A jednak Niemcy olewaja Polakow!?

08.03.06, 18:16
Przypominam, rozmowe z Petrem Lachmanem:
"Zapytała pani, dlaczego Niemcy nienawidzą Polaków. Oni was nie nienawidzą.
Szukam właściwego słowa... Już mam... Olewają "

Warto caly wywiad przeczytac!

Kaczynski w Polsce, ale w TV nikaj na pierwszym miejscu, gdzies daleko z tylu!
Czy Polacy naprawde na cos takiego zasluzyli?

serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2256149.html?v=0&f=521
    • stix Niepotrzebnie tam pan Kaczyński pojechał. 08.03.06, 19:15
      Z Niemcami Polacy nigdy się nie dogadają. Takie są realia.
      • oppelner_os Re: Niepotrzebnie tam pan Kaczyński pojechał. 08.03.06, 19:24
        Tez tego nie rozumie. Kaczynski nie potrafi dogadac sie z PO a chce z Niemcami?
        Nie wierze w jego dobre intencje. On pojechal napewno, zeby zebrac o pieniadze.
        • slezan Re: Niepotrzebnie tam pan Kaczyński pojechał. 08.03.06, 19:38
          To zły adres wybrał. Przecież Merkel sama już na socjal dla rodaków nie ma.
          Chyba, że pani kanclerz zrobi z Kaczyńskim deal i da mu parę euro za polskich
          pracowników, którzy będą robić na niemieckie emerytury:-).
          • ballest Re: Niepotrzebnie tam pan Kaczyński pojechał. 08.03.06, 19:49
            Merkel mun juz MILIONY dala!
            Polacy maja krotka pamiec !
            • stix Re: Niepotrzebnie tam pan Kaczyński pojechał. 08.03.06, 19:58
              Może napisz jakie odszkodowania dostali byli robotnicy przymusowi za kilka lat
              niewolniczej pracy.
          • oppelner_os Re: Niepotrzebnie tam pan Kaczyński pojechał. 08.03.06, 20:00
            Niby Merkel pieniedzy nie ma ale do misji w Kongo sie przymierza. Takich
            sprzecznosci jest duzo wiecej. A powiedz mi kto moze Kaczorowi cokowiek dac?

            Moze USA?

            :)
            • stix Lepiej, żeby Polska od nikogo niczego nie brała. 08.03.06, 20:04
              Żebractwo jest wysoce niewskazane.
              • ballest Re: Lepiej, żeby Polska od nikogo niczego nie bra 08.03.06, 20:09
                Najgorsze jest to, ze Polacy od lat sie nie wstydza ZEBRAC, mysla ze to ich
                cechuje !
                • stix Dlatego Polska musi wystąpić z Unii. 08.03.06, 20:12
                  Żeby raz na zawsze skończyć z żebractwem i uzależnianiem się od innych. Polacy
                  muszą pokazać charakter i muszą sami dojść do dobrobytu.
                  • oppelner_os Re: Dlatego Polska musi wystąpić z Unii. 08.03.06, 20:22
                    Pomarzyc dobra rzecz.
                    Najpierw musieliby przestac rozkradac to co juz maja.
            • slezan Re: Niepotrzebnie tam pan Kaczyński pojechał. 08.03.06, 23:02
              Władza łatwiej żegna się z pieniędzmi podatnika niż ze swoimi ambicyjkami. A
              problemy będą narastać.
      • Gość: cirano Re: Niepotrzebnie tam pan Kaczyński pojechał. IP: *.plastcom.pl / 83.238.116.* 09.03.06, 09:24
        A z kim potrafią się Polacy dogadać?
        Kto traktuje ich poważnie?
        W końcu - ilu mają przyjaciół?
    • builder Re:Czemu ty chcesz na sile byc` /For. Idiota?/ 08.03.06, 20:02
      jak by tak bylo jak piszesz to by nikt nie inwestowal w polski rynek ze strony
      niemieckiej,
      inna sprawa jest sytuacja polityczna/poglady/ miedzy politykami,
      jak by Niemcy nie lubili Polako`w to by ich na /czarno/ nawet nie zatrudniali,
      bo by im bylo wstyd=Niemcy wrecz Polako`w kochaja bo maja tania sile robocza i
      nie musza za nich placic` podatko`w!,
      ballest przykro mi, z`e glupoty wypisujesz czesto!,



      ballest napisał:

      > Przypominam, rozmowe z Petrem Lachmanem:
      > "Zapytała pani, dlaczego Niemcy nienawidzą Polaków. Oni was nie nienawidzą.
      > Szukam właściwego słowa... Już mam... Olewają "
      >
      > Warto caly wywiad przeczytac!
      >
      > Kaczynski w Polsce, ale w TV nikaj na pierwszym miejscu, gdzies daleko z tylu!
      > Czy Polacy naprawde na cos takiego zasluzyli?
      >
      > serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2256149.html?v=0&f=521
      • grba Hipokryzja 08.03.06, 23:18
        Jak pokazuje ostatnio afera z polską Putzfrau, co innego mówi się wyborcom, a
        co innego robi się...

        SPD erklärt Putzfrau-Affäre um Senatorin für beendet
        Eidesstattliche Versicherung von Heidi Knake-Werner - Jurist wirft neue Fragen
        auf
        Von Gilbert Schomaker
        Für den Koalitionspartner SPD ist die vermeintliche Putzfrauen-Affäre von
        Sozialsenatorin Heidi Knake-Werner (Linkspartei.PDS) erledigt. "Nach unserem
        Eindruck scheint die Angelegenheit geklärt", sagte gestern SPD-
        Fraktionssprecher Peter Stadtmüller. Die Senatorin hatte in einer Erklärung am
        Mittwoch abend die Vorwürfe zurückgewiesen, sie habe möglicherweise illegal
        eine polnische Putzfrau beschäftigt. Allerdings wirft ein Berliner
        Arbeitsrechtler aufgrund der Erklärung neue Fragen auf.

        Darin hatte Knake-Werner den Sachverhalt wie folgt dargestellt: Im Sommer 2000 -
        damals war Knake-Werner Bundestagsabgeordnete - habe sie mit ihrem Ehemann ein
        Wohnung bezogen, die von einem Bauträger erstellt worden war. Für die
        Endreinigung dieser Wohnung sei im Monat August 2000 durch den Bauträger eine
        Putzfrau gestellt worden, die beim Bauträger angestellt gewesen sein soll. Die
        Putzfrau habe "ungefähr vier Mal Reinigungstätigkeiten in der Wohnung"
        erbracht, heißt es weiter. Die Senatorin sei davon ausgegangen, daß dieses
        Putzen vom Bauträger bezahlt wurde.
        Allerdings entlohnte der Bauträger die Polin nicht. "Die Senatorin hat daher
        der Putzhilfe, da sie nach ihren Angaben insofern zu dem Zeitpunkt mittellos
        war, mit zwei Mal 50,00 Euro schenkweise ausgeholfen", heißt es in der
        Erklärung und weiter: "Selbstverständlich sollte damit kein Lohn für die
        erbrachten Reinigungsleistungen gezahlt werden." Knake-Werner bot der Putzfrau
        dann an, auf Minijob-Basis bei ihr sauberzumachen. Zuvor sollte die Polin aber
        gültige Papiere vorweisen.
        "Als dieses nicht erfolgte und Frau Dr. Knake-Werner darüber hinaus erfuhr, daß
        die Putzhilfe offenbar illegal beschäftigt war, hat Frau Knake-Werner Ende
        September 2000 von einem Beschäftigungsverhältnis abgesehen." Der Putzfrau habe
        sie einen Kontakt zum polnischen Sozialrat vermittelt, der sich um derartige
        Problemfälle kümmert. Der Vorwurf der illegalen Beschäftigung sei damit
        widerlegt, folgert die Senatorin.
        Allerdings wirft der Charlottenburger Rechtsanwalt und Experte für Arbeitsrecht
        Jochen Fahlenkamp einige Fragen auf. Er wolle keine Vorwürfe äußern, sagte er
        im Gespräch mit dieser Zeitung. "Es geht nicht um ein pauschales Aburteilen",
        so Fahlenkamp. Allerdings stelle sich ihm die Frage, wieso die Putzfrau nach
        der Endreinigung noch vier Mal für Knake-Werner geputzt habe. Auch
        die "Schenkung" sei bei kritischer Betrachtung ein "erklärungsbedürftiges
        Verdachtskriterium".
        Nach den Informationen dieser Zeitung soll der Bauträger Schulden bei Knake-
        Werner gehabt haben. Deswegen - so ihre Argumentation - sollte die Putzfrau als
        Angestellte des Bauträgers dessen Schulden abarbeiten. Bei der angeblichen
        Schenkung von zwei Mal 50 Euro hat sich offenbar in die Erklärung der Senatorin
        noch ein Fehler eingeschlichen. Damals gab es noch keine Euro. Es muß zwei Mal
        50 Mark heißen.
        Mittlerweile hat auch Knake-Werner ihrem Anwalt eine eidesstattliche
        Versicherung auf ihre Sichtweise des Sachverhaltes abgegeben.
        Für CDU-Generalsekretär Frank Henkel reichen die nun gegebenen Antworten von
        Knake-Werner nicht aus. "Für mich hat die Senatorin eine Chance zu einer
        glaubwürdigen Aufklärung verpaßt." Da Geld geflossen sei, könnte es den
        Verdacht geben, an den Vorwürfen sei etwas dran. "Die Senatorin muß lückenlos
        aufklären, was da mit der polnischen Putzfrau wirklich war", sagte Henkel.
        Aus der Berliner Morgenpost vom 3. März 2006
    • Gość: Pit A jednak Polacy olewaja Niemców!? IP: 150.254.85.* 09.03.06, 07:15
      Kaczynski w Polsce, ale w TV nikaj na pierwszym miejscu, gdzies daleko z tylu!
      > Czy Polacy naprawde na cos takiego zasluzyli?

      W TVP też to nie była pierwsza wiadomość.
      • ballest Re: A jednak Polacy olewaja Niemców!? 09.03.06, 07:59
        Mosz recht, widzieli , ze Niemcy ich olewaja, to wzieli rewanz ;)
        • ballest Re: A jednak Polacy olewaja Niemców!? 09.03.06, 08:02
          ale nie tylko Niemcy ich olewaja, poczytej kto to tez chetnie robi!

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3201284.html
      • oppelner_os A jednak niemieckie media publ. olewaja Polakow! 09.03.06, 08:03
        Dzis w Tagesschau bylo 12 sekund o wizycie polskiego prezydenta i jeszcze na
        dodatek nazwisko polskiego prezydenta lagodnie mowiac przekrecono. Fonetycznie
        brzmaialo to nastepujaco: Prezydent Kadzinsky

        Albo Kaczor tyle kadzil albo znowu go olali:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja