placidus
27.01.06, 22:03
Wczoraj w "Wiadomościach " usłyszałem informacje z Brukseli gdzie w
parlamencie UE jeden z deputowanych przedstawił temat potępienia
komunizmu , zbrodni popełnionych przez ten system. Okazało sie jednak , że
nie ma w UE jednomyślności w sprawie potępienia komunizmu jako ustroju
zbrodniczego. Argumenty broniących komunizm jako ustrój , gdzie " nie
wszystko było złe " jest słabym jeżeli nie beznadziejnym argumentem . Z
przekorą stawiam pytanie - dlaczego komunizm , jego symbolika , organizacje
polityczne , wystąpienia polityczne , ideowe - NIE SĄ ZABRONIONE. Uważam , że
komunizm jest na równi z faszyzmem hańbą ludzkości. Więc logicznie analizując
albo oba usroje są "be" albo coś nie gra z ludzką moralnością , z demokracją.
Co wy na to internauci ?