Niemiecka moralność... ;-)

21.11.05, 12:03
Coś o naszych zachodnich sąsiadach... ;-)

www.wprost.pl/ar/?O=82596&C=57
    • Gość: Tomek Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.05, 16:09
      Polacy sa ufni wobec niemcow i to mnie dziwi.Mielismy tyle nauczek za nasza
      ufnosc .Wobec niemcow powinnismy postepowac ostroznie tak jak oni z
      nami.Polskie gazety,elektrownie, zaklady niech wykupuja Amerykanie a nawet
      Rosjanie, ale nie niemcy oni mysla tylko o podboju Europy, nic ich nie nauczyla
      2 wojna swiatowa za dobrze mieli po wojnie ,ale do trzech razy sztuka kwestie
      niemiecka trzeba rozwiazac raz na zawsze, za jakis czas to nastapi jestem
      pewien.
      • Gość: tymilekasz Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.11.05, 16:17
        Thomas, pioles albo ino woniosz- twoje wypowiedzi sa o d. roztrzas. ty mosisz
        sie zaczac leczyc, im predzej tym lepiej dla ciebie, wierz mi!
    • Gość: harc mistrz Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 16:55
      No, to teraz wiadomo dlaczego ostatnio w Polsce PO i Donald Tusk "wygrywali"
      wybory (w mediach oraz sondażach) - z 16-to, a nawet z 20-procentową przewagą(!).
      Kto ma pszczoły - ten ma miód!!!
      Kto zaś media... nad urną "cud".
      (HKP)
      ...
      DOBRZE, ŻE CUDA SIĘ SKOŃCZYŁY!!!
      Czuwanko!
    • stefan_ems Re: Niemiecka moralność... ;-) 21.11.05, 18:02
      piast1025 napisał:

      > Coś o naszych zachodnich sąsiadach... ;-)
      >
      > www.wprost.pl/ar/?O=82596&C=57

      Wiesz, zabawny jest ten niby "Wprost". Może dlatego poważni ludzie już się na
      niego nie powołują. Fakt sprzedaży dziennika "Berliner Zeitung"
      amerykańsko-brytyjskiemu konsorcjum, przeszedł w Niemczech właściwie bez echa,
      no ale nasz zabawny "Wprost" poświęcił temu więcej miejsca niż nie jedna licząca
      się w Niemczech gazeta.

      Autorka tak oto komentuje obecność niemieckiego kapitału na polskim rynku medialnym:

      "...Byli pierwsi, bo byli najbliżej.
      Polacy są narodem ufnym i choć tu i ówdzie pojawiały się protesty i ostrzeżenia
      przed "niemiecką piątą kolumną", cieszyliśmy się z powstawania nowych pism,
      kupowaliśmy je i kupujemy nadal...."

      Jakby zapomniała, co pisał jej kolega z pracy, raptem dwa lata temu:
      www.wprost.pl/ar/?O=51095

      Zapytam więc przekształcając nieco słowa autorki:
      "...Kiedyś nazywało się to moralnością Kalego, dziś można to nazwać
      moralnością..." polską?

      Wprost to w większości polski kapitał, ale jak widać, gdyby nie Niemcy to już
      dawno przestali by istnieć, ewentualnie egzystowaliby w stanie zbliżonym do
      wegetacji jako miesięcznik.


      Pzdr.
      • piast1025 Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 09:31

        Wiem, ty jesteś bardzo stefan poważny człowiek i powołujesz się na...No własnie
        na co? ;-) Na Bilda? ;-)
        • Gość: bravo Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 14:19
          stefek to wybitny spec od pragmatyzmu, nawet korzysta ze słownika wyrazów
          obcych.
          • slezan Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 14:31
            Co i innym by się przydało, może uniknęliby przykrych wpadek:-).
            • Gość: bravo Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 14:36
              No i pojawił sie drugi spec od pragmatyzmu, prosze, prosze. A Ty z jakiego
              słownika korzystasz?
              • slezan Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 14:42
                Bez względu na to jaki wymienię, Tobie znany nie będzie - ale przecież Ty wiesz
                już wszystko, specjalisto od oryginalnych definicji:-).
                • Gość: bravo Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 14:49
                  Nu, nie bądź gołosłowny, zacytuj moją definicję, będę uważnie śledził Twoje
                  postępy:)
                  • Gość: Tomek Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.05, 14:51
                    Slezanek troche sie wczoraj uwstecznil ,a raczej odkryl sie na nowo .Troche mu
                    w tym pomoglem ,ale sie nie wysilalem:)
                    • slezan Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 14:57
                      Fakt, bez najmniejszego wysiłku i zapewne nieświadomie doprowadziłeś
                      forumowiczów do ataków śmiechu. Ubolewam nad tym, bo nie powinni się z Ciebie
                      natrząsać - to tak jakby śmiali się z czyjegoś kalectwa:-).
                      • Gość: Tomek Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.05, 15:01
                        Dobrze Slezanku mysle ze mozesz to sobie tak tlumaczyc,jak lepiej sie
                        poczujesz:)
                        • slezan Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 15:06
                          Gość portalu: Tomek napisał(a):

                          > Dobrze Slezanku mysle

                          Cooo? Nie wierzę:-).

                          ze mozesz to sobie tak tlumaczyc,jak lepiej sie
                          > poczujesz:)

                          Dobrze, kiedy lepiej się poczuję, będe to sobie tak tumaczył:-).
                  • slezan Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 14:59
                    Wystarczy mi to, że jest sprzeczna z definicją Kopalińskiego. Musi być zatem
                    bardzo oryginalna. Choć może podsunął Ci ją Twój zagłębiowski kolega.
                    Oznaczałoby to, że jesteś jedynie epigonem oryginała:-).
                    • Gość: bravo Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 15:22
                      jeszcze raz, zacytuj moją definicję, którą ponoć gdzieś wyczytałeś. Nie
                      potrafisz? taki yntelygent jak ty nie potrafi nic zanleźć na forum?
                      wyszukiwarki też nie potrafi obsługiwać? Kto ci kompa włącza, syn czy żona?)
                      • slezan Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 15:42
                        heheheh, a chciałem Ci oszczędzić wstydu. Widzę jednak, że lubisz się chwalić
                        swoim "intelektem". Niestety, klasycznej definicji nam jeszcze nie
                        przedstawiłeś - może wciąż nad nią pracujesz? Po tym co napisałeś, można
                        sądzić,że będzie to przełom intelektualny. A o to mój ulubiony cytacik:

                        "Poza tym słowa "pragmatyczny" nie watościowuje się, albo się nim jest, albo
                        nie".
                        • Gość: bravo Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 15:49
                          To jest definicja? oczom nie wierzę, no ale na bezrybiu..... ośmieszyłeś się,
                          dzisiaj cały czas się ośmieszasz, zamiast wziąść do serca co ci Piast mówi i co
                          sam powiedziałeś niedawno, że nalezy dyskutować o poglądach, nie o osobach.

                          pozdro:)

                          slezan napisał:

                          > heheheh, a chciałem Ci oszczędzić wstydu. Widzę jednak, że lubisz się chwalić
                          > swoim "intelektem". Niestety, klasycznej definicji nam jeszcze nie
                          > przedstawiłeś - może wciąż nad nią pracujesz? Po tym co napisałeś, można
                          > sądzić,że będzie to przełom intelektualny. A o to mój ulubiony cytacik:
                          >
                          > "Poza tym słowa "pragmatyczny" nie watościowuje się, albo się nim jest, albo
                          > nie".
                          • slezan Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 15:53
                            Widziałem, że się zarumienisz czytając swoje brednie:-). Nigdzie nie napisałem,
                            że czytałem Twoją definicję. Z Twoich rewelacji wyraźnie jednak wynika, że tej
                            tradycyjnej definicji, którą łaksawie przyblużyć chciał Ci Stefan, nie
                            akceptujesz. Chyba nie robisz tego z głupiej przekory? :-)
                            • Gość: bravo Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 15:59
                              Twoje insynuacje przekraczają dobry smak, ale nic się nie poradzi z takim
                              yntelygentem jak ty.

                              Rozumiem, że moją definicję podał ci ten ropsik z lodówki, na uszko:)))))
                              • slezan Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 16:04
                                Korfanty? Nie, aż tak dowcipny nie jest:-).
                            • Gość: Tomek Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.05, 15:59
                              Jaki stefan ten dojczer ze Strzelec, co lopata w koksowni wymiata .Jaka on moze
                              definicje przyblizyc nie rozsmieszaj nikogo Slezan ,przeciez ten Stefcio piszac
                              na forum wiecej czasu spedza przed slownikiem ortograficznym.
                              • slezan Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 16:04
                                Hehehehe. No i znowu się zbłaźniłeś. Stefan zacytował definicję Kopalińskiego.
                                Słyszałeś o takim?
                                • Gość: Tomek Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.05, 16:08
                                  Po pierwsze nie zacytowal tylko przepisal zerznal ,jak przystalo na dojczera.Po
                                  drugie znasz definicje debilizmu ,jak nie to zapoznaj sie bo przejawiasz
                                  oznaki:)
                                  • stefan_ems Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 16:26
                                    Bravuski, slenzany i tomciki pierdzące! Nie zrozumieliście tematu wątku? Piast
                                    chce trochę otaczającego go życia zrozumieć! Pomożecie?

                                    ;-)))
                                    • Gość: Tomek Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.05, 16:38
                                      Prawda o otaczajacym swiecie w wersji dojczerskiej nie jest zbyt
                                      wiarygodna .Tym bardziej ze uswiadamiajacym jest prosty dojczerek ktory
                                      przeczytal kilka ksiazek w wersji niemieckiej o Slasku.Takze Stefanku z twoja
                                      wiedza to pod Gogolin na wiochy ,tam uswiadamiac tepawych dojczerkow.
                                      • stefan_ems Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 16:59
                                        A mogę wiedzieć ile Ty masz lat? Może być w przybliżeniu, tylko nie oszukuj! Bo
                                        oboje chyba zdajemy sobie sprawę z tego, że im mniej, tym lepiej dla Ciebie.
                                        • slezan Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 18:50
                                          No i nie ma wątpliwości, że o Śląsku Tomuś nie przeczytał niczego ani w wersji
                                          niemieckiej, ani w jakiejkolwiek innej:-).
        • stefan_ems Re: Niemiecka moralność... ;-) 22.11.05, 16:18
          piast1025 napisał:

          >
          > Wiem, ty jesteś bardzo stefan poważny człowiek i powołujesz się na...No własnie
          >
          > na co? ;-) Na Bilda? ;-)

          Jak jestem w Niemczech to nie kupuję "Bild"a. Uważam, że ma charakter
          populistyczny a informacje przekazywane są nierzetelnie. Niestety, jest dość
          popularny i jak czekam np. w restauracji na zamówione danie to sięgam z nudów.
          Potrafię jednak obiektywnie spojrzeć na artykuł i nie poddaję się opiniotwórczym
          przesłaniu w wersji autora. To bardzo pożyteczna umiejętność, może kiedyś ją
          posiądziesz.
          Pzdr.
          • piast1025 Re: Niemiecka moralność... ;-) 23.11.05, 10:11

            ...nie znasz mnie, więc nie możesz się wypowiadać o moich umiejętnościach -
            jest to po prostu nadużycie, szkoda, że tego nie dostrzegasz! Na marginesie:
            jak daję link do jakiegoś artykułu, to nie muszę sie przecież zgadzać z jego
            tezami, jest to wyłącznie materiał do dyskusji - skoro Ty jednak podważasz
            wiarygodność Wprost i zawartych tam treści to może byś sie odniósł do nich
            merytorycznie (ah, jak brakuje mi eichendorffa) a nie arbitralnie, co jest
            śmieszne ale i głupie... ;-)
            • stefan_ems Re: Niemiecka moralność... ;-) 23.11.05, 15:44
              piast1025 napisał:

              >
              > ...nie znasz mnie, więc nie możesz się wypowiadać o moich umiejętnościach -
              > jest to po prostu nadużycie, szkoda, że tego nie dostrzegasz!

              Wystarczą Twoje wypowiedzi na tym forum, by móc wyrobić sobie takie zdanie. Nie
              oczekiwałem, że będziesz się z moimi wnioskami zgadzał.


              Na marginesie:
              > jak daję link do jakiegoś artykułu, to nie muszę sie przecież zgadzać z jego
              > tezami, jest to wyłącznie materiał do dyskusji -

              Tak, tak a ścisła tematyka tych materiałów, które agitujesz i podajesz pod
              dyskusję to zwykły zbieg okoliczności oczywiście.



              skoro Ty jednak podważasz
              > wiarygodność Wprost i zawartych tam treści to może byś sie odniósł do nich
              > merytorycznie (ah, jak brakuje mi eichendorffa) a nie arbitralnie, co jest
              > śmieszne ale i głupie... ;-)

              Przyznam, że z utęsknieniem czekam na Twoją merytoryczną wypowiedź w tej, czy w
              innej, jakiejkolwiek sprawie. ;-)
              Pzdr.
            • Gość: Tomek Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.05, 14:58
              Szlezjerzy pokroju Stefanka,Slezana,obera, sa znawcami Slaska choc chyba
              jedynie Slezan skonczyl po wielkim trudzie jakas wyzsza szkole.Stefanek jak
              kazdy powazny Szlezjer jest samoukiem ,do tej pory zreszta jak wchodzi na forum
              to ma slownik ortograficzny w reku.
              • stefan_ems Re: Niemiecka moralność... ;-) 24.11.05, 21:53
                Gość portalu: Tomek napisał(a):

                > Szlezjerzy pokroju Stefanka,Slezana,obera, sa znawcami Slaska choc chyba
                > jedynie Slezan skonczyl po wielkim trudzie jakas wyzsza szkole.Stefanek jak
                > kazdy powazny Szlezjer jest samoukiem ,do tej pory zreszta jak wchodzi na forum
                >
                > to ma slownik ortograficzny w reku.

                Tomuś! Takie słowa z Twojej klawiatury? Duma mnie rozpiera.
                Tylko uważaj, co nie dostaniesz od kumpli po uszach. ;-)
    • Gość: OBERSCHLESIER Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.05, 16:41
      nic sie nie boj, wprost tez kupiemy i bydzie co innego pisac.

      gruss
      • Gość: harc mistrz Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 17:32
        Tygodnik WPROST ma redakcję w Poznaniu, a tamtejsi ludzie wiedzą jak się nie dać
        wykupić Niemcom, jak z nimi konkurować, walczyć i obronić się.
        (HKP)
        ...
        CZUWAJ, WIELKOPOLSKA, PATRIOTYCZNA AKURATNOŚCI,
        TY WIESZ, JAK WPROST POTRAKTOWAĆ TAKICH GOŚCI!!!
        • Gość: OBERSCHLESIER Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.05, 22:32
          a w bajeczki to ty wacpan wierzysz?
          wojne wygrali czterej pancerni i pies?

          zobacz wacpan jaki naklad maja fakty w polsce.
          najwieksi polscy wszechpolacy czytaja fakty.

          wprost tez bedzie nasz.
          • oberschlesier88 Re: Niemiecka moralność... ;-) 25.11.05, 00:10
            Gość portalu: OBERSCHLESIER napisał(a):

            > wprost tez bedzie nasz.


            Und morgyn di gance Welt, Du OBERSCHLESIER, das wars szon!!! For zibcyś
            Jaren!!! Dojczland wyrd ymmer klajner!!! Wi klajn wollt ir noh werden???
            Aber ojer Wunsz soll uns Befejl sajn!!! Sag nur Beszajd wann!!! Und dann kommen
            wir cu ojś, di gance Welt!!! Du ercyjlst nur Szajse!!! Wykse liber wajter in
            dajnem Kabuf!!!


            Buahahahahahahahahahahaha!!!


            Glueck Auf!!!
            Oberschlesier88
        • Gość: Pit Re: Niemiecka moralność... ;-) IP: 150.254.85.* 25.11.05, 09:16
          Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

          > Tygodnik WPROST ma redakcję w Poznaniu, a tamtejsi ludzie wiedzą jak się nie
          da
          > ć
          > wykupić Niemcom, jak z nimi konkurować, walczyć i obronić się.
          > (HKP)
          > ...
          > CZUWAJ, WIELKOPOLSKA, PATRIOTYCZNA AKURATNOŚCI,
          > TY WIESZ, JAK WPROST POTRAKTOWAĆ TAKICH GOŚCI!!!




          Harcmistrzu, niestety redakcja "WPROST" jest juz w Warschau. Kiedys to byl
          tygodnik z Poznania. Teraz juz nie.

          Pozdrawiam Ciebie serrrrrdecznie.

          Pit
Inne wątki na temat:
Pełna wersja