Jeszcze o CpW...

19.09.05, 13:39
Bardzo ciekawy artykuł p.Lipowicz - niech przeczytają go przede wszystkim ci -
nieliczni na szczęście - którzy są wielbicielami E.Stainbach ;) (w tym
miejscu nie mogę nie wspomnieć osoby słynnego slezana ;-D)))

tygodnik.onet.pl/1547,1246634,0,366648,dzial.html
    • silesianmann Re: Jeszcze o CpW... 19.09.05, 13:45
      A pani Lipowicz to zdaje się Ślązaczka?!
    • silesianmann Re: Jeszcze o CpW... 19.09.05, 16:14
      A tu również niemieckie opinie na temat CpW ;)))

      Centrum w Berlinie przeczy pojednaniu
      Rozmowa z biskupem Wolfgangiem Huberem
      Biskup Wolfgang Huber
      (c) ADAM JAGIELAK
      Rz: Czterdzieści lat temu, w październiku 1965 r., Kościół ewangelicki w
      Niemczech pierwszy powiedział wypędzonym, że muszą się pogodzić z granicą na
      Odrze i Nysie. Teraz mówi "nie" budowie w Berlinie Centrum przeciwko
      Wypędzeniom. Jakie są tego motywy: polityczne, czy religijne?
      WOLFGANG HUBER: Przede wszystkim duszpasterskie. Czterdzieści lat temu Kościół
      ewangelicki dodawał przesiedlonym odwagi, żeby przyjęli zmianę swojego
      położenia jako konsekwencję II wojny światowej, którą zaczęli Niemcy. Dzisiaj
      próbujemy dostrzegać losy wszystkich wypędzonych w różnych częściach Europy, a
      w przypadku Polski wypędzonych z jej byłych terenów wschodnich, co też było
      następstwem wojny.
      Helmut Kohl podczas zjazdu w Gnieźnie powiedział, że biskupom katolickim 40 lat
      temu było trudniej niż Kościołowi ewangelickiemu uznać nowe granice z powodu
      m.in. większej liczby przesiedleńców wśród wiernych.
      Różnica w liczbie przesiedleńców nie była tak wielka. W Kościele ewangelickim -
      6, w katolickim - 7,5 miliona osób. Była to trudność dla obu stron. Trzeba było
      rozważyć, czy w ogóle zajmować stanowisko wobec nadziei przesiedlonych na
      powrót na opuszczone tereny. Cieszę się, że Kościół ewangelicki zdobył się na
      tę odwagę.
      W dokumencie Kościoła ewangelickiego i Polskiej Rady Ekumenicznej, który ma być
      opublikowany na początku października, napisano, że budowa Centrum przeciwko
      Wypędzeniom w Berlinie byłaby zaprzeczeniem dokonującego się procesu pojednania
      polsko-niemieckiego.
      Żałuję, że Centrum jest tak bardzo ukierunkowane na pokazanie niemieckiej
      strony przesiedleń. Z Polską Radą Ekumeniczną opowiadamy się za tym, aby losy
      przesiedleńców były upamiętniane wielostronnie. Za najlepsze rozwiązanie uważam
      europejską sieć "Pamięć i Solidarność" (ma się zajmować dokumentowaniem
      historii XX wieku Europy Środkowo-Wschodniej, dyktatur, przesiedleń i
      prześladowań - przyp. red.), która powstała z inicjatywy niemieckiej minister
      kultury Christiny Weiss.
      Rozmawiała Ewa K. Czaczkowska

      Musimy odbudować zaufanie
      Projekt budowy Centrum przeciwko Wypędzeniom w Berlinie zatruwa stosunki między
      Polską a Niemcami - uważają uczestnicy polsko-niemieckiej debaty w Gnieźnie
      Modlitwa na gnieźnieńskim rynku. W pierwszym rzędzie Hanna Suchocka, Władysław
      Bartoszewski i Helmut Kohl Biskup Wolfgang Huber, przewodniczący Rady Kościoła
      Ewangelickiego Niemiec
      (c) ADAM JAGIELAK
      Dialog, który 40 lat temu zaczął się wymianą listów biskupów polskich i
      niemieckich i oświadczeniem Kościoła ewangelickiego w Niemczech, stał się
      jednym z tematów zjazdu gnieźnieńskiego. Zakończony wczoraj ekumeniczny kongres
      poświęcono różnym rodzajom dialogu w Europie.
      Centrum tworzy granice
      Gość zjazdu Helmut Kohl skrytykował pomysł budowy Centrum przeciwko
      Wypędzeniom, za którym opowiada się Związek Wypędzonych Eriki Steinbach. - Ta
      sprawa od początku była źle rozgrywana, nie podjęto dyskusji między stronami -
      mówił.
      Niemiecki biskup Josef Homeyer, przewodniczący Komisji Episkopatów Wspólnoty
      Europejskiej, przyznał, że budowa Centrum zatruła stosunki polsko-niemieckie: -
      To największa przeszkoda, którą musimy pokonać.
      Oprócz rozmowy o stosunkach polsko-niemieckich uczestnicy debaty podkreślali
      wagę tego, co już zostało zrobione we wzajemnych relacjach. Tadeusz Mazowiecki
      mówił, że nie tylko wojny, ale również wielki proces pojednania polsko-
      niemieckiego jest częścią historii europejskiej: - To myślenie powinniśmy
      wnieść do Europy jako wspólne wiano Polski i Niemiec.
      Helmut Kohl stwierdził, że "pociąg pojednania jedzie dalej". Uspokajał też
      Polaków, że budowa rurociągu gazowego z Rosji do Niemiec na dnie Bałtyku, z
      pominięciem Polski, nie oznacza tworzenia nowej osi Berlin - Moskwa. - To
      absurd - mówił z naciskiem. - Chodzi tylko o biznes.
      Z kolei Władysław Bartoszewski stwierdził, że nowe rządy w Niemczech i w Polsce
      staną wobec trudnych wyzwań z powodu mało odpowiedzialnych decyzji
      podejmowanych w ciągu ostatnich lat - przede wszystkim przez niektórych ludzi w
      Niemczech.
      Nowe przymierze
      Ważne deklaracje padły podczas debat o dialogu ekumenicznym i międzyreligijnym.
      Kardynał Walter Kasper, przewodniczący Papieskiej Rady do spraw Popierania
      Jedności Chrześcijan, potwierdził wznowienie jesienią dialogu katolików i
      prawosławnych oraz rozpoczęcie przygotowań do spotkania Benedykta XVI z
      patriarchą Moskwy Aleksym II. Z kolei prawosławny biskup Wiednia i Austrii
      Hilarion, przedstawiciel Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, zaproponował
      katolikom zawarcie z prawosławiem przymierza przeciw sekularyzacji, laicyzmowi
      i relatywizmowi, które grożą Europie.
      Do innego rodzaju zagrożenia w Europie i atmosfery, która w jego wyniku się
      wytworzyła, nawiązał przedstawiciel muzułmanów Mustafa Cerić, wielki mufti
      Bośni i Hercegowiny. W emocjonalnym wystąpieniu zaapelował do chrześcijan w
      Europie: - Nie wińcie każdego muzułmanina przez kolejne dziesięć wieków za to,
      co stało się w Nowym Jorku, Madrycie i Londynie, tak jak przez dziesięć wieków
      winiliście żydów za ukrzyżowanie Chrystusa. Muzułmanie czują się urażeni, kiedy
      media europejskie przedstawiają ich przez pryzmat terrorystów muzułmańskich.
      Mufti zapewnił, że wyznawcy islamu w Europie przestrzegają praworządności i
      praw człowieka, a najważniejszą dla nich sprawą jest stworzenie własnej
      reprezentacji w życiu publicznym.
      W sobotę wieczorem na rynku gnieźnieńskim odbyła się pierwsza na naszych
      ziemiach wspólna modlitwa chrześcijan, żydów i muzułmanów. Przedstawiciele
      trzech religii modlili się za siebie nawzajem, o pojednanie i w intencji
      wspólnej Europy.
      EWA K. CZACZKOWSKA, kai

      pozdro! ;)
    • tow.stalin Re: Jeszcze o CpW... 20.09.05, 07:51
      to absolutnie nie są merytoryczne głosy w dyskusji o cpw, to absolutnie nie są
      merytoryczne głosy w dyskusji o cpw, to absolutnie nie są merytoryczne głosy w
      dyskusji o cpw, to absolutnie nie są merytoryczne głosy w dyskusji o cpw, to
      absolutnie nie są merytoryczne głosy w dyskusji o cpw, to absolutnie nie są
      merytoryczne głosy w dyskusji o cpw, to absolutnie nie są merytoryczne głosy w
      dyskusji o cpw, to absolutnie nie są merytoryczne głosy w dyskusji o cpw, to
      absolutnie nie są merytoryczne głosy w dyskusji o cpw, to absolutnie nie są
      merytoryczne głosy w dyskusji o cpw, to absolutnie nie są merytoryczne głosy w
      dyskusji o cpw, to absolutnie nie są merytoryczne głosy w dyskusji o cpw, to
      absolutnie nie są merytoryczne głosy w dyskusji o cpw,
      a na koniec - i tak wszyscy jesteście antysemitami!!!

      z komsomolskim pozdrowieniem,
      tow.stalin.
      • silesianmann Re: Jeszcze o CpW... 20.09.05, 08:59
        ...oczywiście Koba - patent na merytoryczność maja wyłącznie ślązakowcy ;) np.
        slezan, czy - szczególnie inteligentny oraz oczytany ;) - eichendorff. Każda
        ich wypowiedź na forum - hehehe - tchnie magią zrozumienia istoty
        wszechrzeczy... ;) Co tam CpW! ;) pozdro!
        • tow.stalin Re: Jeszcze o CpW... 20.09.05, 09:14
          silesianmann napisał:

          > ...oczywiście Koba - patent na merytoryczność maja wyłącznie ślązakowcy ;)
          np.
          > slezan, czy - szczególnie inteligentny oraz oczytany ;) - eichendorff. Każda
          > ich wypowiedź na forum - hehehe - tchnie magią zrozumienia istoty
          > wszechrzeczy... ;) Co tam CpW! ;) pozdro!

          w myśl starogermańskiej zasady: sąd - sądem, polemika - polemiką, ale racja
          ZAWSZE jest po naszej stronie, tej odwiecznej prawdy nikt nam z zakutych łbów
          nie wybije :)
          • silesianmann Re: Jeszcze o CpW... 20.09.05, 09:16
            Wolą teraz MERYTORYCZNIE zmilczeć! No cóż, to też jest metoda... ;)
            • tow.stalin Re: Jeszcze o CpW... 20.09.05, 09:23
              silesianmann napisał:

              > Wolą teraz MERYTORYCZNIE zmilczeć! No cóż, to też jest metoda... ;)

              merytoryczność to takie zboczenie, wiesz... ;-)
              • silesianmann Re: Jeszcze o CpW... 20.09.05, 09:47
                ...i słowo wytrych, dzięki któremu niektórzy usiłują ukryć ubóstwo swoich
                myśli, niedostatki w edukacji i braki w prowadzeniu rzetelnej dyskusji ;) nara
                koba!
    • silesianmann Re: oni wysiedlili się sami... 20.09.05, 10:15
      tygodnik.onet.pl/1544,5549,1135264,tematy.html
      ...i tak to bywało!
    • silesianmann Re: Jeszcze o CpW...G.Grass 20.09.05, 10:18
      "Guenter Grass jest przeciwny pomysłowi wybudowania w Berlinie Centrum
      Przeciwko Wypędzeniom. Według noblisty, może to doprowadzić do oddalenia między
      narodami polskim i niemieckim. Zdaniem pisarza, powinno powstać centrum
      badawcze dokumentujące wypędzenia, których doświadczyły różne narodowości w XX
      wieku. Guenter Grass podkreślił, że "zła jest inicjatywa, która wychodzi tylko
      od strony niemieckiej, i zakłada utworzenie tego centrum w Berlinie" Pisarz
      przypomniał, że przy opracowywaniu koncepcji Centrum zignorowano głosy
      przeciwników tego pomysłu. Dlatego - powiedział Gunter Grass - zrozumiałe jest,
      że Polacy zareagowali z pewną irytacją, a nawet wypowiedziami nacechowanymi
      nacjonalizmem".
      • tow.stalin Re: Jeszcze o CpW...G.Grass 20.09.05, 10:26
        silesianmann napisał:

        > "Guenter Grass jest przeciwny pomysłowi wybudowania w Berlinie Centrum
        > Przeciwko Wypędzeniom. Według noblisty, może to doprowadzić do oddalenia
        między
        >
        > narodami polskim i niemieckim. Zdaniem pisarza, powinno powstać centrum
        > badawcze dokumentujące wypędzenia, których doświadczyły różne narodowości w
        XX
        > wieku. Guenter Grass podkreślił, że "zła jest inicjatywa, która wychodzi
        tylko
        > od strony niemieckiej, i zakłada utworzenie tego centrum w Berlinie" Pisarz
        > przypomniał, że przy opracowywaniu koncepcji Centrum zignorowano głosy
        > przeciwników tego pomysłu. Dlatego - powiedział Gunter Grass - zrozumiałe
        jest,
        >
        > że Polacy zareagowali z pewną irytacją, a nawet wypowiedziami nacechowanymi
        > nacjonalizmem".

        grass nie powinien się wypowiadać na ten temat, bo inaczej spotka go miażdżąca
        krytyka na tym forum, tak jak miało to miejsce w przypadku marka edelmana :)
        • silesianmann Re: Jeszcze o CpW...G.Grass 20.09.05, 13:20
          ...a i Sz.Weissowi się dostało - ślązakowcy wiedzą przecież lepiej... ;)))
    • silesianmann Re: i na koniec... ;) 20.09.05, 10:21
      Europejska Sieć "Pamięć i Solidarność" alternatywą dla niemieckiego "Centrum
      Przeciw Wypędzeniom"
      Jako alternatywa do niemieckich planów powołania "Centrum Przeciw Wypędzeniom"
      powstaje fundacja Europejska Sieć "Pamięć i Solidarność". Fundacja została
      powołana z inicjatywy profesora Józefa Szajnę, byłego więźnia obozu Auschwitz-
      Birkenau. W projekt zaangażowało się kilka państw: Czechy, Słowacja, Węgry,
      Niemcy i Austria.
      Doktor Paweł Machcewicz z Instytutu Pamięci Narodowej, który wspiera fundację
      powiedział, że jest ona odpowiedzią na niemieckie plany. Doktor Machcewicz
      powiedział, że zajmując się historią XX wieku należy konfrontować narodowe
      punkty widzenia.
      Sekratarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik, który
      będzie przewodniczył fundacji, powiedział, że będzie ona badała wydarzenia
      tragiczne dla Europejczyków i wyjaśniała ogólnoeuropejskie problemy
      historyczne.
      Fundacja będzie organizowała wystawy objazdowe, między innymi o eksterminacji
      elit polskich przez okupantów - ZSRR i narodowo-socjalistyczne Niemcy oraz
      przesiedlaniach ludności polskiej podczas drugiej wojny.
      Wystawy przygotują również Czesi, Słowacy, Węgrzy i Niemcy. Fundacja będzie
      organizowała również seminaria naukowe oraz prowadziła działalność wydawniczą.

      Pozdrawiam serdecznie "merytorycznych" aż do bólu ;) ślązakowców ;-D)))
      • silesianmann Re: i na koniec... ;) 21.09.05, 08:57


        Krowy: Czas na centrum przeciw wypędzeniom


        --------------------------------------------------------------------------------

        Krowy z powiatu pszczyńskiego na walnym zebraniu w ubiegły piątek podjęły
        uchwałę o zainicjowaniu budowy Centrum przeciw Wypędzeniom.

        --------------------------------------------------------------------------------


        – Sytuacja już od dawna była kuriozalna – opowiada dwuletnia mleczna jałówka
        rasy rutheford (paszport UE nr A23345). – Właściciel gospodarstwa Marian
        Maciołajtyszewicz wypędzał mnie i moje koleżanki na pastwisko już około godziny
        6. Ograniczając tym samym prawa każdej z nas do snu, relaksu, a także
        elementarnego choćby rozwoju intelektualnego – przekonuje jałówka. Wieść
        błyskawicznie rozniosła się po łąkach i wkrótce do akcji włączyły się również
        krowy z innych gospodarstw. Centrum znajdzie prawdopodobnie swoje miejsce w
        jednej ze stodół w gospodarstwie Maciołajtyszewicza. Swój wkład w jego budowę
        zapowiedziały także kury, wypędzane zwykle około godz. 5, oraz owce, wypędzane
        zaraz po krowach. Marian Maciołajtyszewicz w rozmowie z „Siarkazmem” przyznał,
        że słyszał o inicjatywie krów i uważa, że może ona popsuć i tak już zadrażnione
        stosunki na linii właściciel gospodarstwa – inwentarz. – Jak coś, to im
        pastucha podkręcę na 50 woltów – kwituje Maciołajtyszewicz.
        (OZON)
    • silesianmann Re: CpW a RAŚ 21.09.05, 14:55
      A to fragmencik z oficjalnych stron autonomistów:
      " (...) Spór wokół Centrum przeciw Wypędzeniom ujawnił jeszcze inny aspekt o
      dużym znaczeniu dla śląskiego ruchu regionalnego i narodowego. Postawa
      prominentnych działaczy BdV, choć oparta na solidnych racjach moralnych,
      zdradza całkowity brak odpowiedzialności za losy dawnego niemieckiego Wschodu i
      jego autochtonicznych mieszkańców. Histeryczna reakcja polskiej opinii
      publicznej była łatwa do przewidzenia, jak również łatwe do przewidzenia jest
      to, że w wyniku rozpalenia emocji w największym stopniu ucierpieć mogą Ślązacy
      i śląscy Niemcy. Potwierdza to przypuszczenia, że obecnym władzom BdV brak
      wizji tej części Europy i swojej roli w procesie przywracania niemieckich ziem
      utraconych kręgowi cywilizacji zachodniej. Działacze Związku Wypędzonych zdają
      się skupiać na rozgrywaniu doraźnych interesów, które analizować należy w
      kontekście wewnątrzniemieckim. Trudno spodziewać się, by w przewidywalnej
      przyszłości środowisko to wyciągnęło rękę do górnośląskich autonomistów i
      aktywnie włączyło się w dzieło odbudowy zdewastowanego regionu".

      A więc BdV jest jednak be! Hahaha, a ilu ma na tym forum admiratorów ;)))

      Całość tekstu (m.in. o polskiej "germanofobii") jest tu:
      www.raslaska.org/ras/pol/jaskolkaslaska/03/09/CenWyp.html
      Siła argumentów tego tekstu jest analogiczna do milczenia ślązakowców w tym
      wątku... ;-D)))))


    • Gość: edi Ignorowanie historii IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.09.05, 02:23
      taaak.. . typisch polakisch geschrieben :)

      jak sie juz czyta same tytuly jak np. "Ignorowanie historii" to sie czlowiekowi
      chce smiac z albo nawet plakac nad autorem. to wlasnie takie artykuly sa
      najlepszym przykladem wlasnie IGNOROWANIA HISTORII!!!!!
      • Gość: edi Re: Ignorowanie historii IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.09.05, 02:25
        "już w tym miejscu widzimy pierwsze nieporozumienie. Nasz problem nie dotyczy
        tylko “rozpętania wojny”, ale tego, jaki okrutny los spotkał na ziemiach
        polskich miliony ich cywilnych mieszkańców: Żydów i Polaków, co sprawiło, iż
        tym, którzy przeżyli, naturalna wydawała się teza, że Polacy i Niemcy nie mogą
        już żyć w jednym państwie, że takie przekonanie żywili również alianci."

        i jeszcze cos w odniesieniu do tego cytatu:

        polacy planowali wypedzenia Niemcow i przesuniecie granicy juz na dlugo przed
        hitlerem!
      • piast1025 Re: Ignorowanie historii 22.09.05, 07:20

        Ciebie edi, też można tylko ignorować - pogadaj z Gerardem! ;) Taki jak ty - to
        już historia... ;-D)))
Pełna wersja