Dodaj do ulubionych

Przywiązanie do śląskiej tradycji...

30.12.05, 12:02
"Przypomnijmy, że gminom nie wolno - zgodnie z ustawą - używać nazw
niemieckich nadanych miejscowościom za czasów hitlerowskich, czyli po 1933 r.
A właściwie tylko takie funkcjonują w pamięci mieszkańców. - Te starsze,
historyczne, mające słowiańskie korzenie, nikomu już nic nie mówią, nikt ich
nie pamięta, dla nas brzmią dziwacznie - wyjaśnia Malik."

miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,3088756.html
Obserwuj wątek
      • master_in_lunacy Za debrami ;) czy Zabrze to jest zamieszkałe przez 30.12.05, 19:27
        w zdecydowanej większości przez Goroli czy może jest tam
        dużo mn. niemieckiej i deklarujacych nację Sloonską;)
        bo do 17 wieku to raczej mieszkali tam Polacy, sądząc z nazwisk;)

        ''W końcu XVI nowymi właścicielami Zabrza i okolicy zostali Gierałtowscy a następnie ród Konieckich. W 1675 roku dobra zabrzańskie nabył baron Jerzy Welczek, kanclerz księstwa opolsko-raciborskiego. To on w 1683 r., na granicy swych dóbr, witał zdążającego z wojskiem pod Wiedeń króla polskiego Jana III Sobieskiego. Po bezpotomnej śmierci barona Welczka kolejnymi dziedzicami byli Anna Zuzanna z Welczków baronowa von Rauthen, Anna Zuzanna Renata, baronowa von Sobeck, Bernard III hrabia von Praschma, Jan hrabia Dunin oraz Józef hrabia Mieroszowski. W okresie tym rozbudowano nieistniejący dziś zabrzański zamek, pobudowano młyny wodne i tartaki, wzniesiono browar, w którym do warzenia piwa wykorzystywano chmiel z "chmielnicziska" - dużych upraw tej rośliny rozciągających się pomiędzy Zabrzem a Gliwicami. Winną latorośl uprawiano natomiast na południowych stokach wzgórz przy drodze z Zabrza do Biskupic.''
        ad. dziwno brzmiące nazwy;)

        ''Skąd się wzięła nazwa?

        Istnieją dwie teorie, co do pochodzenia nazwy "Zabrze".

        Dawniej sądzono, że nazwa miasta pochodzi od określenia "za brzegiem", jako że miejscowość znajdowała się na drugim brzegu rzeki Bytomka (oczywiście dla mieszkańców sąsiednich miejscowości).

        Nowsza hipoteza [1] skłania się natomiast ku poglądowi, iż nazwa miejscowości wzięła się z pagórkowatego ukształtowania terenu na którym leży Zabrze. Podobno pierwszy zapis z nazwą miejscowości (z ok. 1295 roku) brzmiał "Sadbre", co określało położenie osady względem innego obiektu terenowego: "debra", "debrz", to po staropolsku "urwiste, zarosłe wzgórza, wśród których płynie potok", a więc miejsce za debrami.''
        • Gość: aletujużbyło Re: Kolorowa rzeczywistość!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 08:24
          Dobrą rzecz wkleił master_in_lunacy, bo w końcu wszyscy powoli zaczynamy sobie
          uświadamiać, że rzeczywistość niedy nie jest czarno-biała. Piękna panorama
          śląska ma w sobie ogromną różnorodność, w tym i ciemne wstydliwe plamy
          (pijaństwo i prostactwo), dzięki Bogu, że to tylko był, jest i będzie, margines.

          > ''W końcu XVI nowymi właścicielami Zabrza i okolicy zostali Gierałtowscy a
          nast
          > ępnie ród Konieckich. W 1675 roku dobra zabrzańskie nabył baron Jerzy
          Welczek,
          > kanclerz księstwa opolsko-raciborskiego. To on w 1683 r., na granicy swych
          dóbr
          > , witał zdążającego z wojskiem pod Wiedeń króla polskiego Jana III
          Sobieskiego.
          > Po bezpotomnej śmierci barona Welczka kolejnymi dziedzicami byli Anna Zuzanna
          > z Welczków baronowa von Rauthen, Anna Zuzanna Renata, baronowa von Sobeck,
          Bern
          > ard III hrabia von Praschma, Jan hrabia Dunin oraz Józef hrabia Mieroszowski.
          W
          > okresie tym rozbudowano nieistniejący dziś zabrzański zamek, pobudowano młyny
          > wodne i tartaki, wzniesiono browar, w którym do warzenia piwa wykorzystywano
          ch
          > miel z "chmielnicziska" - dużych upraw tej rośliny rozciągających się
          pomiędzy
          > Zabrzem a Gliwicami. Winną latorośl uprawiano natomiast na południowych
          stokach
          > wzgórz przy drodze z Zabrza do Biskupic.''
          > ad. dziwno brzmiące nazwy;)
          >
          > ''Skąd się wzięła nazwa?
          >
          > Istnieją dwie teorie, co do pochodzenia nazwy "Zabrze".
          >
          > Dawniej sądzono, że nazwa miasta pochodzi od określenia "za brzegiem", jako
          że
          > miejscowość znajdowała się na drugim brzegu rzeki Bytomka (oczywiście dla
          miesz
          > kańców sąsiednich miejscowości).
          >
          > Nowsza hipoteza [1] skłania się natomiast ku poglądowi, iż nazwa miejscowości
          w
          > zięła się z pagórkowatego ukształtowania terenu na którym leży Zabrze.
          Podobno
          > pierwszy zapis z nazwą miejscowości (z ok. 1295 roku) brzmiał "Sadbre", co
          okre
          > ślało położenie osady względem innego obiektu terenowego: "debra", "debrz",
          to
          > po staropolsku "urwiste, zarosłe wzgórza, wśród których płynie potok", a więc
          m
          > iejsce za debrami.''

          Pozdr.
          • greg_slask Re: Kolorowa rzeczywistość!!! 03.01.06, 09:58
            rzeczywistość niedy nie jest czarno-biała. Piękna panorama
            > śląska ma w sobie ogromną różnorodność, w tym i ciemne wstydliwe plamy

            Widzisz, problem w tym, że tego co napisałeś wielu z tego forum absolutnie nie
            może przyjąć do wiadomości. A to z tego powodu, że przyjęcie takiej prawdy
            automatycznie ucięłoby większość gigantycznych wątków na temat czy pierwsze
            było jajko czy kura i czy na Śląsku pierwszy nogę postawił Słowianin czy
            Germanin...
            • Gość: aletujużbyło Re: Kolorowa rzeczywistość!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 15:49
              greg_slask napisał:


              > Widzisz, problem w tym, że tego co napisałeś wielu z tego forum absolutnie
              > nie może przyjąć do wiadomości. A to z tego powodu, że przyjęcie takiej
              > prawdy automatycznie ucięłoby większość gigantycznych wątków na temat czy
              > pierwsze było jajko czy kura i czy na Śląsku pierwszy nogę postawił ....

              To nie, że nich chce przyjąc do wiadomości, bo to wie. Oni nie chcą tego tylko
              przyznać, co właściwie na jedno wychodzi. Dziwne, że w tym żałosnym gronie
              siedzą osoby o szerokiej wiedzy i dużej elokwencji, vide slezan, grba,
              wiksadyba, tudzież kilku innych, w okół których płynie arogancki plankton.
              Pozdr.
        • erwinek_3 Re: Za debrami ;) czy Zabrze to jest zamieszkałe 31.12.05, 10:10
          master_in_lunacy napisał:

          > w zdecydowanej większości przez Goroli czy może jest tam
          > dużo mn. niemieckiej i deklarujacych nację Sloonską;)
          > bo do 17 wieku to raczej mieszkali tam Polacy, sądząc z nazwisk;)
          >

          Idąc Twoim tokiem rozumowania Polaków należało by uznać za grupę etnograficzną
          narodu niemieckiego. Świadczą o tym typowo polskie nazwiska: Wasserman, Miller,
          Anders, Beck, Wildbrodt, Handtke, Brikner, Estreicher, Kronnenberg, Szyling,
          Traugutt itd.
          • master_in_lunacy Re: Za debrami ;) czy Zabrze to jest zamieszkałe 01.01.06, 13:24
            erwinek_3 napisał:

            > master_in_lunacy napisał:
            >
            > > w zdecydowanej większości przez Goroli czy może jest tam
            > > dużo mn. niemieckiej i deklarujacych nację Sloonską;)
            > > bo do 17 wieku to raczej mieszkali tam Polacy, sądząc z nazwisk;)
            > >
            >
            > Idąc Twoim tokiem rozumowania Polaków należało by uznać za grupę etnograficzną
            > narodu niemieckiego. Świadczą o tym typowo polskie nazwiska: Wasserman, Miller,
            > Anders, Beck, Wildbrodt, Handtke, Brikner, Estreicher, Kronnenberg, Szyling,
            > Traugutt itd.

            Pewnie częsć z nich jest pochodzenia semickoniemieckiego;)
            Ale czy oni wszyscy mieszkali i panowali w ok. 17 wieku w Zabrzu i okolicach;)
            tak jak Gierałtowscy, ród Konieckich, Welczek, Dunin, Mieroszowski?
            Bo te Twoje nazwiska są geograficznie z całej Polski i z różnych czasów;)

            Ciekawe, że wtedy już doszło do licznych przemysłowych inwestycji.

            ''W okresie tym rozbudowano nieistniejący dziś zabrzański zamek, pobudowano młyny wodne i tartaki, wzniesiono browar, w którym do warzenia piwa wykorzystywano chmiel z "chmielnicziska" - dużych upraw tej rośliny rozciągających się pomiędzy Zabrzem a Gliwicami. Winną latorośl uprawiano natomiast na południowych stokach wzgórz przy drodze z Zabrza do Biskupic.''
            • slezan Gol samobójczy 01.01.06, 13:37
              Część rzekomo polskich nazwisk to nazwiska czeskiej lub morawskiej szlachty.
              Inne to nazwiska polskich rodów, które na Śląsku miały swoje majątki, ale
              rezydowały w Polsce. Tak więc - kulą w płot.
              • master_in_lunacy Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 01.01.06, 14:03
                slezan napisał:

                > Część rzekomo polskich nazwisk to nazwiska czeskiej lub morawskiej szlachty.
                > Inne to nazwiska polskich rodów, które na Śląsku miały swoje majątki, ale
                > rezydowały w Polsce. Tak więc - kulą w płot.

                Gierałtowscy, Konieccy, Dunin, Mieroszowski to polskie nazwiska, może Welczek czeskie tak wiec 80% to Polskie, dobrze, że się odezwałeś Slezan jak to
                z owym panem Hierowskim dziadkiem Gorzelika, to był Polak
                czy może człowiek jakiejś innej nacji, noszący tylko
                polskobrzmiace nazwisko;)
                • milik1954 Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 01.01.06, 14:16
                  co do Welczka jest też znany jako Maciej Wilczek. był to baron, szlachcic
                  górnośląski z okolic Cieszyna, gdzie mieszkał na zamku Kończyce. wybitny
                  przedsiębiorca, działał na terenie obecnego Zabrza. od jego imienia pochodzi
                  nazwa dzielnicy Zabrza Maciejów.
                  • master_in_lunacy Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 01.01.06, 20:55
                    slezan napisał:

                    > A Macedończycy to Polacy? Bo mają nazwiska z końcówką -ski.

                    Nazwiska na na końcowe ski miewali też Wikingowie i gen R1a,
                    a jeśli chodzi o nazwisko Hierowski to pochodzi ono z Wielkopolski
                    bo tam jest w Polsce najczęstsze;)
                    mieszka tam 70% Hierowskich;)
                    Oczywiście Hierowski to mutacja nazwiska Gierowski i jest
                    to bardzo stare polskie nazwisko.
                      • master_in_lunacy Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 02.01.06, 10:44
                        slezan napisał:

                        > A może jednak macedońskie? Albo np. czeskie czy morawskie?:-)
                        > W grę wchodzi jeszcze parę słowiańskich nacji.
                        > A jak z tymi Bruntalskimi? To też Polacy?

                        Macedończycy też Chorwaci mają często nawska z końcówką na ski
                        co stanowi duży problem dla ''językoznawców'' twierdzących, że
                        nazwska w Polsce to dopero w XII-XIII a nawet XV wieku zaczeły się pojawiać,
                        a wcześniej ich nie było;)))
                        Bo nazwiska te świdczyłyby, że typowe nazwska polskie
                        były w epoce Białych Chorwatów, jak to możlowe skoro Polska
                        powstała podczas chrztu Mieszka w 966roku;)))

                        ps. A Gorzelik przypadkiem nie jest z narodu Galicjanów;)))
                        Gorzelik mógłby być ojcem trzech narodów Sloonzoków,
                        Galicjanów i Wielkopolanów;))

                        ''Przykład samego Gorzelika, znawcy architektury barokowej, dawnego zadymiarza z Solidarności Walczącej i aktywisty Ligi Republikańskiej, to dowód na ironię historii. Gorzelik pochodzi z rodziny polsko-śląskiej. Jego dziadek, nauczyciel z Galicji, przybył na Śląsk w latach 30. z misją repolonizacji. Dziś jego wnuk chce być ojcem nowego narodu.''
                        • slezan Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 02.01.06, 12:23
                          Nie, no to niezbity dowód na pochodzenie Polaków od starożytnych Macedończyków.
                          Zwróć uwagę, że Aleksander Macedoński też miał nazwisko z kóncówką -ski.:-)
                          A dziadków, jak ktoś słusznie tu zauważył, każdy ma dwóch. Inaczej Chopin byłby
                          Lotaryńczykiem. Ale by to była strata dla polskiej kultury:-).
                          • master_in_lunacy Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 02.01.06, 13:12
                            slezan napisał:

                            > Nie, no to niezbity dowód na pochodzenie Polaków od starożytnych Macedończyków.
                            > Zwróć uwagę, że Aleksander Macedoński też miał nazwisko z kóncówką -ski.:-)

                            Aleskasnder jest Macdoński, ale to tylko w jezyku polskim i zeslawizowanym (spolonizowanym;) macedońskim, według retoryki absurdalnej jaką uprawiasz
                            pewnie jest Nimecem bo Niemcy piszą Alexander der Große - Aléxandros ho Megas - Trítos ho Makedón;)))ewentualnie niemcy od starożytnych ''Makedów'' pochodzą;)

                            > A dziadków, jak ktoś słusznie tu zauważył, każdy ma dwóch.

                            Słuszna uwaga to Gorzelik z Galicji był Gorolem, a Hierowski
                            jak rozumiem Hanysem, choć to częste nazwsko ale w Wielkopolsce.
                            Czyli Gorzelik którego znasz pewnie równie dobrze
                            jak samego siebie;) jest jednak Gorolem z pochodzenia
                            bo u Polaków jak i u Niemców o narodowości decyduje
                            linia męska, chyba, że Sloonzoki sa pochodzenia żydowskiego
                            a tam o nardowości decyduje matka;)
                              • milik1954 Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 02.01.06, 13:54
                                to jest właśnie argumentacja slezana...jak ci udowodnią,że nie masz racji,
                                wypisujesz jakieś pseudoargumenty, zupełnie bzdurne i pseudodowcipne.dlatego
                                powtarzam,że dyskusja z tobą jest zupełnie bezsensowna, a ci którzy próbują
                                uczciwie dyskutować po kolei sie o tym przekonują.
                                • slezan Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 02.01.06, 15:07
                                  A na czym polega Twoim zdaniem uczciwa dyskusja? Wyjaśnij proszę, bo odnoszę
                                  wrażenie, że często używasz słów w znaczeniu odmiennym od powszechnie
                                  przyjętego:-).

                                  No i jeszcze zdradź kto udowodnił, że nie mam racji i w czym. Czyżbyś był
                                  przekonany, że nazwiska z końcówką -ski są z definicji polskie? Jeżeli tak, to
                                  proponuję Ci skupić się na kazusie Bruntalskich i spróbować dowieść ich
                                  polskości.
                                  • black.ok Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 02.01.06, 20:53
                                    Oczywistym jest, że nieuczciwie prowadzisz dyskusję. Odnoszę wrażenie, że to
                                    nie jest dyskusja, ale twój popis prześmiewczy. Brzydko jest wyśmiewać
                                    oponenta, w dodatku jak nie przedstawiasz żadnych kontrargumentów.
                                    1. Prześmiewczo wyciągasz z kapelusza Aleksandra Macedońskiego, a przecież
                                    wiesz, że Macedoński nie jest nazwiskiem tego Aleksandra, co nie znaczy, że
                                    ktoś takiego nazwiska nie używa.
                                    2. Negujesz polski charakter końcówki <ski> przy nazwisku, a przecież w innych
                                    językach taka końcówka naturalnie nie powstaje, np. w czeskim czy rosyjskim.
                                    Nie wiem jak jest w macedońskim i morawskim. Jeśli ty wiesz, to przedstaw jakiś
                                    kontrargument.
                                    3. Wyśmiewasz teorię o wędrówce Białych Chorwatów, znad Wisły na południe
                                    Europy, a jest to najzwyklejsza teoria naukowa dotycząca przemieszczania się
                                    Słowian w okresie wędrówki ludów i w okresie późniejszym.
                                    4. to, że ktoś nazywa się Bruntalski nie znaczy, że jest Polakiem, ale jest
                                    prawdopodobne, że geneza powstania tego nazwiska jest polska.

                                    Ty jako fachowiec udowodnisz nie polskie pochodzenie tego nazwiska.
                                    • slezan Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 02.01.06, 22:10
                                      black.ok napisał:

                                      > Oczywistym jest, że nieuczciwie prowadzisz dyskusję. Odnoszę wrażenie, że to
                                      > nie jest dyskusja, ale twój popis prześmiewczy. Brzydko jest wyśmiewać
                                      > oponenta, w dodatku jak nie przedstawiasz żadnych kontrargumentów.

                                      Gdybym poważnie potraktował wywód o nazwiskach wlaścicieli Zabrza, obraziłbym
                                      inteligencję jego autora, który wyraźnie żartował.

                                      > 1. Prześmiewczo wyciągasz z kapelusza Aleksandra Macedońskiego, a przecież
                                      > wiesz, że Macedoński nie jest nazwiskiem tego Aleksandra, co nie znaczy, że
                                      > ktoś takiego nazwiska nie używa.

                                      To mniejwięcej taki żart jak ten o polskim pochodzeniu naziwska Welczek/Vlcek.

                                      > 2. Negujesz polski charakter końcówki <ski> przy nazwisku, a przecież w
                                      > innych
                                      > językach taka końcówka naturalnie nie powstaje, np. w czeskim czy rosyjskim.
                                      > Nie wiem jak jest w macedońskim i morawskim. Jeśli ty wiesz, to przedstaw
                                      jakiś
                                      >
                                      > kontrargument.

                                      Dla Macedonii typowe są nazwiska zakończone na -ski. Zasadniczo końcówki -ski
                                      i -sky są tożsame - to tylko kwestia zapisu. Czeskich nazwis czy raczej nazwisk
                                      Czechów o takiej końcówce jest mnóstwo.

                                      > 3. Wyśmiewasz teorię o wędrówce Białych Chorwatów, znad Wisły na południe
                                      > Europy, a jest to najzwyklejsza teoria naukowa dotycząca przemieszczania się
                                      > Słowian w okresie wędrówki ludów i w okresie późniejszym.

                                      A gdzie wyśmiewam? Nie mam zdania na temat tej teorii.

                                      > 4. to, że ktoś nazywa się Bruntalski nie znaczy, że jest Polakiem, ale jest
                                      > prawdopodobne, że geneza powstania tego nazwiska jest polska.

                                      Nie. Bruntal do Polski nigdy nie należał. Nazwiska od nazw miejscowości
                                      tworzono zatem w ten sam sposób na Śląsku co w Polsce, ale i na Morawach oraz w
                                      Czechach.

                                      > Ty jako fachowiec udowodnisz nie polskie pochodzenie tego nazwiska.

                                      Wystarczy znać odrobinę geografię i historię.
                                      • master_in_lunacy Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 02.01.06, 23:26
                                        > Nie. Bruntal do Polski nigdy nie należał. Nazwiska od nazw miejscowości
                                        > tworzono zatem w ten sam sposób na Śląsku co w Polsce, ale i na Morawach oraz w

                                        Nigdy nie pisz nigdy;) Nawet za Bolka Wielkiego Morawy i Słowacja przez 30 lat do Polski należały, a Czechy prze 2 lata;)))

                                        > Czechach.
                                        >
                                        > > Ty jako fachowiec udowodnisz nie polskie pochodzenie tego nazwiska.
                                        >
                                        > Wystarczy znać odrobinę geografię i historię.

                                        Wiesz co to jest wyjątek potwierdzajacy regułę;) Ślazacy to Polacy
                                        więc tk samo mówią i tworzą nazwiska, Morawy i Czechy były kiedyś
                                        częścią Białej Chorwacji więc nic dziwnego, że tej końcóki też uzywają;)

                                        Black.ok Slezan odwala dobrą robotę w RAŚ udowadniajac, że narodowość ślaska to absurd
                                        ex definicja bo Slezan to Gorol;))))

                                        ps. Slezan znalazłem Ci dziewczynę, może się z nią ożenisz ma typowe
                                        szlejzerskie nazwisko Kaczanów ;) niżej dziewcze w całej krasie
                                        link tylko dla dorosłych;)
                                        www.pinkpress.pl/img/news/2989d.jpg
                                        • slezan Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 02.01.06, 23:33
                                          master_in_lunacy napisał:

                                          > > Nie. Bruntal do Polski nigdy nie należał. Nazwiska od nazw miejscowości
                                          > > tworzono zatem w ten sam sposób na Śląsku co w Polsce, ale i na Morawach
                                          > oraz w
                                          >
                                          > Nigdy nie pisz nigdy;) Nawet za Bolka Wielkiego Morawy i Słowacja przez 30
                                          lat
                                          > do Polski należały, a Czechy prze 2 lata;)))

                                          I dlatego właśnie napisałem, że trzeba znać historię. W XI w. Bruntal nie
                                          istniał.

                                          >
                                          > > Czechach.
                                          > >
                                          > > > Ty jako fachowiec udowodnisz nie polskie pochodzenie tego nazwiska.
                                          > >
                                          > > Wystarczy znać odrobinę geografię i historię.
                                          >
                                          > Wiesz co to jest wyjątek potwierdzajacy regułę;) Ślazacy to Polacy
                                          > więc tk samo mówią i tworzą nazwiska, Morawy i Czechy były kiedyś
                                          > częścią Białej Chorwacji więc nic dziwnego, że tej końcóki też uzywają;)


                                          Tjaaa. Gute Besserung:-).

                                          >
                                          > Black.ok Slezan odwala dobrą robotę w RAŚ udowadniajac, że narodowość ślaska
                                          to
                                          > absurd
                                          > ex definicja bo Slezan to Gorol;))))

                                          Lewy alkohol piłeś w sylwestra? Niepokoi ten Twój bełkot:-).

                                          >
                                          > ps. Slezan znalazłem Ci dziewczynę, może się z nią ożenisz ma typowe
                                          > szlejzerskie nazwisko Kaczanów ;) niżej dziewcze w całej krasie
                                          > link tylko dla dorosłych;)
                                          > www.pinkpress.pl/img/news/2989d.jpg

                                          Doceniam Twoje zaangażowanie, ale sutenerstwo jest w Polsce ponoć karalne. W
                                          takich czasach powinieneś zachować większą ostrożność.
                                          • master_in_lunacy Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 02.01.06, 23:56
                                            slezan napisał:
                                            > I dlatego właśnie napisałem, że trzeba znać historię. W XI w. Bruntal nie
                                            > istniał.
                                            Jesli otrzymał w 1223 magdeburskie prawa miejskie, to wydaje mi się małoprawdopodobne by rozwinął sie w ciągu 10 lat;)zwłaszcza, że w tamtych czasach byle kościół budowano 200-300 lat;)

                                            > > Black.ok Slezan odwala dobrą robotę w RAŚ udowadniajac, że narodowość śla
                                            > ska
                                            > to
                                            > > absurd
                                            > > ex definicja bo Slezan to Gorol;))))
                                            >
                                            > Lewy alkohol piłeś w sylwestra? Niepokoi ten Twój bełkot:-).

                                            To było do Blaka w gorolskim slangu więc nic dziwnego, że nierozumiesz;)))

                                            > > ps. Slezan znalazłem Ci dziewczynę, może się z nią ożenisz ma typowe
                                            > > szlejzerskie nazwisko Kaczanów ;) niżej dziewcze w całej krasie
                                            > > link tylko dla dorosłych;)
                                            > > www.pinkpress.pl/img/news/2989d.jpg
                                            >
                                            > Doceniam Twoje zaangażowanie, ale sutenerstwo jest w Polsce ponoć karalne. W
                                            > takich czasach powinieneś zachować większą ostrożność.


                                            A ja naiwny myśłem, że dla dobra schlezerskiej ojczyzny sprowadzisz tę
                                            frelę na dobra drogę;)))
                                            Czyzbyś obawiał się kaczokatonacjofaszyzmu;)
                                            Tobie z ich strony najwyżej bykowe grozi;)
                                            • slezan Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 03.01.06, 00:01
                                              master_in_lunacy napisał:

                                              > slezan napisał:
                                              > > I dlatego właśnie napisałem, że trzeba znać historię. W XI w. Bruntal nie
                                              >
                                              > > istniał.
                                              > Jesli otrzymał w 1223 magdeburskie prawa miejskie, to wydaje mi się
                                              małoprawdop
                                              > odobne by rozwinął sie w ciągu 10 lat;)zwłaszcza, że w tamtych czasach byle
                                              koś
                                              > ciół budowano 200-300 lat;)

                                              Miał trochę więcej niż 10. Od najazdu Brzetysława upłynęło prawie 200.

                                              >
                                              > > > Black.ok Slezan odwala dobrą robotę w RAŚ udowadniajac, że narodowo
                                              > ść śla
                                              > > ska
                                              > > to
                                              > > > absurd
                                              > > > ex definicja bo Slezan to Gorol;))))
                                              > >
                                              > > Lewy alkohol piłeś w sylwestra? Niepokoi ten Twój bełkot:-).
                                              >
                                              > To było do Blaka w gorolskim slangu więc nic dziwnego, że nierozumiesz;)))

                                              No to mnie uspokoiłeś. Ale na alkohol i tak radzę uważać.

                                              >
                                              > > > ps. Slezan znalazłem Ci dziewczynę, może się z nią ożenisz ma typow
                                              > e
                                              > > > szlejzerskie nazwisko Kaczanów ;) niżej dziewcze w całej krasie
                                              > > > link tylko dla dorosłych;)
                                              > > > www.pinkpress.pl/img/news/2989d.jpg
                                              > >
                                              > > Doceniam Twoje zaangażowanie, ale sutenerstwo jest w Polsce ponoć karalne
                                              > . W
                                              > > takich czasach powinieneś zachować większą ostrożność.

                                              > A ja naiwny myśłem, że dla dobra schlezerskiej ojczyzny sprowadzisz tę
                                              > frelę na dobra drogę;)))

                                              Nie mój rewir. Uderzaj z tym do tow. stalina.

                                              > Czyzbyś obawiał się kaczokatonacjofaszyzmu;)

                                              Ja nie, ale Ty chyba powinieneś.

                                              > Tobie z ich strony najwyżej bykowe grozi;)
                                              >

                                              Lub wcielenie do wojska, a tam trzeba wcześnie wstawać.
                                              • master_in_lunacy Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 03.01.06, 00:24
                                                > > Jesli otrzymał w 1223 magdeburskie prawa miejskie, to wydaje mi się
                                                > małoprawdop
                                                > > odobne by rozwinął sie w ciągu 10 lat;)zwłaszcza, że w tamtych czasach by
                                                > le
                                                > koś
                                                > > ciół budowano 200-300 lat;)
                                                >
                                                > Miał trochę więcej niż 10. Od najazdu Brzetysława upłynęło prawie 200.

                                                Podobno 10 lat wcześniej w 1213 założył Vladislav Jindrzich, ale mniejsza o to;)

                                                > > A ja naiwny myśłem, że dla dobra schlezerskiej ojczyzny sprowadzisz tę
                                                > > frelę na dobra drogę;)))
                                                >
                                                > Nie mój rewir. Uderzaj z tym do tow. stalina.

                                                To raczej rewir Dorna;)

                                                > > Czyzbyś obawiał się kaczokatonacjofaszyzmu;)
                                                >
                                                > Ja nie, ale Ty chyba powinieneś.
                                                Już się boję;))))

                                                > > Tobie z ich strony najwyżej bykowe grozi;)
                                                > >
                                                >
                                                > Lub wcielenie do wojska, a tam trzeba wcześnie wstawać.

                                                Nie bój się tak własciciel tego bloga nizej powinien sie bać bardziej;)

                                                spieprzaj-dziadu.blogspot.com/
                                      • black.ok Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 03.01.06, 23:55
                                        A więc jednak, po nazwisku poznajesz narodowość. Dla mnie to jest dosyć
                                        zaskakujące, bo mówiłem tylko o genezie powstania tego nazwiska. Bo są dwa
                                        wyjścia, albo są to nazwiska historyczne, powstałe w zamierzchłej przeszłości,
                                        albo są to nazwiska powstałe w sposób naturalny, tak jak w języku polskim.
                                        Jeśli uznamy, że pierwszy przypadek jest bardziej przwdopodopodobny, równie
                                        prawdopodobna wydaje się teoria o wędrówce Białych Chorwatów na południe, kiedy
                                        zostawiali na trasie swojej wędrówki swoje nazwiska. Jeśli jedna przyjąć, ze
                                        nazwiska powstawały od miejscowości (Bruntal) aż narzuca się ich polska geneza.
                                        Koncówka przymiotnikowa <ski> w języku czeskim nie istnieje, dlaczego więc ktoś
                                        jej użył, będąc Czechem. Mógł być zafascynowany Polską i jej użył, a mógł być
                                        Polakiem i użył polskiej końcówki.A jakie ma znaczenie, że jego posiadłość
                                        znajdowała się w Czechach? czy jest wtedy wiadome, że on był Czechem?

                                        Jeśli się z tym wywodem nie zgadzasz, udowodnij, że Czesi używają
                                        przymiotnikowej końcówki <ski> tak jak Polacy.
                                        • slezan Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 04.01.06, 09:01
                                          black.ok napisał:

                                          > A więc jednak, po nazwisku poznajesz narodowość.

                                          Czyżby?

                                          > Dla mnie to jest dosyć
                                          > zaskakujące, bo mówiłem tylko o genezie powstania tego nazwiska. Bo są dwa
                                          > wyjścia, albo są to nazwiska historyczne, powstałe w zamierzchłej
                                          przeszłości,
                                          > albo są to nazwiska powstałe w sposób naturalny, tak jak w języku polskim.

                                          Nie rozumiem tego przeciwstawienia. Czym rózni się nazwisko historyczne od
                                          naturalnego?

                                          > Jeśli uznamy, że pierwszy przypadek jest bardziej przwdopodopodobny, równie
                                          > prawdopodobna wydaje się teoria o wędrówce Białych Chorwatów na południe,
                                          kiedy
                                          >
                                          > zostawiali na trasie swojej wędrówki swoje nazwiska. Jeśli jedna przyjąć, ze
                                          > nazwiska powstawały od miejscowości (Bruntal) aż narzuca się ich polska
                                          geneza.

                                          A to niby dlaczego?

                                          > Koncówka przymiotnikowa <ski> w języku czeskim nie istnieje, dlaczego w
                                          > ięc ktoś
                                          > jej użył, będąc Czechem.

                                          Istnieje końcówka -sky - zobacz sobie jak w przeszłości zapisywano końcówkę -
                                          ski. Między tymi końcówkami nie ma zasadniczo różnicy. Gwarantuję Ci, że w
                                          dokumentach znajdziesz formę "Gieraltowsky".

                                          > Mógł być zafascynowany Polską i jej użył, a mógł być
                                          > Polakiem i użył polskiej końcówki.A jakie ma znaczenie, że jego posiadłość
                                          > znajdowała się w Czechach? czy jest wtedy wiadome, że on był Czechem?

                                          Nie w Czechach, a na Śląsku. Natomiast była to szlachta czeska - miała czeski
                                          indygenat.

                                          >
                                          > Jeśli się z tym wywodem nie zgadzasz, udowodnij, że Czesi używają
                                          > przymiotnikowej końcówki <ski> tak jak Polacy.

                                          Już udowodniłem, że jest to tylko kwestia zapisu.
                                          • master_in_lunacy Re: Gol samobójczy... ale raczej RAŚ;) 05.01.06, 13:03
                                            slezan napisał:

                                            > black.ok napisał:
                                            > > Jeśli się z tym wywodem nie zgadzasz, udowodnij, że Czesi używają
                                            > > przymiotnikowej końcówki <ski> tak jak Polacy.
                                            >
                                            > Już udowodniłem, że jest to tylko kwestia zapisu.

                                            Pewnie dla tego w USArmy w czasie IIWŚ wszytkich Polaków nazwano Sky,
                                            oczewiście było to od zapisu czeskich koncówek ski-sky wg Slezana;)
                                            a nie od tego, że rodzime Polskie nazwska bardzo czesto kończyły
                                            sie na ski ja zauważyli Amerykanie;)
              • milik1954 Re: Gol samobójczy 01.01.06, 14:11
                widzę,slezan, że w nowym roku nic nie zmądrzałeś...Mikulczyce (dzielnica
                Zabrza) w 1311 r właścicielem był rycerz Dobiesław z Mikulczyc, w 1532 r miały
                dwóch właścicieli-większa część należała do Daniela Ziemięckiego, mniejsza do
                Wacława Mokrskiego. z pewnościa obaj dojeżdżali z Polski, żeby wyzyskać
                pracowity lud śląski a zrabowane pieniądze przepić u stóp Wawelu.a może
                określisz ich jako czesko-morawską szlachtę? owszem, bywała tu i taka, np
                właściciel Zabrza Szambor Dluhomil, który wypędził sześciu kmieci a na ich
                zagarniętych terenach zbudował zamek.Chgyba,że na podstawie podłości tego czynu
                okreslisz go jako Polaka...
                • slezan Re: Gol samobójczy 01.01.06, 16:36
                  Welczkowie, Wilczkowie, Vlckovie - to szlachta związana z Koroną Czeską.
                  Gierałtowscy pochodzili ponoć z Wielkopolski i przyjęli miano od miejscowości
                  Gierałtowice. Mechanizm podobny jak w przypadku Bruntalskich - to też polskie
                  nazwisko? Mieroszewscy mieli na Górnym Śląsku dobra, ale była to szlachta
                  małopolska. Duninowie w owym czasie także byli już szlachtą polską - wywodzili
                  się wprawdzie od Piotra Włostowica, a więc mozna uznać ich za potomków
                  starszyzny ślężańskiej, ale już w średniowieczu zostali rozproszeni po
                  Małopolsce, Mazowszu i Kujawach i na Śląsku pojawili się wtórnie.
    • Gość: gurru Przywiązanie do PRL-owskiej tradycji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 13:33
      "Tysiące dla ludobójcy

      Na konto Salomona Morela co miesiąc wpływa około 5 tys. zł. - Nie ma podstaw,
      aby Salomona Morela pozbawić prawa do emerytury - przyznaje Barbara Mąkosa-
      Stępkowska, rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości.

      Emeryturę wypłaca podlegająca Ministerstwu Sprawiedliwości komórka Centralnego
      Zarządu Służby Więziennej, bo do 1968 roku Morel był naczelnikiem Wojewódzkiego
      Aresztu Śledczego w Katowicach. Wcześniej był komendantem obozu pracy w
      Świętochłowicach dla Niemców oraz Polaków, którzy podpisali volkslistę.
      Doprowadził do śmierci ponad półtora tysiąca więźniów.

      Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej zarzucił Morelowi, który ma dziś 87 lat,
      ludobójstwo. W 1993 roku, kiedy toczyło się już śledztwo, dostał paszport
      i wyjechał z Polski."

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060102/kraj/kraj_a_1.html
      • milik1954 Re: Przywiązanie do PRL-owskiej tradycji? 02.01.06, 13:59
        proponuję, aby ludzie pana Gorzelika porwali Morela, tak jak kiedyś Żydzi
        Eichmanna i osądzili go za dokonane zbrodnie, a nastepnie powiesili publicznie
        na terenie byłego obozu, którym kierował (jak Polacy Hoessa). to będzie godna
        odpowiedź na polsko-żydowskie zbrodnie
                • grba Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 11:37
                  Mapa Principatus Silesiae Oppoliensis z roku 1736 z interesującą toponimią.

                  www.kartenmeister.com/preview/map/images/PrincipatusSilesiaeOppoliensis1736.jpg

                  A godali co "Śląsk Opolski" wymyślili komuniści...
                    • grba Re: Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 11:53
                      slezan napisał:

                      > Nie komuniści, lecz polscy nacjonaliści jeszcze przed wojną. Komuniści
                      > spopularyzowali.

                      A to co? "Principatus S i l e s i a e O p p o l i e n s i s" i do tego z
                      roku 1736...
                      • grba Re: Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 16:45
                        grba napisał:

                        > slezan napisał:
                        >
                        > > Nie komuniści, lecz polscy nacjonaliści jeszcze przed wojną. Komuniści
                        > > spopularyzowali.
                        >
                        > A to co? "Principatus S i l e s i a e O p p o l i e n s i s" i do tego z
                        > roku 1736...
                        >

                        Tak... Slezanku, Wieland był polskim nacjonalistą i komunistą...
                          • grba Re: Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 17:09
                            slezan napisał:

                            > Tam jest jeszcze słówko "Principatus". Zanim znowu puścisz pianę, postaraj
                            się
                            > policzyć do dziesięciu:-).


                            I cóż słówko "Principatus" znaczy?
                            Czyżby "Strasznie polsko-nacjonalistyczno-komunistyczna nazwa"... ;)
                            • slezan Re: Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 17:13
                              Mało komunikatywny jesteś. Nie masz słownika łacińskiego? Jest w sieci.
                              Swoją drogą można się było spodziewać po Tobie lepszej znajomości historii
                              pewnych pojęć i dziejów ich wykorzystywania na potrzeby politycznej
                              koniunktury. Cóż za rozczarowanie:-).
                              • grba Re: Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 20:30
                                slezan napisał:

                                > Mało komunikatywny jesteś. Nie masz słownika łacińskiego? Jest w sieci.
                                > Swoją drogą można się było spodziewać po Tobie lepszej znajomości historii
                                > pewnych pojęć i dziejów ich wykorzystywania na potrzeby politycznej
                                > koniunktury. Cóż za rozczarowanie:-).

                                Slezanku, daruj sobie "ad personam". Do rzeczy. Jak byk napisano "Principatus
                                Silesiae Oppoliensis" i to w roku 1736. Lepiej mapę spalić i udawać, że "nic
                                nie było"? Wspomniałeś o "potrzebach politycznej koniunktury"; możesz rozwinąć?

                                • slezan Re: Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 20:37
                                  Pojęcie "Śląska Opolskiego" jako odrębnego od Śląska Górnego to wymysł
                                  komunistów. Natomiast pojęcie to zostało ukute w międzywojniu po to, by unikać
                                  sformułowania "niemiecki Górny Śląsk".
                                  Radzę nieco pogłębić swoją wiedzę na temat łacińskiej terminologii. Poczytać o
                                  obojgu Śląskach (gdzie miejsce na Opolski?) i o nomenklaturze związanej z
                                  księstwami lub państwami stanowymi. Czy określenie "Silesius Plessensis" jest
                                  dowodem na istnienie "Śląska Pszczyńskiego"? A może istniały też "Śląsk
                                  Raciborski", "Śląsk Oleśnicki" itp.?
                                  No i zastanów się, czy pojęcie, którego prehistorię usiłujesz na próżno
                                  prześledzić, pojawiało się bez owego "Principatus".
                                    • slezan Re: Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 21:31
                                      Grba, grba, co Ty wypisujesz? Silesius to Ślązak, a nie Śląsk. W tej
                                      nomenklturze podkreślano nazwę księstwa lub panstwa stanowego, z którego
                                      delikwent pochodził. To co zacytowałeś, to też nie odpowiednik pojęcia "Śląsk
                                      Opolski", które jest wytworem XX w., ale najprostszy sposób przekazania po
                                      łacinie informacji, że mapa prezentuje księstwo opolskie na Śląsku. Nie sądzisz
                                      chyba, że dwudziestowieczni autorzy pojęcia "Śląsk Opolski" odwoływali się do
                                      mapy z XVIII w., która zresztą jasno mówi o księstwie?
                                      • grba Re: Wracając do tematu... mapa 07.01.06, 10:21
                                        slezan napisał:

                                        > Grba, grba, co Ty wypisujesz? Silesius to Ślązak, a nie Śląsk. W tej
                                        > nomenklturze podkreślano nazwę księstwa lub panstwa stanowego, z którego
                                        > delikwent pochodził. To co zacytowałeś, to też nie odpowiednik pojęcia "Śląsk
                                        > Opolski", które jest wytworem XX w., ale najprostszy sposób przekazania po
                                        > łacinie informacji, że mapa prezentuje księstwo opolskie na Śląsku. Nie
                                        sądzisz
                                        >
                                        > chyba, że dwudziestowieczni autorzy pojęcia "Śląsk Opolski" odwoływali się do
                                        > mapy z XVIII w., która zresztą jasno mówi o księstwie?


                                        No popatrz, mylą mi się Silesius z Silesia. U mnie z łaciną słabo, więc
                                        wyjaśnij mi skąd się wzięło Principatus Silesiae Oppoliensis, co dokładnie
                                        oznacza, dlaczego tak nazwano Górny Śląsk. Nie wydaje Ci się, że przyczyną jest
                                        data wydania mapy, przed wojnami śląskimi (1736).
                                    • slezan Re: Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 21:38
                                      Z tego co wiem, nazwy diecezji pochodzą od ich stolic. Co to ma wspólnego z
                                      propagowaniem pojęcia "Śląska Opolskiego" odrębnego od Górnego? Zwłaszcza, że o
                                      metropolii mówi się "górnośląska".
                                          • milik1954 Re: Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 22:12
                                            radzę zajrzeć na stronę www.diecezja.opole.pl. wyraźnie mowa tam o Śląsku
                                            górnym i Opolskim. a jeśli chodzi o diecezję katowicką , wszyscy nazywali ja
                                            śląską , a jej biskupów sląskimi- np Hlond, Adamski itd. czy robili to polscy
                                            nacjonaliści czy komunisci?
                                            • slezan Re: Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 22:20
                                              milik1954 napisał:

                                              > radzę zajrzeć na stronę www.diecezja.opole.pl. wyraźnie mowa tam o Śląsku
                                              > górnym i Opolskim.

                                              A co? Ludzie kościoła sa odporni na głupotę? W TVP można często usłyszęc , że
                                              Sosnowiec jest na Śląsku. Wielokrotnie powtarzane kłamstwa żyją własnym życiem.

                                              > a jeśli chodzi o diecezję katowicką , wszyscy nazywali ja
                                              > śląską , a jej biskupów sląskimi- np Hlond, Adamski itd. czy robili to polscy
                                              > nacjonaliści czy komunisci?

                                              Co nie oznacza, że była to nazwa oficjalna. Dyksusja dotyczy pojęcia "Śląska
                                              Opolskiego". Czyż nie? W jaki sposób potoczne nzywanie diecezj katowickiej
                                              śląską, ma przeczyc tezie, że pojęcie "Śląska Opolskiego" zostało ukute przez
                                              nacjonalistów, a rozpropagowane przez komunistów?
                  • black.ok Re: Wracając do tematu... mapa 06.01.06, 20:37
                    Piękna mapa, w XVIII wieku na śląsku opolskim już byli polscy nacjonaliści, ba,
                    mieli niezłe koneksje, skoro to wydrukowali. I te polskie nazwy, jakby
                    przeniesione ze współczesnej mapy samochodowej.

                    Warto potrudzić się i zapisać, postudiować, te polskie nazwy miejscowości:
                    Gliwice, Zabrze, Katowic (bez 2t), Charzow, Ochojec, Prziszowice,
                    a także Koslowa Gura - nie znali jeszcze polskiego ó i ł, ale Chechło
                    prawidłowo.