociaż się prawie w ogóle nie zgadzamy, muszę przybić ci piątkę.
                      Po raz pierwszy ktoś napisał tak zwyczajnie po shlonsku, że tylko co drugie
                      słowo zrozumiałem.

                      pozdr
                  • Gość: harc mistrz Re: GRU Freundschaft IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 17:35
                    Te, znafca, a co ty myślisz, że te pociski armatnie do Chorzowa - to może...
                    krasnoludki przyniosły??? Albo same przyszły...
                    Fajne richtig musiały być te krasnale, w takich śmiesznych żelaznych
                    kapelusikach i ubrankach w kolorze "feldgrau".
                    Ha, ha, ha,!!!
                    A potem z kolei te gnomki w ubrankach "feldgrau", zostały pogonione przez
                    innych... KRASNALI (krasnoarmiejców), ze wschodu na zachód - i pogubiły
                    niebożątka w pośpiechu te swoje "zabawki", co poniykiere uostały sia na tym
                    noszym ślounzkim podwórku...
                    He, he, he!!!
                    (HKP)
                    ...
                    CZUWEJ I NIE ZWALEJ WSZYTKIEGO NA POLSKE!!!
    • grba Putin und Schroeder No.1 25.04.05, 20:35
      Prezydent Putin rozmawiał z kanclerzem Schroederem po niemiecku bez tłumacza.
      Rozmowa upłynęła w przyjacielskiej atmosferze. Tylko nie wiedzieć czemu
      kanclerz to podnosił ręce do góry, to wyciągał z kieszeni dokumenty.
      • Gość: Wasz Marjanek Re: Putin und Schroeder No.1 IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.05, 20:18
        grba !
        trocha ech ta moja odpowiedz falsz poslol. Ale lobejzij po poscie znafcy.
        A tym kerzy nie rozumjejom po slonsku - pora objasnjyn:
        Kapa - to kieszen; ur - to zygarek, abo czasy; lejamt - to take biuro, kaj
        idzie wypozycac rozmajite rzeczy (ale cza oddac nazot)
        Pyrsk !
        Wasz Marjanek
        • grba Путин и Шреk 26.04.05, 21:02
          «Президент Путин беседовал с канцлером ФРГ на чистейшем немецком языке, без
          переводчика. Беседа прошла в теплой, дружественной обстановке, только канцлер
          ФРГ почему-то то поднимал руки, то вынимал документы».

          • Gość: harc mistrz Re: Путин и &... - MNH HET!!! (czy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 17:41
            (HKP)
            ...
            CZUWAJ, PUTIN & KOMPANY!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja