reden6
28.05.05, 11:05
O ile ktoś widział Górny Śląsk ogromnym, wykraczający nie tylko poza
granice woj. katowickiego, ale nawet i państwa oraz upominał się o jego
autonomię, a w każdym razie daleko idącą samorządność, to był nim Wojciech
Czech — pierwszy wojewoda katowicki w III Rzeczypospolitej.
Być może jednak jako wojewodzie niezręcznie mu było mówić o pewnych faktach.
W każdym razie nie przypominam sobie, by zdecydowanie określał granice
regionu górnośląskiego, choć to za niego zaczęto tworzyć „Program Polityki
Regionalnej Górnego Śląska". O tym, że temat był delikatny, niech świadczy
fiasko jego prób dogadania się z wojewodami ościennych województw co do
koncepcji utworzenia wspomnianego regionu, a kilka lat temu o regionalizacji
kraju mówiło się całkiem poważnie. Gdy się jednak mówiło to zaraz dochodziło
do kłótni o granice poszczególnych regionów. W przypadku Górnego Śląska z
góry było wiadomo, że Katowickie musiałoby połknąć, a przynajmniej mocno
nadgryźć Opolskie, Częstochowskie i Bielskie- Ale chyba najwięcej
kontrowersji budziła kwestia — czy w granicach regionu Górnośląskiego powinno
znaleźć się Zagłębie czy też lepiej oddać go Matopolsce. Przecież nie jest
tajemnicą, że Górnoślązak z Zaglębiakiem raczej się nie znoszą.
Okazuje się jednak, że sam były wojewoda Czech, jeden z założycieli Związku
Górnośląskiego, jest za Zagłębiem. W rozmowie z Krzysztofem Karwatem,
opublikowanej niedawno na łamach „Sejmiku Samorządowego", mówi wprost: „Ja
nie podejmuję problemu: Zagłębie - Górny Śląsk, ponieważ nie ma żadnych
podstaw do sporów. Kraina zagiębiowska jest jedną z siedmiu krain Górnego
Śląska i nawet z tego punktu widzenia to przeciwstawienie jest nielogiczne,
ponieważ Górny Śląsk to region — można go porównać z Wielkopolską czy
Morawami, natomiast Zagłębie to kraina porównywalna z krainą
bytomsko-pszczyńską czy nyską. Na to moje przekonanie wpłynęła historia.
Szkoda, że zachowała się ona w pamięci tak niewielu."
W tejże rozmowie Czech przypomina m.in. następujące fakty. Otóż księstwo
siewierskie stanowiło od średniowiecza część Górnego Śląska, a jego wschodnią
granicą była Czarna Przemsza; tak więc historyczna granica między Górnym
Śląskiem a Wielkopolską przebiega przez sam środek Sosnowca.
Termin „Zagłębie" pojawił się dopiero po rewolucji przemysłowej, a pó trzecim
rozbiorze Polski kraina ta była nazywana „Nowym Śląskiem" i przyłączona na
krótki czas do pruskiego Górnego Śląska.
Skoro więc sam Wojciech Czech nie wypiera się Zagłębia to dobrze będzie o tym
pamiętać, gdy znów powrócą spory na temat regionalizacji kraju. A raczej
powrócą, choć wątpić należy czy pod rządami obecnej koalicji idea
regionalizacji ma możliwość realizacji.
(M.Z.)
(...)tak więc historyczna granica między Górnym Śląskiem a Wielkopolską
przebiega przez sam środek Sosnowca(...)
Dobre. Ale myśla co to błond przy składzie abo z pośpiechu autora.
Cajtung 10 lot do zadku i jeszcze żodyn niy wiedzioł jak bydzie wyglondać
tzw. woj. śląskie.