julio_gonzales
16.03.06, 11:33
Niemiecka rodzina jest chora co bardzo trafnie zauwazyli dziennikarze Spiegla
wiadomosci.onet.pl/1318268,2678,1,1,kioskart.html
Niestety to samo mozna powiedziec również o polskiej rodzinie. Pocieszające jest jednak to że u nas nie ma tylu emigrantów, którzy nie asymiluja sie i są wrogo nastawieni do własnego państwa jak Turcy, Kurdowie czy Arabowie w Niemczech. Jak tak dalej pójdzie to za kilkadziesiąt lat Niemcy stana sie mniejszościa we własnym kraju a kultura niemiecka zacznie pomału umierać. Bynajmniej wcale mnie to nie cieszy. Mimo wszystko lepiej miec za sąsiadów niesympatycznych Niemców niż fanatycznych muzułmanów. Jedynym plusem dla nas może byc możliwość reslawizacji Połabia. Myslę, ze kiedy Niemcy zniosą ograniczenia w osiedlaniu sie Polaków na swoim terenie tereny przygranicznie szybko sie będa polonizować. Przeciez już dziś w Goerlitz, Guben, Schwedt są tysiące pustych domów i mieszkań a z roku na rok jest coraz gorzej.