Niemcy "cywilizacją śmierci"?

21.01.06, 13:36
"Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie
się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną, abyście panowali
nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami
pełzającymi po ziemi" (Rdz.1.27-28).

Dziennik "Die Welt" opublikował zatrważające dane, z których jasno wynika, że
naszych zachodnich sąsiadów - Niemców można śmiało zakwalifikować do czołówki
tzw. "cywilizacji śmierci".

Z danych opublikowanych przez wspomniany dziennik wynika, że aż 68 proc.
respondentów ( a na terenie byłej NRD aż 78 proc.) stwierdziło, iż posiadanie
potomstwa to poważna życiowa przeszkoda. Tylko 29 proc. badanych stwierdziło,
że założenie rodziny i posiadanie potomstwa ma w ich kraju przyszłość.

Niemcom, dzieci po prostu przeszkadzają - zwłaszcza ich kwilenie, czy płacz,
bardziej niż szczekanie psa, czy miauczenie kota. Okazuje się, że nawet
zgiełk, hałas jest dla przeciętnego Niemca milszy niż śmiech i dziecięcy
szczebiot na podwórku.

Oto, bowiem w Hamburgu mieszkańcy pewnego budynku sąsiadującego z pobliskim
przedszkolem, złożyli pozew do sądu, doprowadzając wyrokiem tegoż sądu, do
jego zamknięcia, bo przeszkadzały im głosy dzieci bawiących się we
wspomnianej ochronce.

Od pewnego czasu w Niemczech zauważa się niechęć do dzieci zarówno wśród
ludzi młodych, jak również u starszego pokolenia, a rodzinom posiadającym
dzieci trudniej wynająć mieszkanie i dostać pracę.

Nie jest też żadna tajemnicą, że bardzo niski przyrost naturalny w tym kraju
ratują imigranci, bo w ich rodzinach przychodzi na świat znacznie więcej
dzieci niż u rodowitych Niemców.

To zamknięcie się na nowe życie, niechęć do posiadania własnych dzieci, przez
blisko 70 proc. Niemców, bez wątpienia stawia ich w europejskiej czołówce
narodów, które można zaliczyć do "cywilizacji śmierci". Parafrazując słowa
Sługi Bożego Ojca Świętego Jana Pawła II, że : "Naród, który zabija własne
dzieci jest narodem bez przyszłości", a ja bym dodała, każdy naród, który nie
chce ich posiadać, reprezentuje antycywilizację, czyli "cywilizację śmierci",
o której tak wiele mówił nasz Wielki Rodak.

    • Gość: harc mistrz Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 13:48
      I co na to wszystko "piękna Erika S."???
      Czy na TYM WŁAŚNIE, zaniedbanym wielce i leżącym odłogiem NIEMIECKIM POLU, nie
      miała by ona więcej pożytecznycj możliwości do działania, w celu zachęcenia
      własnych rodaków do zwiększonej aktywności???
      A NIE TYLKO NUDNE I NUŻĄCE WSZYSTKICH - WYPĘDZENIA, WYPĘDZENIA, WYPĘDZENIA...
      (hkp)
      ...
      ERIKA, CZUWAJ - I SIĘ JESZCZE POCZUWAJ!!!
      • master_in_lunacy Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? 21.01.06, 16:42
        Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

        > I co na to wszystko "piękna Erika S."???
        > Czy na TYM WŁAŚNIE, zaniedbanym wielce i leżącym odłogiem NIEMIECKIM POLU,
        nie
        > miała by ona więcej pożytecznycj możliwości do działania, w celu zachęcenia
        > własnych rodaków do zwiększonej aktywności???
        > A NIE TYLKO NUDNE I NUŻĄCE WSZYSTKICH - WYPĘDZENIA, WYPĘDZENIA,
        WYPĘDZENIA...

        Na rodzenie ta baba jest za stara;) a to, że ona jest ikoną
        wypędzonych to jako córka SSmana zamieszkała w mieszkaniu
        po wypędzonych z Gdynii Polakach to się nadaje;)
        jako symbol nimieckiej hipokryzji;0)))
    • mein_schlesien Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? 21.01.06, 14:04
      Polacy sa ostatnio bardzo zatroskani sytuacja w Reichu. Martwia sie o naszych
      pilkarzy, o to, ze malo dzieci, ze exkanclerz to prywate robi, ze deficyt
      budzetowy taki spory, ze lekarze biedni itd, itp. Wydaje sie, ze to
      rzeczywiscie szczera troska uo nosz bidny Vaterland. Dzinki Wom, poloczki za te
      wspolczucie.
      Gruß
      • Gość: saft Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.01.06, 14:11
        a jo tysz w nich zawsze wiezyl.
        najlepszygo przyjaciela w biydzie poznosz.Chyba sie zaroski poslimtom.
        Danke, wiylki narodzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • herman28 Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? 21.01.06, 15:42
          Nie pozostało mi nic innego jak przyłączyć się do podziękowań narodowi
          polskiemu za troskę o swojego zachodniego sąsiada. Na nich zawsze można liczyć.
          Zastanawia mnie tylko jedno, dlaczego wszędzie poloki widzą problemy, tylko nie
          u siebie. Nie trzeba chyba wyjaśniać o co chodzi ?.
          • espritt Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? 22.01.06, 20:04
            Tylko nie wiem safty,hermanki i inne co wy macie z niemcami wspolnego.Wlasnie
            przez takich jak wy wyludzajacych socjale leni,niemcy maja te problemy z
            ktorych sie ciesze.
    • depozyt-bankowy Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? 21.01.06, 16:10
      Zgadzam się. Dodałbym, że jednocześnie obok tej cywilizacji śmierci rozwija się
      cywilizacja muzułmańska. Byłem tego roku w Niemczech, w Duisburgu. Ojciec
      napomknął mi, że Turcy przejmują "dzielnica po dzielnicy". Poszedłem na
      wycieczkę do dzielnicy Hochfeld, w której gościłem 8-10 lat temu. Wtedy była to
      dzielnica niemiecka, normalna po prostu - co tu o niej pisać? Normalne sklepy,
      ludzie. A co zobaczyłem na wycieczce po 8 latach? Kioski z kebabami, 80% ludzi
      wyglądu muzułmańskiego, usłyszałem muzułmańską muzykę z przejeżdżających
      samochodów. Zamiast marketu "Aldi" był "Alladins". Do Aldiego jeździliśmy
      gdzieś za miasto. Byłem tak zszokowany, że aż wróciłem się po aparat i robiłem
      zdjęcia. Nie ma już Hochfeldu. Jest Turkfeld (;))

      Nie ma czegoś takiego jak "integracja", tak mi mówił ojciec. Niedawno był marsz
      neonazistów z NPD w Duisburgu - 3000 z całych niemiec ich się zjechało. Przeciw
      nim wyszli Turcy. Cała policja Duisburgu była zaangażowana w rozdzielenie
      ich. "Turcy ich załatwią", "boją się mówić Niemcom ile Turków jest naprawdę"
      (oficjalnie 3 mln, szacunki mówią o 6 mln) - tak mi mówi ojciec ;) Oby to była
      prawda. Niech się pogrążają szwaby.

      • bolinary-os Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? 21.01.06, 16:27
        Trochę przesada, jednak Niemcy mają poważny problem demograficzny. Nie jest
        naturalne to, że mogą stać się mniejszością w swoim kraju. Innym
        niebezpieczeństwem jest też fakt, że to naród ambitny i dosyć histeryczny i
        łatwo im wmówić pewne dziwne historie, a im mniej ich będzie tym bardziej będą
        czuć się zagrożeni. Przed 2 laty spędziłem kilkanaście dni ze studentami
        niemieckimi, którzy, co mnie zszokowało nie potrafili mówić w języku angielskim
        i wręcz czynili z tego atut. Coraz częściej krytykowane są USA, które de facto
        odbudowały Niemcy, częściej też sięga się do symboli i ideologii narodowej,
        także tłumacząc II wojnę światową ( "Upadek", film wzruszający ale powstały w
        pewnym klimacie myślowym )i jej zbrodnie. Proszę zauważyć jak popularne są
        mundury Wehrmachtu. Inny przykład to mecz piłki nożnej Niemcy przeciw Turcji w
        Berlinie, mecz na którym więcej było Turków i śpiewał Tarkan. Mój wniosek jest
        taki, że oni sami przestają się czuć gospodarzami we własnym kraju, że gubią
        pewne poczucie bezpieczeństwa i to wywołuje reakcje. Może to nie cywilzacja
        śmierci, ale napewno realtywistyczne hedone prowadzące do zagubienia. A co do
        dzieci - drogi panie to nie o kolektyw chodzi, ale o odpowiedzialność i
        zrozumienie, że nie to co łatwe i przyjemne jest najważniejsze i że życie
        wymaga też poświęceń. Przedszkole to nie problem, tak samo jak hospicjum czy
        schronisko dla bezdomnych.

        • master_in_lunacy Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? 21.01.06, 16:46
          > mundury Wehrmachtu. Inny przykład to mecz piłki nożnej Niemcy przeciw Turcji
          w
          > Berlinie, mecz na którym więcej było Turków i śpiewał Tarkan. Mój wniosek
          jest
          > taki, że oni sami przestają się czuć gospodarzami we własnym kraju, że gubią
          > pewne poczucie bezpieczeństwa i to wywołuje reakcje. Może to nie cywilzacja
          > śmierci, ale napewno realtywistyczne hedone prowadzące do zagubienia.

          Ja tam nie lubię ani Niemców ani Turków tych ostatnich bardziej;)
          ale gorzej, że tę cywilizację śmierci eksportują do nas ;(
          Patrz spadek dzietności w Polsce;(
        • Gość: cirano Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? IP: *.pl / 83.238.46.* 21.01.06, 17:47
          Panie Bolinary. Czy ci ktos placi za sianie propagandy albo przypadkiem
          pomyliles granice i wyladowales w jakiejs Belgii, Luxemburgu itp.
          Problem demograficzny maja dzis chyba wszystkie kraje Europy, a problem Turkow,
          wczesniejsza pomylka pewnych madrali z SPD [bajki o integracji], bedzie powoli
          rozwiazywany. Jesli Polak nazwie Niemcow narodem histerykow to chyba spadl z
          ksiezyca, albo sie tam wybiera. To z Angolami, najtrzezwiejszy narod na tym
          kontynencie, a takie czy inne pomylki trafiaja sie kazdemu.
          Co do spotkania ze studentami - nic durniejszego nie mogles kolego wymyslec,
          chyba, ze byli to studenci-seniorzy, tzn. po 50-ce. USA defacto nie odbudowaly
          Niemiec, zrobili to sami, z pomoca planu Marschala.
          Absolutnie nie siegaja do symboli nazistowskich-jesli nie liczyc te male grupki,
          ktore o czyms tam marza, bez poparcia przewazajacej wiekszosci. Ludzie o
          nazistach nie chca nawet slyszec!
          I na koniec - PRZESTAN FANTAZJOWAC! ZAJMIJ SIE PRANIEM BRUDOW U SIEBIE!
          • Gość: harc mistrz Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 18:14
            No tak, HISTORIA ZATOCZYŁA KOŁO i teraz nam, Polakom, nie pozostaje nic innego,
            jak stać się znowu "przedmurzem Europy" (być może nie tyle "środkowej", co
            "wschodniej") w celu ponownego bronienia JEJ przed NOWĄ NAWAŁĄ TURECKĄ (!?).
            Tyle, że tym razem od strony... Niemiec.
            Grba kiedyś taaaką dupną kopulastą budowlę (projektowaną w III Rzeszy)
            pokazywał, przy której Brama Brandenburska proporcjonalnie wyglądała, jak...
            pchełka przy słoniu.
            Tak sobie wtedy pomyślałem, że trochę szkoda, iż tego MEGAOBIEKTU nie zdążono
            przed zakończeniem II WŚ wybudować. (sic!)
            Meczet w Berlinie byłby, jak raz... na miarę wielkości - p r o b l e m u !
            (HKP)
            ...
            CZUWAJ - TRZEBA POMÓC W POTRZEBIE NASZYM NIEMIECKIM SĄSIADOM!!!
            "Veni, vidi"... itd.
            Mamy wielkie historyczne tradycje i duże doświadczenia "spod Wiednia".
          • somepoint210 Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? 21.01.06, 18:23
            Czyzby histeryczny ton Twojego postu byl potwierdzeniem tezy zawartej
            w wypowiedzi Bolinarego-os?:)))
            • Gość: harc mistrz & HKP Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 20:11
              To nie histeria, Some, TO HISTORIA przeze mnie przemawia!
              • somepoint210 Re: Niemcy "cywilizacją śmierci"? 21.01.06, 20:22
                Post byl skierowany do Cirano:)
                Pozdr.
                • slew_sleazan UE "cywilizacją śmierci" i gorsza niż dżuma :) 21.01.06, 23:20
                  ''W roku 2000, ogólna liczba ludności Europy, od Islandii po Rosję wynosiła 728
                  mln. Jednak przy obecnym przyroście naturalnym i bez nowej imigracji, liczba ta
                  w 2050 spadnie gwałtownie do 600 mln. Obraz taki przedstawiony jest w
                  opracowaniu 28 lutego 2001 roku ?World Population Prospects: The 2000 Revision
                  Highlights? opublikowanym przez autorytatywne Population Division ONZ. Inne
                  studium przewiduje, że ludność Europy spadnie do 556 mln w połowie obecnego
                  stulecia.3/ Spadek ludności Europy na tak wielką skalę zanotowano po raz
                  ostatni podczas epidemii dżumy w latach 1347-52.''


                  www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=1440&token=
                  • Gość: harc mistrz Re: UE "cywilizacją śmierci" i gorsza niż dżuma : IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.06, 01:01
                    Przeczytałem te wszystkie artykuły o nadchodzących i już prokurowanych skutkach
                    demograficznych dla tzw. "Pierwszego Świata", i zastanawiam się dlaczego tak
                    głupie są rządy europejskich i w ogóle zachodniego typu d e m o k r a c j i ???
                    Przecież chyba można takiemu zjawisku wyludniania się cywilizowanych
                    społeczeństw zapobiegać? Gdzie są i co robią władze państwowe, żeby skłonić
                    młodych ludzi do zakładania rodzin, posiadania dzieci, ograniczania rozwiązłości
                    seksualnej i zboczeń - bo to też jest czynnikiem demograficznie destrukcyjnym!?
                    Gdy zamiast normalnych rodzin propaguje się i popiera związki homoseksualne i do
                    tego jeszcze chce się je "obdarzać" prawami do adopcji i wychowywania dzieci.
                    Popieprzony ten neoliberalizm obyczajowy - a może to jakieś "nieteoretyczne ale
                    praktyczne działania spiskowe"?! Wyśmiewane ostentacyjnie i poprawnopolitycznie.
                    Czort wie, co w tym wszystkim jest grane?... Co robić w takiej sytuacji(?):
                    - D - u - p - c - z - y - y - y - y - y - y - y - y - y - y - y - y - ć - ! ! !
                    ...Bez środków antykoncepcyjnych - oto jest potrzeba chwili, oto jest zadanie!
                    (HKP)
                    ...
                    NIE SPAĆ I CZUWAĆ!!!
                    • ivergon Re: UE "cywilizacją śmierci" i gorsza niż dżuma : 22.01.06, 12:15
                      > Gdy zamiast normalnych rodzin propaguje się i popiera związki homoseksualne i
                      d
                      > o
                      > tego jeszcze chce się je "obdarzać" prawami do adopcji i wychowywania
                      dzieci.
                      > Popieprzony ten neoliberalizm obyczajowy - a może to jakieś "nieteoretyczne
                      ale
                      > praktyczne działania spiskowe"?! Wyśmiewane ostentacyjnie i
                      poprawnopolitycznie
                      > .
                      > Czort wie, co w tym wszystkim jest grane?... Co robić w takiej sytuacji(?):
                      > - D - u - p - c - z - y - y - y - y - y - y - y - y - y - y - y - y - ć
                      - ! !
                      > !
                      > ...Bez środków antykoncepcyjnych - oto jest potrzeba chwili, oto jest
                      zadanie!
                      To nie takie proste niektóre wartości społeczeństw zachodnich są nic nie
                      warte na poziomie narodu np. owa tolerancja dla propagowania
                      dewiacji seksualnych.
                      Ale w islamie pedałów też jest dużo, a się płodzą dość skutecznie.
                      Czyli raczej trzeba znieść karay za bigamię, wprowadzić dodatki
                      na niepracujace żony wychowujące
                      co najmniej 2 dzieci np. 500 zł. itp.
                      Czy wymusić administracyjne pierwszeństwo w zatrudnianiu
                      ludzi z 2 i większą liczbą dzieci.
                      Bo pracodawcy preferują bezdzietnych, a po 30stce kobiety
                      zaczynają mieć problemy z zajściem w ciążę
                      i pętla na szyi narodów europy, pętla z praw
                      liberalnego kapitalizmu się zamyka;(
                      • espritt Re: UE "cywilizacją śmierci" i gorsza niż dżuma : 22.01.06, 20:11
                        Ja tam chce zeby turki porzadzily niemiaszkami.Spokornieja troszke,turek nauczy
                        niemiaszkow szacunku,pokaza im gdzie ich miejsce.Jeszcze beda do Polski uciekac
                        i o kromke suchego chleba prosic ,historia zatoczy kolo.
                        • slew_sleazan Re: UE "cywilizacją śmierci" i gorsza niż dżuma : 23.01.06, 13:01
                          espritt napisał:

                          > Ja tam chce zeby turki porzadzily niemiaszkami.Spokornieja troszke,turek nauczy
                          >
                          > niemiaszkow szacunku,pokaza im gdzie ich miejsce.Jeszcze beda do Polski uciekac
                          >
                          > i o kromke suchego chleba prosic ,historia zatoczy kolo.

                          Jeszcze jedno bogate szczęsliwe społeczeństwo które ma problemy z rozmnażaniem;)

                          ''Zdaniem holenderskich socjologów takie kłopoty będą narastać, bo kraj szybko staje się coraz bardziej wielorasowy i wieloetniczny. Palące jest zwłaszcza rozwiązanie kwestii rasowej w szkołach. W całym 16-milionowym społeczeństwie holenderskim imigranci stanowią wprawdzie 10 proc., jednak już co czwarte dziecko rodzi się w rodzinach imigranckich. W największych miastach - Amsterdamie, Rotterdamie i Hadze - nawet co drugie.''
                          • espritt Re: UE "cywilizacją śmierci" i gorsza niż dżuma : 23.01.06, 17:23
                            Slyszalem ze w Hamburgu i niektorych niemieckich miastach sa dzielnice w
                            ktorych obowiazuje prawo szariatu.
                      • Gość: harc mistrz & HKP Re: UE "cywilizacją śmierci" i gorsza niż dżuma : IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 22:06
                        Wychodzi na to, że tylko poprzez ingerencję państwową można zmienić i odwrócić
                        tę niekorzystną demograficznie sytuację.
                        Bigamia raczej w rachubę nie powinna wchodzić (ze względów kulturowych).
                        Powinno się stawiać na młodzież.
                        Tak, aby umożliwić im, zaraz po osiągnięciu pełnoletniości, możliwość
                        zapewnienia dwóch ważnych rzeczy: PRACY i MIESZKANIA.
                        I jeśli byłyby jeszcze materialne i finansowe zachęty do zakładania rodziny i
                        posiadania większej niż statystyczna ilość dzieci w domu - to będzie dobrze.
                        Wolność - to nie liberalizm.
Pełna wersja