Mądre Amerykanki szukają niemieckich mężów

18.03.06, 12:16
W każdej postaci. Takie, które na małżeństwo zbytniej ochoty nie mają, szukają
często niemieckich dawców nasienia.
Niy powiym, majom dobry smak te baby, i wiedzom co w tym świecie mo wartoś.
    • Gość: . Re: Mądre Amerykanki szukają niemieckich mężów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 16:53
      Ale nie Szlezjerów
      • Gość: cirano Re: Mądre Amerykanki szukają niemieckich mężów IP: 83.238.116.* 21.03.06, 17:03
        I Schlesierów - w kożdym razie dyskretnych.
        Niy wolno jym sie w żodnym przipadku prziznać, że miyszkali, abo niy dej Boże
        urodzili sie w Polsce - zaros majom przerypane. Ciekawe czymu-niy? Taki dobry,
        szlachetny norod te Poloki...
        • gorol_mietek Re: Mądre Amerykanki szukają niemieckich mężów 21.03.06, 17:15
          Gość portalu: cirano napisał(a):

          > I Schlesierów - w kożdym razie dyskretnych.
          > Niy wolno jym sie w żodnym przipadku prziznać, że miyszkali, abo niy dej Boże
          > urodzili sie w Polsce - zaros majom przerypane. Ciekawe czymu-niy? Taki dobry,
          > szlachetny norod te Poloki...
          Jo sie nie prziznoł żech jes s pochodzynio gorolym i tako cycato blondyna
          zrobióla mi francuza. Ale wyglondołech normalnie jak bajerok, krótkie skórzane
          galotki, hut z porkiym, zonynbryle i nówki adidasy. Ni umiołech sie łod tych
          jankesek łodpyndzić a wszysko dzioło sie w Monte Carlo kaj żech bół na
          wakacjach.
          • cirano Re: Mądre Amerykanki szukają niemieckich mężów 21.03.06, 17:31
            No widzisz karlusie! to je ta droga. Dej Ancajga ze szukosz zony - sie niy
            uopyndzisz.[ino ztych Lederhosow niy rezygnuj].
            Uone kochajom niymiecko kultura!
        • Gość: van deer A czy banki nasienia to taka nowosc? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.03.06, 18:28
          Gość portalu: cirano napisał(a):

          > I Schlesierów - w kożdym razie dyskretnych.
          > Niy wolno jym sie w żodnym przipadku prziznać, że miyszkali, abo niy dej Boże
          > urodzili sie w Polsce - zaros majom przerypane. Ciekawe czymu-niy? Taki dobry,
          > szlachetny norod te Poloki...

          Powinno sie zabronic. I to pod grozba dalece surowo idacych konsekwencji, ale
          jeden reproduktor idealnych genow sie znalazl, swiat zostanie jednak uratowany:)
          • cirano Re: A czy banki nasienia to taka nowosc? 23.03.06, 15:52
            Właśnie uo te banki sie rozchodzi. Te som uoblygane przez inteligyntne Ami-Babki.
            • Gość: van deer Re: A czy banki nasienia to taka nowosc? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.03.06, 17:51
              Nic co amerykanskie nie kojarzylo mi sie nigdy z wymogiem zaawansowanego
              procesu myslenia, bo tam nawet najprostsze narzedzia wymagaja lopatologicznej
              instrukcji z niebywale obszerna eksplikacja "wielorakiego" ich zastosowania i
              szczegolowych uwag co do niewskazanych poczynan, gdyz ich niewymienienie
              konczylo sie niejednokrotnie trwalym kalectwem, z tytulu ktorego w gre
              wchodzily milionowe odszkodowania na wypadek ataku glupoty uzytkownika.

              Zas o samym stopniu uswiadomieniu spoleczenstwa w kwestii wiedzy o swiecie
              wspominac nie warto, gdyz uroslo ono do rangi legendy samej w sobie. USA to
              wymarzony kraj dla milosnikow rubensowskich ksztaltow, nic tylko wybierac... :)
              • cirano Re: A czy banki nasienia to taka nowosc? 25.03.06, 11:20
                Zgoda co do "rubensowskich krztałtow", pozatym twierdza, ze niy znosz kolego Ameryki
                • Gość: van deer Re: A czy banki nasienia to taka nowosc? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.03.06, 22:00
                  Akurat w panskich ustach slowa dyskredytacji moga byc dla mnie najwiekszym z
                  mozliwych powodow do zadowolenia. Twierdzic kazdy sobie moze, niczego nie
                  musimy wszak sobie udowadniac, i wyroslem z krotkich spodenek i piaskownicy:)
                  • Gość: van deer Re: A czy banki nasienia to taka nowosc? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.03.06, 13:45
                    Errata:

                    Jest: "Akurat w panskich ustach slowa dyskredytacji moga byc dla mnie
                    najwiekszym z mozliwych powodow do zadowolenia."

                    Winno byc: "Akurat w panskich ustach slowa dyskredytacji moga byc dla mnie
                    najwiekszym z mozliwych powodem do zadowolenia."
                    • cirano Re: A czy banki nasienia to taka nowosc? 27.03.06, 14:37
                      van deer. Amerykę trzeba poznać nie zaczynając od dołu. To wrażenie może być
                      troche fałszywe. Te wyższe pułapy ludzkie są za to wyśmienite. Wspaniali ludzie.
                      • Gość: van deer Re: A czy banki nasienia to taka nowosc? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.03.06, 21:27
                        cirano napisał:

                        > van deer. Amerykę trzeba poznać nie zaczynając od dołu. To wrażenie może być
                        > troche fałszywe. Te wyższe pułapy ludzkie są za to wyśmienite. Wspaniali
                        > ludzie

                        Poprawka, Ameryke trza poznac zaczynajac od dolu, a nie nie poczawszy od
                        mdlacej cukierkowej wizji prezentowanej przez amerykanska racje stanu.

                        c.b.d.o.
    • pit-zeolit Mądre Amerykanki i cirano 26.03.06, 17:52
      cirano napisał:

      > W każdej postaci. Takie, które na małżeństwo zbytniej ochoty nie mają, szukają
      > często niemieckich dawców nasienia.
      > Niy powiym, majom dobry smak te baby, i wiedzom co w tym świecie mo wartoś.

      Tyś już pewnikiem próbował smaku wszelakich wydzielin. Każda jest dobra dla
      takich jak ty, byle pochodziła z mnimieckich d...p lub penisów.
      • Gość: Ujek Kalfas Re: Mądre Amerykanki i cirano IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.06, 18:18
        Nie szarzuj tak t tym twoim polskim hamstwem !
        W koncu wiemy jakie prymitywy jestescie - polaczki !
        Pyrsk !
        Ujek Kalfas
        • Gość: Pit Re: Mądre Amerykanki i cirano IP: 150.254.85.* 27.03.06, 09:40
          Gość portalu: Ujek Kalfas napisał(a):

          > Nie szarzuj tak t tym twoim polskim hamstwem !
          > W koncu wiemy jakie prymitywy jestescie - polaczki !
          > Pyrsk !
          > Ujek Kalfas

          Suchej no pólszkopku, cham pisze się przez ch. Niedouczony ciulu.
          • Gość: Ujek Kalfas Re: Mądre Amerykanki i cirano IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.06, 16:19
            Danke für die Belehrung !
            Aber schon wieder typisch polnisch.
            Ein Cham bleibt ein Cham !!
            A cobys pokapowol !
            Dziynkuja za nauka - ale juzajs ejs pokozol te wasze polskie chamstwo.
            No ale cham zostanie chamym !Bo wy to mocie w gynach
            Pyrsk !
            Ujek Kalfas
            • Gość: Pit Re: Mądre Amerykanki i cirano IP: 150.254.85.* 27.03.06, 16:24
              Gość portalu: Ujek Kalfas napisał(a):

              Gość portalu: Ujek Kalfas napisał(a):

              > Danke für die Belehrung !
              > Aber schon wieder typisch polnisch.
              > Ein Cham bleibt ein Cham !!
              > A cobys pokapowol !
              > Dziynkuja za nauka - ale juzajs ejs pokozol te wasze polskie chamstwo.
              > No ale cham zostanie chamym !Bo wy to mocie w gynach
              > Pyrsk !
              > Ujek Kalfas

              No i fajnie że się uczysz.
              • Gość: Ujek Kalfas Re: Mądre Amerykanki i cirano IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.06, 20:48
                Ciebie by sie to tysz przydalo !
                Moze bys za 100 lot osiongnol moje niveau !
                Pyrsk !
                Ujek Kalfas
                • Gość: Pit "Mądre" Amerykanki i "mądry"Kalfas IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.06, 23:02
                  Gość portalu: Ujek Kalfas napisał(a):

                  > Ciebie by sie to tysz przydalo !
                  > Moze bys za 100 lot osiongnol moje niveau !
                  > Pyrsk !
                  > Ujek Kalfas

                  Ucz sie dali uncle Kalfas, może jedyn szlyzjer w tym badziewiu z de bydzie
                  moooondry.
                  • Gość: Ujek Kalfas Re: "Mądre" Amerykanki i "mądry"Kalfas IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.06, 16:40
                    A co to jest "badziewiu"??
                    Eli to ta polski pseudointeligyncko nowomowa???
                    Pyrsk !
                    Ujek Kalfas
                    PS: Poznan powinien sie wstydzic, ze przygarnio takich gupkow jak Pit.

                    • Gość: Pit Re: "Mądre" Amerykanki i "mądry"Kalfas IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.06, 17:42
                      Gość portalu: Ujek Kalfas napisał(a):

                      > A co to jest "badziewiu"??
                      > Eli to ta polski pseudointeligyncko nowomowa???
                      > Pyrsk !
                      > Ujek Kalfas
                      > PS: Poznan powinien sie wstydzic, ze przygarnio takich gupkow jak Pit.

                      Ucz sie ujek, poszukej w internecie słowo badziewie. A my posenery żeśmy
                      wygonili tobie podobnych uncli z Poznania, co wyrzucali moją babkę z matką i
                      ciotkami na mróz w 1940 ze swego mieszkania, aby posadzić tam mnimców z
                      Besarabii.

                      Cześć
                      • Gość: Ujek Kalfas Re: "Mądre" Amerykanki i "mądry"Kalfas IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.06, 18:21
                        No i bardzo dobrze - panie Sulku !!!
                        Ujek Kalfas
                        • pit-zeolit "Mądre" Amerykanki i "mądry"Kalfas 28.03.06, 18:24
                          Gość portalu: Ujek Kalfas napisał(a):

                          > No i bardzo dobrze - panie Sulku !!!
                          > Ujek Kalfas

                          No właśnie i w Poznaniu nimo ćwierćmnimieckich wujków ch...jków.

                          Na chwałę Pana i ludzkości.
                  • cirano Re: "Mądre" Amerykanki i Niymcy 03.04.06, 18:49
                    Tak jak w USA niymiecke auta som cynione tak i niymiecke "dawce". Kto tam mo
                    piniondze, kupuje auto z Reichu. kto jes tzw. patriotom-amerykanske.
                    Mnij wiyncyj tak samo wyglondo to z wyborym mezy albo i "dawcow". Amerykanie
                    tysz zyniom sie bardzo chyntnie z Niymkami. Mondre, gospodarne, kochajom
                    rodzina. Bywo, ze trefiom zle, ale wyjontki potwierdzajom regula
Inne wątki na temat:
Pełna wersja