leon_degrell
06.09.05, 20:27
Po przemyśleniach rozpoczynam wątek , który nie ma za zadanie
prowokować.Poddaje pod rozwagę następujący pomysł : na Śląsku a dokładnie w
Chorzowie przed II wojną światową była szkoła im Josepha von Eichendorff'a.
Obecnie nosi imię polskiego poety J. Słowackiego.Myślę , że można by powrócić
do starego patrona szkoły ( nie negując wielkości i znaczenia w literaturze i
kulturze obecnego patrona). Powodów jest kilka
1.Eichendorff był i jest znanym poetą i osobą kultury XIX wieku z wielkim
znaczeniem dla dziedzictwa Europy
2 Jest idealnym kandydatem na porozumienie ponad barierami pomiędzy
Niemcami , Ślązakami i Polakami ( urodził się w Łubowicach - koło Raciborza ,
znał region Śląska , utożsamiał się z nim , z materiałów źródłowych wynika ,
że poza niemieckim znał gwarę śląską ).
3 Nie utożsamia się z rewizjonizmem , brunatnymi tematami
4 Jest rok polsko - niemiecki - może należało by zrobić coś w naszym
regionie , niż "produkować" tylko puste gesty i frazesy.
Mam nadzieję , że pomysł bardziej wzbudzi zastanowienie niż nieuzasadnione
przyzywanie głupich demonów podziałów. Z pozdrowieniem