tow.stalin
12.09.05, 09:42
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050912/swiat/swiat_a_1.html
Ewangelicy przeciw Centrum
Niemiecki Kościół Ewangelicki krytykuje projekt powołania w Berlinie Centrum
przeciwko Wypędzeniom
Niemieccy ewangelicy uważają, że Centrum w Berlinie szkodziłoby polsko-
niemieckiemu pojednaniu.
Niemiecki Kościół Ewangelicki (EKD) wraz z Polską Radą Ekumeniczną, która
skupia Kościoły w Polsce, poza Kościołem rzymskokatolickim, wydadzą wspólne
oświadczenie, sprzeciwiające się planom realizacji w stolicy Niemiec projektu
Eriki Steinbach - napisał tygodnik "Der Spiegel". Będzie w nim krytyka
takiego centrum, jako stojącego w sprzeczności "z pozytywnymi doświadczeniami
polsko-niemieckiego pojednania" i nieodpowiadającego "europejskiemu wymiarowi
tego wyzwania".
Okazją do wydania oświadczenia jest przypadająca w październiku czterdziesta
rocznica opublikowania przez EKD memorandum na temat wypędzeń. Niemieccy
ewangelicy (obecnie jest ich 26 milionów) zakwestionowali wtedy po raz
pierwszy niemieckie roszczenia do utraconych na rzecz Polski ziem. Słynny
list biskupów polskich do biskupów niemieckich ze znamiennym
sformułowaniem: "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie", był miesiąc później
odpowiedzią na niemiecką inicjatywę.
Niedawno pomysłowi Eriki Steinbach przeciwstawił się katolicki kardynał
Berlina Georg Sterzinski, odmawiając udostępnienia na siedzibę Centrum
kościoła św. Michała, co zmniejszyło szanse na powołanie w najbliższym czasie
takiej placówki w Berlinie. Projekt Eriki Steinbach cieszy się wprawdzie
poparciem partii chadeckich, które wpisały go do swego programu wyborczego,
jednakże nie jest jeszcze jasne, czy CDU/CSU będzie w stanie zrealizować swe
przedwyborcze obietnice. Niewykluczone, że partie chadeckie będą zmuszone
utworzyć koalicję rządową z SPD, która zwalcza plany ulokowania Centrum w
Berlinie oraz przeznaczania na ten cel środków publicznych.
Steinbach, przewodnicząca Związku Wypędzonych, uzurpuje sobie prawo do
odgrywania przewodniej roli w tym międzynarodowym projekcie. Wychodzi z
podzielanego także przez jej krytyków w Niemczech założenia, że trudno sobie
wyobrazić funkcjonowanie instytucji zajmującej się problematyką wypędzeń bez
udziału organizacji niemieckich wypędzonych.
ciekaw jestem jakiego wyznania są chadeccy zwolennicy "centrum"? pewnie
luterańsko-faszystowskiego i kto wie czy się nie dogadują się z polakami z
lpr - wyznania katolicko-faszystkowskiego :) cuda się zdarzają :)