berlin jest piekny

IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.05, 00:06
Berlin
To miasto promieniuje magiczną mocą, przyciągającą wszystkich jak magnes:
młodych i starych, staromodnych i nowoczesnych. Tutaj wszystko jest możliwe i
tutaj można doświadczyć wszystkiego. Już sama panorama z platformy widokowej
nowego budynku Reichstagu zapiera ludziom dech: niekończące się morze domów
rozciąga się we wszystkich kierunkach świata. Liczne muzea, galerie sztuki,
teatry i kabarety nęcą kolorowymi programami. Koniecznie trzeba odwiedzić
historyczne centrum miasta: Alexanderplatz, słynny bulwar Unter den Linden,
zobaczyć Reichstag i Bramę Brandenburską - symbole podziału i ponownego
zjednoczenia miasta - wreszcie skorzystać z niezliczonych możliwości
zrobienia zakupów. Berlin jest po prostu wielki.

gruss
    • dieter_bohlen Re: berlin jest piekny 20.11.05, 14:18
      Gość portalu: OBERSCHLESIER napisał(a):

      > Berlin
      > To miasto promieniuje magiczną mocą, przyciągającą wszystkich jak magnes:
      > młodych i starych, staromodnych i nowoczesnych. Tutaj wszystko jest możliwe i
      > tutaj można doświadczyć wszystkiego. Już sama panorama z platformy widokowej
      > nowego budynku Reichstagu zapiera ludziom dech: niekończące się morze domów
      > rozciąga się we wszystkich kierunkach świata. Liczne muzea, galerie sztuki,
      > teatry i kabarety nęcą kolorowymi programami. Koniecznie trzeba odwiedzić
      > historyczne centrum miasta: Alexanderplatz, słynny bulwar Unter den Linden,
      > zobaczyć Reichstag i Bramę Brandenburską - symbole podziału i ponownego
      > zjednoczenia miasta - wreszcie skorzystać z niezliczonych możliwości
      > zrobienia zakupów. Berlin jest po prostu wielki.
      >
      > gruss

      Eeee? Dir hat wohl einer voll ins Hirn geschissen! Berlin ist Scheiße! Voll
      Schieiße! Bist blöder als Thomas Anders, Naddel und Verona zusammen! Berlin ist
      voll Scheiße wie dich. Könntest mir nicht mal 'nen Lutschen! DEUTSCHLAND für
      Deutsche und nicht für IDIOTEN aus Schlesien! Will noch meine Alben verkaufen,
      auch in Polen! Durch solche IDIOTEN wie dich sinkt der Absatz! Berlin ist
      richtig voll Scheiße! Dir hat richtig einer voll ins Hirn geschissen! Oder
      sogar Mehrere!


      Gelle ?... Bleibt auf denm Teppich
      Didder.
      • Gość: OBERSCHLESIER Re: berlin jest piekny IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.05, 17:15
        Eeee, Du Nazi-Arsch, komm` zu mir nach Tötensen dann knall` ich dich mit meiner
        Pump-Gun wie einen tollwütigen Hund. Kannst` dann an meiner Pump-Gun riechen.
        Dann mit grosser Freude steck` ich den Doppellauf in deinen Arsch. Dann drück`
        ich ab bis es funkt und blitzt!
        • dieter_bohlen Re: Ich bring` Dir schon Respekt 22.11.05, 18:36
          Ich bring` Dir schon Respekt, komm` zu mir nach Tötensen, Du Nazi-Arsch, dann
          knall` ich dich mit meiner Pump-Gun wie einen tollwütigen Hund. Kannst` dann an
          meiner Pump-Gun riechen. Dann mit grosser Freude steck` ich den Doppellauf in
          deinen Arsch. Dann drück` ich ab bis es funkt und blitzt!

          Gelle? Bleibt auf dem Teppich
          Didder.
          • Gość: BOHLENFICKER Re: Ich bring` Dir schon Respekt IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.05, 22:04
            Ich bring` Dir schon Respekt, komm` zu mir nach Tötensen, Du Nazi-Arsch, dann
            knall` ich dich mit meiner Pump-Gun wie einen tollwütigen Hund. Kannst` dann an
            meiner Pump-Gun riechen. Dann mit grosser Freude steck` ich den Doppellauf in
            deinen Arsch. Dann drück` ich ab bis es funkt und blitzt!
    • builder Re:Wole Londyn!, 23.11.05, 23:07
      Gość portalu: OBERSCHLESIER napisał(a):

      > Berlin
      > To miasto promieniuje magiczną mocą, przyciągającą wszystkich jak magnes:
      > młodych i starych, staromodnych i nowoczesnych. Tutaj wszystko jest możliwe i
      > tutaj można doświadczyć wszystkiego. Już sama panorama z platformy widokowej
      > nowego budynku Reichstagu zapiera ludziom dech: niekończące się morze domów
      > rozciąga się we wszystkich kierunkach świata. Liczne muzea, galerie sztuki,
      > teatry i kabarety nęcą kolorowymi programami. Koniecznie trzeba odwiedzić
      > historyczne centrum miasta: Alexanderplatz, słynny bulwar Unter den Linden,
      > zobaczyć Reichstag i Bramę Brandenburską - symbole podziału i ponownego
      > zjednoczenia miasta - wreszcie skorzystać z niezliczonych możliwości
      > zrobienia zakupów. Berlin jest po prostu wielki.
      >
      > gruss

      zapewne berlin jest piekny=wole jednak Londyn,
      kto jest za?,

      12 mil. ludzi z`yje w Londynie a ile w berlinie?=moz`e z 5,

      thy builder,
      • Gość: Wehrwolf Re:Wole Londyn!, IP: *.k.pppool.de 24.11.05, 11:01
        Bylem w Londynie dwa razy na na mój smak to za duzo kolorowych sie tam kreci
        Inder,Pakistani i innych tubylców londynczycy rodowici psiocza na tą bande
        poza tym wole lepiej Berlin tu tetni zycie!!
        • oberschlesier88 Re:Wole Londyn!, 24.11.05, 12:30
          Gość portalu: Wehrwolf napisał(a):

          > Bylem w Londynie dwa razy na na mój smak to za duzo kolorowych sie tam kreci
          > Inder,Pakistani i innych tubylców londynczycy rodowici psiocza na tą bande
          > poza tym wole lepiej Berlin tu tetni zycie!!


          Du hast kajne Anung!!! London yst wunderszyjn!!! Und Berlin das yst doch nur
          ein klajnes fersyftes Dorf!!! Ajne echte Sztat wi London mit so ajnem Szajs wi
          Berlin cu ferglajśen yst wyrkliś ajne Freśhajt di sainerglaśen sucht!!!
          Alsu Wehrwolf!!! Ałf di Bojme fertyś los!!! Und sas bis hojte Abynd ja ale
          Bananen wider gerade sind!!! Sonst szyke iś dyś ałf di Insel cu den Afen!!!


          Buahahahahahahahahahahahahahahahaha!!!

          Glueck Auf!!!
          Oberschlesier88
        • Gość: BomberHarris Kreuzberg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 12:33
          Tajemnice Kreuzberga
          Czy słynną berlińską dzielnicą cudzoziemców rządzi rasizm?
          Światło gaśnie. Zaczyna się film. Kamera jedzie przez ulice Kreuzberga.
          Przesuwają się obrazy kramików, warzywniaków, kolektury totolotka, nieogolonych
          mężczyzn w kawiarniach, fasad naszpikowanych talerzami anten satelitarnych.
          Kropi deszcz.


          Za chwilę w kadrze pojawia się mała dziewczynka w chuście na głowie. W jednej
          ręce trzyma mikrofon, w drugiej kartkę, z której czyta pytania. „Czy uważają
          państwo, że Kreuzberg jest rasistowską dzielnicą?”.
          Mieszkańcy nieco się wahają. Patrzą na mikrofon, na dziewczynkę. Ciężko
          wzdychają i udzielają cudownie okrągłych odpowiedzi typu: „z jednej strony
          to..., a z drugiej tamto ...”. Tylko jeden z nich odpowiada bez dłuższego
          namysłu. „Tak – mówi ów blondyn, uśmiechając się do kamery. – Kiedyś
          zwymyślano mnie tu od zasranych Niemców”.

          Światło się zapala. Zaczyna się dyskusja. „Zrośnięcie czy zderzenie kultur –
          mity i rzeczywistość multietnicznego współistnienia w X-bergu” (niem. „Kreuz”
          to krzyż, czyli inaczej „x” – przyp.Onet). To jest sformułowanie! Brzmi, jakby
          długo myślał nad nim jakiś pedagog, pragnący urzeczywistnienia mitu.

          X-berg to Kreuzberg, część miasta, w której żyje bardzo wielu obcokrajowców. W
          stolicy odbywają się właśnie „Dni Interkulturalnego Dialogu”. Mógłby to być
          niezły podtytuł negocjacji w sprawie utworzenia wielkiej koalicji. Chodzi
          jednak o inną sprawę: jak w Niemczech traktuje się imigrantów? Ale również: jak
          imigranci obchodzą się z nową ojczyzną?

          Temat ustalono znacznie wcześniej, jeszcze zanim we Francji zapłonęły
          przedmieścia. Kilkudziesięciu młodych ludzi siedzi w małej sali w Kreuzbergu
          (...). Rozmawiają o tym, jak to jest, gdy czuje się niezrozumienie, wrogość z
          powodu odmiennego wyglądu, ubioru czy wiary w innego Boga. Dopiero po chwili
          zauważają, że czegoś brakuje. Imigrantów.

          „Zaprosiliśmy ich” – mówi Mehrnoush Tarkashvand, pedagog społeczna. To ona
          zorganizowała tę dyskusję. „Ale nie chcieli przyjść. Mają wrażenie, że rozmawia
          się z nimi tylko wtedy, gdy pojawiają się kłopoty”.

          Naprzeciwko pani pedagog siedzą trzy blondynki. Urodziły się i wychowywały w
          Kreuzbergu. Wyglądają nieco dziko. Mają pracowicie potargane włosy, jedna z
          nich ubrana jest w koszulę odsłaniającą brzuch i nosi kolczyk w nosie, druga ma
          na głowie wielką czapkę z daszkiem, a na nogach oficerki. Ale gdy mówią,
          sprawiają wrażenie grzecznych dziewczynek, które chcą się trochę zabawić.

          Dwa miesiące temu kilku młodych ludzi o arabskim wyglądzie obrzuciło je
          jajkami. Zaczęły uciekać. Napastnicy ruszyli za nimi z zaciśniętymi
          pięściami. „Wynocha z Kreuzberga!” – krzyczeli.

          Po tym wydarzeniu zdecydowały się dołączyć do grupy dziewcząt, którymi opiekuje
          się Mehrnoush Tarkashvand. „Przyszłyśmy tu, by się bronić” – mówi Emmilie
          Czizikowski. Ma 18 lat, jej dziadek pochodził z Ukrainy. „Nie chciałyśmy zostać
          rasistkami”. Kochają Kreuzberg, ale czasem czują się tu jak prześladowana
          mniejszość. „Latem odsłaniamy trochę ciała – mówi Emmilie. – Przez to jesteśmy
          dla tych ludzi szmatami”.

          „Ci ludzie” to Turcy i Arabowie.

          Mehrnoush Tarkashvand wstaje. Sprzeciwia się temu, co powiedziały. Jest jej
          przykro, że Niemcy redukują przybyszy do ich pochodzenia. Mehrnoush ma 32 lata,
          urodziła się w Teheranie. Gdy miała 14 lat, jej rodzina wyjechała z Iranu.
          Opowiada o swojej niedawnej podróży na brandenburską prowincję. Ciągnęła za
          sobą walizkę, a jacyś ludzie wołali: „Skąd pochodzisz, ślicznotko? Masz w
          walizce bombę?”.

          „Moim zdaniem byli to idioci a nie Niemcy” – mówi.

          I tak toczy się kulturalna dyskusja. W pewnym momencie ktoś puka w szybę. Przed
          drzwiami stoi pięciu młodych ludzi. Wyglądają na Arabów. „Ej, tam w środku są
          niezłe laski” – woła jeden z nich. Wchodzą, ich przywódca siada na krześle.
          Nogi szeroko rozstawione, dwa palce prawej ręki w gipsie. Ma 18 lat i jest
          członkiem gangu o nazwie „Chłopcy admirała”.

          „Jesteście Niemcami, czy jak?” – pyta. Niemcy potakują. Mehrnoush Tarkashvand
          próbuje wciągnąć go w dyskusję, pyta o jego doświadczenia z rasizmem. „Jestem
          Arabem, a mój przyjaciel Kurdem – odpowiada. – Ale z Turkami nie możemy się
          dogadać”.

          „Hej, stary, co ty pleciesz?” – pyta jeden z chłopaków. Stoi w drzwiach,
          ponaglając kolegów do wyjścia. Po chwili już ich nie ma.

          Dyskutanci milczą. Jedna z dziewczyn pochyla się w stronę pani
          pedagog: „Mehrnoush, rozumiesz teraz, co mam na myśli?”.

          Nagle wraca jeden z chłopców. Podaje Mehrnoush telefon komórkowy, mówi, że
          jeden z kumpli właśnie go jej ukradł. Za nim wchodzi najmłodszy z grupy. Ma 13
          lat. Wyciąga do Mehrnoush rękę. Patrząc na czubki swych butów, mówi: „Przykro
          mi, że skroiłem ci komórkę”. Tarkashvand dziękuje i uśmiecha się z ulgą. Scena
          jak z instruktażowego filmu dla pedagogów społecznych, wyprodukowanego na
          zlecenie Urzędu ds. Cudzoziemców

          Rozchodzą się po dwóch godzinach. Są trochę mądrzejsi, odrobinę bezradni, nieco
          poruszeni. I oczywiście nadal nie wiadomo, co w Kreuzbergu jest mitem, a co
          rzeczywistością.
          • Gość: Tomek Re: Kreuzberg IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.05, 16:00
            Niemcy sa najmniej tolerancyjni nie lubia arabow, murzynow patrza sie na nich z
            gory.Jest wielu rasistow,neonazistow.To powazny problem w Niemczech.W sumie sie
            im nie dziwie, bo tez nie wiem jak bym sie zachowywal ,gdy bym na kazdym kroku
            widzial murzyna albo araba ktory nic nie robi tylko pali trawsko i pije
            herbate.W niektorych dzielnicach wielkich niemieckich miast rzadzi juz prawo
            szariatu.
            • Gość: OBERSCHLESIER Re: Kreuzberg IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.05, 22:15
              jak zwykle, zadnego pojecia, ale dupe musi otworzyc!
              nawet nie wiesz co to kronsberg, a bredzisz, zawsze musisz cos glupiego palnac.
              wiesz ile prozent glosowmiala nazistowska partia npd na ostatnich wyborach? 2%
              a ile procent dostal faszysta kaczynski? 54!

              mieszkam juz ponad 30 lat w niemczech a faszoli widzialem tylko w telewizji a
              mieszkam na peryferiach metropoli.

              bedac tydzien 2 tygodnie na wczasach w swinemünde (swinoujscie) spotkalem
              wiecej polskich faszystow niz w niemczech w ciagu 30 lat.
              na widok niemieckich "blach" ryczeli polscy lysi wszechpolscy - polska dla
              polakow, w nocy zdewastowano pare aut, 2 ukradziono.

              i ty gorolu gadaj mi o faszyzmie!

              ty nie masz zupelnie pojecia o zyciu - ile ty masz lat?
              • Gość: Tomek Re: Kreuzberg IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.05, 14:35
                piepszysz bzdury jak zwykle ober.Od 90 roku zamordowano w Niemczech na tle
                rasowym 200 osob ostatnia w czerwcu na stacji metra w dortmundie .Pisalem tu
                juz kiedys o tym, policja ma specjalna komorke do zwalczania tego typu
                przestepstw bo jest ich coraz wiecej.Zabojstw moze byc duzo wiecej informuja
                dziennikarze ktorzy zajmuja sie tym tematem, bo wielu sprawcow nie udalo sie
                wykryc.Takze nie pisz ze w niemczech jest malo nazioli bo mi nery rozwalasz.
        • builder Re:miszczu, jou niy lubia nacjonalistof!, 25.11.05, 23:43
          ani ciebie aniy rydzyka ani konia z lpr-u=zrubcie sy razym shadzka poud
          kon`skim kopytem=OK?,

          bylys` dwa razy we London City i couzys` uzyskoul?=nu zapywniy intyelektualny
          GOOVNOU bo tukyj jy za duzo kolorowych=a kolorowy tou cou to jye?=zwierz?, abo
          czlowiek ty PIE..IETY CIULU!!!!!,



          Gość portalu: Wehrwolf napisał(a):

          > Bylem w Londynie dwa razy na na mój smak to za duzo kolorowych sie tam kreci
          > Inder,Pakistani i innych tubylców londynczycy rodowici psiocza na tą bande
          > poza tym wole lepiej Berlin tu tetni zycie!!

      • Gość: Tomek Re:Wole Londyn!, IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.05, 15:52
        Co tam Berlin dajcie spokoj ober sie podnieca byle czym.Ja tez juz wole
        Londyn ,ale kto byl w Rzymie to wie ze to jest najpiekniejsze miasto.
        • Gość: edi Re:Wole Londyn!, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.11.05, 20:18
          a co powiysz o naszym Breslau?
          • Gość: OBERSCHLESIER Re:Wole Londyn!, IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.05, 22:18
            nie bylem w breslau, ale slyszalem ze dopoki nazywal sie breslau, byl piekny.

    • Gość: OBERSCHLESIER "Quality of Life Survey 2005" IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.05, 22:29
      Die Top-Ten Städte in der Europäischen Union:

      Platz 1: Wien (106,0 Indexpunkte)
      Platz 2: Frankfurt (105,5 Indexpunkte)
      Platz 2: München (105,5 Indexpunkte)
      Platz 2: Düsseldorf (105,5 Indexpunkte)
      Platz 5: Kopenhagen (105,0 Indexpunkte)
      Platz 6: Amsterdam (104,5 Indexpunkte)
      Platz 7: Brüssel (104,0 Indexpunkte)
      Platz 8: Berlin (103,5 Indexpunkte)
      Platz 8: Luxembourg (103,5 Indexpunkte)
      Platz 8: Stockholm (103,5 Indexpunkte)

      dziesiec europejskich miast o najwyzszej jakosci zycia.

      londynu jakos nie widac.
      • Gość: Tomek Re: "Quality of Life Survey 2005" IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.05, 14:41
        Chyba niemcy sami ukladali te liste albo sam to wymysliles.
        gdzie Dublin jedno z najbogatszych miast
        -Londyn
        -Oslo
        -genewa
        -zurich
        -Berno
        -Monako
        -bonn
        -Paryz
        -stutgard
        nie czytaj juz tych starych brukowcow bo sie osmieszasz
        • Gość: OBERSCHLESIER Re: "Quality of Life Survey 2005" IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.05, 19:16
          czy zawsze musze ci wszystko udowadniac niewierny tomaszu?

          www.imercer.com/GlobalContent/EmployeeMobility/QualityLiving.asp
        • wiksadyba1 Re: "Quality of Life Survey 2005" ---> Tomek 25.11.05, 23:06
          To nie jest "niemiecka ściema", jak sugerujesz. To jest sondaż, który zrobiła
          amerykańska firma Mercer Human Resources, całośc do pobrania na ich stronie -
          niestety odpłatna, można wrzucić googla i znaleźć urywki na innych stronach.
          Kluczem było porównanie warunków życia z Nowym Jorkiem, któremu dano 100
          punktów. Brano pod uwagę m.in. takie kryteria jak infrastruktura, komunikacja,
          czystość powietrza, bezpieczeństwo itd., więc nie dziwne, że bogate miasta 1-2
          miionowe jak Wiedeń czy Monachium minimalnie wygrały z kilkunastomilionowymi
          molochami. I tyle. Sądzę, że sondaż jest profesjonalny, ale nie rozstrzyga,
          które miasto jest "obiektywnie" lepsze - to kwestia tego co kto woli- czy np.
          bogate życie nocne, czy czyste ulice.... Ciekawostka: miasta Europy Środkowo-
          Wschodniej dostały ok. 80-90 pkt. (np. 89 - Praga, 83 - Warszawa) mniej więcej
          tyle samo co np. Ateny, Tel Aviv i najbogatsze miasta Ameryki Łacińskiej, przy
          czym każde z nich zanotowało b. duży postęp- dla porównania miasta rosyjskie
          dostały ok. 50-60 punktów, więc nie jest u nas tak źle (co prawda z Polski
          wzięto pdo uwagę tylko Warszawę, ale nie sądzę żeby np. takie Katowice, gdyby
          je uwzględnić, wypadły jakoś o wiele gorzej).

          Berlin bardzo lubię, jeszcze bardziej Londyn, Rzym - najlepszy ze wszystkich 3,
          jeżeli chodzi o zabytki, ale jako miasto współczesne bardziej prowincjonalny.
          Wątek sam w sobie jak dla mnie ciekawy, tylko pytanie za 100 pkt. - które z
          tych miast leży na Śląsku???:))))) (patrz nazwa forum:)
          • Gość: Tomek Re: "Quality of Life Survey 2005" ---> Tomek IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.05, 14:35
            Slaski Rzym czyli Nysa:)
            • Gość: Gorol-88 Re: "Quality of Life Survey 2005" ---> Tomek IP: *.k.pppool.de 27.11.05, 19:21
              Tomciu lubi Sosnowiec Ot Metropolia goralstwa
Pełna wersja