Germanie i Slowianie na Slasku

IP: 82.133.55.* 10.09.05, 10:34
Specjalnie dla Tadeusza :)))
Germanie:

"Wandale(ktorych odlam, Silingowie, pozostawil w Polsce pamiatke w postaci nazw gory Slezy i stad Slaska)."
Profesor Jerzy Krasuski, Historia Niemiec.

"Mimo wszelkich podnoszonych w nauce polskiej zastrzezen, nalezy opowiedziec sie za zwiazkiem nazwy plemiennej Sillingow z nazwa rzeki i gory - Sleza, oraz w konsekwencji - z nazwa dzielnicy (Slask, Silesia), por. "pagus Silensis" Thietmara z Magdeburga. Chyba zatem na Slasku nalezy dopatrywac sie glownych siedzib Sillingow. Jakzeby inaczej mogl Dion Kasjusz kazac wyplywac Labie z "Gor Wandalskich" ?
[...]Wandalowie, osiedlajac sie na Slasku, czy takze, byc, moze, na innych terenach ziem polskich, rzadko kiedy natrafiali na obszary bezludne, pozbawione stalego osadnictwa, choc skala gestosci osadnictwa na roznych obszarach byla naturalnie rozna."
Profesor Jerzy Strzelczyk, Wandalowie i ich afrykanskie panstwo.

"W III stuleciu n.e dotarli oni[Wandalowie] juz - z obszarow nad dolna Wisla - do doliny w srodkowym biegu Odry, gdzie trafili w orbite zainteresowania autorow rzymskich, ktorzy okreslali ich mianem Silingi oraz Asdingi. Ze swojej "stolicy" w Niemczy(Nimptsch) Wandalowie podejmowali dzialania, ktore stoja w sprzecznosci z ich reputacja poganskich niszczycieli. Ich pobyt na Slasku zbiegl sie bowiem ze szczytowa faza rzymskiej penetracji gospodarczej."
Norman Davies, Mikrokosmos.

"Silingowie to plemię germańskie żyjące w starożytności na Dolnym Śląsku."
pl.wikipedia.org/wiki/Silingowie

"The Vandals are assumed to have crossed the Baltic into what is today Poland somewhere in the 2nd century BC, and have settled in Silesia from around 120 BC. Their presence was recorded between the Oder and Vistula rivers in Germania in AD 98 by
Tacitus and by later historians."
www.absoluteastronomy.com/encyclopedia/V/Va/Vandal.htm
Slowianie:

"Na obszarze Slaska Slowianie pojawili sie mniej wiecej w I polowie VII wieku, a ich pobyt archeologicznie najlepiej poswiadczony zostal na zachodnim i poludniowym Slasku(strefa praska).
Historia Slaska,Wroclaw 2002.

------
"Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog Dla Tadzia - mapa - Silingowie na Slasku IP: 82.133.55.* 10.09.05, 13:34
      img371.imageshack.us/img371/7168/vandals5do.jpg
      Mapa pochodzi z ksiazki "Wandalowie i ich afrykanskie panstwo" Jerzego Strzelczyka.
      ------------------
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • leon_degrell Re: Dla Tadzia - mapa - Silingowie na Slasku 10.09.05, 14:20
        Myślę , że Tadek ma w tej chwili problem. CO do informacji , że "białe jest
        białe " itd trudno temu zaprzeczać. Informacje te są historycznym faktem ot
        wszystko.Z pozdrowieneim
        • Gość: black Re: Dla Tadzia - mapa - Silingowie na Slasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 23:42
          Leoś, twój problem leży gdzie indziej. Ty przypuszczenia bierzesz za fakt
          historyczny. To tak jakby bajki Grimma interpretować serio, serio:-)
          • erwinek_3 Re: Dla Tadzia - mapa - Silingowie na Slasku 11.09.05, 20:29
            Gość portalu: black napisał(a):

            > Leoś, twój problem leży gdzie indziej. Ty przypuszczenia bierzesz za fakt
            > historyczny. To tak jakby bajki Grimma interpretować serio, serio:-)


            Tylko, że Jerzy Strzelczyk jest historykiem a nie bajkopisarzem
            • Gość: George Hedgehog Dla Blacka IP: 203.87.129.* 11.09.05, 20:48
              > Tylko, że Jerzy Strzelczyk jest historykiem a nie bajkopisarzem
              bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/31000/o31609.htm
              --------------
              "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • Gość: BomberHarris Przodkowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 09:40
        Po części Wandalowie są przodkami Polaków.
        • Gość: George Hedgehog Re: Przodkowie IP: 203.87.129.* 11.09.05, 11:41
          Gość portalu: BomberHarris napisał(a):

          > Po części Wandalowie są przodkami Polaków.
          Moglbys to rozwinac?

          -------------
          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
          • Gość: BomberHarris Re: Przodkowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 11:47
            Żyli sobie Wandalowie,ale zapragnęli rozkoszów cieplejszych krain i sobie
            poszli.Oczywiście nie wszyscy,kilku na pewno zostało,bo im się nie chciał,tu im
            się podobało itd.Potem przybyli Słowianie i całe te resztki zasymilowali.
            • Gość: George Hedgehog Re: Przodkowie IP: 203.87.129.* 11.09.05, 11:51
              Gość portalu: BomberHarris napisał(a):

              > Żyli sobie Wandalowie,ale zapragnęli rozkoszów cieplejszych krain i sobie
              > poszli.Oczywiście nie wszyscy,kilku na pewno zostało,bo im się nie chciał,tu > im się podobało itd.Potem przybyli Słowianie i całe te resztki zasymilowali.
              Moze Tadeusz ma wandalska krew w zylach? To bylby dla niego szok...

              -----

              "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
              • Gość: BomberHarris Re: Przodkowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 12:03
                Całkiem możliwe.
                Za potomków Wandalów mogą uważać się Polacy,Niemcy nie,chyba,że są to Niemcy
                polskiego pochodzenia,podobno jest ich mnóstwo.
                W Średniowieczu wandalska koncepcja pochodzenia Polaków była bardzo
                popularna,potem wyparła ją koncepcja sarmacka.Co ciekawe,w obu tkwią ziarna
                prawdy.
                • Gość: :) Re: Przodkowie IP: *.ipxserver.de / *.ipxserver.de 11.09.05, 12:07
                  gdy Polacy zaczynaj mowic wylacznie po niemiecku to oczywiscie germanizacja- w
                  odwrotnym wypadku asymilacja :)
                  • Gość: BomberHarris Re: Przodkowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 14:03
                    Gość portalu: :) napisał(a):

                    > gdy Polacy zaczynaj mowic wylacznie po niemiecku to oczywiscie germanizacja-
                    w
                    > odwrotnym wypadku asymilacja :)
                    Zależy czy został zastosowany przymus.Jeżeli Polak w Niemczech chce mówić
                    wyłącznie po niemiecku,może chce się zasymilować.Jeżeli nie chce,a nakazują
                    mu,można to uznać za germanizację.Jeżeli Niemcy zmuszali Polaków w Polsce do
                    mówienia wyłącznie po niemiecku,była to niewątpliwie germanizacja.
                • Gość: Ktos Re: Przodkowie IP: *.telia.com 26.12.05, 00:03
                  Mieszko byl ksieciem Wandalow. cala ta historia o Slowianach jest szyta grubymi
                  nicmi, glownie przez kosciol katolicki. wandalowie mieszkalo nie tylko na
                  Slasku ale rowniez w czesci malopolski i oczywiscie Gory Swietokrzyskie,
                  Sandomierz, Baranow Sandomierski, tam znaleziono mnostwo wykopalisk typowych
                  dla kultury Wandalow. Wiele z tych wykopalisk zostalo celowo zniszczonych, gdyz
                  nie miescily sie w koncepcji chrystianizacji ziem polskich. Miedzy innymi
                  nieprawda jest, ze na terenach polskich nie bylo chrzescijanstwa przed
                  Mieszkiem. Bylo ale wschodniego obrzadku. Ponadto byl rowniez arianizm, ktory
                  powrocil w okresie reformacji, tereny wojewodztwa swietokrzyskiego. Afrykanscy
                  wandalowie wyznawali arianizm. Sarmaci albo Saramti lub Souromathi maja swoje
                  korzenie w Persji. Niektore herby polskiej(sarmackiej) arystokracji maja
                  okultyczne symbole, ktorych zrodla siegaja Babilonu. Wielu Niemcow zostalo
                  spolonizowanych, dawne PrusY Wschodnie jak i wieksza czesc wschodnich Niemiec.
                  Niemcy sa podobno Huttytami, przybylymi ze bliskiego wschodu i spokrewnionymi z
                  Arabami (ogolnie semitami). Niektore ich obrzedy, np ofiarowanie ludzi i
                  zwierzat ma wiele wspolnego z rytualnymi obrzedami Chazarow, ktorzy przeszli z
                  Islamu na Judaizm i zaczeli sie uwazac za biblijnych Zydow. Historia nie jest
                  taka jak nas uczono, obojetnie czy to byli Niemcy czy wynaradawiajacy Polacy.
                  byc moze ktoregos dnia dowiemy sie prawdy o ludzkosci. Ta cala papka, ktora
                  serwuje sie ludziom, modyfikowana w zaleznosci od politycznych potrzeb,
                  prowadzila zawsze do niezgody, wojen, mordow, klamstwa itd, w imie wyzszych
                  celow.
        • Gość: OBERSCHLESIER Re: Przodkowie IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.05, 21:10
          tak, tak ci wandale ktorzy niszcza tramwaje, przystanki, ci ktorzy lamia
          drzewka , depcza trawniki etc. etc. ci z pewnoscia sa przodkami polakow.

          gruss
    • Gość: van deer Re: Germanie i Slowianie na Slasku IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.09.05, 15:08
      "Silingowie to plemię germańskie żyjące w starożytności na Dolnym Śląsku."

      Rosjanie zas to potomkowie jednych z najlepszych wojownikow sredniowiecza,
      baltycko-finskich Waregow, lub jak kto woli Wikingow wschodnich, i jedno co do
      dzis niewatpliwie Skandynawow i Rosjan laczy to umilowanie do mocnych trunkow :)
      • Gość: BomberHarris Waregowie i wódka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 14:51
        Gość portalu: van deer napisał(a):

        > "Silingowie to plemię germańskie żyjące w starożytności na Dolnym Śląsku."
        >
        > Rosjanie zas to potomkowie jednych z najlepszych wojownikow sredniowiecza,
        > baltycko-finskich Waregow, lub jak kto woli Wikingow wschodnich, i jedno co
        do
        > dzis niewatpliwie Skandynawow i Rosjan
        Etnicznie Waregowie byli Skandynawami,głównie z terenów obecnej Szwecji.To oni
        stworzyli państwo ruskie.
        Makłowicz twierdzi,że można pić jedynie wódkę skandynawską,wschodniosłowiańską
        i polską.Innych pić nie należy.
    • hermann5 Rzeczywistość baśniowa 10.09.05, 15:13
      Z Conradsa:

      "Prawo do posiadania owego kraju, a może nawet również przebieg jego historii,
      wydawały się zależeć od tego, który naród nadał mu nazwę. Czyż nie uprawiano tu
      swego rodzaju magii nazewnictwa, wykorzystywanej w celach politycznych, jaką
      spotkać można ponadto jedynie w bajkach?"

      W rywalizacji pomiędzy etymologiami "ślęg" i "Siling" więcej było i jest,
      niestety, polityki, niż nauki. Wiele energii włożono do tej pory po obu stronach
      w udowodnienie swojej racji - dowody są jednak tak przekonywujące, jak dowody na
      "sarmackość" polskiej szlachty.
      • leon_degrell Re: Rzeczywistość baśniowa 10.09.05, 15:22
        Pomysł na Ślask w wykonaniu rządów w tym kraju przypomina mi własnie etap
        dowodzenia , że przynalezy się on Polsce .Tylko co z tego wynika ?
        • Gość: Aborygynh Re: Rzeczywistość baśniowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.05, 19:54
          Wyniko ze tego to, irze trza niy uznowac' Szloonzoukoow!

          I sie niy uznowo.
        • Gość: 533 Re: Rzeczywistość baśniowa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.09.05, 23:41
          leon_degrell napisał:

          > Pomysł na Ślask w wykonaniu rządów w tym kraju przypomina mi własnie etap
          > dowodzenia , że przynalezy się on Polsce .Tylko co z tego wynika ?

          Czy rzad w tym kraju sie na ten temat wypowiadal w ogole?
      • bolek5 Re: Rzeczywistość baśniowa 10.09.05, 21:50
        Witam!

        hermann5 napisał:

        > (...) dowody są jednak tak przekonywujące, jak dowody na
        > "sarmackość" polskiej szlachty.

        Sorki, ale tu muszę zaprotestować. Dowody wspierające tą akurat tezę wcale nie
        są IMHO błahe.
        • Gość: van deer Re: Rzeczywistość baśniowa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.09.05, 23:30
          bolek5 napisał:

          > Witam!
          >
          > hermann5 napisał:
          >
          > > (...) dowody są jednak tak przekonywujące, jak dowody na
          > > "sarmackość" polskiej szlachty.
          >
          > Sorki, ale tu muszę zaprotestować. Dowody wspierające tą akurat tezę wcale
          nie
          > są IMHO błahe.

          Z niecierpliwoscia obserwatora wyczekuje panskich, Bolku, polemik ze Slezanem i
          paroma innymi na podobne tematy zwiazane z mitologia sredniowiecza :)
          • bolek5 Re: Rzeczywistość baśniowa 10.09.05, 23:36
            Witam!

            Gość portalu: van deer napisał(a):

            > Z niecierpliwoscia obserwatora wyczekuje panskich, Bolku, polemik ze Slezanem
            i
            > paroma innymi na podobne tematy zwiazane z mitologia sredniowiecza :)

            Kiedy to już było. I to kilka razy ;o)
            • Gość: van deer Re: Rzeczywistość baśniowa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.09.05, 23:42
              bolek5 napisał:

              > Kiedy to już było. I to kilka razy ;o)

              Te mediewalne scholastyczne dysputy, tak nam ich brak :)

              Dobrej nocy, Bolku.
          • Gość: BomberHarris Czy ostatni Siling może być Sarmatą ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 09:37
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=27072533&a=27531892
        • Gość: 534 Re: Rzeczywistość baśniowa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.09.05, 23:43
          bolek5 napisał:

          > Witam!
          >
          > hermann5 napisał:
          >
          > > (...) dowody są jednak tak przekonywujące, jak dowody na
          > > "sarmackość" polskiej szlachty.
          >
          > Sorki, ale tu muszę zaprotestować. Dowody wspierające tą akurat tezę wcale nie
          > są IMHO błahe.

          Glownym dowodem jest historyczna anty-polskosc "polskiej" szlachty.
        • hermann5 Re: Rzeczywistość baśniowa 11.09.05, 14:33
          Przypomniała mi się stara anegdota o Maklakiewiczu, który spotkał kiedyś
          Himilsbacha obalającego w bramie pół litra z gwinta.
          - Co robisz, Jasiu? - pyta Maklakiewicz.
          A na to Himilsbach:
          - Wprowadzam w szarą rzeczywistość element baśniowy.

          Nie przeczę, że są teorie snute przez historyków, którzy dopatrują się powiązań
          polskiej szlachty z Sarmatami. Inni szukają takich powiązań z Wikingami. Nie
          jestem specjalistą w tej akurat dziedzinie, ale śmiem twierdzić, że owe "mocne
          dowody" nie wychodzą zbyt daleko poza luźne przypuszczenia. Niewiele poza tym te
          współczesne teorie mają wspólnego z sarmatyzmem dominującym w kulturze i
          myśleniu polskiej szlachty szczególnie w wieku XVII. Wówczas to święcił tryumfy
          mit sarmackich korzeni - szlachta, używając łaciny i podkreślając swoje obce,
          sarmackie pochodzenie, chciała pokazać, że nie ma nic wspólnego z "chamami".
    • Gość: 532 Re: Germanie i Slowianie na Slasku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.09.05, 23:37
      No dobrze. Ale co to udowadnia. Nie przytoczyles tutaj nic nowego.
      • Gość: George Hedgehog Re: Germanie i Slowianie na Slasku IP: 203.87.129.* 12.09.05, 16:25
        Gość portalu: 532 napisał(a):

        > No dobrze. Ale co to udowadnia. Nie przytoczyles tutaj nic nowego.
        Zalezy dla kogo. Mysle, ze dla Tadzia informacje o Germanach na Slasku stanowily szok.

        --------------
        "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: black Re: Germanie i Slowianie na Slasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 23:38
      hotentoten wszystko udowodni, a w szczególności że Niemcy byli pierwsi w
      Niemczy.
      • Gość: 535 Re: Germanie i Slowianie na Slasku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.09.05, 23:44
        LOL, kolejny historyk-amator myli Niemcow z Germanami...
        • Gość: black Re: Germanie i Slowianie na Slasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 00:16
          orientuj się myślący, kto myli?
          • synziemi Re: Germanie i Slowianie na Slasku 12.09.05, 09:22
            No ten "hotentoten"! :)
    • bartoszcze Re: Germanie i Slowianie na Slasku 11.09.05, 16:26
      Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

      > "Wandale(ktorych odlam, Silingowie, pozostawil w Polsce pamiatke w postaci
      nazw
      > gory Slezy i stad Slaska)."
      > Profesor Jerzy Krasuski, Historia Niemiec.
      >
      > "Mimo wszelkich podnoszonych w nauce polskiej zastrzezen, nalezy opowiedziec
      si
      > e za zwiazkiem nazwy plemiennej Sillingow z nazwa rzeki i gory - Sleza, oraz
      w
      > konsekwencji - z nazwa dzielnicy (Slask, Silesia), por. "pagus Silensis"
      Thietm
      > ara z Magdeburga. Chyba zatem na Slasku nalezy dopatrywac sie glownych
      siedzib
      > Sillingow. Jakzeby inaczej mogl Dion Kasjusz kazac wyplywac Labie z "Gor
      Wandal
      > skich" ?

      Kiedyś i o tym dyskutowaliśmy:)
      Koncepcja ta nie wyjaśnia, dlaczego Geograf Bawarski zrobił z post-
      silingowskich mieszkańców "Sleenzane", jeżeli Thietmarowskie "Silensi" ma
      pochodzić w prostej linii od "Silingen". Przynajmniej moim zdaniem:)
    • Gość: tadeusz Winston Churchil przed wyborami które zrobiły go IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 11.09.05, 17:51
      Premierem Tysiąclecia w ponad dwugodzinnym przemówieniu sypał setkami liczb
      które miały udowadniać efektywność dotychczasowej jego działalności.
      W antrakcie jego sekretarz zauważył ,że na zebranie takiej masy liczb musiałby
      poświęcić ze dwa lata .
      Na to Churchil odparł :Opozycji sprawdzenie tego zajmie znacznie więcej.
      Ty mi facet zamierzasz dać bezpłodne zajęcie na najbliższe sto lat, a faktem
      jest niezbitym ,że szkopy wlazły na polski teren i tyle.
      • erwinek_3 Re: Winston Churchil przed wyborami które zrobiły 11.09.05, 20:42
        Gość portalu: tadeusz napisał(a):

        > Ty mi facet zamierzasz dać bezpłodne zajęcie na najbliższe sto lat, a faktem
        > jest niezbitym ,że szkopy wlazły na polski teren i tyle.


        Faktem niezbitym jest również to, że Polanie (przodkowie Polaków) wleźli na
        śląski teren przy niemieckiej pomocy i tyle.
        • synziemi Re: Winston Churchil przed wyborami które zrobiły 12.09.05, 09:25
          erwinek_3 napisał:

          > Faktem niezbitym jest również to, że Polanie (przodkowie Polaków) wleźli na
          > śląski teren przy niemieckiej pomocy i tyle.

          Polanie byli JEDNYMI z przodkow dzisiejszych Polakow. A sami tez wlezli na terytoria Wislan, Mazowszan, Pomorzan, itp... Tak dokonywalo sie zjednoczenie plemion lechickich na wschod od Odry i Nysy.
          • erwinek_3 Re: Winston Churchil przed wyborami które zrobiły 12.09.05, 22:40
            synziemi napisał:

            >
            > Polanie byli JEDNYMI z przodkow dzisiejszych Polakow. A sami tez wlezli na ter
            > ytoria Wislan, Mazowszan, Pomorzan, itp... Tak dokonywalo sie zjednoczenie plem
            > ion lechickich na wschod od Odry i Nysy.
            >
            >

            Plemiona lechickie to legenda. Polanie owszem zjednoczyli poprzez podbój ale
            część plemion słowiańskich.
      • Gość: George Hedgehog polski teren IP: 203.87.129.* 12.09.05, 16:37
        >"polski teren"
        Specyzuj pojecie "polski teren". Co czyni dane terytorium polskim terenem?

        ---------
        "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • Gość: George Hedgehog Jeszcze jedno pytanie IP: 203.87.129.* 12.09.05, 16:42
        > Ty mi facet zamierzasz dać bezpłodne zajęcie na najbliższe sto lat
        Jakie zajecie?

        --------------

        "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog Norman Davies o Slowianach IP: *.ppp.onetel.net.uk 12.09.05, 20:02
      Specjalnie dla Tadeusza :)))
      "Wydaje sie, ze pierwsi slowianscy koczownicy przybyli w dorzecze Odry na przelomie V i VI wieku n.e."
      Norman Davies, Mikrokosmos

      ------------
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • Gość: van deer Biedny ten Tadek, obsypywany gradem argumentow... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 12.09.05, 20:34
        Gieorgij, daj mu odetchnac troche. ;)
      • Gość: black Re: Norman Davies o Slowianach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 00:13
        "wydaje się", cóż za naukowe sformułowanie.

        "słowiańscy koczownicy", chyba mu się pomyliło z Hunami,

        Tak to jest Norman Davis.
        • Gość: George Hedgehog Re: Norman Davies o Slowianach IP: *.ppp.onetel.net.uk 13.09.05, 16:20
          > Tak to jest Norman Davis.
          A nie Norman DAVIES ?

          -----
          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
          • Gość: black Re: Norman Davies o Slowianach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 00:35
            na niewiele cię stać, panie g.

            powiem więcej, na nic cie nie stać, bo wszystko kopiujesz.
            jesteś kopistą?
            • Gość: George Hedgehog Re: Norman Davies o Slowianach IP: *.ppp.onetel.net.uk 15.09.05, 20:23
              Gość portalu: black napisał(a):
              > powiem więcej, na nic cie nie stać, bo wszystko kopiujesz.
              > jesteś kopistą?
              Dzieki temu co pisze, mozesz poczytac o nieznanych ci faktach. :)))
              Oraz nauczyc sie prawidlowej pisowni nazwiska znanego w Polsce historyka z Walii.

              -----
              "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
              • Gość: black Re: Norman Davies o Slowianach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:04
                nudny jesteś jak belfer z historii, dla ciebie literówki to jest błąd? na forum?
                • Gość: George Hedgehog Re: Norman Davies o Slowianach IP: *.ppp.onetel.net.uk 16.09.05, 16:09
                  >>dla ciebie literówki to jest błąd?
                  Mysle, ze w twoim przypadku nie byla to literowka...
                  ----
                  "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
                  • Gość: black Re: Norman Davies o Slowianach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 21:08
                    spadaj cieciu i zastanów się nad swoimi literowkami.
                    • Gość: George Hedgehog Re: Norman Davies o Slowianach IP: *.ppp.onetel.net.uk 17.09.05, 08:34
                      Gość portalu: black napisała:

                      > spadaj cieciu i zastanów się nad swoimi literowkami.
                      Czyzbym wyczuwal u ciebie zdenerwowanie? :)))

                      ----------

                      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
                      • Gość: black Re: Norman Davies o Slowianach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 21:16
                        Jak dobry piesek łancuchowy, czujesz niebezpieczeństwo, he, he?

                        Jakbym już czytał to sformułowanie, z kogo skopiowałeś? Nic nie mów, wiem z
                        kogo:-))))
                        • Gość: George Hedgehog Re: Norman Davies o Slowianach IP: *.ppp.onetel.net.uk 18.09.05, 07:02
                          > Jak dobry piesek łancuchowy, czujesz niebezpieczeństwo, he, he?
                          Twoje zdenerwowanie poglebia sie. Az milo czytac. :)
                          -----
                          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • bartoszcze2004 refleksja 14.09.05, 10:53
      skoro Slask jest pojeciem historycznym, a nie geograficznym, to jak mozemy
      mowic o Germanach na Slasku, kiedy on historycznie nie istnial (najstarsze
      wzmianki o nazwie to Geograf Bawarski czy Thietmar)
      ten Tadek nie jest taki calkiem przegrany:)))
      • Gość: George Hedgehog Re: refleksja IP: *.ppp.onetel.net.uk 14.09.05, 19:26
        > skoro Slask jest pojeciem historycznym, a nie geograficznym,
        Mozesz uzasadnic swoja opinie?
        > ten Tadek nie jest taki calkiem przegrany:)))
        Moim zdaniem tadek rozpaczliwie unika dyskusji.

        ----------
        "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
        • Gość: van deer Re: refleksja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.09.05, 19:54
          Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

          > Moim zdaniem tadek rozpaczliwie unika dyskusji.


          IMO ty sam rozpaczliwie don wciaz chlopa nawolujesz, skoro nie chce...
          ...daj mu spokoj!

          Wybacz Jurij dosadnosc, lecz nikogo, nawet pomimo braku ochoty i ku twej
          uciesze: argumentow, do dyskusji zmusic nie dasz rady. Nie przejmuj sie. ;)
          Sa jeszcze inni - bardziej oden dyspozycyjni dyzurni historycy FSilesiana.
          • Gość: George Hedgehog Re: refleksja IP: *.ppp.onetel.net.uk 14.09.05, 20:16
            > Sa jeszcze inni - bardziej oden dyspozycyjni dyzurni historycy FSilesiana.
            Ale mnie (autentycznie) najbardziej ciekawia poglady Tadka.

            -----
            "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
            • Gość: van deer Re: refleksja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.09.05, 00:09
              Skoro cknisz tak za nim, to skontaktuj sie na priva. Nie jest zadna tajemnica,
              ze korzysta z nika: bonarossa@gazeta.pl - Powodzenia, Yuriy!
        • bartoszcze Re: refleksja 15.09.05, 23:33
          Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

          > > skoro Slask jest pojeciem historycznym, a nie geograficznym,
          > Mozesz uzasadnic swoja opinie?

          Och, jest to wynik obserwacji wypowiedzi padających na forum, tu na Silesianie
          albo innych podobnych.
          Zobacz np. ten wątek, który mnie zainspirował do tej refleksji:)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=28909581
          albo ten:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=28485323&v=2&s=0
          > ----------
          > "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski
          30.08.
          > 2005
      • hermann5 Re: refleksja 14.09.05, 22:04
        Ta uwaga zwrócona na oczywisty anachronizm, jest nadzwyczaj trafna. W potocznym
        myśleniu tego rodzaju anachronizmy "popełniamy" nader często, a najczęstszym z
        takich anachronizmów jest chyba stwierdzenie: "Kolumb odkrył Amerykę" :)
        • Gość: van deer Re: refleksja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.09.05, 00:13
          Idac tym tropem rozumowania Edison zarowki nie wynalazl, bo takowe pojecie
          jeszcze nie funkcjonowalo. Dalej idac, nie szlo by nic wynalezc. :))
          • Gość: black Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 00:42
            słusznie, nie idzie nic wynaleźć, co nie zostało wcześniej nazwane, a jak
            zostało nazwane to znaczy zostało wynalezione już wcześniej, przez Mimców .
          • hermann5 Re: refleksja 15.09.05, 00:44
            Gość portalu: van deer napisał(a):

            > Idac tym tropem rozumowania Edison zarowki nie wynalazl.

            Tak, również w tym stwierdzeniu jest zapewne jakieś uproszczenie. W przypadku
            Kolumba nie chodzi jednak tylko o to, że nazwa "Ameryka" pojawiła się dopiero 15
            lat po jego odkryciu (choć, w nawiązaniu do wypowiedzi bartoszcze, to jest
            właśnie ten anachronizm), ale i o to, że nie on pierwszy dotarł do stałego lądu,
            oraz o to, że wcale nie zamierzał odkrywać nowego lądu i w roku 1492 był
            przekonany, że dotarł w pobliże wschodnich wybrzeży Azji. Poprawniej byłoby
            zatem, zamiast "Kolumb odkrył Amerykę" - "W roku 1492 Kolumb dotarł do wysp
            leżących w pobliżu lądu, który 15 lat po jego pierwszej podróży nazwany został
            Ameryką". Wiem, że rozwlekle, ale precyzja czasem tego wymaga :)
            • Gość: black Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 00:53
              ha, ha, ha, taką późną nocą, takie kawały opowiadasz. No to kto odkrył Amerykę?

              brak odpowiedzi::::}

              Poza tym mylisz się, jak on odkrył pare wysp, nie wiedział, że są to wyspy i że
              leżą w pobliżu dużego lądu, zamieszkałego nie przez indian tylko czeronoskórych.
              • hermann5 Re: refleksja 15.09.05, 01:22
                Gość portalu: black napisał(a):

                > ha, ha, ha, taką późną nocą, takie kawały opowiadasz. No to kto odkrył Amerykę?
                >
                >
                > brak odpowiedzi::::}

                Samo określenie "odkrycie Ameryki" jest dość idiotyczne. "Ameryki" z przyczyn
                podanych wcześniej - nazwa nadana po fakcie. Jak można przy tym odkrywać
                zamieszkały od dawna ląd - przypisywanie sobie takich odkryć jest wyrazem
                skrajnego europocentryzmu i niczym ponadto. Odkrycie należy przypisać zatem
                przodkom tych, którzy mieszkali tam przed przybyciem Kolumba, jednak z przyczyn
                przedstawionych wyżej oni również nie odkryli Ameryki. Wniosek: nie było niczego
                takiego, jak "odkrycie Ameryki" - pojęcie to jest tylko wygodnym skrótem
                myślowym, który, jak większość skrótów, zawiera zbyt wiele uproszczeń :)

                > Poza tym mylisz się, jak on odkrył pare wysp, nie wiedział, że są to wyspy i że
                >
                > leżą w pobliżu dużego lądu, zamieszkałego nie przez indian tylko czeronoskórych
                > .

                Nie zgadzam się z tym, że Kolumb nie wiedział, iż wyspy to wyspy. Owo sławne
                "odkrycie Ameryki" było dotarciem do wyspy, której Kolumb nadał nazwę San
                Salvador - nie jest ona na tyle duża, by można ją było uznać za fragment stałego
                lądu i Kolumb w tym przypadku błędu nie popełnił.
                • Gość: van deer Re: refleksja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.09.05, 18:49
                  > Samo określenie "odkrycie Ameryki" jest dość idiotyczne. "Ameryki" z przyczyn
                  > podanych wcześniej - nazwa nadana po fakcie. Jak można przy tym odkrywać
                  > zamieszkały od dawna ląd - przypisywanie sobie takich odkryć jest wyrazem
                  > skrajnego europocentryzmu i niczym ponadto. Odkrycie należy przypisać zatem
                  > przodkom tych, którzy mieszkali tam przed przybyciem Kolumba, jednak z
                  przyczyn
                  > przedstawionych wyżej oni również nie odkryli Ameryki. Wniosek: nie było
                  niczeg
                  > o
                  > takiego, jak "odkrycie Ameryki" - pojęcie to jest tylko wygodnym skrótem
                  > myślowym, który, jak większość skrótów, zawiera zbyt wiele uproszczeń :)


                  Odnosnie europocentryzmu (w tym mistrzem byl Marks) dodam tylko, ze za sprawa
                  karygodnie slabo udokumentowanych, acz wiadomych eskapad w ostatnich latach X
                  wieku, pierwszy kontakt Europejczycy z kontynentalna "Ameryka" mieli za
                  posrednictwem nieswiadomych islandzkich i nie tylko Wikingow (chron.:)
                  Eryk Rudy (985/986 r.), Bjarni Herjolfsson (te same lata), Leif Szczesliwy (ok.
                  1001 r.) oraz Thorfinn Karlsefni (ok. 1005 r.).

                  Zrodlo: James Graham-Campbell "Cultural Atlas of the Viking World"
                  (Contributions by Colleen Batey, Helen Clarke, R.I. Page, and Neil S. Price)
                  • Gość: black Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 19:58
                    Przykładem zadufania europejczyków, czyli skrajnego europocentryzmu jest
                    przypisywanie Archimedesowi odkrycia prawa archmedesa. Wszyscy przecież wiedzą,
                    że to prawo istnieje od zawsze. Nawet istniało przed pojawieniem się pierwszego
                    człowieka.
                    • hermann5 Re: refleksja 15.09.05, 20:48
                      Nie chcę być nieuprzejmy, ale muszę zwrócić Ci uwagę, że zjawisko występujące w
                      przyrodzie i opisująca je teoria czy też prawo, to dwie różne rzeczy.

                      Pozdrawiam
                      • Gość: black Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:02
                        Czyżbyś my się niezbyt dobrze zrozumieli, wciąż mówimy o odkryciach. Każde
                        zjawisko wystąpujące w przyrodzie jeszcze nie opisane, jest nie odkryte, i
                        czeka na swojego Kolumba. Co innego wynalazcy, hę, hę, oni wymyślają to czego
                        jeszcze nie ma.
                        • hermann5 Re: refleksja 15.09.05, 21:19
                          Gość portalu: black napisał(a):

                          > Czyżbyś my się niezbyt dobrze zrozumieli, wciąż mówimy o odkryciach. Każde
                          > zjawisko wystąpujące w przyrodzie jeszcze nie opisane, jest nie odkryte, i
                          > czeka na swojego Kolumba.

                          Co do Archimedesa zrozumieliśmy się chyba dobrze? I co do odkrywców innych
                          zjawisk chyba też - grawitacja istniała przecież przed Newtonem i istniałaby by
                          dziś tak samo, niezależnie od tego czy Newton by ją opisał, czy też nie.
                          Nawiasem mówiąc, nadal nie wiemy prawie nic na temat nośnika grawitacji i gdyby
                          w opisie ciążenia zastąpić wszystkie słowa "siła" słowem "krasnoludki", nasze
                          zrozumienie zjawiska byłoby takie samo, tyle może, że całość byłaby zabawniejsza :)
                          • Gość: black Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:35
                            Fajno że zrozumieliśmy się. Zatem trzeba się zgodzić, że Kolumb jednak odkrył
                            Amerykę, bo nawet jeśli ktoś wcześniej tam był to tego nie opisał. Potraktuj
                            Amerykę jako zjawisko przyrody:)

                            hreman, to ty nawet nie wiesz co popycha kulkę do ziemi? Małe diabełki
                            napierają na materię, chcąc ją zabrać do czeluści piekielnych, oczywiście celem
                            hajcowania w piecu.
                            • hermann5 Re: refleksja 15.09.05, 22:38
                              Gość portalu: black napisał(a):


                              > hreman, to ty nawet nie wiesz co popycha kulkę do ziemi? Małe diabełki
                              > napierają na materię, chcąc ją zabrać do czeluści piekielnych, oczywiście celem
                              >
                              > hajcowania w piecu.

                              Teoria pierwszej klasy - lepsza od moich krasnoludków :)
                          • Gość: van deer Re: refleksja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.09.05, 22:53
                            > Nawiasem mówiąc, nadal nie wiemy prawie nic na temat nośnika grawitacji i
                            gdyby
                            > w opisie ciążenia zastąpić wszystkie słowa "siła" słowem "krasnoludki", nasze
                            > zrozumienie zjawiska byłoby takie samo, tyle może, że całość byłaby
                            zabawniejsz
                            > a :)

                            Z innej zas skojarzeniowej beczki pojde nieco dalej i dodam taka abstrakcyjna
                            sytuacje s-f: wyobraz sobie, ze Alessandro Volta mial na nazwisko... Hitler!
                            Dzis w gniazdku mielibysmy nikogo nie dziwiace 230 H, albo 230 Hi (Hitlerow)!

                            Takie gdybanie przypomina mi filozoficzne rozstrzyganie istnienia krasnoludkow,
                            skoro zaistniala taka definicja pojeciowa, to implikuje ich istnienie, nie moze
                            istniec zas cos, czego zdefiniowac sie nie da, a jak mozna zdefiniowac cos, co
                            de facto nie istnieje inikt nigdy nie widzial? Czyste obledne kolo... Niektorzy
                            kontestuja tym sposobem myslenia kwestie istnienia Boga, wole jednak te sfere
                            pozostawic sumieniu kazdego z nas.

                            --
                            Czy aby te rozpoczete przez moderatora okolotematyczne "refleksje" za bardzo
                            nie zboczyly z tematu watku? Bo obawiam sie, ze prowodyr dyskusji w osobie
                            George'a bedzie sobie roscil sluszne żądanie powrotu do meritum tematu...
                            • Gość: black Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 23:08
                              Nie masz racji, george szuka źródeł, wertuje encyklopedie i leksykony szukając
                              autorytetów, na obalenie tezy o krasnoludkwo-diabełkowej przyczynie ciążenia.
                              • Gość: van deer Re: refleksja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.09.05, 23:17
                                Gość portalu: black napisał(a):

                                > Nie masz racji, george szuka źródeł, wertuje encyklopedie i leksykony
                                szukając
                                > autorytetów, na obalenie tezy o krasnoludkwo-diabełkowej przyczynie ciążenia.


                                Serwery Wikipedii pewnie juz hucza od przeciazen...
                                • Gość: black Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 22:28
                                  Tylko dlatego nie korzystam z wikipedii:)
                            • hermann5 Re: refleksja 15.09.05, 23:11
                              Faktycznie odeszliśmy chyba zbyt daleko od tematu wątku. Wcale się nie zdziwię,
                              gdy George znienacka chrząknie nad naszymi głowami i zamruczy: oj, bo się
                              wkurzę... :)
                              • Gość: van deer Re: refleksja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.09.05, 23:20
                                hermann5 napisał:

                                > Faktycznie odeszliśmy chyba zbyt daleko od tematu wątku. Wcale się nie
                                zdziwię,
                                > gdy George znienacka chrząknie nad naszymi głowami i zamruczy: oj, bo się
                                > wkurzę... :)

                                Za to licznik nabilismy mu ladnie i niech go pocieszy popularnosc watku, choc
                                nabitym postami nijak zwiazanymi z przewodnia linia myslowa jej autora. ;)
            • Gość: van deer Re: refleksja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.09.05, 00:59
              Za to wynalezc wehikul czasu mozemy, nazwa juz jest! :)

              Dobranoc, panowie.
              • Gość: black Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 01:05
                namieszałeś hermanowi, teraz i zasnąć nie będzie mógł:-D
                • hermann5 Re: refleksja 15.09.05, 01:32
                  Gość portalu: black napisał(a):

                  > namieszałeś hermanowi, teraz i zasnąć nie będzie mógł:-D

                  Nic nie działa na mnie tak kojąco, jak posty na Silesianie :)
                  Dobrej nocy, Black!
                  • Gość: black Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:47
                    herman, musisz częściej tu wpadać, zawsze możemy sobie uciąć usypiającą wymianę
                    zdań ;-)
                    • hermann5 Re: refleksja 15.09.05, 20:50
                      Gość portalu: black napisał(a):

                      > herman, musisz częściej tu wpadać, zawsze możemy sobie uciąć usypiającą wymianę
                      >
                      > zdań ;-)

                      Czemu nie!? Jestem za, a nawet przeciw ;-)
              • hermann5 Re: refleksja 15.09.05, 01:29
                Gość portalu: van deer napisał(a):

                > Za to wynalezc wehikul czasu mozemy, nazwa juz jest! :)

                Jak już uda się Panu, Panie van Deer, skonstruować to urządzenie, piszę się na
                wspólną wycieczkę. Możemy udać się w czasy owych legendarnych Sillingów i
                sprawdzić, jak nazywali oni tę ziemię, którą kilka stuleci później zaczęto
                określać mianem Silesia :)

                Życzę dobrej nocy!
                • Gość: van deer Re: refleksja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.09.05, 15:32
                  hermann5 napisał:

                  > Gość portalu: van deer napisał(a):
                  >
                  > > Za to wynalezc wehikul czasu mozemy, nazwa juz jest! :)
                  >
                  > Jak już uda się Panu, Panie van Deer, skonstruować to urządzenie, piszę się na
                  > wspólną wycieczkę. Możemy udać się w czasy owych legendarnych Sillingów i
                  > sprawdzić, jak nazywali oni tę ziemię, którą kilka stuleci później zaczęto
                  > określać mianem Silesia :)

                  Podejrzewam, ze nim uda mi sie skonstruowac to ustrojstwo, to wpierw wpadne
                  w dlugi, wiec by sobie to zrekompensowac: zaczne sprzedawac bilety i karnety...

                  Sam z czystej ciekawosci sprawdzilbym wiele roznych, niekoniecznie
                  tajemniczych, epok i miejsc, i jestem tez swiecie przekonany, ze nawet w
                  kwestii oklepanych juz historycznych pewnikow podrecznikowych zdziwic moglbym
                  sie niejednokrotnie.

                  > Nic nie działa na mnie tak kojąco, jak posty na Silesianie :)

                  To zupelnie odwrotnie niz u wiekszosci silesianowiczow, bo widac niektorym
                  miast kawy potrzebna jest ta ociupinka adrenaliny i podniesienie sobie
                  cisnienia z samego rana, ot tak na dobry poczatek dnia. (...)

                  > Życzę dobrej nocy!

                  A ja milego popoludnia.
                  • Gość: Porter Re: refleksja IP: *.a.pppool.de 16.09.05, 22:54
                    Dla milosnikow pradawnej historii Slonska ( polecom Link)
                    www.taraka.pl/index.php?id=polprzedslo.htm
                    • Gość: black Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 23:02
                      Kolejny mędrzec udowadniający, że tereny odrowiśla zamieszkiwali germanie, ale
                      jak tu mieszkali nie mówili po germansku, chyba że po cichu. Zaczęli mówić po
                      germansku (głośno) jak przenieśli się nad Dunaj. Żadna nowość, każda broszura
                      NPD to mówi.
                      • Gość: black Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 23:11
                        Można przecież zadać pytanie, skoro nazwy rzek, najstarszych osad nie są
                        germańskie, dlaczego autor stara się je zaliczyć do zaginionego odłamu języków
                        wschodnio-germańskich, a nie do zaginionego odłamu języków prasłowiańskich.
                        Oczywiście jest to retoryczne pytanie, gdyż autor udowadnia to co sobie
                        założył, czyli na ziemiach polskich mieszkali germanie, a słowianie później
                        przyszli. I byli koczownikami, tak jak to pisał Davies, panie georg.
      • Gość: OBERSCHLESIER Re: refleksja IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.05, 21:11
        niepij bartosze2004, nie pij tyle!
    • Gość: George Hedgehog Silingowie-kolejny link IP: *.ppp.onetel.net.uk 17.09.05, 19:24
      "The name of Siling is recalled in their original homeland of Silesia, and the occupation of western Spain by both elements established the territorial name of Vandalusia, remembered in slightly abbreviated form (Andalusia, Arabic al-Andalus) even today."
      www.hostkingdom.net/Teutons.html#Vandals
      -----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • Gość: WYSOKOŚLĄZAK Re: Silingowie-kolejny link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 19:28
        extra, idz powiedz Hiszpanom, ze są germanami :) lol
        • Gość: black Re: Silingowie-kolejny link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 21:13
          Tam on nie pójdzie, on swoje <prawdy> będzie głosił w Polsce, bo tylko tutaj są
          jeszcze tacy kretyni co swoje poglądy rozmieniają na marki.
          • Gość: WYSOKOŚLĄZAK Re: Silingowie-kolejny link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 22:47
            Gaul 406-409
            Spain 409-417

            albo Francuzom... też wg ciebie germanie, jasne :) fajne podejście :) mieliśmy
            takiego w historii jednego...
            • Gość: George Hedgehog Re: Silingowie-kolejny link IP: *.claranet.co.uk 20.09.05, 16:35
              > albo Francuzom... też wg ciebie germanie, jasne :) fajne podejście :) mieliśmy
              > takiego w historii jednego...
              Wydaje mi sie, ze nie potrafisz czytac ze zrozumieniem lub nie znasz angielskiego(albo jedno i drugie). Ale przy okazji: od jakiego ludu wziela swa nazwe Francja? :)))
              -----
              "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
              • Gość: black Re: Silingowie-kolejny link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 21:18
                łatwe pytanie, Francja pochodzi od francy.
                • Gość: George Hedhehog Re: Silingowie-kolejny link IP: *.claranet.co.uk 21.09.05, 16:19
                  > francy.
                  Czy to cos znanego ci osobiscie?

                  ----
                  "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
              • rico-chorzow Re: Silingowie-kolejny link 23.09.05, 09:30
                Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

                > > albo Francuzom... też wg ciebie germanie, jasne :) fajne podejście :) mie
                > liśmy
                > > takiego w historii jednego...
                > Wydaje mi sie, ze nie potrafisz czytac ze zrozumieniem lub nie znasz angielskie
                > go(albo jedno i drugie). Ale przy okazji: od jakiego ludu wziela swa nazwe Fran
                > cja? :)))


                Dyć to je proste,co Francjo je łod Franckow(pieronym dobry wuszt na Slonsku),to
                boł taki lod,co nawet krolow mioł,a tyn nojepniyjszy,to boł Karlik Srogi,kajś
                wele 800 roka,ta liynia tych Franckow siy nazowała - Karlikowiki -,George,chyba
                się nie pomyliłem;)))



                > -----
                > "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.
                > 2005
        • Gość: George Hedgehog Re: Silingowie-kolejny link IP: *.ppp.onetel.net.uk 18.09.05, 06:59
          > extra, idz powiedz Hiszpanom, ze są germanami
          Skoro ty cos takiego wymysliles, to sam to powiedz Hiszpanom. :)))
          ---
          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • bartoszcze uparty George:) 17.09.05, 21:16
        poczytaj dyskusję tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=20950546&v=2&s=0
    • Gość: George Hedgehog "Connection between Poles and Vandals" ;-) IP: *.claranet.co.uk 19.09.05, 16:18
      www.encyclopedia4u.com/c/connection-between-poles-and-vandals.html
      -----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • bartoszcze Re: "Connection between Poles and Vandals" ;-) 19.09.05, 16:28
        "That idea is a perfect example how long absurd theories which were given by
        similarity of name can last"
        to jest sugestia na korzyść Twojej tezy o Silingach, czy przeciwko niej?:)))
        • Gość: George Hedgehog Re: "Connection between Poles and Vandals" ;-) IP: *.claranet.co.uk 19.09.05, 16:51
          > to jest sugestia na korzyść Twojej tezy o Silingach, czy przeciwko niej?:)))
          Mojej tezy? :))) Z tego co wiem, teoria o pochodzeniu nazwy Slaska od Silingow jest autorstwa niemieckiego badacza I.Imsiega(1830).
          Mysle, ze spekulacje snute przez amatorow(jak w przypadku "powiazan" miedzy Wandalami a Polakami) sa czyms zupelnie innym niz opinie powazanych historykow takich jak prof.Strzelczyk.

          ----

          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
          • bartoszcze Re: "Connection between Poles and Vandals" ;-) 21.09.05, 20:49
            Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

            > > to jest sugestia na korzyść Twojej tezy o Silingach, czy przeciwko niej?:
            > )))
            > Mojej tezy? :)))

            A co, nie podzielasz jej?
            To dopiero:))))
            • Gość: George Hedgehog Re: "Connection between Poles and Vandals" ;-) IP: *.claranet.co.uk 22.09.05, 18:12
              > A co, nie podzielasz jej?
              Dla mnie teza o pochodzeniu nazwy Slask od Silingow brzmi sensownie.

              -----
              "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
              • Gość: van deer Re: "Connection between Poles and Vandals" ;-) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.09.05, 18:29
                Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

                > Dla mnie teza o pochodzeniu nazwy Slask od Silingow brzmi sensownie.

                Dla mnie tez Silingia jest polmitologicznym archetypem pozniejszego Slaska,
                lecz relatywnie rzecz ujmujac to pewnie nie jedyne mozliwe tlumaczenie
                pochodzenia nazwy regionu.
                • Gość: George Hedgehog Re: "Connection between Poles and Vandals" ;-) IP: *.www-cache.demon.co.uk 26.09.05, 18:13
                  > Dla mnie tez Silingia jest polmitologicznym archetypem pozniejszego Slaska,
                  > lecz relatywnie rzecz ujmujac to pewnie nie jedyne mozliwe tlumaczenie
                  > pochodzenia nazwy regionu.
                  Moim zdaniem jest to tlumaczenie najbardziej prawdopodobne.

                  ----

                  "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog dla Tadeusza - fajna strona + mapa :))) IP: *.claranet.co.uk 20.09.05, 19:05
      www.pma.pl/wandalen/intro.htm
      www.pma.pl/wandalen/mapa1.htm
      -----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • Gość: black Re: dla Tadeusza - fajna strona + mapa :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 21:21
        nie mam zamiaru chodzić po twoich linkach, powiedz co miałeś powiedzieć i nie
        kopiuj wszystkiego, kopisto.
        • Gość: George Hedgehog Re: dla Tadeusza - fajna strona + mapa :))) IP: *.claranet.co.uk 21.09.05, 16:22
          Gość portalu: black napisał(a):

          > nie mam zamiaru chodzić po twoich linkach,
          Skoro nie chcesz zdobyc nieznanej ci wiedzy, to nie zagladaj do tego watku. :)))

          ----
          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
          • Gość: black Re: dla Tadeusza - fajna strona + mapa :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 20:59
            bez uśmieszków georg:), twoja wiedza oparta jest na sztuce kopiowania i
            wklejania. Twój poziom umysłowy jest zapewne na poziomie [ctrl c] i [ctrl v]
            • Gość: George Hedgehog Re: dla Tadeusza - fajna strona + mapa :))) IP: *.claranet.co.uk 24.09.05, 06:55
              Byloby dobrze, gdyby twoj poziom umyslowy pozwalal ci na zrozumienie, o czym ja pisze.

              ----
              "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • Gość: Roman Adler Re: dla Tadeusza - fajna strona + mapa :))) IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 22:36
        Nawet na tej hipotetycznej mapie Sillingowie są ze znakiem zapytania.
    • Gość: George Hedgehog Kolejny link dla Tadeusza :))) IP: *.claranet.co.uk 21.09.05, 20:33
      de.wikipedia.org/wiki/Vandalen
      -----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog Kolejny link dla Tadeusza :))) IP: *.claranet.co.uk 23.09.05, 07:06
      "Another tribe called Silingae by Ptolemy likewise appears among the Vandals at a later time. Both these tribes appear to have inhabited the upper part of the basin of the Oder, and the name of the Silingae is preserved in Silesia."

      penelope.uchicago.edu/Thayer/E/Gazetteer/Periods/Roman/People/Vandals/Britannica_1911*.html
      ----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • bartoszcze2004 coś dla George'a :))) 24.09.05, 11:16
        "Popielnice zostały złożone do ziemi przez lud, któremu archeolodzy nadali
        nazwę kultury pomorskiej. Jej przedstawiciele mieszkali na ziemiach Pomorza,
        Wielkopolski i Mazowsza w drugiej połowie I tysiąclecia przed Chrystusem,
        znacznie wcześniej, niż dotarli tu Germanie i Słowianie. Prawdopodobnie
        wywodzili się z odłamu kultury łużyckiej - tej, która zasłynęła z budowy
        Biskupina."
        więcej:
        serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2932372.html
        a tak na marginesie, to nie mogę się doczekać na jakiś komentarz do materiałów
        z wątku o nazwie Śląska..
        ..bo powołanie się na "autoryteta" nie uważam za szczególnie mocny argument:)
        • Gość: George Hedgehog Re: coś dla George'a :))) IP: *.claranet.co.uk 24.09.05, 11:56
          > serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2932372.html
          Interesujacy artykul( chociaz go juz czytalem :) ) - ale gdybys mial jeszcze jakies ciekawe linki, to podrzuc - chetnie poczytam :))).
          Ps.Dobrze, ze w tym artykule nie pisza, ze kultura luzycka to Praslowianie.
          -------
          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog ciekawa informacja z Wikipedii ;-) IP: *.claranet.co.uk 23.09.05, 17:03
      pl.wikipedia.org/wiki/Wandalowie
      "Siłą rzeczy Wandalowie są więc jednym z ludów, które mają wpływ na genotyp Polaków."
      ------
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog Dla Tadzia :))) IP: *.www-cache.demon.co.uk 25.09.05, 10:37
      "W zaborze pruskim i rosyjskim mamy do czynienia w ciagu XIX wieku z narastajacym procesem germanizacji i rusyfikacji i to w coraz brutalniejszych formach.[...] Dla wielu badaczy z tamtych zaborow stwierdzenie, ze kiedys, chocby za Nerona, ziemie nad Odra, Warta i Wisla mogli zamieszkiwac Germanie, a nasi przodkowie przybyli tu (dopiero ! ) w wieku V, graniczylo wtedy (i niekiedy wciaz jeszcze zdaje sie graniczyc) niemal ze zdrada interesu narodowego"
      Aleksander Krawczuk, "Polska za Nerona"

      -----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog Germanie na ziemiach polskich w starozytnosci IP: *.www-cache.demon.co.uk 27.09.05, 19:01
      "Wolno szukac rozmaitych wybiegow, wszystkie jednak dane w zrodlach pisanych z epoki cesarstwa prowadza w jednym kierunku: na ziemiach pomiedzy Odra i Wisla w okresie rozkwitu kultury przeworskiej zamieszkiwaly i odgrywaly wielka role rozne plemiona germanskie. Byly tak liczne i zasiedziale, ze pozostawily slady swej obecnosci w wielu regionach takze w postaci nazw rzecz i potokow. Jest w zasadzie pewne, ze najsilniej wsrod owych ludow germanskich reprezentowani byli Wandalowie (Silingowie, Hasdingowie, Hariowie), moze tez Burgundowie; pomijamy tu te ludy, ktore tylko przechodzily przez nasze ziemie, jak Goci czy Herulowie, choc owe wedrowki mogly trwac przez pokolenia."
      Aleksander Krawczyk, "Polska za Nerona"

      ----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • Gość: black Re: Germanie na ziemiach polskich w starozytnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 20:25
        Tak, krawczyk, specjalista od starozytności, co za jasność spojrzenia, ale pan
        georg na pweno wie o jakich rzeczkach i potokach pisze p. krawczyk i mnie
        podpowie, bo ja nie wiem.

        Może pan georg specjalista od cytatów, nadworny forumowy kopista, powie, jak
        liczne były te plemiona wandali, skoro tak bez śladu zaginęli, tylko nazwa
        została, bo jakiś inny kopista ją skopiował.
        • rico-chorzow Re: Germanie na ziemiach polskich w starozytnosci 27.09.05, 20:32
          Gość portalu: black napisał(a):

          > Tak, krawczyk, specjalista od starozytności, co za jasność spojrzenia, ale pan
          > georg na pweno wie o jakich rzeczkach i potokach pisze p. krawczyk i mnie
          > podpowie, bo ja nie wiem.
          >
          > Może pan georg specjalista od cytatów, nadworny forumowy kopista, powie, jak
          > liczne były te plemiona wandali, skoro tak bez śladu zaginęli, tylko nazwa
          > została, bo jakiś inny kopista ją skopiował.


          Zadna nazwa polskich rzek nie ma podłoża w jakimkolwiek języku słowiańskim.
          • Gość: black Re: Germanie na ziemiach polskich w starozytnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 20:36
            Masz racje, to są polskie rzeki.
            • rico-chorzow Re: Germanie na ziemiach polskich w starozytnosci 27.09.05, 20:47
              Gość portalu: black napisał(a):

              > Masz racje, to są polskie rzeki.

              Które?
          • Gość: George Hedgehog Rzeki polskie :))) IP: *.dsl.pipex.com 30.09.05, 09:18
            Zalecanie jest, aby black wzial jakis srodek na uspokojenie przez i po przeczytaniu tego tekstu :)))) :
            "Pradawne imie nosi sadecki Poprad, a nawet maly gorski doplyw Raby Kasina i wies polozona nad nia, ulubiona od pokolen miejscowosc wakacyjna krakowskich dzieci ze wzgledu na wyjatkowe warunki klimatyczne. Ponad wszelka watpliwosc, nieslowianska jest nazwa samej Wisly, jak zreszta wszystkich wielkich rzek Polski: Bugu, Sanu, Noteci, Warty, Odry oraz roznych ich doplywow."
            Aleksander Krawczuk, Polska za Nerona

            "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
            • Gość: eurofanatik Re: Rzeki polskie :))) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.11.05, 22:26
              W Grecji tez wiele nazw geograficznych pochodzi z jezykow nie-greckich ludow
              ktore zamieszkiwaly tereny dzisiejszej Hellady przed nadejsciem plemion greckich
              po 2000 roku p.n.e. We Wloszech obecne sa nazwy etruskie, itp. We wschodnich
              Niemczech wiele nazw topograficznych wywodzi sie z jezykow slowianskich (Berlin,
              Lipsk, itp.). A wiec nihil novi sub sole. :)
              • Gość: George Hedgehog Re: Rzeki polskie :))) IP: *.claranet.co.uk 14.11.05, 19:32
                Gość portalu: eurofanatik napisał(a):

                > W Grecji tez wiele nazw geograficznych pochodzi z jezykow nie-greckich ludow
                > ktore zamieszkiwaly tereny dzisiejszej Hellady przed nadejsciem plemion greckic
                > h
                > po 2000 roku p.n.e. We Wloszech obecne sa nazwy etruskie, itp. We wschodnich
                > Niemczech wiele nazw topograficznych wywodzi sie z jezykow slowianskich (Berlin
                > ,
                > Lipsk, itp.). A wiec nihil novi sub sole. :)
                Masz racje, ale np. we Wloszech nikt nie zaprzecza, ze w Italii mieszkali Etruskowie. Natomiast w Polsce, wielu nie potrafi przyjac do wiadomosci, ze w starozytnosci na terenach dzisiejszej Polski mieszkaly liczne plemiona germanskie.

                -----
                "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
                • rico-chorzow Re: Rzeki polskie :))) 16.11.05, 09:18
                  Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

                  > Masz racje, ale np. we Wloszech nikt nie zaprzecza, ze w Italii mieszkali Etrus
                  > kowie. Natomiast w Polsce, wielu nie potrafi przyjac do wiadomosci, ze w staroz
                  > ytnosci na terenach dzisiejszej Polski mieszkaly liczne plemiona germanskie.


                  Tak jak i dzisiaj nie potrafią zrozumieć,że nie wszyscy Słowianie są Polakami.
                  >
                  > -----
                  > "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.
                  > 2005
        • Gość: George Hedgehog Re: Germanie na ziemiach polskich w starozytnosci IP: 212.30.26.* 28.09.05, 16:43
          > podpowie, bo ja nie wiem.
          To nie jest jedyna rzecz, ktorej nie wiesz :))) .
          > Może pan georg specjalista od cytatów, nadworny forumowy kopista, powie, jak
          > liczne były te plemiona wandali,
          Odsylam do ksiazki prof. Jerzego Strzelczyka "Wandalowie i ich afrykanskie panstwo". Tam znajdziesz odpowiedzi na nurtujace cie pytania. Ewentualnie, jak skonczysz podstawowke, gimnazjum i liceum, mozesz zapisac sie na studia historyczne.
          www.gandalf.com.pl/b/wandalowie-i-ich-afrykanskie-panstwo/-----
          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
          • Gość: black [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 20:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • rico-chorzow [...] 28.09.05, 21:46
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: !!! DO BLACKA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.09.05, 22:26
              czy ty z tych co przybyli na slask i zaczeli kopac studnie przed domami z
              biezaca woda?!
              :)
    • bartoszcze parę pytań do George'a:) 28.09.05, 23:48
      1. Jak prof. Strzelczyk uzasadnia "przejście" z nazwy "Silinge" na "Ślęża"? Czy
      tłumaczy mechanizm językowy?
      2. Czy jest Ci znane wiarygodne rozpisanie koordynat Ptolemeusza, pokazujące,
      gdzie żyli "jego" Silingowie?
      3. Pod jaką nazwą Tacyt opisuje Wandalów na Śląsku i w którym dziele?
      • Gość: George Hedgehog Re: parę pytań do George'a:) IP: 212.30.26.* 29.09.05, 15:33
        bartoszcze napisał(a):

        > 1. Jak prof. Strzelczyk uzasadnia "przejście" z nazwy "Silinge" na "Ślęża"? >Czy tłumaczy mechanizm językowy?
        Nie mam chwilowo przy sobie ksiazki Strzelczyka, ale w Wikipedii jest fragment, ktory wydaje sie przepisany tej ksiazki:
        "Wydaje się jednak, że Śląsk, staropolski Ślążsk (-o), starosłowiańskie *Sьlьąžьskъ (<*Sьlьąg-ьskъ) da się regularnie wyprowadzić ze starogermańskiego *Siling-isk (land) "kraj Silingów (dosł. siliński)" (równie regularnie jak: książę, księży, ksiądz < kъnьędz, kъnьęgь z germ. kuning-). Powyższa etymologia odnosi się również do wymienionych wcześniej toponimów, w tym i do góry Ślęży, która w czasach przebywania na Śląsku Silingów (jak i wcześniej) była prawdopodobnie dużym (może nawet centralnym) ośrodkiem kultowym dla plemion skupionych w "związku lugijskim"."
        pl.wikipedia.org/wiki/Silingowie
        > 2. Czy jest Ci znane wiarygodne rozpisanie koordynat Ptolemeusza, pokazujące,
        > gdzie żyli "jego" Silingowie?
        Poszukam odpowiedzi.
        > 3. Pod jaką nazwą Tacyt opisuje Wandalów na Śląsku i w którym dziele?
        Chodzi o Nahanarwalow? Tacyt pisze o nich w dziele "De Origine et Situ Germanorum" :
        "Apud Nahanarvalos antiquae religionis lucus ostenditur. Praesidet sacerdos muliebri ornatu, sed deos interpretatione Romana Castorem Pollucemque memorant. Ea vis numini, nomen Alcis. Nulla simulacra, nullum peregrinae superstitionis vestigium; ut fratres tamen, ut iuvenes venerantur. Ceterum Harii super vires, quibus enumeratos paulo ante populos antecedunt, truces insitae feritati arte ac tempore lenocinantur: nigra scuta, tincta corpora; atras ad proelia noctes legunt ipsaque formidine atque umbra feralis exercitus terrorem inferunt, nullo hostium sustinente novum ac velut infernum adspectum; nam primi in omnibus proeliis oculi vincuntur."

        ----
        "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
        • Gość: George Hedgehog Ptolemeusz o Silingach IP: *.claranet.co.uk 15.11.05, 15:56
          "Rursus infra Semnones sedes habent Silingae, et infra Burguntas Lugi Omani, infra quos Lugi Diduni usque ad Asciburgium montem; et infra Silingas Calucones ad utramque ripam Albis fluminis, infra quos Chaerusci et Camavi usque ad Melibocum montem, a quibus ad orientem circa Albim fluvium Baenochaemae, supra quos Batini, et supra hos infra Asciburgium montem Corconti et Lugi Buri usque ad Vistulae fluvii caput; infra hos autem primi Sidones, deinde Cotini, deinde Visburgii supra Orcynium Saltum."

          -----
          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • Gość: George Hedgehog Re: parę pytań do George'a:) IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.10.05, 17:36
        Czy moje odpowiedzi satysfakcjonuja Cie, Bartoszcze?
        ----
        "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog Adam Naruszewicz o Germanach IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.10.05, 10:07
      Adam Naruszewicz o Germanach:
      "We wstepie do swego przekladu Germanii stwierdza krotko: "Gdzie my teraz po czesci mieszkamy, siedzieli za Tacyta Germanowie. Juz od tej daty blisko dwa tysiace lat uplynelo. Posli ono potym, zwyczajem dzikich i najezdniczych wiekow, szukac sobie nowych siedlisk w dalszych panstwa rzymskiego prowincjach. Ojcowie nasi Sarmaci-Slowianie opanowali puste ich koczowiska." "
      Aleksander Krawczuk, Polska za Nerona

      -----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • somepoint210 Re: Adam Naruszewicz o Germanach 01.10.05, 14:03
        Witam,

        Tu chyba nieco zagalopowales sie w dyskredytacji Tadka:) Z Twojego cytatu mozna
        bowiem wysnuc wniosek, ze choc plemiona germanskie byly przed slowianskimi, to
        nazewnictwo bylo dzielem Slowian:), bo

        (...)Posli ono potym, zwyczajem dzikich i najezdniczych wiekow, szukac sobie
        nowych siedlisk w dalszych panstwa rzymskiego prowincjach. Ojcowie nasi
        Sarmaci-Slowianie opanowali puste ich koczowiska(...)

        "Puste ich koczowiska", czyli wyglada na to, ze to Slowianie nadali nazwy rzek,
        gor,jezior itp:))) Punkt dla Tadka:)

        Pozdr.
        • Gość: George Hedgehog Re: Adam Naruszewicz o Germanach IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.10.05, 14:14
          >"Puste ich koczowiska", czyli wyglada na to, ze to Slowianie nadali nazwy rzek,
          > gor,jezior itp:)))
          Naruszewicz pisze o pobycie Germanow na ziemiach polskich, a nie o pochodzeniu nazw geograficznych.
          > Punkt dla Tadka:)
          Jak na razie Tadziu jak ognia unika dyskusji o Germanach na Slasku. :)
          -----
          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
          • somepoint210 Re: Adam Naruszewicz o Germanach 01.10.05, 14:33
            No tak, ale Slowianie przybyli na dobre:) Jezeli zastali puste koczowiska i
            osiedlili sie, musieli nadac swoje wlasne nazwy:)

            Ale, ale, mam dla Ciebie ciekawy link, byc moze go przeoczyles, o identyfikacji
            i umiejscowieniu germanskich plemion, podpartymi cytatami Tacyta, Jordana,
            Musseta, Bradleya i in. Ciekawe opracowanie, tylko strona wczytuje sie bardzo
            wolno, ale warto.

            www.cast.uark.edu/student_pubs/david_holt/disparity_in_identifying_the_ger.htm
            Pozdr.
            • rico-chorzow Re: Adam Naruszewicz o Germanach 01.10.05, 19:56
              somepoint210 napisał:

              > No tak, ale Slowianie przybyli na dobre:) Jezeli zastali puste koczowiska i
              > osiedlili sie, musieli nadac swoje wlasne nazwy:)


              Skoro Słowianie przybyli na puste koczowiska,jak niektórzy autorzy
              twierdzą,ciekawe jest jak oni przejęli niesłowiańskie nazwy rzek czy nawet
              całych pasem górskich,np.Sudety,Karpaty?
              • somepoint210 Re: Adam Naruszewicz o Germanach 01.10.05, 20:43
                To jest bardzo dobre pytanie, moze odbylo sie to na zasadzie "jedna baba drugiej
                babie...":)
                Prof. Strzelczyk pisze doslownie,"Wydaje sie" (cytat wyzej by George), nawet
                wiec on nie ma pewnosci. Czy mozesz Rico, z calkowita pewnoscia, z reka na
                sercu, jak przystalo na badacza bez uprzedzen powiedziec, ze nazwy te pod wzg.
                etymologicznym sa germanskie?

                Pozdr.
                • rico-chorzow Geograficzne nazewnictwo. 01.10.05, 21:26

                  Mnie,naprawdę,nie interesuje to germańskie-słowiańskie,ale raczej,jak się to
                  stało,że postępujące ludy przejmowały te stare nazwy,nazwy,które po dziś są
                  obecne?,i to w wszystkich atlasach.

                  A z tym badaczem bez uprzedzeń;),Panie Somepoint;),może?,odwiedziny w salonie
                  krzywych luster polskiej historii?;)
                  • Gość: black Re: Geograficzne nazewnictwo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 21:52
                    Jak ciebie czytam od dłuższego czasu, zadałeś w końcu bardzo dobre, sensowne
                    pytanie.

                    > Mnie,naprawdę,nie interesuje to germańskie-słowiańskie,ale raczej,jak się to
                    > stało,że postępujące ludy przejmowały te stare nazwy,nazwy,które po dziś są
                    > obecne?,i to w wszystkich atlasach.

                    może na to pytanie pan georg odpowie, wielki znawca starożytnego barbarium.
                    • rico-chorzow Re: Geograficzne nazewnictwo. 01.10.05, 22:28
                      Gość portalu: black napisał(a):

                      > Jak ciebie czytam od dłuższego czasu, zadałeś w końcu bardzo dobre, sensowne
                      > pytanie.


                      Pitej z auta i niy trzaskej drzwiami;)))
                  • Gość: George Hedgehog Re: Geograficzne nazewnictwo. IP: 82.110.130.* 06.10.05, 20:19
                    rico-chorzow napisał:

                    >
                    > Mnie,naprawdę,nie interesuje to germańskie-słowiańskie,ale raczej,jak się to
                    > stało,że postępujące ludy przejmowały te stare nazwy,nazwy,które po dziś są
                    > obecne?,i to w wszystkich atlasach.

                    "Nigdy jednak nie dzieje sie tak, by jakies tereny nawet podczas wielkich wedrowek pustoszaly calkowicie. Trudno sobie wyobrazic, ze w pewnym momencie cale plemie rusza gdzies daleko - na wozach, konno, pieszo - pozostawiajac w dawnych siedzibach tylko groby przodkow. Najczesciej wedrowali w obce strony mlodzi mezczyzni i ich kobiety. Ludzie starsi i slabi pozostawali na miejscu. Uprawiali ziemie, choc na zmniejszonym areale, podtrzymywali pewne tradycje; a takze, ustepujac i ulegajac nowym przybyszom, mieszali sie z nimi. Mogli wiec przekazywac nie tylko niektore nazwy miejscowe, zwlaszcza rzek i potokow (co mozna udowodnic) ale tez i swe geny."
                    Aleksander Krawczuk, Polska za Nerona.

                    ----
                    "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
                    • Gość: MdS nie mow nigdy nigdy! IP: *.anon-online.org 06.10.05, 20:29
                      Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):
                      > "Nigdy jednak nie dzieje sie tak, by jakies tereny nawet podczas wielkich
                      > wedro wek pustoszaly calkowicie. Trudno sobie wyobrazic, ze w pewnym momencie
                      > cale plemie rusza gdzies daleko - na wozach, konno, pieszo - pozostawiajac w
                      > dawnych siedzibach tylko groby przodkow....

                      Polacy wypedzeniem 13 milionow autochtonow mieszkajacych od zawsze na swoich
                      terenach tego dokonali! nie do pojecia a jednak prawdziwe...
                      • bartoszcze Re: nie mow nigdy nigdy! 06.10.05, 21:36
                        Gość portalu: MdS napisał(a):
                        >
                        > Polacy wypedzeniem 13 milionow autochtonow

                        Jestes pewien ze sie nie pomyliłeś - 13 milionów, a nie 31?
                    • rico-chorzow Re: Geograficzne nazewnictwo. 08.10.05, 09:28
                      Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):


                      > > obecne?,i to w wszystkich atlasach.
                      >
                      > "Nigdy jednak nie dzieje sie tak, by jakies tereny nawet podczas wielkich wedro
                      > wek pustoszaly calkowicie. Trudno sobie wyobrazic, ze w pewnym momencie cale pl
                      > emie rusza gdzies daleko - na wozach, konno, pieszo - pozostawiajac w dawnych s
                      > iedzibach tylko groby przodkow. Najczesciej wedrowali w obce strony mlodzi mezc
                      > zyzni i ich kobiety. Ludzie starsi i slabi pozostawali na miejscu. Uprawiali zi
                      > emie, choc na zmniejszonym areale, podtrzymywali pewne tradycje; a takze, ustep
                      > ujac i ulegajac nowym przybyszom, mieszali sie z nimi. Mogli wiec przekazywac n
                      > ie tylko niektore nazwy miejscowe, zwlaszcza rzek i potokow (co mozna udowodnic
                      > ) ale tez i swe geny."
                      > Aleksander Krawczuk, Polska za Nerona.
                      >
                      > ----
                      > "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.
                      > 2005


                      George,ja czekałem na tą samą odpowiedź,czy pobobną,tylko z innej
                      strony;)),jednak z tą odpowiedzią,mają problemy ci Tadkowie,szkoda też,że
                      Belisar pokonał i zniszczył byłych mieszkańców Sląska,może ci mogliby powiedzieć
                      coś konkretnego i od kogo przejęli nazwy geograficzne.Ciekawa jest nazwa -
                      Sudety -,skoro ktoś,kiedyś wiedział,że gdzieś na południu są góry,to znał też
                      swoje północne stanowisko,rosyjski też się kłania - wostok -=wschód,-wo
                      ost-?,no...na wschodzie;))
                      • Gość: George Hedgehog Re: Geograficzne nazewnictwo. IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.11.05, 15:34
                        Ciekawa jest nazwa -
                        > Sudety -,skoro ktoś,kiedyś wiedział,że gdzieś na południu są góry,to znał też
                        > swoje północne stanowisko
                        Moze nazwe Sudetom nadalo jakies plemie znajdujace sie w okolicach Szczecina ? ;)

                        -----
                        "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
                        • rico-chorzow Re: Geograficzne nazewnictwo. 05.11.05, 12:13
                          Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

                          > Ciekawa jest nazwa -
                          > > Sudety -,skoro ktoś,kiedyś wiedział,że gdzieś na południu są góry,to znał
                          > też
                          > > swoje północne stanowisko
                          > Moze nazwe Sudetom nadalo jakies plemie znajdujace sie w okolicach Szczecina ?
                          > ;)


                          Można i tak myśleć,i to plemię nazwało te góry w swoim języku,nazwa obowiązuje
                          po dziś,tylko kim było "to plemię,plemienia",może wiedzieli coś o "Suncu"?,może
                          i nazwa "W ost tok",zawiera podobnie korzenie?;)
                          > -----
                          > "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.
                          > 2005
    • Gość: George Hedgehog Kolejna informacja dla Tadka :))) IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.10.05, 13:08
      "Some historians maintain that the area was inhabited by the Silingae, a Vandal tribe, from the 3d cent. B.C. to the 3d cent. A.D. Slavic tribes settled here c.A.D. 500, and Silesia was an integral part of Poland by the 11th cent.|

      columbia.thefreedictionary.com/Silesia
      -----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • master_in_lunacy pytanie do jeża;) czy uważa się za Wandala? 01.10.05, 19:52
        bo bez wątpienia przez 10 a nawet więcej wieków imię to oznaczało Slowian, a nawet głównie Polaków, a za German w znaczeniu Niemców to dopiero w XIX wieku zaczeła ich uważać nieco śmieszana szowinistyczna niemiecka nahuka;)
        A sama nazwa Germanie była w czasach Tacyta nazwą manieryczną, przywłaszczoną przez plemiona nadreńskie co Tacyt nam opisuje, podobnie nazwę Awarów przywałaszczyli sobie pseudoawarowie, czy Scytów Regii Pieczyngowie, ale co tam niech będzie, że to imię odwieczne jeżów;)
        • Gość: :) Re: pytanie do jeża;) czy uważa się za Wandala? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.05, 19:55
          :))))))))))))))))))
          powroc do szoly!
          • master_in_lunacy Re: pytanie do jeża;) czy uważa się za Wandala? 02.10.05, 09:01
            Gość portalu: :) napisała:

            > :))
            > powroc do szoly!

            Jesli myslisz ze jestes prawdziwym germaninem to tylko w takim stopnu jak
            amerykanscy Indianie są wspolrodakami mieszkancow Indii;)

            szoly szolom ;) halbsemito;)
        • Gość: George Hedgehog pytania do Szalenca :) IP: *.www-cache.demon.co.uk 04.10.05, 20:42
          1) dlaczego uzywasz kilku nickow?
          > nahuka;)
          2)co to jest nahuka?
          ----
          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
          • master_in_lunacy Re: pytania do Szalenca :) 06.10.05, 22:33
            Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

            > 1) dlaczego uzywasz kilku nickow?

            może najpierw przetłumaczysz co znaczy ''master_in_lunacy'' pomogę ''sędzia orzekający w sprawach o... ;)

            > > nahuka;)
            > 2)co to jest nahuka?
            > ----

            nauka na huki''nauczanie wrzaskiem'' wygłszasz bzdurną niczym nie uzasadnioną tezę i wrzeszczysz czyli bierzesz kogoś na huki ''ein volk, ein reich... itd ;)

            Fajny link podałeś;))))
            Sclavania igitur, amplissima Germaniae provintia... czyli Slavania (słowiańskie ziemie), największy z germańskich krajów ;))))

            No jak niemiecka nahuka wyjaśni fakt że największy z germańskch krajów ergo narodów nie jest germański, tylko te półsemickie mówiące w jidisz krainki na Renem maja byc prawdziwymi Germanami;))))))))))

            • Gość: George Hedgehog Re: pytania do Szalenca :) IP: 82.110.130.* 08.10.05, 14:59
              > ''master_in_lunacy'' pomogę ''sędzia orz
              > ekający w sprawach o... ;)
              Znasz to okreslenie, gdyz orzekano w twojej sprawie ? I jaki byl wynik? :)
              Skroc sobie nicka do "lunacy".
              Ps. Moje pytanie pozostaje aktualne: Dlaczego uzywasz kilku nickow?
              >wygłszasz
              pisze sie "wyglaszasz"
              > bzdurną niczym nie uzasadnioną tezę
              Teza o pobycie Wandalow na Slasku jest bzdurna? No, tak, w PRL-u nie uczono cie o tym.

              ----
              "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
              • Gość: bzzzzz Re: pytania do Szalenca :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 15:36
                ten kisiel z polski nadaje,hmmmm
              • master_in_lunacy Re: pytania do gavel'a :) 09.10.05, 10:51
                Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

                > > ''master_in_lunacy'' pomogę ''sędzia orz
                > > ekający w sprawach o... ;)
                > Znasz to okreslenie, gdyz orzekano w twojej sprawie ? I jaki byl wynik? :)

                to tytuł raczej historyczny, jak widać angielski znasz słabo, tak stary nie jestem, a niestety jedno co stwerdzić można w twojej sprawie to twoją tępotę dlatego zmień ksywę na gavel;) bo jeże nie są burakami z kolcami;)
                A tu masz parę nie wszystkie Gieruskich(prawdziwych german;) nazwsk ;)ale pewnie nic z tego nie zrozumiesz boś gavel;))))
                A twoje pytania mnie mało obchodzą
                Gier 126 Giera 1778Gieraba Gierach 655Gieracha 37Gierachowska Gieracki 227Gieracz Gieraczkowska Gieraczuk 17Gieraczyński Gierad 26Gierada 439Gieradka 14GieradoGieradowskaGieradzkaGieragaGierajGierajewskaGierajtisGierak 974Gierakowski112
                GieralGieralczykGieralekGieralowskaGieralskiGieraltGierałGierała4GierałdowskiGierałka100
                Gierałkowska Gierałło Gierało Gierałowicz Gierałowska Gierałt Gierałtowicz Gierałtowiński Gierałtowski617GierałtówGieramin2Gieramniuk1GieranGieranczyk1Gierandowicz
                Gieranin Gierankowska Gieranowski4 Gieranszkiewicz Gierant1
                Gierantowicz Gierantz Gieranz Gierań Gierańczyk88 Gierańska Gierard5 Gierarda1Gierart4
                Gierartowska Gieras Gierasieńska Gierasiewicz Gierasik37 Gierasim11 Gierasimczik Gierasimczuk Gierasimczyk Gierasimenok Gierasimidis Gierasimienko Gierasimik1 Gierasimionek
                Gierasimiuk610 Gierasimowicz Gierasimowski Gierasimów1 Gierasimski5 Gierasimuk19 Gierasiniuk7Gierasinowicz Gierasiński354Gierasiuk0 Gierasiumiuk Gierasymidis Gierasymiuk1 Gierasz3 Gieraszek58 Gierz180 Gierzadowicz5 Gierzak25Gierzał 1Gierzandowicz Gierzata Gierzatowicz Gierzban Gierzchała Gierzcz1Gierzczyk1 Gierzczyński GierzejkoGierzek Gierzeńska Gierzewska Gierzgała Gierzkiewicz Gierzkowski Gierzok Gierzowska Gierzycki Gierzycz Gierzyniak Gierzyński Gierżyc GierżychGierżyński
                • Gość: George Hedgehog pytania do Loony'ego - wielonickowca :))) IP: 82.110.130.* 10.10.05, 17:19
                  > to tytuł raczej historyczny, jak widać angielski znasz słabo,
                  Moim angielskim sie nie martw, lepiej zainwestuj w siebie i kup dobra ksiazke o polskiej ortografii.
                  >tak stary nie jestem
                  Wiedze masz rodem z XIX wieku.
                  > Gier 126 [bla bla bla] Gierżyński
                  Sugeruje ci, abys zastanowil sie nad zmiana ksywy na "Lunatic".

                  -----
                  "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
                  • master_in_lunacy Re: pytania do Loony'ego - wielonickowca :))) 10.10.05, 21:51
                    Gość portalu: George Hedgehog napisał(a):

                    > > to tytuł raczej historyczny, jak widać angielski znasz słabo,
                    > Moim angielskim sie nie martw, lepiej zainwestuj w siebie i kup dobra ksiazke o
                    > polskiej ortografii.

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33&w=30214581&a=30216890
                    > >tak stary nie jestem
                    > Wiedze masz rodem z XIX wieku.

                    hehe pomylić się każdy może, tępy nie zrozumie niczego nigdy;)))))

                    p087.ezboard.com/fistorijabalkanafrm28.showMessage?topicID=19.topic
                    ''It seems in fact that the names Hrvati, Harauvati, Arvati, Avari, Hurri, Hrobati, designates the same people.'' (Najwyraźniej to fakt, że imiona Hrvati, Harauvati, Arvati, Avari, Hurri, Hrobati, określają ten sam lud.)

                    p087.ezboard.com/fistorijabalkanafrm28.showMessage?topicID=15.topic
                    ''The yellowish Avars who lived in "rings," or fenced enclosures, one of which was thirty-eight miles in circumference.''
                    Jeśli to prawda awarski gród-ring miał aż 38 mil w obwodzie, przypomnę, że posiadał dziewięć wałów, jeśli go jeszcze nie znaleziono to może dla tego, że szuka się nie wtym miejscu co powinno np. powinno w Regnum Wandalorum ;) , albo z tego mianowicie powodu, że tak wielkie założenia budowlane wielkości powiatu można zobaczyć chyba tylko z orbity.
                    Dyskusja o Awarach-Chorwatach bez odkrycia gdzie znajduje się ten gigantyczny ośrodek religijno- polityczny zwany w źródłach frankijskich Ringiem, jest trochę jak rozmawianie o imperium rzymskim bez wiedzy gdzie leżał Rzym.
                    • Gość: George Hedgehog Re: pytania do Loony'ego - wielonickowca :))) IP: 82.110.130.* 14.10.05, 19:05
                      Tu masz ciekawa informacje :)))
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=28857040&a=30437927
                      Sadze, ze uznasz teze o Wandalach-Slowianach i ich krolu Gasiorku za godna uwagi.
                      ----
                      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
                    • Gość: George Hedgehog Jeszcze cos IP: 82.110.130.* 14.10.05, 19:31
                      > ''The yellowish Avars who lived in "rings," or fenced enclosures, one of which
                      > was thirty-eight miles in circumference.''
                      Twoj tekst nasuwa pewne skojarzenia z tym :
                      img387.imageshack.us/my.php?image=forloony2js.jpg
                      Nie sadzisz?
                      ----
                      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog Nastepne wiadomosci dla Tadka IP: *.www-cache.demon.co.uk 04.10.05, 20:34
      "Pod koniec I wieku przed Chrystusem Germanie - owa znaczna grupa, okreslana w antycznych zrodlach mianem Lugiow badz ogolnie Wandali ("Wandilier") - zajmowala juz caly Slask z wyjatkiem niewielkich terenow na poludniu.[...] W polowie III wieku coraz czesciej zaczyna pojawiac sie nazwa Silingow (Silingen), plemiona pierwotnie nalezacego do Wandalow. W mlodszej epoce cesarstwa rzymskiego nastepuje nie tylko znaczny przyrost ludnosci i zarysowuje sie wyrazny rozwoj kultury, poswiadczony przez technike wyrobu broni, rzemioslo zdobnicze oraz rozkwit wytworczosci i handlu, ale rowniez ksztaltuje sie warstwa szlachecka oraz krolewska wladza Silingow obejmujaca niemal caly Slask."
      Joachim Bahlcke "Slask i Slazacy"
      -----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog Wandalowie-Slowianie ;-) IP: 82.110.130.* 14.10.05, 19:01
      "Oczywiscie znalezli sie w dawnej Polsce i tacy, ktorzy Wandali uznali za lud slowianski, a imie ich wielkiego krola Geiseryka(Genseryka) za przeinaczone z ... Gasiorka."
      Aleksander Krawczuk, Polska za Nerona.
      ---
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog Kolejny link IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.10.05, 07:17
      "Vandali Silingi Siling Vandals

      These Vandals left Silesia c. 400, and allied with their tribal cousins, the Asding Vandals, and with the Iranian Alans, they crossed the Rhine in 406, devastated Gaul and from 411 to 418 ruled "(V)Andalusia." After the destruction of their kingdom by the Visigoths they merged with the Asding Vandals and henceforth shared their fate. The Siling Vandals are remembered today in the geographic names Schlesien or Silesia (German) and Slask (Polish)."
      www.ghkuhlmann.de/kureng/glossary.html
      ----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
    • Gość: George Hedgehog Kolejne, szokujace (dla Tadka ;) ) wiadomosci IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.10.05, 13:44
      "The lower part of the basin of the Oder was probably occupied by the Burgundiones, and the upper part by a number of tribes collectively known as Lugii. who seem to correspond to the Vandals of later times, though the early Roman writers apparently used the word Vandilii in a wider sense, embracing all the tribes of eastern Germany. Among the Lugii we may probably include the Silingae, who afterwards appear among the Vandals in Spain, and whose name is preserved in Slavonic form in that of the province Silesia. The Goths (Gotones) appareptly inhabited the basin of the Vistula about the middle of its course, but the lower part of the basin was inhabited by non-Teutonic peoples, among whom we may mention the Galindi, probably Prussians, and the Aestii, either Prussian or Esthonian, in the coastlands at the mouth of the river, who are known especially in connection with the amber trade.
      81.1911encyclopedia.org/G/GE/GERMANY.htm----
      "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • Gość: Porter Re: Kolejne, szokujace wiadomosci IP: *.a.pppool.de 22.10.05, 15:54
        Cytat
        "Okres lateński
        Okres lateński obejmuje czasy od V do L w. przed Chr. nazwa pochodzi od
        miejscowości La Téne w Szwajcarii. OkreŚlenie "kultura lateńska" stosuje się
        też na oznaczenie kultury Celtów nazywanych w źródłach rzymskich Galami.
        Ich pierwotne siedziby znajdowały się w dzisiejszej wschodniej Francji i
        zachodnich Niemczech, skąd w kilku falach ekspandowali w różnych kierunkach.
        Zajęli znaczną część dzisiejszej Francji, docierając aż do Hiszpanii,
        skolonizowali Wyspy Brytyjskie, a około IV w. przed Chr. pojawili się w
        północnej Italii, niszcząc znajdujące się tam miasta etruskie. W 387 r. przed
        Chr. zdobyli Rzym. Ekspandując w kierunku wschodnim, Celtowie opanowali tereny
        dzisiejszych Czech i Słowacji, wdarli się do Kotliny Karpackiej dochodząc aż do
        Siedmiogrodu, a nawet dalej na wschód na obszary nadczarnomorskie. W 279 r.
        przed Chr. wtargnęli do Macedonii i Grecji, zagrażając słynnej świątyni
        Apollina w Delfach; w Azji Mniejszej założyli pod koniec III w. państwo
        Galatów.

        Niezbyt liczne ich grupy dotarły także na ziemie polskie, osiedlając się w
        pocz. IV w. przed Chr. na Śląsku (na płd. od Wrocławia oraz w ok. Raciborza i
        Głubczyc), a w pierwszej poł. III w. przed Chr. w okolicach Krakowa. Świat
        celtycki przeżywa od II w. przed Chr. okres największego rozwoju gospodarczego
        i kulturowego. Przejawem tego były wielkie grody o powierzchni nawet do
        kilkuset hektarów, otoczone potężnymi wałami o konstrukcji drewniano-ziemnej
        lub drewniano-kamiennej, określane przez Cezara opisującego podbój Galii (58-51
        przed Chr.) jako oppida. Celtowie przejęli i upowszechnili szereg innowacji
        technicznych ze świata antycznego, wzbogacając je o własne wynalazki.

        Stosowali radła zaopatrzone w żelazne radlice i kroje płużne, a nawet - wg
        niektórych badaczy - byli wynalazcami pługa. Na terenie Galii poświadczone jest
        też używanie przez nich żniwiarki. Uprawiali pszenice, żyto, jęczmień, owies,
        groch, konopie, tatarkę i bób celtycki. Hodowali świnie, owce, kozy, bydło i
        konie. Rozwinęli obróbkę brązu, złota i - na dużą skalę - żelaza. Wytwarzali
        także szklane paciorki i bransolety. Przy wyrobie naczyń posługiwali się
        obrotowym kołem garncarskim. Na wysokim poziomie stała także obróbka drewna,
        przy której używali m.in. tokarki. Wytwarzali również naczynia z klepek
        drewnianych.

        Rozwój rzemiosła i gospodarki rolnej spowodował ożywienie wymiany handlowej.
        Celtowie, jako pierwsi wśród środkowoeuropejskich ludów barbarzyńskich, zaczęli
        bić własną monetę. Świadectwem tego są m.in. gliniane formy do wyrobu krążków
        menniczych, znalezione również pod Krakowem (Mogiła, Zakrzów).

        Społeczeństwo celtyckie było silnie zróżnicowane. Cezar pisze, że wśród Galów
        największym znaczeniem i poważaniem cieszyli się rycerze i kapłani-druidowie.
        Szczególną rolę odgrywali ci ostatni, sprawując pieczę nad ofiarami, a także
        przekazując ustną tradycję historyczną.

        Celtowie mieli wykształcony system wierzeń i obrzędów. W rozbudowanym panteonie
        bóstw celtyckich ważną rolę odgrywał m.in. Cernunnos - bóg męskiej siły lub
        płodności - przedstawiany w "pozycji Buddy", z porożem jelenia na głowie i
        charakterystycznym celtyckim naszyjnikiem (torques). Czczono także rośliny (np.
        jemiołę, buk, dąb) i zwierzęta (np. jelenia, niedźwiedzia, dzika).

        Miejscami sprawowania kultu były lasy, góry i źródła. Odkrywane są także
        zbudowane z kamienia świątynie z oryginalnymi rzeźbami (płd. Francja). Kultowy
        charakter mają również, nieco bardziej schematycznie wykonane, kamienne rzeźby
        znane z terenu Czech i Śląska (Góra Ślęża).

        W okolicach Krakowa w trakcie badań archeologicznych znajdowane są głównie
        otwarte osady lub - jak w Wieliczce - pozostałości po obiektach związanych z
        warzeniem soli. Brak cmentarzysk, poza pojedynczymi grobami, wynika
        prawdopodobnie z panujących wówczas zwyczajów pogrzebowych, nie
        pozostawiających śladów, które mogłyby zostać uchwycone w czasie badań
        archeologicznych.

        Od pierwszej poł. II w. przed Chr. nad górną Wisłą na terenach zajętych przez
        kulturę celtycką pojawiają się zabytki związane z kulturą przeworską. Zajmowała
        ona w tym czasie większość obszaru południowej i środkowej Polski. Nazwa jej
        pochodzi od cmentarzyska we wsi Gać koło Przeworska. Ukształtowała się ona u
        schyłku III w. przed Chr. przy udziale miejscowych tradycji kulturowych,
        oddziaływań ze świata celtyckiego oraz napływu grup ludzkich z terenów
        dzisiejszych wschodnich Niemiec i być może Danii.

        Typowe dla tej kultury naczynia - ręcznie lepione, starannie wykonane, o
        gładkich, przeważnie czarnych powierzchniach - pojawiają się nad górną Wisłą
        razem z toczoną na kole garncarskim ceramiką celtycką. Występowanie w okolicach
        Krakowa takich "mieszanych" zespołów zabytków skłoniło archeologów do
        wyróżnienia lokalnej grupy kultury lateńskiej - tzw. grupy tynieckiej, która
        przetrwała do pierwszych dziesięcioleci l w. po Chr.

        Tomasz Wichman



        Okres rzymski obejmuje czasy od początku i w. po Chr. do schyłku IV w. po Chr.

        Pod koniec l w. przed Chr. granice Cesarstwa Rzymskiego przesunęły się po linię
        Renu i Dunaju. Obszary Barbaricum na płn. od łuku Karpat znalazły się w
        zasięgu - silniejszych niż dotąd - oddziaływań cywilizacji rzymskiej. Tereny
        zajmowane przez Celtów stały się prowincjami rzymskimi lub zostały opanowane
        przez plemiona germańskie. Jedynie nieliczne plemiona celtyckie (np. Kotynów,
        Anartów), zamieszkujące górskie obszary w Karpatach, utrzymują swoją
        niezależność. Jest to koniec dominacji Celtów w Europie.

        W okolicach Krakowa elementy kultury celtyckiej i grupy tynieckiej widoczne są
        jeszcze w pierwszych dziesięcioleciach l w. po Chr. Jedynie na prawym brzegu
        Wisły przetrwała co najmniej do końca II w. po Chr. - również w dużej mierze
        wiązana z Celtami - kultura puchowska, ekspandująca z górskich terenów
        Słowacji.

        Od pierwszej poł. II w. przed Chr. nad górną Wisłą pojawiają się materiały
        archeologiczne związane z kulturą przeworską. Wśród tworzących ją ludów główną
        rolę odgrywali najprawdopodobniej wschodnio-germańscy Wandalowie. Do nich
        zapewne odnoszą się wzmianki w źródłach rzymskich z l-II w. mówiące o dzielącym
        się na wiele plemion ludzie Lugiów zwłaszcza, że nazwy niektórych plemion
        lugijskich (np. Hariów) wydają się mieć germański charakter. Od około pół. II
        w. po Chr., kultura przeworska rozszerza swój zasięg wkraczając na słabo
        zaludnione lub nie zamieszkałe obszary w płd. Polsce (Karpaty, Wyżyna
        Krakowska). Pojawia się również w górnym dorzeczu Dniestru, we wsch. Słowacji i
        w płn. części Węgier. Jednocześnie, zanika w tym czasie na Podlasiu i
        prawobrzeżnym Mazowszu, wyparta przez kulturę wielbarską wiązaną z Gotami.
        Koniec kultury przeworskiej przypada na schyłek IV lub na początek V w. po Chr.
        Było to związane z tzw. wielką wędrówką ludów, która objęła część Azji i
        Europę. Około 375 r. zaczęły się najazdy koczowniczych Hunów. Spowodowało to
        prze- sunięcie się plemion Wandalskich, Gockich, Swebskich i wielu innych w
        kierunku Cesarstwa Rzymskiego, co przyczyniło się do jego upadku. W 410 r.
        część Gotów (Wizygoci) zdobyła i złupiła Rzym. W 429 r. Wandalowie przeprawili
        się do Afryki, gdzie opanowali prowincje rzymskie i utworzyli własne państwo. W
        455 r. zdobyli i splądrowali Rzym, a ich flota panowała nad całą zachodnią
        częścią Morza Śródziemnego. Na około poł. V w. przypada również szczyt potęgi
        Hunów. Za panowania Atylli (434-453) utworzyli oni wielkie państwo na terenach
        płd.-wsch. Europy, a nawet - wg niektórych badaczy - granica ich władztwa
        sięgała wybrzeży Bałtyku. Za świadectwo tej inwazji na teren Małopolski uważany
        jest bogaty grób "książęcy" z Jakuszowic. Czas niepokojów w okresie wędrówek
        ludów spowodował bardzo silne wyludnienie ziem dzisiejszej Polski. W świetle
        analizy źródeł archeologicznych dopiero od początku VI w. po Chr. można się
        liczyć z
        • Gość: George Hedgehog Re: Kolejne, szokujace wiadomosci IP: *.in-addr.btopenworld.com 28.10.05, 09:48
          > W świetle
          >analizy źródeł archeologicznych dopiero od początku VI w. po Chr. można się
          >liczyć z
          Chyba caly tekst ci sie nie wkleil.
          ----
          "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • Gość: George Hedgehog Korekta linku IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.10.05, 20:25
        81.1911encyclopedia.org/G/GE/GERMANY.htm-----
        "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
      • Gość: George Hedgehog Ostateczna korekta linku :) IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.10.05, 20:27
        81.1911encyclopedia.org/G/GE/GERMANY.htm
        Tyle problemow z jednym adresem internetowym :) .
        ----
        "Jak może istnieć naród który nie ma swojego języka?" napisal hierowski 30.08.2005
Pełna wersja