kulawe śląskie losy... ;-)

10.05.05, 12:02
Czytając ten ciekawy, choć smutny tekst, zwróćcie uwagę na "tatusia" bohatera
artykułu, bądź co bądź "honorowego" - he,he,he - niemieckiegoi oficera...

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050510/sport/sport_a_1.html
    • piast1025 Re: kulawe śląskie losy... ;-) 10.05.05, 12:14
      ...honor niemieckiego oficera dla ślązakowców zawsze będzie poza
      podejrzeniem... ;-)))
      • aqua Re: kulawe śląskie losy... ;-) 10.05.05, 12:42
        Coś mi się wydaje, że pan Banaś nie spotkał jeszcze p. slezana na swej drodze.
        • piast1025 Re: kulawe śląskie losy... ;-) 10.05.05, 13:58
          ...z tych forumowych ślązakowców, to slezan jest jeszcze w miarę "spoko"...No
          cóż, widocznie taka jego tutaj rola... ;-)))
          • piast1025 Re: kulawe śląskie losy... ;-) 11.05.05, 10:37

            slezan to taki ślązakowski "moderator" tego forum. Chłopina bardzo się stara,
            choć przecenia (jako, że to jego "odcinek" pracy dla "narodu") znaczenia zabawy
            i potyczek na tym forum... Każdy "orze jak może"... ;-)
            • silesianmann Re: kulawe śląskie losy... ;-) 11.05.05, 12:44
              Na razie "wymoderowoł" takie "gwiazdy" jak Arnold,Rico,T.Kupka,Ramon i innych
              wielce ynteligyntnych sloonzakowskich zakalcow! ;)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja