Skąd się bierze w Polsce antysemityzm?

31.05.05, 20:55
Zauważyliście pewnie także na tym forum delikatne przejawy antysemityzmu.
Można je spotkać w niektórych mediach i, o zgrozo, w niektórych kościołach.
Skąd bierze się to zjawisko w kraju, w którym prawie nie ma Żydów? Czy to
raczej antyjudaizm o podłożu religijnym (czyli niechęc do wyznawców religii
Mojżeszowej), czy też typowy, rasowy antysemityzm? Czy w innych krajach
Europy Środkowej, w których po Holocauście pozostało równie niewielu Żydów,
można zaobserwować podobne nastroje?
    • Gość: Legniczanin Nieszporkowcy IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 31.05.05, 22:53
      Trzeba się spytać B.Nieszporka,zna się chłop na Żydach i Roosevelcie
      odpowiadających za wybuch wojny.
      • slezan Re: Nieszporkowcy 31.05.05, 23:04
        Niepszorek nie mieska chyba w Polsce, więc ta uwaga jest nie na temat.
        Przypuszczam jednak, że mógłbyś coś powiedzieć konstruktywnego. Wypowiadałeś
        się wielokrotnie z pogardą o muzułmanach. Wielu z nich to Semici. Czy
        niemuzułmańskimi Semitami pogardzasz równie mocno?
        • Gość: Legniczanin Slezan zatroskany polską "nietolerancją". IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 31.05.05, 23:17
          B.Nieszporek widzi zapewne codziennie wielu niemuzułmańskich Semitów,ciekawe
          jaki ma do nich stosunek.W każdym semitów wyznania mojżeszowego oskarża on o
          wybuch wojny.

          Wypowiadałeś
          > się wielokrotnie z pogardą o muzułmanach

          Tak ? Jak ?

          Czy
          > niemuzułmańskimi Semitami pogardzasz równie mocno?

          Cenię sobie Bronisława Wildsteina,Jerzego Urbana zupełnie nie cenię,podobnie
          jak i innych lewaków np. z RAŚ.


          • slezan Slezan rozbawiony Twoją ignorancją 31.05.05, 23:26
            Gość portalu: Legniczanin napisał(a):

            > B.Nieszporek widzi zapewne codziennie wielu niemuzułmańskich Semitów,ciekawe
            > jaki ma do nich stosunek.W każdym semitów wyznania mojżeszowego oskarża on o
            > wybuch wojny.

            Tak? A w jakich słowach?

            >
            > Wypowiadałeś
            > > się wielokrotnie z pogardą o muzułmanach
            >
            > Tak ? Jak ?

            Jak? Z pogardą.

            >
            > Czy
            > > niemuzułmańskimi Semitami pogardzasz równie mocno?
            >
            > Cenię sobie Bronisława Wildsteina,Jerzego Urbana zupełnie nie cenię,podobnie
            > jak i innych lewaków np. z RAŚ.

            Ciekawe, którzy w RAŚ to lewacy i na czym to lewactwo polega.

            Może masz coś do powiedzenia na temat? Mechanizm obronny polegający na
            wywoływaniu Nieszporka nie sprawdza się.
            • bartoszcze Re: Slezan rozbawiony Twoją ignorancją 31.05.05, 23:32
              Bo chyba Nieszporek nie jest przyczyną antysemityzmu niektórych Polaków:))))
              • slezan Re: Slezan rozbawiony Twoją ignorancją 31.05.05, 23:36
                Nie wykluczałbym tego. Istnieje jeszcze inna możliwość - pan N jest autorem
                wszystkich trącających antysemityzmem wypowiedzi na tym forum. Podszywa się pod
                Polaków i wypisuje różne rzeczy. Krążą nawet słuchy, że szczególną aktywność
                przejawia pod nickiem tow.....
                • rico-chorzow Re: Slezan rozbawiony Twoją ignorancją 31.05.05, 23:41
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=24521374
                  • Gość: Legniczanin wielbiciele nazistów IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 02.06.05, 21:31
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=22333991&a=22378704
                    www.lexikon-der-wehrmacht.de/Personenregister/Strachwitz-R.htm
                    Ein Oberschlesier und ein Held! ze starej Schlachty -Oberschlesiens Adel
                    jego przodkowie walczyli przeciwko tatarom w Legnitz a on walczył przeciwko
                    bandom bojówkarzy polskich w latach 1921-22 za co otrzymał Eiserne Kreuz 1-KLASY
                    był nejlepszym Panzer Kommandantem 2-WK JEGO TYGRYSY ROZNOSIŁY IVANA W PYŁ,
                    DAS BESTER OBERSCHLESISCHER SOLDAT DES 2-WK NACH HEINZ ULRICH RUDEL
                    www.lexikon-der-wehrmacht.de/Personenregister/RudelHU-R.htm

            • Gość: Legniczanin Tolerancja nieszporkowców IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 02.06.05, 21:26
              slezan napisał:

              > Gość portalu: Legniczanin napisał(a):
              >
              > > B.Nieszporek widzi zapewne codziennie wielu niemuzułmańskich Semitów,ciek
              > awe
              > > jaki ma do nich stosunek.W każdym semitów wyznania mojżeszowego oskarża o
              > n o
              > > wybuch wojny.
              >
              > Tak? A w jakich słowach?
              >
              > >
              > > Wypowiadałeś
              > > > się wielokrotnie z pogardą o muzułmanach
              > >
              > > Tak ? Jak ?
              >
              > Jak? Z pogardą.
              >
              > >
              > > Czy
              > > > niemuzułmańskimi Semitami pogardzasz równie mocno?
              > >
              > > Cenię sobie Bronisława Wildsteina,Jerzego Urbana zupełnie nie cenię,podob
              > nie
              > > jak i innych lewaków np. z RAŚ.
              >
              > Ciekawe, którzy w RAŚ to lewacy i na czym to lewactwo polega.
              >
              > Może masz coś do powiedzenia na temat? Mechanizm obronny polegający na
              > wywoływaniu Nieszporka nie sprawdza się.

              Slezan,nieszporkowcu,też uważasz,że Żydzi są winni wybuchu II wojny ?
              Co do mojej rzekomej pogardy dla muzułmanów,podaj przykłady.


              www.echoslonska.com/16/pdf/es16.pdf
              "„Strasburg” chyba bardziej zaabsorbowany
              jest np. Berlinem Hamburgiem, Frankfurtem bo tam zapewne ma większy problem –
              czy mieszkańców tych
              miast zaliczać jeszcze do Germanów czy mieszkańców Gór Kurdyjskich. Podobnie
              też jest z Paryżem i innymi miastami
              południa Francji gdzie też niewiadomo czy to Europa czy Arabia, a Neapol
              wypełniony amazonkami znad Wisły. Wniosek
              z tego taki, że my Ślązacy mamy powtórzyć wędrówkę Silingów z przed kilkunastu
              wieków?, najpierw Panonia, potem
              Francja, Hiszpania, Gibraltar i Północna Afryka, odbudowa Kartaginy, zdobywanie
              Rzymu, klęski i powrót do zmienionej
              już Europy. Ale cóż – nie mamy już wojowników."

              Tekst nieszporkowców.Nawiasem mówiąc Silingowie nie doszli do Afryki.

              www.german-foreign-policy.com/pl/news/article/1094248801.php
              Lewactwo dzieli sobie Europę.Antysemityzm u lewicy (np.RAŚ) to nic
              nowego,okazało się,że nawet sam bohater Allende był antysemitą,podobnie jak
              nieszporkowcy.
              • piast1025 Re: Tolerancja nieszporkowców 03.06.05, 07:40
                Apropos Allende: Na patrona wybrali go sobie m.in. homosie, których on chciał
                specyficznie leczyć... ;-))))) Wogóle facet był za eutanazją i sterylizacją -
                piewca "eugeniki"... ;-)
              • slezan Re: Tolerancja nieszporkowców 10.06.05, 18:59
                Hehehhe. RAŚ to lewica? Z lewicą kojarzą mi się raczej pogrobowcy narodowych
                socjalistów w Twoim stylu. Z góry przepraszam porządnych ludzi lewicy.
    • wiksadyba1 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 01:15
      Trudne i zasadnicze pytanie. Może kilka puktów orientacyjnych.

      W zasadzie można rozróżnić antysemityzm "tradycjny" (Żydzi jako heretycy,
      zdrajcy wiary i wrogowie chrześcijan) i "nowoczesny" (Żydzi jako naród
      posiadający zbyt duży i negatywny wpływ na politykę i gospodarkę światową, w
      dodatku hipokrytyczny- "sami podnoszą ile krzywd im inni wyrządzili, a
      dokładnie tak samo krzywdzą innych" -np. Palestyńczyków). Niedawno
      przeprowadzony sondaż bodajże CBOS wskazuje, że o ile w Polsce wzrasta liczba
      zdecydowanych przeciwników antysemityzmu, to sam antysemityzm utrzymuje się na
      podobnym poziomie co kilkanaście lat temu, przy spadku liczby
      antysemitów "tradycyjnych" i wzroście liczby "nowoczesnych".
      Sondaż pokazuje też, że a. - chociaż niestety obecny i u ludzi wykształconych,
      jest jednak silniejszy u ludzi z niższym wykształceniem, starszych a też zależy
      od wielkości danej miejscowości (silniejszy na wsiach, słabszy w dużych
      miastach) przy czym, jak łatwo się domyślić, ta zależność jest silniejsza w
      przypadku antysemityzmu tradycyjnego. Są też różnice regionalne - najsilniejszy
      jest antysemityzm w dawnej Galicji i na wschodnich terenach Kongresówki,
      relatywnie najsłabszy w dawnym zaborze pruskim, na Górnym Śląsku, a także na
      Mazowszu, chociaż w przypadku Mazowsza pewnie jak zwykle statystyki "fałszuje"
      Warszawa. Widzimy więc, ze chodzi o te regiony obecnej Polski, w których przed
      wojną mieszkało najwięcej Żydów i w których były najsilniejsze tarcia.

      Stąd co do antysemityzmu "tradycyjnego", a też i nowoczesnego można by wskazać
      przede wszystkim na:

      - brak jakiejkolwiek dyskusji o problemie w PRL, chwilami przecież mieliśmy do
      czynienia wręcz z graniem "władzy ludowej" na dawnych resentymentach oraz - tak
      na prawdę nie tylko słaby rozwój gospodarczy
      - w gruncie rzeczy totalne utrwalenie obyczajowości i stylu życia w Polsce B
      (zwłaszcza np. na południowym wschodzie). Przedwojenny antysemityzm, który
      zaczął być poważnym problemem od pierwszych lat XX wieku ma jak sądzę dość
      łatwe wyjaśnienie (nie usprawiedliwienie) w serii zjawisk społecznych,
      ekonomicznych, obyczajowych, jak równiez dominującej nie tylko w Polsce
      ideologii. Po wojnie nie ma Żydów, jednak przy niskim rozwoju społecznym
      zwłaszcza "prowincji" dawne mity przetrwały, a nawet były przenoszone z
      pokolenia na pokolenie. Kościół (mam na myśli np. czasy Wyszyńskiego) niewiele
      raczej zrobił.

      Dodałbym jeszcze - w przypadkowej kolejności (tzn. niekoniecznie od
      najważniejszych) następujące czynniki, zwłaszcza co do
      antysemityzmu "nowoczesnego":

      - wciąż silną podatność mentalności polskiej na różne teorie spiskowe, węszenie
      zewnętrznych grup władzy, działających podstępnie i destrukcyjnie na szarego
      człowieka - ma to jak sądzę w przypadku Polaków pewne uzasadnienie historyczne
      w poczuciu "obcości władzy" - w okresie zaborów, w PRL itd.
      - kwestię nadreprezentacji Żydów w aparacie komunistycznym, zwłaszcza w czasach
      agresji ZSRR i w latach stalinowskich. Bardzo łatwo te (skądinąd są często
      skrajnie zawyżane) wykorzystała propaganda nacjonalistyczna do swoich celów.
      Powstały mity, które są kontynuacją przedwojennego endeckiego wizerunku Żyda
      jako "organicznie" nielojalnego wobec Polski
      - kwestię monopolizacji męczeństwa po obu stronach. W PRL nie było w programach
      szkolnych edukacji nt. Holocaustu, wspominało się o tym, ale na marginesie,
      głównymi pokrzywdzonymi wojny byli rzekomo Polacy (i ewentualnie Rosjanie).
      Ludzie wychowani w ten sposób tym bardziej agresywnie reagują na informacje o
      Żydach, którzy "nie uznają" innych ofiar niż żydowskie. To ostatnie to nie do
      końca prawda - większość żydowskich źródeł o H. podaje inne ofiary, w tym 3
      miliony Polaków ("Catholic Poles"), chociaż faktem jest, że temu sie często
      poświęca nieproporcjonalnie mało uwagi.
      - błędne koło+ kompleks dumy narodowej - Polacy nie uczeni nic o antysemityźmie
      niektórych swoich przodków, wychowani w micie "wyłącznej ofiary" reagują z
      niezrozumieniem i oburzeniem nt. polskiej "współwiny" w prześladowaniu Żydów,
      co rodzi kolejne fale antysemityzmu. Jeżeli chodzi o stronę żydowską, skrajnie
      niesprawiedliwe,przerysowane oceny Polaków , chociaż niestety obecne, są dużo
      bardziej marginalne niż to czasem wynika z polskich mediów.
      - no właśnie - histeryczny stosunek mediów, np. czepianie się włoskiego
      dziennika "Corriere della Sera", który raz użył sformułowania "obozy
      koncentracyjne w Polsce" - w recenzji książki, która mówiła o Niemcach -
      dawnych oficerach SS i z której to recenzji w ani jednym zdaniu nie wynikało
      posądzenie Polaków o Holocaust. Zauważam, że media, zwłaszcza chyba TVN, mają
      ostatnio obsesję wyszukiwania jakichkolwiek zdarzeń, żeby wskazać że ma miejsce
      jakaś nagonka na Polaków. Pojawia się więc przerysowany obraz Żyda
      jako "szkalującego dobre imię Polski". Na marginesie - plus dla arcy-
      histerycznego w takich kwestiach "Wprost", że przynajmniej nie jest akurat
      antysemickie. Tego typu sensacje mogą kierować wielu ludzi, nawet młodych i
      wykształconych ku antysemityzmowi w wydaniu "nowoczesnym", nawet jeżeli nie
      jest to intencją w.w mediów.
      - kwestia zwrotu majątków - niedoinformowane społeczeństwo polskie (znów różne
      sensacyjne doniesienia) generalnie boi się zwrotu mienia przedwojennym
      właścicielom (obawy przed eksmisjami na bruk itd.), informacje o pozwach
      żydowskich mogą więc prowokować. Z kolei zwolennicy reprywatyzacji mogą odnieśc
      wrażenie, że Żydzi domagają się jakiegoś "priorytetowego" traktowania.
      - kwestia palestyńska - ma mniejszy wpływ niż na Zachodzie, ale pewien na pewno
      ma.

      Gdyby nie kilka ostatnich czynników, które są kwestią ostatnich lat, myślę, że
      antysemityzm radykalnie by spadł (wymieranie a. tradycyjnych). Stąd widać, jak
      ważna jest rola nie tylko edukacji, ale i mediów, które nie mogą szafować
      sensacjami. Co nie znaczy, że nie trzeba walczyć o "dobre imię Polski", kiedy
      jest ono RZECZYWIŚCIE naruszone.

      Natomiast - co do Twojego ostatniego pytania - badania wskazują, że
      antysemityzm jest co najmniej takim samym problemem w innych krach bloku
      wschodniego- zwłaszcza w dawnym ZSRR, ale też - może wbrew pozorom - w Czechach
      czy na Węgrzech. Wg. porównawczego badania bodajże Instytutu Gallupa zrobionego
      kilka lat temu większość ex-demoludów przejawiała jeszcze mniejszą sympatię
      wobec Żydów niż Polacy. Wątpliwe pocieszenie.
      • wiksadyba1 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 01:22
        Sorry, skasowałem przez pomyłkę część tekstu i wyleciały mi jakieś pojedyncze
        wyrazy. Mam nadzieję, że da się to czytać:)))
      • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 09:04
        Dzięki za poważne potraktowanie tematu i ciekawe spostrzeżenia. Z moich, siłą
        rzeczy wycinkowych, obserwacji wynika, że antysemityzm jest dość
        rozpowszechniony na Węgrzech. W Czechach i na Słowacji ten problem pojawia się
        marginalnie - zdecydowanie dominuje niechęć do Cyganów.
        • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 09:08
          Według oststniego raportu żydowskiego Instytutu monitorującego wzrost
          antysemityzmu oceniono, że największy jest (w kolejności - choć cytuję z
          pamięci) we Francji, Rosji i Niemczech... ;-)
          • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 09:14
            Co, niewygodne dane, prawda? A jaki jest antysemityzm wśród ślązakowców? Guru
            Nieszporek to wyjątek?
            • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 09:18
              Ciekawe, dlaczego z takim uporem usiłujesz (nie po raz pierwszy) odwrócić uwagę
              od tematu.
          • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 09:15
            Rozumiem, że to oznacza, iż w Polsce problemu nie ma? W Niemczech publiczne
            wystąpienia w stylu ks. Jankowskiego znalazłyby finał w sądzie.
            • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 09:21
              Ale naziści w RFN swobodnie maszerują i głoszą swoje hasła pod osłona
              Policji... ;-)
              • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 09:26
                Po pierwsze - trudno ich nazwać nazistami. To radykalni nacjonaliści. Po
                drugie - w Polsce jest dokładnie tak samo. Na tym polega demokracja. Obowiązują
                zakazy głoszenia niektórych treści i używania niektórych symboli.
                • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 09:28
                  Taaa, w RFN nie ma przecież neonazistów, choć już sami Niemcy dostrzegają ten
                  problem... ;-) Rozumiem, tu na forum musisz odbębnić swoje frycowe... ;-) Stąd
                  też taka tematyka i dobór tematów...Byle "dokopać" Polaczkom... ;-)))
                  • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 09:30
                    NO to może na momen opanujesz swoje skołatane nerwy i postarasz się wykazać
                    różnicę międxzy radyklanymi nacjonalisatmi a nazistami i udowodnić, że w
                    Niemczech mamy do czynienia z neonazizmem. Jestem ciekaw Twej błyskotliwej
                    analizy.
                    • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 09:34
                      Hehehe - kto tu ma skołatane nerwy?! Ja się świetnie bawię - to TY usiłujesz
                      bez potrzeby "śmiertelnie" poważnie szkalować polski naród a wychwalać
                      niemiecki... ;-) Rozumiem, może liczysz na jakieś gratyfikacje, ale luzu czasem
                      trochę się przydaje... ;-D Eichiemu wytłumaczyłeś już, czym jest
                      antysemityzm?!!!
                      • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 09:44
                        "Szkalować naród polski"? Nie przeczytałeś tytułu wątku czy po prostu nie
                        zrozumiałeś? Hmmmm, to chyba jakaś obsesja. Chcesz o tym porozmawiać?
                        • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 10:28
                          Oh, znowu za poważnie wziąłeś to do siebie; jestem znacznie od ciebie (jak
                          mniemam) starszy, ale to ty jesteś bardziej "akademicki" i zamiast dowcipkować -
                          przynudzasz. Takie typy w psychologicznym żargonie (jakim czasem określa się
                          najczęściej zbyt "dorosłe" dzieci) określane są w sposób jednoznaczny... ;-)
                          Ale to tez w stosunku do ciebie tylko żart! Więcej uśmiechu slezan, mniej
                          cytryny!!! ;-)
                          • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 11:32
                            Antysemityzm to faktycznie świetny temat do dowcipkowania.
                            • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 13:02

                              Owszem, jeśli widzisz go tam gdzie zanika, a niedostrzegasz tam gdzie
                              rośnie...Poczytaj Szewacha Weissa - co to jest antysemityzm i gdzie obecnie (i
                              w jaki sposób) jest uprawiany... ;-D
                              • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 13:07
                                W przeciwieństwie do Ciebie (takie odnoszę wrażenie) bywam bardzo często w
                                Niemczech i nie muszę opierać się na publikacjach we "Wprost". Mam porównanie
                                sytuacji w obu państwach. Już samo to, co w Niemczech uznaje się za
                                antysemityzm, a co uchodzi w Polsce, jest symptomatyczny. Jeżeli, jak
                                twierdzisz, tak kochasz swą polską ojczyznę, nie masz powodu do śmiechu. Czyżby
                                jednak nie była to pochwały godna miłość, której zawsze towarzyszy troska, ale
                                zwykła megalomania ocierająca się o szowinizm?
                                • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 13:30

                                  Uważasz, że Sz.Weiss i Yad Vashem mylą się w ocenie narastania antysemityzmu i
                                  krajów które wskazują za przodujące w tej dziedzinie?! Pamiętaj też o tym, że
                                  to Polacy mają najwięcej Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata...A z historii
                                  wiemy co ze swoimi obywatelami zydowskiego pochodzenia zrobili Francuzi (gdzie
                                  antysemityzm ostatnio znacznie wzrasta - poczytaj A.Glucksmana). Czemu zacząłeś
                                  ten wątek? Ano dlatego, że "dokopywanie" Polakom ;-) jest twoim głównym
                                  zajęciem na tym forum ;-)
                                  • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 13:37
                                    piast1025 napisał:

                                    >
                                    > Uważasz, że Sz.Weiss i Yad Vashem mylą się w ocenie narastania antysemityzmu
                                    i
                                    > krajów które wskazują za przodujące w tej dziedzinie?!

                                    Nie wiem. Nie są to jednak instytucje, do których miałbym w tym zakresie
                                    zaufanie. A z "narastaniem" jest tak jak ze wzrostem gopsodarczym w
                                    socjalizmie. Ponoć procentowo był większy niż w krajach kapitalistycznych.

                                    Pamiętaj też o tym, że
                                    > to Polacy mają najwięcej Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata...A z historii
                                    > wiemy co ze swoimi obywatelami zydowskiego pochodzenia zrobili Francuzi
                                    (gdzie
                                    > antysemityzm ostatnio znacznie wzrasta - poczytaj A.Glucksmana).

                                    Chyba własnie nie wiesz "z historii". Otóż Vichy konsekwetnie starało się
                                    chronić własnych obywateli pochodzenia żydowskiego. Tej ochrony pozbawieni byli
                                    żydowscy imigranci.

                                    Czemu zacząłeś
                                    >
                                    > ten wątek? Ano dlatego, że "dokopywanie" Polakom ;-) jest twoim głównym
                                    > zajęciem na tym forum ;-)

                                    Odnosze wrażenie, że Polacy na tym forum sami sobie dokopują, czy raczej
                                    niektórzy z nich dokopują ogółowi.
                                  • bartoszcze Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 13:41
                                    piast1025 napisał:

                                    >
                                    > Uważasz, że Sz.Weiss i Yad Vashem mylą się w ocenie narastania antysemityzmu
                                    i
                                    > krajów które wskazują za przodujące w tej dziedzinie?!

                                    Zupełnie na marginesie - fakt, że komuś coś rośnie, nie oznacza, że przerosło
                                    innych. Np. udział w polskim rynku napojów firmy Hellena czy Hoop rośnie
                                    znacznie bardziej niż firmy Coca-Cola:))
                                    • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 13:46

                                      Masz Bartoszcze odpowiedź: Wg Yad Vashem najwięcej incydentów antysemickich w
                                      ostatnich trzech latach było we Francji, Rosji i Niemczech...Ty też, jak slezan
                                      a jakże, widzisz w polsce "narastanie" tego problemu?!
                                      • bartoszcze Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 13:49
                                        Nie wiem czy w Polsce (notabene staraj się bardziej zwracać uwagę na pisownię)
                                        ten problem narasta.
                                        Natomiast nie mogę powiedzieć, żeby nie istniał lub był marginalny, a to zdaje
                                        się było tematem tego wątku..
                                        Bo jak na razie to próbujesz, jak w starym sowieckim dowcipie - "a u was
                                        Murzynów biją"..
                                        • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 13:55
                                          Zwracam drogi Bartoszcze uwagę na pisownię ;-) ale jak się
                                          szybko "koresponduje" z kilkoma osobami naraz, to czasem zdarzają się
                                          potknięcia, wybacz proszę ;-) A co do wątku slezana, to nie mam do niego
                                          żadnych pretensji, fajnie, że mogę się z nim "poprztykać" ;-))), bo to
                                          lubię... ;-) a on musi na tym forum swoje "wyorać" - to też doskonale
                                          rozumię... ;-)))
                                          • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 14:01
                                            Różnica wieku między nami musi być faktycznie spora. Obserwuje bowiem u Ciebie
                                            z niepokojem objawy starczego zdziecinnienia, polegające na chorobliwej
                                            skłonności do przekomarzania się. Przy okazji uleciała Ci już nabyta niegdyś (w
                                            co niewątpię) wiedza o kwestiach, o których się tu dyskutuje. Hmmmm - warto
                                            poświęcić chwilę na refleksję nad przemijaniem.
                                            • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 15:43
                                              slezan napisał:
                                              Różnica wieku między nami musi być faktycznie spora. Obserwuje bowiem u Ciebie
                                              z niepokojem objawy starczego zdziecinnienia, polegające na chorobliwej
                                              skłonności do przekomarzania się. Przy okazji uleciała Ci już nabyta niegdyś (w
                                              co niewątpię) wiedza o kwestiach, o których się tu dyskutuje. Hmmmm - warto
                                              poświęcić chwilę na refleksję nad przemijaniem.

                                              No cóż slezan, nikt nie jest doskonały choć "wesołe jest życie staruszka" (Ty
                                              dostarczasz mi wiele zabawy - za to Cię lubię)... :-) A refleksji nad
                                              przemijaniem nigdy zadość...Dzisiaj przecież ludzie umierają tak młodo... ;-)
                                              • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 15:58
                                                I rozumiem już, skąd ta Twoja germanofobia. W końcu ten Alzheimer, który
                                                złośliwie chowa Ci okulary, to Niemiec:-).
                                                • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 16:05
                                                  ...nosze szkła kontaktowe (stałe) - one mnie odmładzają, poza tym dzięki nim
                                                  mam piękne, błękitno-stalowe oczy, gdzie tu germanofobia? ;-)
                                                  • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 16:06
                                                    No to co Ci ta cholera chowa? Gebis?
                                                  • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 16:08
                                                    Nic mi nie chowa, odciąga mnie własnie od .... koooomputeeera!!!!!!!!
                                      • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 13:52
                                        A co to są incydenty antysemickie? Zapewne w zależności od kraju co innego. Na
                                        zachodzie npisanie na murze "Juden raus", albo antysemickie okrzyki kibiców to
                                        juz incydent, w Polsce chleb powszedni.
                                        • piast1025 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 13:57
                                          Polska tym razem ;-) w raporcie nie została wspomniana, to chyba dobrze
                                          nie?!!! ;-D
                                          • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 14:04
                                            Skąd to przywiązanie do raportów?
                                            Dobrze będzie, kiedy antysemickie zachowania będą w Polsce odosobnionymi
                                            incydentami. Niestety, to z czego np. w Holandii robi się aferę (antysemickie
                                            okrzyki na meczach piłkarskich) w Polsce jest tolerowane.
                                            • Gość: bravo Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 16:22
                                              No właśnie skąd, panie slezan.

                                              Śmieszą cię jeszcze kawały o Auschwitz?
                                              • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 16:28
                                                Nie, a Ciebie śmieszą?
                                                • Gość: bravo Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 16:32
                                                  A od kiedy przestały cię śmieszyć. Od założenia tego wątku?
                                                  • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 16:42
                                                    Nie stać Cię na więcej?
                                                  • Gość: bravo Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 16:46
                                                    Ciebie stać na przyznanie się? Pytałem od kiedy przestały śmieszyć cię kawały o
                                                    Auschwitz?

                                                    Tacy jak ty urabiają opinię o Polakach w Europie. Tam nikt nie zastanawia się
                                                    czy kawały o Auschwitz opowiada głupi Ślazak, czy głupi Polak.
                                                  • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 01.06.05, 16:52
                                                    A co? Opowiadasz kawały o Auschwitz "w Europie"? Podejrzewam, że cieszą się one
                                                    niezwykłą wprost popularnością. Sprzedasz nam parę takich wiców, które
                                                    gwarantują powodzenie na europejskich salonach?
                      • Gość: George Hedgehog Czy gen.Grot-Rowecki szkalowal polski narod? IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 01.06.05, 17:31
                        > TY usiłujesz
                        > bez potrzeby "śmiertelnie" poważnie szkalować polski naród

                        "Melduje, ze wszystkie oswiadczenia Rzadu i czlonkow Rady Narodowej dotyczace Zydow w Polsce wywoluja w kraju jak najgorsze
                        wrazenie i znakomicie ulatwiaja propagande nieprzychylna rzadowi lub wroga.[...]Prosze przyjac jako fakt zupelnie realny, ze
                        przygniatajaca wiekszosc kraju jest nastawiona antysemicko. Nawet socjalisci nie sa tu wyjatkiem."
                        Meldunek z 1941 r.
                        • Gość: Pit Re: Czy gen.Grot-Rowecki szkalowal polski narod? IP: 150.254.85.* 01.06.05, 17:53
                          Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

                          > > TY usiłujesz
                          > > bez potrzeby "śmiertelnie" poważnie szkalować polski naród
                          >
                          > "Melduje, ze wszystkie oswiadczenia Rzadu i czlonkow Rady Narodowej dotyczace
                          Z
                          > ydow w Polsce wywoluja w kraju jak najgorsze
                          > wrazenie i znakomicie ulatwiaja propagande nieprzychylna rzadowi lub wroga.
                          [...
                          > ]Prosze przyjac jako fakt zupelnie realny, ze
                          > przygniatajaca wiekszosc kraju jest nastawiona antysemicko. Nawet socjalisci
                          ni
                          > e sa tu wyjatkiem."
                          > Meldunek z 1941 r.

                          Czesc George, nie szkalowal stwierdzil fakt. Antysemityzm istnial i to silny
                          jak w calej Europie. Przed wojna ekonomiczny i polityczny ( rola
                          skomunizowanych zydow, zaznaczam nie wszystkich, podczas wojny polsko-
                          bolszewickiej byla znaczaca po stronie wroga ). Kadry agenturalnej KPP byly w
                          wiekszosci zlozone z obywateli polskich pochodzenia zydowskiego. Rola Zydow
                          podczas agresji Armii Czerwonej we wschodniej Polsce byla niechlubna to sa
                          fakty, co wcale nie usprawiedliwia bydlakow wydajacych Zydow nazistom, ale stad
                          sie takze oprocz strachu przed Niemcami ( nigdzie w Europie nie bylo kary
                          smierci za ukrywanie Zyda), niechec do wspolobywateli o pochodzeni zydowskim.
                          Nie chce mowic ze "a u was bija murzynow" ale skala pogromow w Pribaltyce czy
                          Rumunii lub na Ukrainie szokowala nawet Niemcow. Jedwabne, i jeszcze jakies
                          kilka miejscowosci w lomzynskim byly wydarzeniami raczej odosobnionymi co nie
                          znaczy ze nie godnymi jak najwiekszego potepienia.
                          • Gość: George Hedgehog Re: Czy gen.Grot-Rowecki szkalowal polski narod? IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 01.06.05, 17:55
                            Czesc Pit, milo Cie widziec :)))
                            • Gość: Pit Re: Czy gen.Grot-Rowecki szkalowal polski narod? IP: 150.254.85.* 01.06.05, 17:59
                              Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

                              > Czesc Pit, milo Cie widziec :)))

                              Nie pogadamy George, wypycham publikacje ide do domu sprawdzic wydruk ( a musze
                              to zrobic na spokojnie). Pogadamy nastepnym razem, jakos sie ostatnio rozmijamy.

                              Pozdrawiam Ciebie serdecznie !!!!
                          • bartoszcze Re: Czy gen.Grot-Rowecki szkalowal polski narod? 01.06.05, 18:00
                            Gość portalu: Pit napisał(a):

                            > Jedwabne, i jeszcze jakies
                            > kilka miejscowosci w lomzynskim byly wydarzeniami raczej odosobnionymi co nie
                            > znaczy ze nie godnymi jak najwiekszego potepienia.

                            Nie tylko w łomżyńskim, np. Żółkiewka to raczej bliżej Lwowa.
                            Ale rzeczywista skala zjawiska być może istotnie nie była zbyt wielka.
                            • Gość: Pit Re: Czy gen.Grot-Rowecki szkalowal polski narod? IP: 150.254.85.* 01.06.05, 18:05
                              bartoszcze napisał(a):

                              > Gość portalu: Pit napisał(a):
                              >
                              > > Jedwabne, i jeszcze jakies
                              > > kilka miejscowosci w lomzynskim byly wydarzeniami raczej odosobnionymi co
                              > nie
                              > > znaczy ze nie godnymi jak najwiekszego potepienia.
                              >
                              > Nie tylko w łomżyńskim, np. Żółkiewka to raczej bliżej Lwowa.
                              > Ale rzeczywista skala zjawiska być może istotnie nie była zbyt wielka.

                              O tym nie slyszalem Moderatorze, nie chce tu usprawiedliwiac Polakow , ale czy
                              pogromu dokonali Polacy czy obywatele polscy pochodzenia ukrainskiego ?
                              Wiekszosc rzezi Zydow wlasnie dokonywali Rusini, krzyczac ryzaty Lachiw, rizaty
                              Zidiw.
                              • bartoszcze Re: Czy gen.Grot-Rowecki szkalowal polski narod? 01.06.05, 18:08
                                Gość portalu: Pit napisał(a):

                                > > Nie tylko w łomżyńskim, np. Żółkiewka to raczej bliżej Lwowa.
                                > > Ale rzeczywista skala zjawiska być może istotnie nie była zbyt wielka.
                                >
                                > O tym nie slyszalem Moderatorze, nie chce tu usprawiedliwiac Polakow , ale
                                czy
                                > pogromu dokonali Polacy czy obywatele polscy pochodzenia ukrainskiego ?
                                > Wiekszosc rzezi Zydow wlasnie dokonywali Rusini, krzyczac ryzaty Lachiw,
                                rizaty
                                > Zidiw.

                                GW o tym pisała w zeszłym roku.
                                Była to robota Polaków, jeśli pomnę, chociaż raczej tylko niewielkiej grupy
                                mieszkańców miasteczka.
                                • Gość: Pit Re: Czy gen.Grot-Rowecki szkalowal polski narod? IP: 150.254.85.* 01.06.05, 18:12
                                  GW o tym pisała w zeszłym roku.
                                  > Była to robota Polaków, jeśli pomnę, chociaż raczej tylko niewielkiej grupy
                                  > mieszkańców miasteczka.

                                  Dzieki, nie slyszalem o tym smutne to......, Bartoszcze musze juz isc z robota
                                  do domu, milego wieczoru Moderatorze.
                                  • bartoszcze Re: Czy gen.Grot-Rowecki szkalowal polski narod? 01.06.05, 18:19
                                    miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,2362251.html
                        • Gość: Legniczanin ONR IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 02.06.05, 21:11
                          Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

                          > > TY usiłujesz
                          > > bez potrzeby "śmiertelnie" poważnie szkalować polski naród
                          >
                          > "Melduje, ze wszystkie oswiadczenia Rzadu i czlonkow Rady Narodowej dotyczace
                          Z
                          > ydow w Polsce wywoluja w kraju jak najgorsze
                          > wrazenie i znakomicie ulatwiaja propagande nieprzychylna rzadowi lub wroga.
                          [...
                          > ]Prosze przyjac jako fakt zupelnie realny, ze
                          > przygniatajaca wiekszosc kraju jest nastawiona antysemicko. Nawet socjalisci
                          ni
                          > e sa tu wyjatkiem."
                          > Meldunek z 1941 r.

                          "Antoni Mokrzycki,prezes Stowarzyszenia Stomatologów,członek SN wraz ze swymi
                          synami,którzy byli członkami ONR, zostali aresztowani i rozstrzelani za
                          ukrywanie Żydów."
                          Ruta Pragier,Żydzi czy Polacy,Warszawa 1992
                          • Gość: George Hedgehog Re: ONR IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 19.06.05, 09:13
                            > "Antoni Mokrzycki,prezes Stowarzyszenia Stomatologów,członek SN wraz ze swymi
                            > synami,którzy byli członkami ONR, zostali aresztowani i rozstrzelani za
                            > ukrywanie Żydów."
                            > Ruta Pragier,Żydzi czy Polacy,Warszawa 1992
                            Czy zachowanie Mokrzyckiego bylo wyjatkiem czy regula wsrod narodowcow?
                        • Gość: Kamienny Quinax Re: Czy gen.Grot-Rowecki szkalowal polski narod? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 20:23
                          "(...) Ujawnilo się, że ogół żydowski we wszystkich miejscowościach, a już w
                          szczególności na Wołyniu, Polesiu i Podlasiu po wkroczeniu bolszewikow rzucił
                          się z całą furią na urzędy polskie, urządzał masowo samosądy nad
                          funkcjonariuszami Panstwa Polskiego, działaczami polskimi,masowo wyłapując ich
                          jako antysemitów i oddając na łup przybranych w czerwone kokardy mętów
                          społecznych(...)"
                          Generał Stefan Grot-Rowecki, 25 wrzesnia 1941 roku.

                          • Gość: George Hedgehog Re: Czy gen.Grot-Rowecki szkalowal polski narod? IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 27.06.05, 20:27
                            Moge prosic o podanie zrodla cytatu?
            • bolek5 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 12.06.05, 10:15
              Witam!

              slezan napisał:

              > Rozumiem, że to oznacza, iż w Polsce problemu nie ma?

              No więc właśnie praktycznie nie ma. Przynajmniej relatywnie do wielu
              bardziej "cywilizowanych" krajów Europy. U nas synagogi się odbudowuje a nie
              podpala. Zwróćcie uwagę, że obrońcy tezy o polskim antysemityźmie sięgają z
              upodobaniem wydarzeń z lat 30-tych i 40-tych. To tak, jakbym ja bronił tezy, że
              Niemcy wciąż kochają Hitlera, bo wiwatowali na jego cześć w 1941 r. Nasz kłopot
              polega jednak na tym, że antysemityzm stał się częścią międzynarodowego
              stereotypu Polaka, podobnie jak wódka i rogatywka. Rozmawiałem niedawno z
              pewnym polonistą, który twierdzi, że na dziesięć książek nominowanych do
              jakiejś polskiej nagrody literackiej osiem poświęconych jest problematyce
              żydowskiej. I nie chodzi tu raczej o Holocaust czy jakieś polsko-żydowskie
              rozliczenia. Przeciętny czytelnik, który, jak ja, nie jest szczególnie
              zainteresowany kulturą żydowską, na pewno odłoży taką książkę na bok i może
              jeszcze mruknie poirytowany: "Kurde, znowu o tych Żydach". Gdyby rzecz miała
              miejsce we Francji "Le Figaro" napisałby, że paryska socjeta znudziła się
              nadmiernie eksploatowaną problematyką żydowską. Kiedy takie mruknięcia słychać
              z Polski "Le Figaro" pisze, że w Polsce narasta fala antysemityzmu.
              • rico-chorzow Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 12.06.05, 14:35
                bolek5 napisał:

                > Witam!
                >
                > slezan napisał:
                >
                > > Rozumiem, że to oznacza, iż w Polsce problemu nie ma?
                >
                > No więc właśnie praktycznie nie ma. Przynajmniej relatywnie do wielu
                > bardziej "cywilizowanych" krajów Europy. U nas synagogi się odbudowuje a nie
                > podpala. Zwróćcie uwagę, że obrońcy tezy o polskim antysemityźmie sięgają z
                > upodobaniem wydarzeń z lat 30-tych i 40-tych. To tak, jakbym ja bronił tezy, że
                >
                > Niemcy wciąż kochają Hitlera, bo wiwatowali na jego cześć w 1941 r. Nasz kłopot
                >
                > polega jednak na tym, że antysemityzm stał się częścią międzynarodowego
                > stereotypu Polaka, podobnie jak wódka i rogatywka. Rozmawiałem niedawno z
                > pewnym polonistą, który twierdzi, że na dziesięć książek nominowanych do
                > jakiejś polskiej nagrody literackiej osiem poświęconych jest problematyce
                > żydowskiej. I nie chodzi tu raczej o Holocaust czy jakieś polsko-żydowskie
                > rozliczenia. Przeciętny czytelnik, który, jak ja, nie jest szczególnie
                > zainteresowany kulturą żydowską, na pewno odłoży taką książkę na bok i może
                > jeszcze mruknie poirytowany: "Kurde, znowu o tych Żydach". Gdyby rzecz miała
                > miejsce we Francji "Le Figaro" napisałby, że paryska socjeta znudziła się
                > nadmiernie eksploatowaną problematyką żydowską. Kiedy takie mruknięcia słychać
                > z Polski "Le Figaro" pisze, że w Polsce narasta fala antysemityzmu.


                Witaj Bolku,

                jest jednak mały problem,nikt,nigdy w tych paru latach szkoły polskiej nie
                powiedział mi,że egzystował,czy egzystuje polski antysemityzm,a wręcz przeciwnie
                wykładano/uczono w niej.Nie wiem,jak daleko tematyka antysemityzmu w Polsce jest
                przejaskrawiona,czy też odwrotnie,Le Figaro wskazuje na Polskę,ja nigdy nie
                znałem żadnego Zyda i nie znam,albo bali się przyznać,że są Zydami,można zapytać
                - dlaczego - ?
                • bolek5 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 12.06.05, 16:24
                  Witam!

                  rico-chorzow napisał:

                  > (...)ja nigdy nie
                  > znałem żadnego Zyda i nie znam,albo bali się przyznać,że są Zydami,można
                  zapyta
                  > ć
                  > - dlaczego - ?

                  Po raz kolejny mam wrażenie, że miezkamy w różnych krajach. Ja z kwestią
                  żydowską w Polsce stykam się od 1968 kiedy straciłem fajnego kolegę, bo jego
                  rodzice a przyjaciele moich rodziców, opuścili kraj. Spotykałem też Żydów
                  bardzo głośno podkreślających swoją etniczność. w latach 90-tych miałem takiego
                  studenta, który chodził z Gwiazdą Dawida w klapie i każdą dyskusję na zajęciach
                  próbował zwekslować na sprawę polskiego antysemityzmu. Z tego co wiem nie
                  powiodło mu się w życiu zawodowym, ale to napradę nie było następstwo
                  antysemickich prześladowań.
                  • rico-chorzow Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 12.06.05, 16:45
                    bolek5 napisał:

                    > Witam!
                    >
                    > rico-chorzow napisał:
                    >
                    > > (...)ja nigdy nie
                    > > znałem żadnego Zyda i nie znam,albo bali się przyznać,że są Zydami,można
                    > zapyta
                    > > ć
                    > > - dlaczego - ?
                    >
                    > Po raz kolejny mam wrażenie, że miezkamy w różnych krajach. Ja z kwestią
                    > żydowską w Polsce stykam się od 1968 kiedy straciłem fajnego kolegę, bo jego
                    > rodzice a przyjaciele moich rodziców, opuścili kraj. Spotykałem też Żydów
                    > bardzo głośno podkreślających swoją etniczność. w latach 90-tych miałem takiego
                    >
                    > studenta, który chodził z Gwiazdą Dawida w klapie i każdą dyskusję na zajęciach
                    >
                    > próbował zwekslować na sprawę polskiego antysemityzmu. Z tego co wiem nie
                    > powiodło mu się w życiu zawodowym, ale to napradę nie było następstwo
                    > antysemickich prześladowań.


                    Bolku,ja Ciebie specjalnie sprowokowałem,znałem/znam rodzinę w Katowicach,której
                    tajemniczość swego czasu mnie zastanawiała,kiedyś ojciec powiedział mi:"to są
                    Zydzi,oni się boją"; i to w latach 70-tych,możesz powiedzieć,czego się bali?,z
                    pewnością nie mojego ojca,który był w wehrmachcie.
                    • bolek5 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 17.06.05, 21:13
                      Witam!

                      rico-chorzow napisał:

                      > (...) znałem/znam rodzinę w Katowicach,które
                      > j
                      > tajemniczość swego czasu mnie zastanawiała,kiedyś ojciec powiedział mi:"to są
                      > Zydzi,oni się boją"; i to w latach 70-tych,możesz powiedzieć,czego się bali?,

                      Sam widzisz, że po dowody na polski opresyjny antysemityzm sięgasz do lat 70-
                      tych. To potwierdza moją hipotezę, że współcześnie jest to niezbyt znaczące
                      zjawisko rozdymane do niezasłużonych rozmiarów przez wystąpienia rozmaitych
                      ekstremistycznych oszołomów - zarówno naszych post-endeckich jak i obcych,
                      niechętnych Polakom.
                      • rico-chorzow Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 17.06.05, 23:12

                        Witaj Bolku,

                        bolek5 napisał:

                        > Sam widzisz, że po dowody na polski opresyjny antysemityzm sięgasz do lat 70-
                        > tych. To potwierdza moją hipotezę, że współcześnie jest to niezbyt znaczące
                        > zjawisko rozdymane do niezasłużonych rozmiarów przez wystąpienia rozmaitych
                        > ekstremistycznych oszołomów - zarówno naszych post-endeckich jak i obcych,
                        > niechętnych Polakom.


                        uważam,to jest smutne,że muszę sięgać do lat 70-ch,gdzie się - tylko -
                        bali,skoro dziś można spotkać hasła na murach,w wypowiedziach;sądzisz,to
                        potwierdza Twoją hipotezę?
                        • bolek5 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 18.06.05, 10:35
                          Witam!

                          rico-chorzow napisał:

                          > uważam,to jest smutne,że muszę sięgać do lat 70-ch,gdzie się - tylko -
                          > bali,skoro dziś można spotkać hasła na murach,w wypowiedziach;sądzisz,to
                          > potwierdza Twoją hipotezę?

                          Powtarzam: antysemityzm jest elementem dziedzictwa Europy i dlatego nie ma
                          takiego społeczeństwa w kręgu cywilizacyjnym Zachodu, które byłoby od niego
                          wolne. Nie ma więc niczego niezwykłego w tym, że w Polsce zdarzają się
                          antysemickie wybryki. W tej chwili jednak na tle wielu innych krajów Europy
                          Polacy prezentują się jako społeczeństwo stosunkowo mało opresywne dla Żydów.
              • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 16.06.05, 23:53
                Czyżby? Przypomnę zatem, co już napisałem - w Polsce nagminnie wznosi się na
                stadionach piłkarskich antysemickie okrzyki, na murach umieszcza się
                antysemickie hasła, często dewastuje się żydowskie nagrobki. "Polityka"
                utrzymuje, że jednemu z kandydatów na prezydenta może zaszkodzić jego żydowskie
                pochodzenie - faktycznie, dociekania kto jest Żydem a kto nie wydają się być
                dość popularnym tematem rozmów w Polsce.
                • bolek5 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 17.06.05, 21:09
                  Witam!

                  slezan napisał:

                  > (...) w Polsce nagminnie wznosi się na
                  > stadionach piłkarskich antysemickie okrzyki,

                  Bądź poważny. Na polskich stadionach - poza kilkoma cywilizowanymi klubami,
                  takimi jak Lech Poznań - króluje kibolstwo, które stanowi chory margines
                  społeczeństwa. Czy uznałbyś wybryki angielskich chuliganów za charakterystyczne
                  dla wszystkich Anglików?

                  > na murach umieszcza się
                  > antysemickie hasła,

                  Owszem, czasami. Nie wiem jak jest gdzie indziej, ale w mojej okolicy trzeba
                  naprawdę się nachodzić, żeby takie hasło znaleźć.

                  > często dewastuje się żydowskie nagrobki.

                  To zdarza się również na cmentarzach katolickich. Czy to czyni z Polaków naród
                  satanistów?

                  > dociekania kto jest Żydem a kto nie wydają się być
                  > dość popularnym tematem rozmów w Polsce.

                  Dobry Boże! W jakich środowiskach Ty się obracasz?

                  A mówiąc serio: nie twierdzę, że w Polsce nie ma antysemityzmu. To jest ciemna
                  strona europejskiej tradycji kulturowej. My, Polacy, jesteśmy w tej tradycji
                  zakorzenieni na dobre i na złe ;) Myślę jednak, że nasz polski antysemityzm
                  jest _współcześnie_ znacznie mnie opresyjny dla mieszkających w Polsce Żydów,
                  niż antysemityzm wielu bardziej "cywilizowanych" narodów Europy.
                  • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 17.06.05, 21:51
                    bolek5 napisał:

                    > Witam!
                    >
                    > slezan napisał:
                    >
                    > > (...) w Polsce nagminnie wznosi się na
                    > > stadionach piłkarskich antysemickie okrzyki,
                    >
                    > Bądź poważny. Na polskich stadionach - poza kilkoma cywilizowanymi klubami,
                    > takimi jak Lech Poznań - króluje kibolstwo, które stanowi chory margines
                    > społeczeństwa. Czy uznałbyś wybryki angielskich chuliganów za
                    charakterystyczne
                    >
                    > dla wszystkich Anglików?

                    Na Zachodzie każdy (?) tego typu incydent jest odnotowywany i robi się z tego
                    aferę.

                    > > na murach umieszcza się
                    > > antysemickie hasła,
                    >
                    > Owszem, czasami. Nie wiem jak jest gdzie indziej, ale w mojej okolicy trzeba
                    > naprawdę się nachodzić, żeby takie hasło znaleźć.

                    W Polsce trafiam na nie dużo częściej niż w Niemczech. We Francji bywsamzbyt
                    rzadko, by móc porównać tamtejszą sytuację w tym zakresie.

                    > > często dewastuje się żydowskie nagrobki.
                    >
                    > To zdarza się również na cmentarzach katolickich. Czy to czyni z Polaków
                    naród
                    > satanistów?

                    Napisy "Jude raus" na macewach widziałem w Polsce na kilku kirkutach, a nie
                    objeżdżam cmentarzy żydowskich zbyt regularnie.

                    > > dociekania kto jest Żydem a kto nie wydają się być
                    > > dość popularnym tematem rozmów w Polsce.
                    >
                    > Dobry Boże! W jakich środowiskach Ty się obracasz?

                    W różnych. Uspokoję Cię - w moim najbliższym środowisku takie tematy nie są
                    raczej poruszane.
                    >
                    > A mówiąc serio: nie twierdzę, że w Polsce nie ma antysemityzmu. To jest
                    ciemna
                    > strona europejskiej tradycji kulturowej. My, Polacy, jesteśmy w tej tradycji
                    > zakorzenieni na dobre i na złe ;) Myślę jednak, że nasz polski antysemityzm
                    > jest _współcześnie_ znacznie mnie opresyjny dla mieszkających w Polsce Żydów,
                    > niż antysemityzm wielu bardziej "cywilizowanych" narodów Europy.

                    Polski antysemityzm przejawia się głównie w piętnowaniu osób pochodzenia
                    żydowskiego, które uważają się za Polaków. Takimi Izrael się ne interesuje.
                    • bolek5 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 18.06.05, 10:30
                      Witam!

                      slezan napisał:

                      > Na Zachodzie każdy (?) tego typu incydent jest odnotowywany i robi się z tego
                      > aferę.

                      Jeden znak zapytania w tym przypadku to zdecydowanie za mało ;)

                      > W Polsce trafiam na nie dużo częściej niż w Niemczech.

                      Może po prostu w Polsce rozglądasz się intensywniej i na dodatek z tezą ;)

                      > Napisy "Jude raus" na macewach widziałem w Polsce na kilku kirkutach, a nie
                      > objeżdżam cmentarzy żydowskich zbyt regularnie.

                      Nie zwiedzam cmentarzy. Opieram się tylko na doniesieniach mediów. Dalej
                      twierdzę, że to przede wszystkim kwestia chuligaństwa, które raz usprawiedliwia
                      się antysemityzmem, raz satanizmem. Polacy nie są narodem chuliganów.

                      A propos mojej tezy, że nie ma społeczeństwa wolnego od antysemityzmu: niedawno
                      wykryto antysemicką i neonazistowską organizację w armii Izraela ;)
                      • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 18.06.05, 10:51
                        bolek5 napisał:

                        > Witam!
                        >
                        > slezan napisał:
                        >
                        > > Na Zachodzie każdy (?) tego typu incydent jest odnotowywany i robi się z
                        > tego
                        > > aferę.
                        >
                        > Jeden znak zapytania w tym przypadku to zdecydowanie za mało ;)

                        Jeżeli podobne incydenty na polskich stadionach przechodzą bez echa, a na
                        Zachodzie mówi o nich telewizja i na kluby sypią się kary finansowe, to powinno
                        dać Ci to do myślenia.

                        >
                        > > W Polsce trafiam na nie dużo częściej niż w Niemczech.
                        >
                        > Może po prostu w Polsce rozglądasz się intensywniej i na dodatek z tezą ;)

                        Rozumiem, że wygodnie przyjąć Ci takie założenie.

                        >
                        > > Napisy "Jude raus" na macewach widziałem w Polsce na kilku kirkutach, a n
                        > ie
                        > > objeżdżam cmentarzy żydowskich zbyt regularnie.
                        >
                        > Nie zwiedzam cmentarzy. Opieram się tylko na doniesieniach mediów. Dalej
                        > twierdzę, że to przede wszystkim kwestia chuligaństwa, które raz
                        usprawiedliwia
                        >
                        > się antysemityzmem, raz satanizmem. Polacy nie są narodem chuliganów.

                        Napis "Jude raus" jest napisem antysemickim.

                        >
                        > A propos mojej tezy, że nie ma społeczeństwa wolnego od antysemityzmu:
                        niedawno
                        >
                        > wykryto antysemicką i neonazistowską organizację w armii Izraela ;)

                        Czy przez to, że anstyemityzm występuje także poza Polską czujesz się lepiej?
                        • bolek5 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 18.06.05, 11:21
                          Witam!

                          slezan napisał:

                          > Jeżeli podobne incydenty na polskich stadionach przechodzą bez echa,

                          Nie przechodzą. Piszą o nich media - inaczej skąd bym o nich wiedział? Przecież
                          nie chodzę na mecze. Z tego samego powodu trudno mi ocenić, czy media
                          poświęcają temu problemowi tyle uwagi, ile jest wart.

                          > Rozumiem, że wygodnie przyjąć Ci takie założenie.

                          Rozumiem, że wygodnie Ci to traktować jako moje założenie ;))

                          > Napis "Jude raus" jest napisem antysemickim.

                          Antysemityzmu używają chuligani, by racjonalizować swoje dzikie wybryki. To
                          oczywiście jest problem społeczny, ale trudno go rozpatrywać w kategoriach
                          polskiej tradycji narodowej. Najlepszym dowodem na "napływowy" charakter tego
                          rodzaju antysemityzmu jest to, że napisy te są w języku niemieckim ;)

                          > Czy przez to, że anstyemityzm występuje także poza Polską czujesz się lepiej?

                          Oczywiście, że nie. Tobie jednak powinno to uświadomić, że antysemityzm nie
                          jest jakimś szczególnym polskim stygmatem. Jedyna rozsądna odpowiedź na pytanie
                          postawione przez Ciebie w tytule wątku brzmi: "z tych samych źródeł co i w
                          reszcie Europy". Polska może być rozpatrywana jedynie jako szczególny przypadek
                          europejskiej tradycji. Wszelkie rozważania pozbawione cywilizacyjnego kontekstu
                          z konieczności wikłają się w negatywny stereotyp Polaka - wiecznie pijanego
                          katolika-antysemity i złodzieja samochodów.
                          • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 18.06.05, 11:30
                            bolek5 napisał:

                            > Witam!
                            >
                            > slezan napisał:
                            >
                            > > Jeżeli podobne incydenty na polskich stadionach przechodzą bez echa,
                            >
                            > Nie przechodzą. Piszą o nich media - inaczej skąd bym o nich wiedział?
                            Przecież
                            >
                            > nie chodzę na mecze. Z tego samego powodu trudno mi ocenić, czy media
                            > poświęcają temu problemowi tyle uwagi, ile jest wart.

                            A ja nie wiem o tym z mediów, ale od ludzi, którzy chodzą na mecze i to dość
                            regularnie. W mediach jakoś o tym cicho. Aferę zrobiono natomiast z
                            napisu "Oberschlesien" na fladze jednego z górnośląskich klubów.

                            >
                            > > Rozumiem, że wygodnie przyjąć Ci takie założenie.
                            >
                            > Rozumiem, że wygodnie Ci to traktować jako moje założenie ;))

                            Twoja wypowiedź dotyczyła mich intencji, których nie znasz i nie masz
                            możliwości ich poznania. Jest to zatem teza przyjęta arbitralnie.

                            >
                            > > Napis "Jude raus" jest napisem antysemickim.
                            >
                            > Antysemityzmu używają chuligani, by racjonalizować swoje dzikie wybryki. To
                            > oczywiście jest problem społeczny, ale trudno go rozpatrywać w kategoriach
                            > polskiej tradycji narodowej. Najlepszym dowodem na "napływowy" charakter tego
                            > rodzaju antysemityzmu jest to, że napisy te są w języku niemieckim ;)

                            Kiedy chodze po śląskich cmentarzach zastanawiam się czy dewastacja nagrobków
                            nie stała się już polską tradycją narodową. Ale to inny problem.
                            W więszości przypadków na świecie antysemityzm jest wykorzystywany w celu
                            racjonlizowania barbarzyństwa. I nie ma znaczenia czy jest to czyjaś tradycja
                            narodowa (bo co by to miało znaczyć) czy nie.

                            >
                            > > Czy przez to, że anstyemityzm występuje także poza Polską czujesz się lep
                            > iej?
                            >
                            > Oczywiście, że nie. Tobie jednak powinno to uświadomić, że antysemityzm nie
                            > jest jakimś szczególnym polskim stygmatem.

                            A gdzie stawiałem taką tezę? Reagujesz dziwnie nerwowo...

                            > Jedyna rozsądna odpowiedź na pytanie
                            >
                            > postawione przez Ciebie w tytule wątku brzmi: "z tych samych źródeł co i w
                            > reszcie Europy". Polska może być rozpatrywana jedynie jako szczególny
                            przypadek
                            >
                            > europejskiej tradycji. Wszelkie rozważania pozbawione cywilizacyjnego
                            kontekstu
                            >
                            > z konieczności wikłają się w negatywny stereotyp Polaka - wiecznie pijanego
                            > katolika-antysemity i złodzieja samochodów.

                            Właśnie chodzi o tę "szczególność" tego przypadku europejskiej tradycji. A
                            szczególność ta przejawia się w dociekaniach, o których pisał wiksdyba.
                            • bolek5 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 18.06.05, 11:46
                              Witam!

                              slezan napisał:

                              > Twoja wypowiedź dotyczyła mich intencji, których nie znasz i nie masz
                              > możliwości ich poznania. Jest to zatem teza przyjęta arbitralnie.

                              Stereotypy oddziaływują na nas nie dlatego, że sobie zdajemy sprawę z ich
                              władzy nad nami, lecz właśnie wręcz przeciwnie. Nasze intencje nie mają tu nic
                              do rzeczy.

                              > Kiedy chodze po śląskich cmentarzach zastanawiam się czy dewastacja nagrobków
                              > nie stała się już polską tradycją narodową.

                              Może to śląska specyfika? Na wrocławskich Osobowicach, na których często bywam,
                              ostatnio nawet kradzieży jakby mniej. Chociaż podobno nagrobków z mosiężnymi
                              literami nadal lepiej nie stawiać.

                              > A gdzie stawiałem taką tezę? Reagujesz dziwnie nerwowo...

                              Pewnie zadziałał stereotyp drugiego stopnia: "ten, kto pyta o antysemityzm w
                              Polsce musi reprodukować negatywny stereotyp Polaka" ;o)

                              > Właśnie chodzi o tę "szczególność" tego przypadku europejskiej tradycji. A
                              > szczególność ta przejawia się w dociekaniach, o których pisał wiksdyba.

                              Wiksadyba pisał również, że trudno polskie postawy wobec Żydów wrzucić do
                              jednego worka. Nie ma u nas jednorodnego antysemityzmu. Ten "hardcore'owy"
                              stanowi naprawdę margines życia publicznego.
                              • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 18.06.05, 11:52
                                bolek5 napisał:

                                > Witam!
                                >
                                > slezan napisał:
                                >
                                > > Twoja wypowiedź dotyczyła mich intencji, których nie znasz i nie masz
                                > > możliwości ich poznania. Jest to zatem teza przyjęta arbitralnie.
                                >
                                > Stereotypy oddziaływują na nas nie dlatego, że sobie zdajemy sprawę z ich
                                > władzy nad nami, lecz właśnie wręcz przeciwnie. Nasze intencje nie mają tu
                                nic
                                > do rzeczy.

                                Tym bardziej nie jesteś w stanie ocenić na ile powodują mną stereotypy. Równie
                                dobrze mógłbym przyjąć, że nie dostrzegasz pewnych zjawisk z powodu swego
                                narodowego sentymentu.

                                >
                                > > Kiedy chodze po śląskich cmentarzach zastanawiam się czy dewastacja nagro
                                > bków
                                > > nie stała się już polską tradycją narodową.
                                >
                                > Może to śląska specyfika? Na wrocławskich Osobowicach, na których często
                                bywam,
                                >
                                > ostatnio nawet kradzieży jakby mniej. Chociaż podobno nagrobków z mosiężnymi
                                > literami nadal lepiej nie stawiać.

                                Nie sądzę, by dewastacja setek nagrobków w samych Katowicach, polegająca na
                                usunięciu niemeickich napisów, była dziełem Ślązaków, a jeżeli już, to tych
                                propolskich. Jeden taki polecił ponoć w Zabrzu zdewastować kilkaset płyt przed
                                pogrzebem Pstrowskiego.

                                > > A gdzie stawiałem taką tezę? Reagujesz dziwnie nerwowo...
                                >
                                > Pewnie zadziałał stereotyp drugiego stopnia: "ten, kto pyta o antysemityzm w
                                > Polsce musi reprodukować negatywny stereotyp Polaka" ;o)
                                >
                                > > Właśnie chodzi o tę "szczególność" tego przypadku europejskiej tradycji.
                                > A
                                > > szczególność ta przejawia się w dociekaniach, o których pisał wiksdyba.
                                >
                                > Wiksadyba pisał również, że trudno polskie postawy wobec Żydów wrzucić do
                                > jednego worka. Nie ma u nas jednorodnego antysemityzmu. Ten "hardcore'owy"
                                > stanowi naprawdę margines życia publicznego.

                                A gdzie twierdziłem, że antysemityzm jest w Polsce jednorodny i "hardcore'owy"?
                                • Gość: gorol18 Hanysy raus za Odre!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 11:56
                                  Parsk!
                                  • bolek5 Re: Hanysy raus za Odre!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.06.05, 12:19
                                    Witam!

                                    "18" w nicku to wiek? No więc najwyższy czas wydorośleć.
                                • bolek5 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 18.06.05, 12:16
                                  Witam!

                                  slezan napisał:

                                  > (...) Równie
                                  > dobrze mógłbym przyjąć, że nie dostrzegasz pewnych zjawisk z powodu swego
                                  > narodowego sentymentu.

                                  Jestem absolutnie pewien, że miałbyś rację ;) Właśnie dlatego rozmawiam z
                                  ludźmi myślącymi inaczej - żeby wyczuć, gdzie leżą moje ograniczenia.

                                  > Nie sądzę, by dewastacja setek nagrobków w samych Katowicach, polegająca na
                                  > usunięciu niemeickich napisów, była dziełem Ślązaków, a jeżeli już, to tych
                                  > propolskich. Jeden taki polecił ponoć w Zabrzu zdewastować kilkaset płyt
                                  przed
                                  > pogrzebem Pstrowskiego.

                                  Myślałem, że pisałeś o współczesności. Lata 50-te to rzeczywiście inny temat.

                                  > A gdzie twierdziłem, że antysemityzm jest w Polsce jednorodny
                                  i "hardcore'owy"?

                                  Czyli zaczynamy dochodzić do porozumienia? ;)
                • wiksadyba1 Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 18.06.05, 10:54
                  "Polityka"
                  > utrzymuje, że jednemu z kandydatów na prezydenta może zaszkodzić jego
                  żydowskie
                  >
                  > pochodzenie - faktycznie, dociekania kto jest Żydem a kto nie wydają się być
                  > dość popularnym tematem rozmów w Polsce.


                  Te dociekania to jedno z większych kuriozów. Wskazują one, że Polacy nadal
                  niestety cierpią w dużej mierze na jakąś "żydowską obsesję". Ale z drugiej
                  strony wychodzi tu na jaw swego rodzaju "schizofreniczna" postawa wielu
                  Polaków: Wiele osób uważało i podkreślało np. w rozmowach o polityce itd. jako
                  coś ważnego, że Kuroń jest Żydem (którym nie był), nie przeszkadzało mu to
                  jednak być swego czasu najbardziej lubianym polskim politykiem. Kiedyś jechałem
                  z leciwym już taksówkarzem, który mówiąc o (herbowym szlachcicu, jeśli to
                  ważne) T. Mazowieckim cały czas szedł w zaparte, że to Żyd, ale jednocześnie
                  mówił "no, co prawda Żyd, ale mimo to, Panie, przyzwoity człowiek, najlepszy
                  premier jaki był". Tenże taksówkarz potem rzekł "Dla mnie, Panie, to Żyd się
                  nadaje na urząd jak każdy inny, ale wolałbym, żeby się z tym nie krył i
                  uczciwie przyznał, że jest Żyd". Miałem jeszcze wiele przelotnych kontaktów z
                  tzw. "prostymi ludźmi", w których wysłuchałem ich dywagacji na tematy żydowskie
                  i potwierdziło się, że między brakiem jakichkolwiek uprzedzeń antyżydowskich a
                  otwartym antysemityzmem są liczne stadia pośrednie i może one właśnie są typowe
                  dla większości społeczeństwa. Np. casus mojego taksówkarza:)

                  Sądzę też, że co do Borowskiego nie jego pochodzenie będzie przeszkodą i nawet
                  nie maniery technokraty (sądzę, że większość wyborców mogłaby jeszcze poulbić
                  jego styl zachowania, w odróżnieniu od np. Balcerowicza), ale polaryzacja sceny
                  politycznej. Lewica jest w mniejszości (poza tym część post-komuny uważa go za
                  zdrajcę), a prawica nie zagłosuje na żadnego kandydata z ex-SLD, choćby
                  przynajmniej wprost nie skompromitowanego. Swoją drogą, chociaż o formacji, z
                  której się wywodzi mam jak najgorsze zdanie, sądzę, że byłby to stosunkowo
                  przyzwoity prezydent, zwłaszcza na tle koszmarnego Kaczora, który niestety
                  prawdopodobnie wygra...
                  • slezan Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? 18.06.05, 11:22
                    Nie twierdzę, że dla Polski charakterystyczny jest otwarty i radykalny
                    antysemityzm - to całe szczęście zdarza się rzadko.
    • piast1025 Re: Skąd się bierze w RAŚ antysemityzm? 01.06.05, 08:43
      Slezan, ty się Polaków nie czepiaj - pogadaj lepiej ze swoimi kolesiami, którzy
      na forum wypisują poniższe bzdury!!! Tak właśnie myśleli naziści jak
      przygotowywali "ostateczne rozwiązanie"... ;-)
      • slezan Re: Skąd się bierze w RAŚ antysemityzm? 01.06.05, 08:54
        A Twoim zdaniem jest zbawienie poza Kościołem? Wyjdzie zaraz na to, że
        większość katolików to antysemici.
        • piast1025 Re: Skąd się bierze w RAŚ antysemityzm? 01.06.05, 08:58
          Twoje tropienie w Polsce antysemityzmu jest zabawne, zważywszy na jego wzrost
          na Zachodzie, w tym w twoich ukochanych Niemczech...
          • slezan Re: Skąd się bierze w RAŚ antysemityzm? 01.06.05, 09:07
            I po co te nerwy? Poza tym nie tropię (nie trzeba go tropić - on po prostu
            jest), ale pytam o przyczyny. Poczytaj sobie post wiksadyby - dowiesz się jak
            można poważnie dyskutować o poważnych problemach.
            • piast1025 Re: Skąd się bierze w RAŚ antysemityzm? 01.06.05, 09:13
              Tobie poczytanie wiksadyby też by nie zaszkodziło... ;-)
              • slezan Re: Skąd się bierze w RAŚ antysemityzm? 01.06.05, 09:17
                Nie zaszkodziło - bez "by".
    • Gość: korn Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? IP: *.chello.pl 01.06.05, 21:33
      Kwestie zydowskie to w Polsce bardzo szczegolny problem. Przez ponad 6 wiekow
      Zydzi zamieszkiwali ten kraj, ktory szybko stal sie dla nich Ojczyzna. Z innych
      rejonow europejskich wypedzeni, tutaj znalezli schronienie. Pod wplywem
      zyczliwej im polityki polskich krolow ich liczebnosc gwaltownie wzrastala. W
      koncu na trwale wtopili sie w polski krajobraz.
      Procesy narodowotworcze, przemiany spoleczne w XIX i XX wieku, wytworzyly efekt
      uboczny w postaci narastania w Europie tendencji nacjonalistycznych i
      szowinistycznych, ktorych konsekwencja bylo pojawienie sie ideologii o podlozu
      rasistowskim. W Polsce spotegowane to zostalo jeszcze przez odzyskanie przez
      nasz kraj niepodleglosci. Zjawisko to najbardziej odczuwalne bylo w krajach o
      licznych mniejszosciach narodowych i etnicznych, oraz w krajach ubogich, do
      ktorych sie Polska z pewnoscia zaliczala.
      Mimo tego rosla liczba Zydow asymilujacych sie, utozsamiajacych sie z kultura i
      spoleczenstwem polskim. Dzis polskich artystow i naukowcow zydowskiego
      pochodzenia mozna wymieniac bez konca.
      W Polsce, mimo naglasniania pewnych tragicznych incydentow, od wiekow srednich
      az po dzis dzien skala przesladowan mniejszosci nigdy nie byla porownywalna z
      zachodnia Europa. Wrecz mozna powiedziec, ze Rzeczpospolita byla raczej krajem
      tolerancyjnym. Co innego obywatele - wg mnie wszelkie odmiany rasizmu rodza sie
      w umyslach ograniczonych, czasem wprost prymitywnych. Bywa ze podsycane przez
      kompletnie nieudane, niewrazliwe i niemoralne rzady (okres przedwojenny i
      poroniona polityka wobec mniejszosci narodowych, przede wszystkim wobec
      Ukraincow, oraz rzady Gomulki i 1968 rok).
      Dzis w Polszcze ekscesow na tle rasistowskim mamy bardzo malo z prostej
      przyczyny: jestesmy spoleczenstwem jednolitym narodowosciowo i kulturowo.
      Owszem, widujemy, zwlaszcza w okolicach Lodzi, napisy na murach o charakterze
      antysemickim, jednak antysemityzm w Polsce to zjawisko o zupelnie innym
      zabarwieniu niz w Niemczech, Belgii, czy Francji. W Polsce nie odnotowuje sie
      morderstw o podlozu narodowosciowym, podczas gdy w rekordowych pod tym wzgledem
      Niemczech takich mordow jest dwukrotnie wiecej niz we Francji, mimo, ze Francja
      ma liczebniejsze mniejszosci, w tym bardzo niechetna Zydom mniejszosc arabska.
      Niemcy przoduja tez w Europie pod wzgledem ilosci i liczebnosci organizacji
      skrajnie prawicowych, czesto o profilu neonazistowskim.
      Polscy Zydzi to sprawa niezwykle skomplikowana. Z jednej strony maja zal,
      poczucie krzywdy, czesto pielegnuja w sobie niechec do Polski i Polakow, z
      drugiej zas strony schizofrenicznie Polska to dla nich mimo wszystko nadal
      Ojczyzna, ukochana, ziemia przodkow. W USA, gdzie mieszka wielu polskich Zydow,
      z jednej strony z nienawiscia przekazuje sie wspomnienia o polskich
      szmalcownikach w czasie II Wojny Swiatowej, z drugiej zas masowo pielgrzymuje
      sie do polskich konsulatow np. by dowiadywac sie z pewnego zrodla co w Polsce
      slychac. To sa ludzie starsi, z internetem niezbyt obeznajmieni, majacy jednak
      niezwykly sentyment do kraju. Gdy pytaja sie o Polske, pytaja sie o wszystko,
      dokladnie tak jak zwykli emigranci pytaja o swoj rodzinny kraj. Interesuje ich
      nawet sport, dumni sa z polskich medalistow olimpijskich, w Sydney rodzina
      polskich Zydow przez dluzszy czas ganiala za Kusznierewiczem by zrobic sobie z
      nim zdjecie na tle polskiej flagi.
      Ci ludzie pamietaja polskie rymowanki, ze szczegolami potrafia opisac swoja
      rodzinna okolice, swoj dom, z szuflady wyciagaja stary polski dowod osobisty i
      trzymaja go w rekach niczym osobista relikwie.
      Sa Polakami. Dla mnie to zamyka dyskusje, bo narodowosc Polaka ma dla mnie
      drugorzedne znaczenie.
      Natomiast antysemityzm na forach internetowych, w kraju, w ktorym Zydow juz
      prawie nie ma, a skonsolidowanej spolecznosci zydowskiej kultywujacej swoje
      tradycje nie ma z cala pewnoscia - coz, antysemityzm to domena glupcow. Czasem
      glupcow i ludzi zwyrodnialych. Niemoralnych, podlych sku..synow.
      Papiez mowil (o tym sie czasem przypomina), ze antysemityzm jest grzechem nie
      tylko przeciwko czlowiekowi, ale nade wszystko przeciwko Bogu. Pamietajcie o
      tym scierwa antysemickie, gdy komus powiecie, ze jestescie katolikami.
      I tym sympatycznym akcentem zakoncze swoj tradycyjnie przydlugi post.



      • Gość: korn Re: Skąd się bierze w Polsce antysemityzm? IP: *.chello.pl 01.06.05, 21:46
        Bartoszcze, wybaczysz mi niektore slowa, prawda?
    • Gość: zetor W Polsce nie ma Zydow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 07:36
      Moze na ulicach ich nie widac ,ale gdzie indziej sa dosc widoczni.Co moze
      Michnik,Urban,Rywin,Geremek,Borowski,Walter,Rotfeld to goje?
      • slezan Re: W Polsce nie ma Zydow? 10.06.05, 19:14
        1. Chodzą do synagogi?
        2. Deklarowali narodowość żydowską w spisie?
    • Gość: :-))) Typowy przyklad polskiego antysemityzmu:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 07:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=11268047&a=11268675
    • Gość: George Hedgehog "Antysemityzm podbija Polskę" IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 10.06.05, 11:04
      info.onet.pl/1111516,12,item.html
      Co sadzisz Slezan o tym artykule?
      • Gość: Pit Re: "Antysemityzm podbija Polskę" IP: 150.254.85.* 10.06.05, 11:08
        Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

        > info.onet.pl/1111516,12,item.html
        > Co sadzisz Slezan o tym artykule?

        Wiesz George, pozwole sobie na maly wtret. Bylem pare razy u zabojadow na
        stazu. I mysle, niech oni sie zajma swoim antysemityzmem,wcale nie gorszym niz
        polski.

        Pozdr !!!
        • wiksadyba1 Re: "Antysemityzm podbija Polskę" 10.06.05, 12:58
          Akurat na tej konferencji w Hiszpanii, na którą sie powołują w artykule, była
          moja dobra znajoma, zapytam ją po powrocie, czy rzeczywiście były takie wnioski
          nt. Polski. Obstawiam jednak w ciemno, że raczej pro-chiracowskie "Le figaro"
          (nie pierwszy raz) przedstawia Polskę w krzywym zwierciadle, niedaleko tu do
          tonu, w jakim na przykład takie "Wprost" pisze czasem o Francji. Spróbuję
          znaleźć artykuł franc. w oryginale i zobaczę co o tym sądzić po całkości.

          W Polsce antysemityzm niestety jest dość powszechny, ale nie słyszałem akurat o
          jakiś zmasowanych wystąpieniach antysemickich w ostatnich latach, inna sprawa,
          że nie ma za bardzo przeciwko komu występować. Te doniesienia są też sprzeczne
          z ostatnimi raportami organizacji żydowskich i Departamentu Stanu USA, które
          wskazywały że antysemityzm w Polsce staje się zjawiskiem marginalnym, podczas
          gdy rośnie w Europie Zachodniej - być może te ostatnie były z kolei za
          bardzo "pro-polskie" również z przyczyn politycznych. Wydaje mi się, że skala
          tego zjawiska u nas zasadniczo się nie zmienia, co potwierdzały by badania
          polskie, które cytowałem.

          Tak więc artykuł w "Figaro" wydaje mi się mocno tendencyjny, co nie znaczy
          niestety, że tego problemu w Polsce nie ma.
          • wiksadyba1 Re: "Antysemityzm podbija Polskę" 10.06.05, 13:06
            www.lefigaro.fr/international/20050610.FIG0213.html
            Tym razem (bo polskie media często cytują jakieś fragmenty histerycznie,
            wyrywając z kontekstu) potwiedza się to, co pisali na onecie. Już w pierwszym
            zdaniu jest napisane o tej palmie pierszeństwa, którą jakoby dzierży Polska.
            Dalej autorzy nie pogłębiają jakoś szczegółowo tego wątku.
      • slezan Re: "Antysemityzm podbija Polskę" 10.06.05, 19:04
        Moje odczucia sa takie, że ksenofobia jest w Polsce zdecydowanie większym
        problemem niż na Zachodzie. Artykuł demonizuje jednak Polaków - to przesada
        podobna jak pisartwo "Wprost" na temat Niemiec.
      • Gość: Kamienny Quinax Re: "Antysemityzm podbija Polskę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 21:39
        Komentujac raport OBWE stwierdzajacy, ze Polska przoduje w antysemityzmie,
        najbardziej zainteresowany powiedzial:

        W ostatnich dwóch latach nie było w Polsce żadnych poważnych incydentów
        antyżydowskich - powiedział przewodniczący Związku Gmin Żydowskich w Polsce,
        Jerzy Kichler, zdziwiony danymi przytaczanymi przez "Le Figaro".

        - Nie znam takich statystyk, ale Polska zdecydowanie plasuje się w dolnej
        strefie (wystąpień rasistowskich przeciwko wspólnocie żydowskiej - red.).
        Wystarczy przejść się ulicami w Polsce - powiedział Kichler. - Tak na pewno
        będzie do wyborów parlamentarnych, bo taka jest natura polityki - dodał.

        - Według znanych mi statystyk, z danych sprzed kilku miesięcy, to Francja
        przoduje w ilości szeroko rozumianych incydentów antyżydowskich. Właśnie
        dlatego, że sytuacja we Francji jest bardzo niepokojąca - w Paryżu ma się odbyć
        posiedzenie światowego Kongresu Żydów. Kolejnym krajem w tej statystyce jest
        Austria - powiedział Kichler.

        Jego zdaniem, w Polsce z punktu widzenia liczby przypadków i dynamiki zjawiska
        nastąpił znaczny spadek tego rodzaju incydentów. - W ciągu ostatnich dwóch lat
        poważnych incydentów w Polsce nie było, może poza kilkoma uszkodzeniami
        nagrobków na cmentarzach - dodał.

        - Dlatego jestem zdziwiony tego rodzajem raportu OBWE, chyba że ktoś do
        własnych politycznych celów chce używać naciąganych badań statystycznych -
        powiedział Kichler.

        - We Francji czy Wielkiej Brytanii jest to jeszcze połączone z reakcjami
        muzułmanów na Izrael, a nie na miejscowych Żydów. Akurat w Polsce stosunek
        Polaków do Izraela jest zdecydowanie po stronie Izraelczyków, więc takie
        zjawiska nie występują" - dodał.
        • Gość: Kamienny Quinax Re: "Antysemityzm podbija Polskę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 02:13
          Dżordżyk załadował wielką armatę,strzelił,ale proch był słabej jakości.Niewypał.
    • Gość: George Hedgehog Jedrzej Giertych a antysemityzm IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 12.06.05, 06:50
      Znalazlem gdzies na forum cytat z ksiazki Jedrzeja Giertycha:
      "Oczywiście nie sposób tu omawiać szczegóły techniczne planu usunięcia Żydów. Nie możemy wszystkich naszych zamierzeń z góry ujawniać, bo ułatwilibyśmy przez to Żydom zorganizowanie skutecznego przeciwdziałania."
      Jedrzej Giertych, 1938
      Slezan,jak sadzisz, jaki plan mial Giertych ? Moim zdaniem, endecy zamierzali zorganizowac zbiorke pieniedzy wsrod swoich czlonkow i sympatykow a nastepnie za te pieniadze wreczyc kazdemu polskiemu Zydowi bilet do Palestyny + duza sume pieniedzy na zagospodarowanie sie tam.Watpie, czy endecy brali pod uwage inne rozwiazanie. W koncu byli to ludzie przepojeni miloscia do blizniego.
      • myster.i Re: Jedrzej Giertych a antysemityzm 12.06.05, 14:03
        Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

        > Znalazlem gdzies na forum cytat z ksiazki Jedrzeja Giertycha:
        > "Oczywiście nie sposób tu omawiać szczegóły techniczne planu usunięcia Żydów.
        N
        > ie możemy wszystkich naszych zamierzeń z góry ujawniać, bo ułatwilibyśmy
        przez
        > to Żydom zorganizowanie skutecznego przeciwdziałania."
        > Jedrzej Giertych, 1938

        Ten cytat pochodzi z książki napisanej przez Jędrzeja i nie jest bynajmniej
        najostrzejszym ze sformulowań w niej występujących. Swojego czasu znalazłem
        gdzieś link do artykułu w którym porównywano cytaty z Giertychowego dzieła ze
        słowami Hitlera. Bardzo ciekawe :?

        > Slezan,jak sadzisz, jaki plan mial Giertych ? Moim zdaniem, endecy zamierzali
        > zorganizowac zbiorke pieniedzy wsrod swoich czlonkow i sympatykow a nastepnie
        z
        > a te pieniadze wreczyc kazdemu polskiemu Zydowi bilet do Palestyny + duza
        sume
        > pieniedzy na zagospodarowanie sie tam.Watpie, czy endecy brali pod uwage inne
        r
        > ozwiazanie. W koncu byli to ludzie przepojeni miloscia do blizniego.

        Endecy nie mieli rzadnego pomysłu co zrobić z Żydami, gdyby mieli darliby
        gardło na wszystkie strony. Gdyby mogli na pewno zaostrzyliby kurs państwa
        wobec tej mniejszości. Jak by się to odbyło? Prawica ma ten bonus, że każde
        stwierdzenie na ten temat byłoby dywagacją najprawdopodobniej nieweryfikowalną.
        • wiksadyba1 Re: Jedrzej Giertych a antysemityzm 12.06.05, 15:12
          Nie wiem, czy były to pomysły popierane Giertycha, ale słyszałem o
          następujących projektach ze strony skrajnych narodowców pod koniec lat 30-tych:

          Żydzi mieli być podzieleni na kilka kategorii. Nieliczni - zamieszkali od
          stuleci, spolonizowani, ochrzczeni, "w pełni lojalni" wobec państwa polskiego
          mieli zachować pełnię praw obywatelskich. Żydzi-komuniści, syjoniści albo
          niezasymilowani Żydzi przesiedleni na ziemie polskie pod koniec caratu mieli
          być wypędzeni. Pozostali - tu również był podział na kilka pod-kategorii-
          mielico do zasady możliwość pozostania w Polsce ale na ograniczonych prawach
          (np. zakaz dostępu do określonych stanowisk, brak czynnego bądź biernego prawa
          wyborczego itd.)- miało to ich zapewne skłonić do "dobrowolnej" decyzji o
          wyjeżdzie. Rozwiązań bardziej skrajnych przynajmniej wprost nie postulowano. W
          Polsce, jak również we Francji byli zaciekli antysemici, którzy zmienili swoje
          poglądy widząc nazistowskie zbrodnie - wielu z nich przy całej niechęci do
          Żydów - nie wyobrażało sobie, że można się posunąć aż tak daleko. Co nie
          znaczy, że większość z nich nie pozostała przy swoich poglądach. Nie ma jednak
          raczej żadnego dowodu na twierdzenie, że ONR-owcy postulowali fizyczną
          eksterminację polskich żydów albo poddanie wszystkich identycznym represjom bez
          względu na ich "stosunek do Polski", stopień asymilacji itd. Jednak, pomimo
          pozytywnego stosunku Jędrzeja G. do Adolfa, wzorem dla polskich narodowców był
          raczej Mussolini.
          • rico-chorzow Re: Jedrzej Giertych a antysemityzm 12.06.05, 15:19
            wiksadyba1 napisał:

            > Nie wiem, czy były to pomysły popierane Giertycha, ale słyszałem o
            > następujących projektach ze strony skrajnych narodowców pod koniec lat 30-tych:
            >
            > Żydzi mieli być podzieleni na kilka kategorii. Nieliczni - zamieszkali od
            > stuleci, spolonizowani, ochrzczeni, "w pełni lojalni" wobec państwa polskiego
            > mieli zachować pełnię praw obywatelskich. Żydzi-komuniści, syjoniści albo
            > niezasymilowani Żydzi przesiedleni na ziemie polskie pod koniec caratu mieli
            > być wypędzeni. Pozostali - tu również był podział na kilka pod-kategorii-
            > mielico do zasady możliwość pozostania w Polsce ale na ograniczonych prawach
            > (np. zakaz dostępu do określonych stanowisk, brak czynnego bądź biernego prawa
            >
            > wyborczego itd.)- miało to ich zapewne skłonić do "dobrowolnej" decyzji o
            > wyjeżdzie. Rozwiązań bardziej skrajnych przynajmniej wprost nie postulowano. W
            > Polsce, jak również we Francji byli zaciekli antysemici, którzy zmienili swoje
            > poglądy widząc nazistowskie zbrodnie - wielu z nich przy całej niechęci do
            > Żydów - nie wyobrażało sobie, że można się posunąć aż tak daleko. Co nie
            > znaczy, że większość z nich nie pozostała przy swoich poglądach. Nie ma jednak
            > raczej żadnego dowodu na twierdzenie, że ONR-owcy postulowali fizyczną
            > eksterminację polskich żydów albo poddanie wszystkich identycznym represjom bez
            >
            > względu na ich "stosunek do Polski", stopień asymilacji itd. Jednak, pomimo
            > pozytywnego stosunku Jędrzeja G. do Adolfa, wzorem dla polskich narodowców był
            > raczej Mussolini.


            Z pewnością z powodu fryzury.
            • Gość: George Hedgehog Re: Jedrzej Giertych a antysemityzm IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 12.06.05, 15:22
              > > raczej Mussolini.
              >
              >
              > Z pewnością z powodu fryzury.
              Hehehehe :-)
          • wiksadyba1 Re: Jedrzej Giertych a antysemityzm 12.06.05, 15:26
            P.S. Nie pamiętam niestety, kto konkretnie był autorem tej jakże światłej
            propozycji. Dziadek mojego znajomego obszernie rozpisywał się na ten temat w
            liście do kuzyna z Francji w okolicach 1938, co wskazuje, że była to wówczas
            koncepcja znana i dyskutowana. Na pewno znać wpływ ustaw norymberskich - w
            nieco złagodzonej wersji, a przede wszystkim praw wprowadzonych w tym okresie
            we Włoszech - z wyłączeniem wypędzeń, które we Wł. nie były rozważane, chocby z
            uwagi na małą ilość Żydów i na ogół ich całkowitą asymilację.
          • Gość: ! UFO??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.05, 16:49
            "..Nie ma jednak raczej żadnego dowodu na twierdzenie, że ONR-owcy postulowali
            fizyczną eksterminację polskich żydów albo poddanie wszystkich identycznym
            represjom bez względu na ich "stosunek do Polski", stopień asymilacji itd..."

            ciekawe, bardzo ciekawe. a Kielce, Jedwabne i wiele innych miejsc to zrobilo
            UFO?
            :))))
            • wiksadyba1 Re: UFO??? 12.06.05, 18:35
              Piszesz od rzeczy. Mowa o programach politycznych przedwojennych nacjonalistów
              i ich wizjach państwa, a nie o tym np., jakiej narodowości byli ci, którzy
              popełnili określone zbrodnie. Przy okazji - czy są jakieś dowody, że za
              pogromem w Kielcach stali byli endecy?

              Z pewnością endecja jest politycznie i moralnie odpowiedzialna za stworzenie
              klimatu, który sprzyjał pogromom. Od tego jednak daleka droga do uznania, że
              planowała w przypadku dojścia do władzy systemowo organizować pogromy widząc w
              nich usprawiedliwioną metodę "rozwiązania kwestii żydowskiej".
          • Gość: WNIKLIWY Re: Jedrzej Giertych a antysemityzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 23:38
            No, nie zapominajcie o Madagaskarze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja