Niemieckie wspomnienia sprzed '45

15.02.06, 11:20
pisze tu wielu Niemców, jednak jak dotąd wyłącznie jęczą nad rzekomymi
krzywdami swoich bliskich po '45 bądź w mniej lub bardziej cywilizowany sposób
wyrażają pretensje do Polski i Polaków.
mnie ciekawią ich wspomnienia i przekazy rodzinne sprzed '45. z czasu kiedy
Niemcy rosły w siłę, a Niemcom żyło się coraz dostatniej.
z pewnością opiszą jak to ich duch rósł z dnia na dzień poczynając powiedzmy
od dnia wyboru na Kanclerza, Adolfa Hitlera.

przyczynkiem do wspomnień niech będzie ta rozmowa:
www.ozon.pl/tygodnikozon_2_5_94_2005_4_1.html
    • milik1954 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 15.02.06, 12:10
      tak jest, zachecam do przeczytania...tylko obawiam sie,że Panowie Niemcy dalej będa koncentrowac się na Morelu. a co Chrystus powiedział na temat źdźbła i belki w oku...
      • Gość: .de Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 IP: 62.159.154.* 15.02.06, 13:39
        i TU nalezy sie rozplakac
        • Gość: bravo Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 13:53
          Jak już się popłakałeś to teraz powiedz, jak to było za Adolfa.
          • Gość: .de Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 IP: 62.159.154.* 15.02.06, 13:59
            a co chcialbys wiedziec?
      • milik1954 jeżeli wolisz się smiać... 15.02.06, 14:09
        to tylko potwierdza słuszność tych wszystkich tez...
        • Gość: Franzin Re: jeżeli wolisz się smiać... IP: 213.227.103.* 15.02.06, 15:01
          Ta rzeczywistośc miała różne oblicza. Miałem w ręku wnioski niemieckiej komisji
          poborowej z 1943 roku na tamat stanu fizycznego rekrutów. I cóż, u większości
          17/18 latków wyrażne objawy niedożywienia i złej kondycji fizycznej. Chyba nie
          wszyscy Niemcy byli beneficjentami tego systemu. Tak jak nie wszyscy Polacy zyja
          w dobrobycie od czasu nastania III RP.
    • sss9 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 15.02.06, 15:21
      zupełnie serio, chciałbym poczytać jak się zmieniło życie waszych rodzin, co
      mówiono w domu i wśród znajomych.
      chętnie przeczytam o zajmowaniu przez was i waszych bliższych i dalszych
      znajomych żydowskich czy polskich domów, mieszkań, interesów, itp.
      ilu przymusowych robotników "zatrudnialiście" i jak ich traktowano.
      wszystko, co dotyczy życia waszych rodzin w tym okresie i stosunku do "marszu na
      wschód" będzie interesujące.
      • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 15.02.06, 16:46
        Co sie stalo z oszczednosciami mojego dziadka,rodzinnym zlotem i bizuteria oraz
        porcelana obrazami,ktora po wejsciu niemcow do Bytomia zostala przez nich
        ukradziona.
        • Gość: Franzin Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 IP: 213.227.103.* 15.02.06, 18:01
          Twoje wypowiedzi Esprit mają jedna cechę, brak w nich merytoryczności. Cała para
          idzie w gwizdek. Niemcy nie mogli wejść do Bytomia- przynajmniej w 1939, bo byli
          tam już od dość dawna.
          • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 15.02.06, 18:17
            Tylko dziwne bylo to jak pewnego dnia do domu mojego dziadka weszli niemieccy
            zolnierze.Kazali wynosic sie wszystkim z domu.Widzial tylko jak wynosza z domu
            wszystko co bylo wartosciowe porcelanowa zastawe,mial troche bizuterii
            pamiatkowej po rodzinie.Wszystko to zabrali, pewnie dla jakiejs niemieckiej
            rodziny,ktora napuscila hitlerowcow na niego.Na koncu hitlerowiec wycelowal w
            dziadka i zarzadal pieniedzy.
            • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 17.02.06, 13:12
              Hhhhhhhhheeeeeehhhhehhhehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhheeeeeeee
              eeeehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhee
              Ale sie uśmiałem BBBbbbbbbuuuhhahaha - Tyyyyyyyyy bajkopisasz jesteś. Masz
              talent.BBBBBBBBBbbbbbbbbuuuuuuuuhhhahaaaaaaaaaaaaaaaa ale jaja
          • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 17.02.06, 13:20
            Jjjjjjaaaaaaaa nie moge jaki cieć, zaraz chyba popuszcze. Niemcy weszli do
            Beuthen.Bbbbbbbbuuuuuuuuuuuuhhhhhhhhaaaaaaaaaahhhhhhhhhhaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
            Mojego dziadka baranie już przed wybuchem wojny powołano do Wehrmachtu właśnie
            w Beuthen O/S. Był rok 1938. Weż się za historie, albo idź doły kopać pokrako -
            nierób kichy.BBBBBBBBBBbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbuuuhhaha Niemcy weszli do
            Beuthen i zabrali dziadziusiowi Tomusia kosztowności BBBBBBBBuhhahaa chyba
            osrane galoty.
            • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 19.02.06, 18:35
              herman twoj dziadek to byl zwykly niemiecki oprych,bandyta,ktory Polakom w
              Bytomiu po wybuchu wojny zabieral wszystko co mieli,a czego sie nie dalo ukrasc
              niszczyl.Twoj nazistowsko-bandycki dziad chodzil pod polska szkole w Bytomiu,
              ze swastyka i kamieniem w reku.Po wybuchu wojny takie hitlerowskie kukly kradly
              i rabowaly gorzej jak ruscy zza Uralu.Twoja rodzina byla jedna z tych ,ktore
              wchodzily do polskich domow wraz z gestapowcami i zajmowaly ich
              mieszkania.Tobie powiem tylko tyle mala pchlo,szkoda ze twoja matka nie miala
              ze soba prezerwatyw pod ta dyskoteka w Ujezdzie.Jestes potomkiem
              sfrustrowanych ,wieczne pijanych ludzi ,takze nie dziwe sie twojej prostocie i
              kloace w ktorej uwielbiasz sie nurzac.
              • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 15:56
                Szczekaj, szczekaj głodne kawałki ciemniaku. Weź się za naukę głąbie
                kartoflany. Bbbbbbbbuhhhhaha z tym swoim dziadziusiem to do....eś na całe
                majty. Biedny dziadziuś - kosztowności mu zabrali Niemcy hhhheehhehe. Beuthen
                był Polski Buuuhhahha a Zamość Turecki.
                • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 16:03
                  O burka juz z budy wypuscili.Polski niemiec co sasiadow za miske zupy nazistom
                  sprzedawal.
                  • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 16:19
                    No tak postępował twój szlachetny dziad.
                    • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 16:49
                      Typowa szwabska cecha,przypisac komus wlasne ulomnosci.
                      • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 17:49
                        Powtarzasz się pokrako
                    • placidus Śląsk przed 1945 20.02.06, 17:08
                      Mam przyjemność poinformaować was o mojej wiedzy z tym okresem związanej.
                      Tytułem wstępu mam okolicznościowy obraz moich pradziadków z wiankiem ślubnym .
                      Data jest dokładna : 18 09 1899 rok. Wzieli ślub w kosciele św Jadwigi w
                      Chorzowie.Posiadam prywatne zdjęcia mojej babci -ich synowej i mojego dziadka
                      ich syna. Są o tyle ciekawe , że w tle są ul. Wolności , park róż ( okres lat
                      30 , 40 )i wiele innych zdjęć z tym miastem zwiazanych . Pragne tez pochwalić
                      się przpustkami wojskowymi pradziadka z roku 1914 - 1917. Naprawdę serce bije
                      mocniej a i wyobraźnia człowieka ma lepszą barwę. Jakże wspaniale jest
                      wiedzieć , że rodzina moja na Śląsku jest długo - bardzo długo. Posiadam
                      skrupulatnie posegregowane adnotacje administracyjne dotyczące zmian
                      meldunkowych , jakie rodzina moja doświadczała .Tak dla wiedzy wszystkich ,
                      przedwojenny Śląsk tentnił życiem , miał multum szkół muzycznych , nawet zwykłe
                      knajpki brzmiały wesołą muzyką. Posiadam liczne zdjęcia spotkań pracowniczych
                      zwykłych ludzi - w tym mojej rodziny - przed 1945 rokiem . Majówki , brodaci ,
                      wąsaci faceci , kobiety w dużych pięknych kapeluszach. Jest to bardzo osobiste -
                      gdyż na zdjęciach tych są pradzadowie , dziadkowie , ich koledzy , ich życie.
                      Nasłuchałem się jako dziecko opowieści pełnych tajemniec, i pełnych
                      dramatyzmu , związanych z rodziną. W 1944 roku część rodziny przeniosła się na
                      zachód , część została na Śląsku.Doszukałem się swoich korzeni w księgach
                      kościelnych ( polecam wszystkim ) - najstarsze adnotacje tyczą się urodzin pra
                      pra pra babci z roku 1818 . Proszę wybaczyć mi , jezeli tyle piszę na ten temat
                      ale lata zbieram informacje . Wiem , że Śląsk wielokulturowy był ciekawszy ,
                      bardziej żywy . Wzajemny szacunek względem sąsiada Polaka , czy Niemca był
                      normą do roku około 1937.Wcześniej w latach 1919 - 1922 na siłę próbowano
                      przypomnieć Polskę , zapomnieć Niemcy . Po roku 1937 sprawy poszły w złym
                      kierunku. Jedni i drudzy zauważyli swoje pochodzenie. Był to początek głupoty ,
                      która trwa do dzisiaj.Temat jest bardzo ciekawy . Pozdrawiam
                      • Gość: van deer Re: Śląsk przed 1945 IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.02.06, 17:12
                        Jeszcze Leonek powkleja zdjecia, to richtig zrobi sie familijnie i milo:)
        • Gość: Werwolf Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 IP: *.m.pppool.de 16.02.06, 11:44
          TY Kargulu ukrainski Beuthen (Bytom) Nalezał zawsze do Deutschland nieuku
          i kłamco bizuterie to ty widziałes tylko w domu na obrazku gazet niemieckich
          W 45 jak zescie weszli do Beuthen-Bytomia to zescie kargule biegali z opaskami
          milicyjnymi kradliscie jak najgorsi złodzieje obraczki slubne musiały kobiety
          sciagac i oddawac pijanej zgraji polskiego bandytyzmu z mieszkan wynosiliscie
          dywany obraza i co sie da,
          • Gość: Pit Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 IP: 150.254.85.* 16.02.06, 11:48
            Ty kałmucka gnido spieprzaj stąd i zabieraj śmierdzące onuce sowjego opy
            Kałmuka z krasnoj armii. Nie defekalizuj się tutej swoim nazi-kałmuckim kałem.
            Jak mawiał twój opa, paszoł won szmato!!
            • sss9 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 16.02.06, 11:54
              Gość portalu: Pit napisał(a):

              > Ty kałmucka gnido spieprzaj stąd i zabieraj śmierdzące onuce sowjego opy
              > Kałmuka z krasnoj armii. Nie defekalizuj się tutej swoim nazi-kałmuckim kałem.
              >
              > Jak mawiał twój opa, paszoł won szmato!!


              oni mają zbiorową amnezję? żaden z nich nie pamięta niczego sprzed '45?
              a może nie mają czego pamiętać, bo nie są Niemcami ze Śląska?
              • Gość: Pit Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 IP: 150.254.85.* 16.02.06, 11:57
                sss9 napisał:

                oni mają zbiorową amnezję? żaden z nich nie pamięta niczego sprzed '45?
                > a może nie mają czego pamiętać, bo nie są Niemcami ze Śląska?


                To są gnidy. Czekaja na swoj czas kiedy beda sie mogli przepoczwarzyc w
                nazistowskie wszy.
                • Gość: sucker Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 IP: *.static.qsc.de 16.02.06, 12:24
                  po tobie Pit i Tomaschku widac, ze taka reinkarnacja do niczego dobrego nieprowadzi
                  • Gość: Pit Tu mosz komentarz do twego postu Sucker. IP: 150.254.85.* 16.02.06, 12:58
                    Gość portalu: sucker napisał(a):

                    > po tobie Pit i Tomaschku widac, ze taka reinkarnacja do niczego dobrego
                    nieprow
                    > adzi

                    Jak nie wiesz o "czym" piszemy to lepij nic nie mów.


                    werwolf napisał: po tragedii w Chorzowie.

                    "No ja Deutsche chcieli pomoc swojom Landsleuten to jest Oberschlesier!!
                    jak by wiedzieli ze tam lezom gorole to by wcale nie wyjezdzali z Niemiec!!"
                    • Gość: Pit A tu jeszcze inny kwiatek, tego samego osobnika IP: 150.254.85.* 16.02.06, 13:00
                      Gość portalu: Werwolf napisał(a):

                      > Ja Erwinek widzisz wszystkymu som Gorole winni tysch chcieli wyjechac do
                      > Reichu i korzystac z prziwilejow ale ino mieli papiory ze posiadali w Polsce
                      > Owczarka Niemieckiego!!!! a to jest za mało dla urzednikow Niemieckich dlatego
                      > ta długa kontrola czy przypadkiem jakis gorol polski nie chce sie zaczepic jak
                      > o
                      > Niemiec musi twoj kuzyn miec cierpliwosc powtarzam winni so Gorole!!
                  • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 16.02.06, 15:34
                    Zlodziejska, bandycka nazistowsk-schlesierska dzicz z wami dzisiejsze niemcy
                    nie chca miec nic wspolnego,wszyscy was nienawidza tak samo.Nie umiecie nic
                    oprocz wscieklego szczekania,wasze miejsce zawsze bedzie na lancuchu.
                    • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 17.02.06, 13:26
                      Co tacy jak ty tomeczku zrobili z Beuthen to wystarczy przejść się ulicami tego
                      miasta i zobaczyć na własne oczy. Z szałasu wylazłeś i do szałasu wrócisz jak
                      się rozleci do końca to co nasi dziadkowie wam wybudowali.
                      • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 19.02.06, 18:40
                        Jedyne co twoj nienawidzacy wszystkiego dziad wybudowal to rampa w Bytomiu na
                        dworcu dla ludzi,ktorych wywozili do Auschwitz.W szalasie to twoj dziad
                        przebywal ,dopoki nazisci nie dali przyzwolenia na wziecie wszystkiego co
                        polskie krasnalu.
                        • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 15:59
                          Tak sobie to tłumacz dzikusie z zza Buga. Tacy jak ty niedługo wrócą do szałasu
                          mieszkać bo tylko potraficie niszczyć.
                          • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 16:05
                            Potomek amatora zydowskich zlotych zebow mowi o niszczeniu,to banda szczekaczy
                            sie po slugusac nazistow ostala.
                            • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 17:52
                              prukaj prukaj - złote zęby buuuuhhhhaha. Jeszcze trochę zobaczysz. Na twoim
                              miejscu już bym szukał miejsca na szałas.
                              • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 17:58
                                Nie mowil ci dziadzia jak okradal i gonil ludzi do Auschwitz,a moze nie slyszal
                                o tym .Jestes potomkiem hieny i padalca nie zmienisz tego krasnalu.
                                • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 18:08
                                  Przykro mi upośledzeńcu, ale masz małą wiedzę na temat mojego dziadka. Muszę
                                  cię zmartwić, iż mój dziadzia nigdy nie był w Auschwitz bo walczył we Francji
                                  więc trochę by miał daleko po te złote zęby.
                                  • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 18:14
                                    Ten slugus nazioli tak ci tylko opowiadal,pewnie jezdzil do Francji po
                                    transporty Zydow.Jak nakradl na Slasku musial jezdzic dalej ,zeby odchowac na
                                    ludzkiej krwawicy takiego robaka jak ty.
                                    • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 18:25
                                      Tak, tak a ziemia jest kwadratowa bbbbbuuuuuuhhhaha
                                      • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 18:36
                                        Sam sie przyznales ze zydzi tylko kupczyli ,nie byli u siebie tak hitlerowcy
                                        mysleli.Nie mam watpliwosci jestes potomkiem nazistowskiego bandziora, ktory z
                                        zimna krwia mordowal i okradal ludzi. Twoji przodkowie nienawidzili
                                        Zydow ,Polakow tak samo jak ty teraz .
                                        • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 18:44
                                          Że Żydzi zajmują i zajmowali się tylko kupczeniem wie każdy. Żeby wiedzieć, że
                                          nie byli u siebie nie trzeba być nazistą. Bandziorem zaś był twój kacapski
                                          dziad, który po wejściu Iwana myślał że pana Boga złapał za nogi.
                                          • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 18:50
                                            Potrafisz tylko obrazac tego Iwana,a po czesci plynie w tobie kalmucka
                                            krew.Jestes takim przedstawicielem nazio-kalmuka,ktory nienawidzi kazdego komu
                                            sie dobrze powodzi.Wlasnie tacy prosci,zawistni ludzie popierali hitlera ,twoj
                                            dziad pewnie hitlera traktowal jak swietosc,z takiej biedy was hitler
                                            wyprowadzil.
                                            • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 18:56
                                              Tak, tak Beuthen był polski a Hitler był Czechem z Koszyc bbuuuhhhaha
                                              • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 19:13
                                                Nie mowie ze byl polski,Slask byl podzielony.Moj dziadek pochodzil z
                                                Bytomia,chodzil do polskiej szkoly,byl Polakiem.Doznal wielu krzywd od
                                                Niemcow,byl szykanowany ze wzgledu na pochodzenie.Nigdy nie podpisal
                                                volkslisty.Byl szykanowany na wiele sposobow byl wzywany przez gestapo
                                                bity,przetrzymywany po kilka dni jeszcze przed wybuchem wojny,grozono mu
                                                eksmisja z mieszkania,zwolniono z pracy (byl masarzem).Po wybuchu wojny calej
                                                rodzinie kazano wynosic sie z mieszkania,zostawiajac wszystkie wartosciowe
                                                przedmioty,wprowadzila sie tam niemiecka rodzina na gotowe.W 1942 roku dziadka
                                                wraz wujkiem oskarzono o wspolprace z polskim ruchem oporu i wywieziono do
                                                Auschwitz przezyl,ale chorowal do smierci.
                                                • placidus Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 19:16
                                                  Współczuję i może zaczniesz współczuć innym. Wojna nigdy nie przynosi
                                                  zwycięstw. Wszyscy przegrywają.
                                                  • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 19:21
                                                    Wspolczuje wszystkim ,ale nienawidze buty i chamstwa tych ktorzy to stworzyli.
                                                  • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 19:42
                                                    Ty współczujesz ?. Jak to robisz skoro wszystkich Niemców uważasz za morderców ?
                                                  • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 20:01
                                                    Nie wszystkich.Wiekszosc niemcow jest normalna,tylko schlesierstwo przynosi
                                                    wstyd tak Niemcom jak i Polakom.
                                                  • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 20:08
                                                    Wstyd to ty przynosisz Polsce, Śląskowi pierdząc na tym forum.
                                                  • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 22:12
                                                    Wstyd to schlesiery przynosza wszystkim,a cierpia na tym przede wszystkim
                                                    Slazacy,prawdziwi Slazacy,a nie sprzedawczyki niemieckie.
                                                  • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 21.02.06, 16:43
                                                    Powtarzasz się i przez to stajesz się beznadziejnie nudny. Zmień repertuar bo
                                                    niedługo sam ze sobą będziesz prukał.
                                                  • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 21.02.06, 17:01
                                                    Wiem ze taka pchelka jak ty, zawsze przylezie na zawolanie.
                                                  • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 21.02.06, 17:37
                                                    pruk, pruk ,pruk pruk, pffffujjjj
                                                  • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 21.02.06, 17:42
                                                    Tresowany.
          • espritt Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 16.02.06, 15:30
            Ty nazistowska gnido Bytom byl niemiecki jedynie na papierku.Wiekszosc ludzi z
            niemcami nie chciala miec nic wspolnego ,tylko takie naziwskie kundle jak
            ty.Niemiaszki nasciagali swoich roboli do Bytomia ,zeby wygrac plebiscyt i
            okradac,szykanowac zyjacych tam Polakow.W mojej rodzinie nikt sie nie zlamal
            pod nazistowska dyktatura ,chociaz takie przybledy z niemiec jak werwolf
            zabraly mu prace i zmusily do wyprzedazy tego co cenne.Twoji przodkowie
            wehrwolf dorobili sie na takich jak moja rodzina,wasz pan hitler dal takim
            hienom jak ty pozwolenie na okradanie Polakow zabieranie ich
            domow,dobytku.Jestes zwyklym niemieckim bandziorem,twoja rodzina dorobila sie
            na lupieniu wszystkiego Polakom.Cale zycie werwolf zarles z miski albo menaszki
            z talerza nauczyles sie dopiero jak ukradles z polskiego domu.
            • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 17.02.06, 13:28
              Won na stepy kundlu wynędzniały. Ucz się historii a nie wal gruchy.
            • herman28 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 17.02.06, 13:42
              Na papierku to cie stary spłodził i przesto dziś mamy taką niedojde na tym
              forum, która nic sobą nie prezentuje – ino współczuć.
              • sss9 Re:herman28 17.02.06, 13:47
                może odpuść już sobie to wylewanie kloaki chociaż w tym wątku. nie masz nic do
                powiedzenia, nawet nie jesteś zabawny.
                • espritt Re:herman28 19.02.06, 18:47
                  Ta czlekoksztaltna malpa nie potrafi nac innego ,oprocz tarzania sie w kloace i
                  plucia wokolo siebie.Jedyne jaki pozytek z tego polskiego szkopa, to obraz w
                  ktorym uwidacznia zezwierzecenie ,w ktore popadl po ucieczce do niemiec.Tam to
                  mu dopiero dali popalic to sie widac na forum.
                  • herman28 Re:herman28 20.02.06, 16:14
                    TY czerwona gnido naucz sie pisać, bo kichę robisz. Potomek bolszewika mający
                    się za Polaka analfabetę. Bbbbbbbbbuuuuuhhhhahaaaaaaaaaaaa
                • herman28 Re:herman28 20.02.06, 16:06
                  Zwróć się ze swoimi pretensjami do Admina on Ci pomoże.
                  • espritt Re:herman28 20.02.06, 16:55
                    Kiedys twoja naziolska familia okradala i rabowala Slazakow,uciekaliscie z
                    tobolkiem zlotych zebow i zegarkow ze Slaska sprzedawczyki,a dzisiaj robisz za
                    krasnala ogrodowego,boli cie to pchelko.
                    • herman28 Re:herman28 20.02.06, 17:54
                      Chciałbyś dziadu robić to co ja robie hhehehe.
                      • espritt Re:herman28 20.02.06, 17:55
                        hehehehehe nie moge jaki kmiotek,jestes zabawny krasnalu.
                        • herman28 Re:herman28 20.02.06, 18:03
                          śmiej się śmiej tyle możesz chochole stepowy. Idz przeganiać ptactwo. hhhehe
                          • espritt Re:herman28 20.02.06, 18:15
                            Nie zagryz sie ze zlosci kundlu.
                            • herman28 Re:herman28 20.02.06, 21:37
                              Raczysz żartować. Ja pękam ze śmiechu czytając twoje wypociny. hhhehe
                              • espritt Re:herman28 20.02.06, 22:10
                                Nie sciemniaj ,warczysz caly czas.
    • oberschlesier88 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 16.02.06, 13:38
      Ze determinacjom uoczekujem fspomnien takich forumowiczuf jak Wehrwolf, Alojs,
      Sucker, Saft reszty nickuf tej neonazistofskiej holoty!!!


      Glueck Auf!!!
      Oberschlesier88
      • Gość: saft Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 IP: *.static.qsc.de 16.02.06, 14:18
        ich auch hehehe
    • mein_schlesien Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 17.02.06, 12:45
      W mojej rodzinie wspominano lata przed 1945 jako najlepsze w zyciu. Dziadek z
      matki strony kierowal jakims zakladem produkujacym amunicje w Czestochowie,
      dokad przeprowadzil sie w 1940 roku wraz z rodzina z Nikolai. Moja mamusia
      miala wtedy roczek. Opowiadano o pieknym domu, polskiej gosposi i sprzataczce,
      dobrych zarobkach, ba nawet o kilogramie zlotej bizuterii. W 1945 roku nie mial
      szczescia - po powrocie do Nikolai zostal zamordowany przez polakow tworzacych
      nowa wladze. Rodzina stracila wszystkie pieniadze i rzeczy wartosciowe. Babcie
      zostala sama z trojka dzieci, nie wyszla ponownie za maz, a cale swoje
      pozniejsze zycie traktowala jako pokute za grzechy mlodosci. Zmarla 2002. Drugi
      dziadek o pierwszej polowie wojny nie mowil nic, zabral jakas tajemnice do
      grobu. W 1943 roku zostal przeniesiony do Krakowa, gdzie pracowal jako urzednik
      podlegly Wehrmachtbeauftragte im GG. Dokladnego stanowiska i nazwy urzedu nie
      znam - nie zachowaly sie zadne dokumenty. Umiescil rodzine na spokojnej
      podkrakowskiej wsi, sam zajmowal sluzbowe mieszkanie w Krakowie. Nawet mi
      kiedys pokazywal gdzie to bylo, moze bym tam jeszcze trafil - bylo to niedaleko
      od dworca glownego, na polnoc, czyli w przeciwna strone niz planty. Uzbieral
      spory majatek, ktory (lub przynajmniej czesc) udalo mu sie uratowac. Po wojnie
      siedzial w wiezieniu, mial jednak sporo szczescia, szybko wyszedl i zajal sie
      handlem materialami budowlanymi, dopoki mu tego wladza ludowa nie zabronila.
      Cale zycie opowiadal Vaterland am Rhein. Zmarl 1973.

      Mysle, ze to typowe wspomnienia z tamtych czasow, jakich na Slasku jest pelno.
      Jesli celem tego postu jest sprawdzenie, czy odczuwamy wine za tamte czasy, to
      ja powiem o sobie, ze owszem. Nie jest mi znany zaden konkretny czyn
      przestepczy moich przodkow, z racji rzeczy o tym nie wspominano, to jednak
      wychodze z zalozenia, ze moi przodkowie wykorzystywali die Gunst der Stunde dla
      wlasnych celow. Byc moze czasami byli przy tym niemoralni badz nie zawsze stali
      w zgodzie z prawem. Za to jest mi wstyd.
      Nie wiem czy wystarczajaco odpokutowali, nie mnie to oceniac, zreszta dzisiaj
      juz wszyscy spoczywaja w pokoju.
      Cieszy mnie jedynie, ze przekazali moim rodzicom swoje oddanie dla Ojczyzny,
      wychowali moich rodzicow, a dzieki temu i mnie w niemieckim duchu, zachowali
      nasz jezyk ojczysty, tradycje i kulture.
      Gruß

      PS. Jesli kogos dziwi, ze calkiem dobrze pisze po polsku, to wyjasniam, ze
      absolwentowi UJ wypada dobrze znac jezyk polski.
      TH
      • Gość: Egri Bikaver Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:27
        Mein_schlesien - bardzo ciekawie opowiedziałeś, nie nam to oceniać, losy ludzi
        tak przed, jak i po wojnie były różniste. Wiele by można jeszcze opowiedzieć ,
        tylko ludzie albo się wstydzą , albo nie chcą - szkoda.
        dzięki
      • sss9 Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 11:37
        szczerze mówiąc, spodziewałem się bardziej szczegółowych opisów - twój
        mein_schlesien jest dość lakoniczny, ale dzięki i za to. nie, nie oczekuję
        wyznania winy. liczyłem na szczerość w opisie tamtych lat.
        rozczarowany jestem faktem, że na tylu zdeklarowanych Niemców na Silesianie, jak
        dotąd tylko jeden postanowił zabrać głos.
        wygląda na to, że dla większości z nich, ich pamięć ma lukę w latach "od Hitlera
        do Hitlera". dziwnie zbiorowa niepamięć...
        • braid Re: Niemieckie wspomnienia sprzed '45 20.02.06, 13:23
          sss9 napisał:

          > szczerze mówiąc, spodziewałem się bardziej szczegółowych opisów - twój
          > mein_schlesien jest dość lakoniczny, ale dzięki i za to. nie, nie oczekuję
          > wyznania winy. liczyłem na szczerość w opisie tamtych lat.
          > rozczarowany jestem faktem, że na tylu zdeklarowanych Niemców na Silesianie,
          ja
          > k
          > dotąd tylko jeden postanowił zabrać głos.
          > wygląda na to, że dla większości z nich, ich pamięć ma lukę w latach "od
          Hitler
          > a
          > do Hitlera". dziwnie zbiorowa niepamięć...

          -----------------

          Mysle ze przyjemniej poczytac jeden glos ( jak ten od mein_schlesien)
          szczery i nawet ciekawie napisany ...i na temat post ...niz
          byc zasypanym lawina polglowkowatych postow z biesiadnego
          "eli mozno juzas abo i niy..winne gorole"
          Przyznam ze przeczytalem z zainteresowaniem.

          Od siebie dodam ze o jakim kolwiek wyznawaniu winy
          nie moze byc mowy ...
          Podobnie jak i ja nie dam sobie zalozyc UBeckich butow

          Czasem taki akcent robi jeszcze nadzieje ze cos moze byc z tego forum ;)))

          Braid
    • marcin32 Urojenia Niemcow 17.02.06, 16:38
      Ciekawy jest ten wywiad. I Niemcy wpadli w taka manie wielkosci i w takie
      urojenia, ze do tej pory trudno im z nich wyjsc!

      'O bogacenie się na nazistowskich rządach oskarża się koncerny. A przecież
      beneficjentami systemu byli także zwykli Niemcy. Z Götzem Alym, historykiem,
      autorem książki „Hitlers Volksstaat” („Ludowe państwo Hitlera”), rozmawia Piotr
      Buras. '
      • espritt Re: Urojenia Niemcow 19.02.06, 18:58
        Niemcow porownalbym w tamtym okresie do talibow.Atakowali wszystkich
        wokolo ,ludzie uwielbiali furrera i szli za nim wiernie, wypelniali jego
        najbardziej zbrodnicze rozkazy.W zamian zajmowali majatki polskie ,kradli
        kosztownosci,zabierali niewolnikow w glab niemiec do fabryk i prywatnie do
        domostw.Kazdy utozsamial sie ze swastyka,portrety hitlera wisialy w kazdym
        niemieckim domu.hitler i jego rzady to bylo uwidocznienie,pokazanie prawdziwego
        niemieckiego oblicza.Niemiaszki teraz probuja zrzucic winy na wszystko i
        wszystkich wokolo,ale faktem jest to zawdzieczali furrerowi wiele dobr ,ktore
        do tej pory sa w niemczech.
        • herman28 Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 16:16
          Ciekawe kiedy ci sie znudzi te odpowiadanie na swoje wypociny bbbbuuuuuhhaha
          • espritt Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 16:56
            Pomecz sie troche pchelko,admini niech maja cos z zycia.
            • Gość: van deer Re: Urojenia Niemcow IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.02.06, 17:00
              Panowie, juz wam kiedys proponowalem spotkanie? Widac sie nie odbylo:)
              • espritt Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 17:03
                Ten krasnal moze szczekac tylko w necie.
                • Gość: van deer Re: Urojenia Niemcow IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.02.06, 17:07
                  Wiec skoro go nie darzysz sympatia, udowodnij mu swoje glebokie powazanie
                  omijaniem jego watkow, zdziwisz sie ze skutecznosci takiego dzialania.
              • herman28 Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 17:56
                No niestety van deer nie odbyło się, ale wszystko przed nami.
                • Gość: van deer Re: Urojenia Niemcow IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.02.06, 18:00
                  Dalibog Hermanie, bo takie przyjaciulstwo dluzej miedzy wami trwac nie powinno.
                  • herman28 Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 18:05
                    Masz rację van deer, ale cóż ja poradzę na zaawansowaną oporność tomeczka.
                    • espritt Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 18:09
                      Na ciebie nawet splunac nie warto krasnalu.
                      • herman28 Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 18:13
                        HHHHHHHeeehhhhe widzicie sami - ręce opadają.Choroba postępuje.
                        • espritt Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 18:21
                          Szkoda na ciebie slow.Jestes zawistny i klamliwy jak ruski chlop.Wredny, podly,
                          szyderczy jak najgorsza naziolska wsza.Do tego cuchniesz strasznie az mdlosci
                          biora wsiekly kundlu.
                          • herman28 Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 18:32
                            No powiem szczerze - nie spodziewałem się mądrzejszej odpowiedzi. Pamiętaj
                            jednak, że jak byś chciał u mnie parobkować to na wzgląd na twoją ciężką
                            chorobę przyjmę cię jako chochoła. Robota to nie ciężka, ani wymagająca, a i
                            będziesz miał czas na przemyślenia nad swym dziadowskim życiem.
                            • espritt Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 18:40
                              Ty sam jestes parobkiem sezonowym.Siedzisz na dupie od czasu do czasu, ktos cie
                              wezmie do wysprzatania ogrodu,nie lzyj kundlu.Marzy ci sie lekka robota ,w
                              ktorej moglbys sie poobijac leniwy krasnalu,ale wiesz ze na twoje miejsce jest
                              10 turkow i schlesierow.
                              • herman28 Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 18:47
                                BBBBBBBBBuuuuuuhhahaha
                                www.rygol.de/
                                • herman28 Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 19:07
                                  Pamiętaj o mojej propozycji tomeczku.
                                  • espritt Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 19:15
                                    Wyczyszczenia mi butow ,nie zapomne:))
                                    • herman28 Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 19:50
                                      Co tam czyścić, słome wymienisz i możesz zaś człapać po śląsku za jabolami.
                                      • espritt Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 19:58
                                        Za jabolami to stoja schlesiery pod aldikiem ,w starych obszczepionych
                                        adidasach z wystajacym palcem hehehe
                                        • herman28 Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 20:10
                                          To nie szliesiery to tacy jak ty. Szlesiery pracują w DE aby zapewnić byt swoim
                                          rodziną. A tacy jak ty stoją pod sklepem i żebrzą na jabola
                                          • espritt Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 21:06
                                            Ja nie zebram,ani nie czyszcze kibli u turka to domena schlesierow ,ktorzy
                                            przyzwyczaili sie do sluzalczego trybu zycia.
                                            • herman28 Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 21:17
                                              Napisz o tym książkę, będzie kupa śmiechu pajacu. Widuję często polaków
                                              pracujących u Turków - w sklepach, barach i nie tylko. Nie są to Szlesierzy
                                              tylko Polacy z polskim paszportem, którzy do BRD trafili w różnych
                                              okolicznościach i wiesz co ci na ich temat powiem ?- Bardzo ich szanuję bo
                                              pracują i chcą pracować mimo, że nie jeden Turas ich traktuje jak murzynów. To,
                                              że biorą każdą robotę, a nie siedzą jak ty i czekają na becikowe świadczy o
                                              nich tylko pozytywnie.
                                              • espritt Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 21:23
                                                Ciebie tez traktuja jak murzyna.
                                                • herman28 Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 21:41
                                                  Mnie nie muszą jestem na swoim. Dzięki pradziadziusiowi temu co to miał syna od
                                                  tych złotych zębów. HEEEhhe.
                                                  www.rygol.de/
                                                  • espritt Re: Urojenia Niemcow 20.02.06, 22:14
                                                    Moze i jestes ,ale jak znam zycie wiekszosc schlesierow parobkuje i sprzata w
                                                    niemca,holendra,turka, chyba nie zaprzeczysz.
                                                  • herman28 Re: Urojenia Niemcow 21.02.06, 17:12
                                                    Wiesz słomiany chłopcze ilu Polaków pracuje w Anglii? Parę ładnych tysięcy (jak
                                                    nie lepiej) wyemigrowało z twojego pięknego kraju miodem i mlekiem płynącego,
                                                    aby doginać i parobkować dla Turasów, Chinoli i innej maści złodziei
                                                    ślizgających się na taniej sile roboczej. Może zaprzeczysz ?. Poczytaj gazety.
                                                    Poszukaj w Internecie opinii na ten temat. Nie pierdź mi więc głodnych kawałków
                                                    o Schlesierach doginających u Turka, bo są to w większości Polacy, którzy mają
                                                    w d...e swój kraj. Schlesierzy nie muszą jechać za pracą do Angoli bo mają
                                                    niemieckie obywatelstwo, dlaczego więc w ostatnim czasie tylu twoich rodaków
                                                    znalazło się w Szkocji, Irlandii i w Anglii ?. Odpowiem ci – bo mają dość
                                                    złodziejstwa , korupstwa, kumoterstwa itd. . Wolą mimo wysokim kwalifikacją
                                                    zawodowym jakie posiadaja, zmywać gary w Dublińskiej knajpie, niżeli siedzieć i
                                                    czekać aż staną się gołodupcami we własnym kraju.
                                                  • espritt Re: Urojenia Niemcow 21.02.06, 17:28
                                                    Pracuja za granica kto zaprzecza ,sa Polakami nie chca pracowac za grosze to
                                                    wyjezdzaja.Ale nie przesadzaj ,ze u Chinczykow czy Turasow.Moj kolega wozi
                                                    schlesierow swoimi busami do Holandii do roboty.Opowiadal mi ,ze pracuja za
                                                    najnizsza pensje,mieszkaja razem w jakichs blokach z emigrantami z maroka
                                                    turcji.Kolezanka mojej kuzynki tez jezdzi i akurat pracuje u Turasa cala jej
                                                    grupa w jakichs szklarniach z warzywami.Mowila ze ma juz tego dosc,dobrze wiem
                                                    jak widza schlesierow w niemczech czy holandii, jak Polakow nikt kto wie temu
                                                    nie zaprzeczy.
                                                  • herman28 Re: Urojenia Niemcow 21.02.06, 17:44
                                                    Tak Polacy pracują tylko u Angol,i a Schlesierzy za najniższą stawkę u
                                                    Turasów. HHHeeeeehheWiesz ten łeb to masz naprawdę sfilcowany sam w to co
                                                    piszesz nie wierzysz. Ja wiem u kogo w Anglii robią Polacy i dlaczego. Wie to
                                                    każdy kto tylko ma kontakt z radiem, gazeta, Internetem, telewizją. Widocznie
                                                    ty masz ten kontakt ograniczony, lub wiadomości ogólnie dostępne na ten temat
                                                    nie docierają do twoich szarych sfilcowanych komórek .
                                                  • espritt Re: Urojenia Niemcow 21.02.06, 17:49
                                                    Poprostu wstydzicie sie przyznac ,ale taka jest prawda.Popytaj jak bedziesz w
                                                    Ujezdzie powiedza ci gdzie i u kogo pracuja slascy-niemcy.Moze i sam sie
                                                    zalapiesz.Zobacz jaka prace proponuja schlesierom firmy,nawet rozliczyc z
                                                    urzedem skarbowym w niemczech wiekszosc z was sie nie umie i w polsce firmy
                                                    pomagaja wam zalatwic formalnosci.Jestescie niemcami trzeciej kategorii ,a
                                                    Polakami drugiej taka prawda krasnalu.
                                                  • eurocom Ty jako polski mix nawet w 5 kat. sie nie miescisz 21.02.06, 18:54
                                                  • herman28 Re: Ty jako polski mix nawet w 5 kat. sie nie mie 21.02.06, 19:00
                                                    Eurocom. Ten psi pędzel espritt nawet nie kwalifikuje sie do szpitala
                                                    psychiatrycznego
                                                  • eurocom ten komentarz na dole byl do espritta 21.02.06, 18:55
                                                  • espritt Re: a ten jest dla was 21.02.06, 19:04
                                                    Brudasy i smierdziuchy jestescie.W Polsce biede klepaliscie i tam
                                                    klepiecie.Czyszczenie kibli i klatek schodowych do tego jestescie stworzeni
                                                    wasze warczenie tego nie zmieni.Jutro znowu idziecie sprzatac kible ,powarczcie
                                                    sobie tylko tyle mozecie.
                                                  • eurocom to tu sie schowales ty smierdzaca gnido tatarska 21.02.06, 19:13
                                                  • espritt Re:tak do ciebie pijany ojciec mowil?? 21.02.06, 19:16
                                                  • eurocom A ty wiesz jakie rasy jest twoj ojciec? Owczarek? 21.02.06, 19:20
                                                  • herman28 Re: a ten jest dla was 21.02.06, 19:17
                                                    Wiem dlaczego tak ci się wydaję - bo sam masz prze.............e i po prostu
                                                    chciałbyś aby inni mieli taki samo chochole słomiany
                                                  • eurocom Napisz mu to jeszcze raz po rusku. 21.02.06, 19:19
                                                    Po polsku on tego nie zrozumie.
                                                  • espritt Re:Ruskiego nie zapomnialy kalmuki jeszcze 21.02.06, 19:20
                                                  • eurocom Nie to ekstra dla ciebie, zebys zrozumial w twojej 21.02.06, 19:21
                                                    ... Muttersprache.
                                                  • espritt Re: Dawac po rusku kalmuki albo po turecku hehe 21.02.06, 19:23
                                                  • eurocom Masz rozeznanie praktyczne hehe? 21.02.06, 19:30
                                                  • herman28 Re:Ruskiego nie zapomnialy kalmuki jeszcze 21.02.06, 19:23
                                                    No twój ojczysty język. Pewnie jak słyszysz kacapa to się pocisz synu cyganki
                                                    handlującej tombakiem na stacji BP w Ratibor.
                                                  • espritt Re:Ruskiego nie zapomnialy kalmuki jeszcze 21.02.06, 19:25
                                                    Twoja pewnie pocila sie jak jeszcze mieszkaliscie w tej szopie pod Opolem czy
                                                    Nysa, na dobrego auta ,tylko handlowala czym innym hehehee
                                                  • herman28 Re:Ruskiego nie zapomnialy kalmuki jeszcze 21.02.06, 19:27
                                                    nie można cię zrozumieć piszesz jak kacap. "na dobrego auta" hhhhehehe Polska
                                                    język trudny język
                                                  • eurocom Jego matka dup... handlowala 21.02.06, 19:29
                                                  • espritt Re: Jego matka dup... handlowala 21.02.06, 19:32
                                                    Myslisz ze smierdzielu kto ja tam sciagnal ,z alfonsem wyjechala i dorabiala
                                                    najpierw na A4 pozniej u turka.Popytaj w tej knajpie gdzie szorujesz kible.
                                                  • eurocom Twoja na A4 robila? Opowiadaj dalej, to ciekawe 21.02.06, 19:36
                                                    Wracam za godzine to poslucham dalej. Ta historia twojej rodziny jest ciekawa
                                                    ale teraz ide ogladac wreczenie kolejnego zlotego medalu dla Niemiec.
                                                  • herman28 Re: Jego matka dup... handlowala 21.02.06, 19:39
                                                    Jedynym smierdzielem na tym forum jesteś ty. Bździsz niemożliwie
                                                  • espritt Re: Jego matka dup... handlowala 21.02.06, 19:47
                                                    Schowaj sie juz krasnalu,nic oprocz powtarzania nie potrafisz malpoludzie.A
                                                    ten eurocom niech nie sciemnia ,pewnie idzie umyc klatke schodowa w waszym
                                                    bloku dla emigrantow ,bo mu turas kazal hehehe
                                                  • herman28 Re: Jego matka dup... handlowala 21.02.06, 19:53
                                                    No ty jedyne co możesz myć to krowskie wymiona. Stój na straży słomiany
                                                    chochole obskubany przez szpaki
                                                  • espritt Re: Jego matka dup... handlowala 21.02.06, 19:57
                                                    Na strazy hehehe ,czekaj zawsze na pancia waruj caly czas po wyszorowaniu kibli.
                                                  • herman28 Re: Jego matka dup... handlowala 21.02.06, 20:00
                                                    Uważaj tylko na wrony Heeehhe. Polna pokraka na
                                                    dyszlu.Bbbbbbbbbuuuuuuuhhhhhhhhahhahhahhhaaaa
                                                  • Gość: sucker Re: Jego matka dup... handlowala IP: *.m.pppool.de 21.02.06, 20:05
                                                    tomascku czy ty przypadkiem nie robisz w Reinigugsfirma?
    • Gość: harry Re:.............................. ................! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 20.02.06, 17:46
      Ta dyskusja nie ma za bardzo coś wspolnego z tym artykułem. A są w nim naprawde
      ciekawe rzeczy: np to ze robotnikom przymusowym płacono pieniadze. Oczywiście
      bardzo opodatkowane ,bo w socjalistycznym panstwie wszystko jest wysoko
      opodatkowane,ale jednak. Czyżby w GG mieliby ci ludzie lepiej płatna prace?
      Można też powiedzieć że w Polsce w polskim poźniejszym państwie socjalistycznym
      czyli PRL wiele obywateli osiągneło korzyści majątkowe z pracy i wyzysku
      Ślązaków.
    • Gość: OBERSCHLESIER a ty pajacu, innych problemow nie masz? IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.06, 20:03
      hitler juz od ponad 60 lat niezyje, aty sie nim jeszcze podniecasz.
      zainteresuj sie lepiej terazniejszoscia, ptasia grypa sie do polski zbliza, moze
      juz nawet jest, zainteresuj sie lepiej tym co twoj prezydent czyni do
      polepszenia stosunkow ze "wsodnim bratem" zebys w przyszlom zime mial czym
      mieszkanie grzac.
      zainteresuj sie tym co rzad polski robi dla restrukturyzacji przemyslu na slasku,
      tym jak twoj polski rzad zwalcza biede, alkoholizm, zlodziejstwo, przestepczosc.
      etc. etc. etc.

      schlesierland mein heimatland
      • Gość: harry Re: pajacu to do kogo??? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.02.06, 11:02
        Mógłbyś jeszcze napisać komu odpisujesz Panu sss9 czy mnie harremu?
      • Gość: harry Re:pytanie Oberschlesiera IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.02.06, 17:33
        Do kogo byl twoj post do sss9 czy do harrego pytam jeszcze raz?
        Bo to tak wyglada ze do mnie.
        PS Ja tez jestem Oberschlesierem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja