Bielsko tez było kiedyś niemieckie

20.03.06, 18:19
Wpadły mi ostatnio w ręce ciekawe materiały dotyczące stosunków
narodowościowych w Bielsku i okolicy w początkach XX wieku. Ponieważ polskim
nacjonalistom wydaje się, że Bielsko zawsze było miastem polskim ba niektórzy
nawet twierdzą, że nie jest i nie było miastem śląskim tylko małopolskim albo
podbeskidzkim pozwolę sobie przytoczyć dane z roku 1910 na temat narodowości
mieszkańców Deutsche Sprachinsel Bielitz.

Bielsko 2568 Polaków 136 Czechów 15 144 Niemców 122 innej narodowości
Aleksandrowice 332 Polaków 3 Czechów 2082 Niemców
Stare Bielsko 253 Polaków 5 Czechów 2629 Niemców
Kamienica 257 Polaków 4 Czechów 3128 Niemców
Komorowice Niemieckie 161 Polaków 494 Niemców
Międzyrzecze Górne 550 Polaków 1092 Niemców
Mikuszowice Niemieckie 254 Polaków 1230 Niemców
Wapienica 183 Polaków 635 Niemców

Jak więc widać z powyższego zestawienia Bielsko i okolice były wtedy
zdecydowanie niemieckie a ludność polska stanowiła znikomy odsetek. Uważam
zresztą że liczba Polaków i tak została zawyżona bo ci rzekomi Polacy to w
większości Slązacy tylko, że wtedy nie uznawano narodowości śląskiej więc
zapisano ich jako Polaków. Dzisiaj oczywiście Bielsko jest polskie,
zamieszkałe przez ludność napływową i nikt tego nie kwestionuje ani nie chce
zmieniać ale warto pamiętac, że kiedyś było to miasto niemal całkowicie
niemieckie.
    • sss9 Re: Bielsko tez było kiedyś niemieckie 20.03.06, 18:28
      niebywałe to odkrycie i materiały pewnie tajne spec. znaczenia...
      masz na myśli pewną Panią poseł, płaczącą z powodu stworzenia województwa
      Śląskiego z Bielskiem Białą w jego granicach?
    • Gość: Pit Re: Bielsko tez było kiedyś niemieckie IP: 150.254.85.* 20.03.06, 19:23
      A tera je polskie i tak bydzie na wieki i ch...j.
      • black.ok Re: Bielsko tez było kiedyś niemieckie 20.03.06, 19:35
        będzie bo my tak chcemy, mimcom nic do tego:)
        • herman28 Re: Bielsko tez było kiedyś niemieckie 20.03.06, 20:02
          ty se mozesz chciec co najwyżej pierdnąć. Jeszcze nasze odbierzemy
          • builder Re: Bielsko tez było kiedyś niemieckie 22.03.06, 17:30
            herman28 napisał:

            > ty se mozesz chciec co najwyżej pierdnąć. Jeszcze nasze odbierzemy

            zapewne tak sie stanie gdy doszlo by do Autonomi=ale herman nie obiecuj se za
            wiele bo pewnych "rzeczy" w praktyce i na podstawie prawa miedzynarodowego
            Niemcy odzyskac` nie beda mogli,
            dlatego nie cza sie nerwowac` i pewne sprawy przyjac` na klata,

        • oppelner_os Re: Bielsko tez było kiedyś niemieckie 21.03.06, 10:40
          Ty mozesz chciec...najwyzej do sracza, he he
      • oppelner_os Jawohl Pit 21.03.06, 10:39

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34517&w=35903232&a=35903232
    • zeolit Bielsko było kiedyś niemieckie jak nick kozdoń 20.03.06, 22:09
      Ty Kozdoń Bielsko było takie niemieckie jak twój nick szczurze.

      Z narodowo-rzymskim pozdrowieniem

      Pit
      • Gość: As Re: Bielsko było kiedyś niemieckie jak nick koz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 08:47
        Podobno zaraz po wojnie jeden z planów zakładał wybycie szwabów co do jednego, szkoda, że go nie zrealizowano.
        • oppelner_os Re: Bielsko było kiedyś niemieckie jak nick koz 21.03.06, 10:41
          Podobno juz nie chlejesz denaturatu???
          • Gość: As Re: Bielsko było kiedyś niemieckie jak nick koz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 18:57
            Od kiedy tobie zaszkodził zaprzestałem tego procederu.
            • oppelner_os Re: Bielsko było kiedyś niemieckie jak nick koz 21.03.06, 19:01
              Nie to nie mnie zaszkodzil a Pitowi.
              Dobrze, ze ty zaprzestales, bo Pit dalej chleje, he he
              • Gość: As Re: Bielsko było kiedyś niemieckie jak nick koz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:12
                Nie bierz przykładu z Pita, to naprawdę źle się skończy. Przestrzegam, hahaha.
    • dichte Re: Bielitz było niemieckie! 21.03.06, 09:33
      To widać po piyknych kamienicach. Nimiecki duch ciongle tam jes obecny.
    • stix Polacy o Kożdoniu. 21.03.06, 12:16
      www.zaolzie.org/zaolziearchiwum/biuletyn2/biuletyn20040223.htm
      • dichte Re: Polacy o Kożdoniu. 21.03.06, 12:41
        stix napisał:

        > www.zaolzie.org/zaolziearchiwum/biuletyn2/biuletyn20040223.htma

        A kim jest ta agitatorka Alicja.
        • albrecht1 Re: Polacy o Kożdoniu. 21.03.06, 13:04
          Ależ sie autorka nableblała :)
          "Gorsze jest to, że dochodzi do jego przełożenia na współczesność w postaci
          separatyzmu etnicznego w całej Polsce, jak żądanie autonomii dla Ślązaków lub
          Kaszubów" Taka drobna róznica. Nie chodzi o autonomię ludzi, lecz regionów, dla
          wszystkich mieszkańców niezalenie od narodowości.

          "Wiadomo, że w swoim uzasadnieniu odmowy rejestracji Związku Ludności
          Narodowości Śląskiej polskie sądy powołały się na opinie kompetentnych
          rzeczoznawców uniwersyteckich,
          którzy wykazali, że narodowość śląska, jako taka, nie istnieje."

          Ciekawe, bo zazwyczaj o narodowość pyta się samych zainteresowanych. Zastanawia
          brak konsekwencji w takim mysleniu. Skoro o narodowości
          rozstrzygają "kompetentni rzeczoznawcy" to dlaczego w 2003 r. w Spisie
          Powszechnym pytano o narodowość. Po co liczono Polaków i inne mniejszości.
          Wystarczyłby kompetentny zespół fachowców. Skoro jednak uznaje się wyniki spisu
          za wiarygodne, dlaczego nie uwzględnia się wolnego głosu blisko 200 tys. ludzi,
          obywateli Polski? Czyżby stosowano podwójne standardy? Czyzby nie tylko na
          Ukrainie, i Białorusi żonglowano głosami obywateli, fałszowano statystyki,
          czyli po prostu łamano prawo?




          • svatopluk Re: Polacy o Kożdoniu. 21.03.06, 15:18
            te zaolzie to taka typowa propaganda zywcem wzieta z PRLu.
            widac dla niektorych 16 lat to za malo zeby sie przyzwyczaic to pluralizmu i
            nowego wolnego myslenia.
            no chyba ze to lokalny biuletyn Ligi albo podobnych.
            ale na takich to Cesaroki nie glosuja;)

            z drugiej strony mozna to tak zrozumiec ze widze zagrozenie dla swoich racji i
            mitow.
            to by oznaczalo ze RAS i podobni sa dosc popularni.
        • albrecht1 Re: Polacy o Kożdoniu. 21.03.06, 19:28
          Może bardziej dla nieco innego sporzenia na problem:
          "Unika się też na ogół przedstawienia sytuacji narodowościowej na Śląsku
          Cieszyńskim. A była ona bardzo złożona, bo poza Polakami, którzy w części tego
          terytorium stanowili większość, i Czechami, którzy stanowili większość w innych
          rejonach, mieszkali tam również Niemcy, a przede wszystkim ci, którzy mówili
          miejscowym dialektem i uważali się za „Ślązaków”, czyli tutejszych, nie czując
          się ani Polakami, ani Czechami, ani Niemcami. Do tego dochodziły podziały
          religijne, przy czym bardzo wielu deklarujących polskość – wobec zniemczenia
          Kościoła katolickiego – było ewangelikami (przykładem mogą być przodkowie
          premiera Buzka)."
          www.konstytucje.pl/pub/t028.htm
      • Gość: 1/3 Re: Polacy o Kożdoniu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 21:52
        Sęk w tym Alicjo, że choć "ponad 50 tysiecy mieszkańców Śląska Cieszyńskiego
        z obu stron Olzy demonstrowało w centrum Cieszyna w przyjętej rezolucji swą
        suwerenną wolę przynależności polskiej części Księstwa Cieszyńskiego do
        Polski", to jest to zaledwie jedna trzecia liczby osób, które określiły
        w SPISIE NARODOWYM swoją narodowość jako ŚLĄSKĄ!
        • bartoszcze Re: Polacy o Kożdoniu. 21.03.06, 21:55
          I co niby wynika z zestawienia tych dwu liczb?
          50 tysięcy demonstrantów pochodziło wyłącznie ze Śląska Cieszyńskiego, natomiast
          173 tys. deklarujących narodowość śląską mieszkało na całym obszarze Śląska, od
          Cieszyna do Gogolina..
          Tak że argument jak kulą w płot.
          • svatopluk Re: Polacy o Kożdoniu. 22.03.06, 10:27
            utrzymal sie taki mit ze ludnosc polskojezyczna Slaska Cieszynskiego przeszla z
            powodu germanizacji kosciola katolickiego na ewangelizm.

            Ale wiekszosc ludnosci niemieckojezycznej tez to zrobila.
            czy tez z powodu germanizacji kosciola katolickiego?
    • tow.stalin nie tylko bielsko było niemieckie... 22.03.06, 15:24

      byłem ostatnio na konferencji, na którą zaproszono też gości z zagranicy,
      przede wszystkim z niemiec. konferencja odbyła się w sosnowcu. jak to na
      konferencjach bywa, ogłoszono przerwę techniczną, aby uczestnicy mogli udać się
      do kibelka. udałem się i ja - a cóż mym oczom się ukazało? otóż w sraczyku
      przed lustrem stało sobie 4 niemców, 2 siedziało na klopie, jeden stał przy
      pisuarze. prócz tego było tam 2 węgrów (obaj przy pisuarze) i 3 poloków (1 przy
      pisuarze, 2 przy lustrze myło ręce) no i ja. podsumujmy:

      w sraczu było:
      7 niemców
      2 węgrów
      4 poloków
      13 razem

      wnioski. jak łatwo wydedukować z tego spisu, byliśmy (polacy i węgrzy) jeno
      goścmi w praniemieckim sraczu :)

      dajmy więc odpór polskim nacjonalistom, wzniesmy nowe hasło: sosnowieckie
      sracze od prawieków niemieckie!

      albo: nie żyje praniemieckie zatwardzenie!
      • tow.stalin Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 22.03.06, 15:27

        dla dociekliwych tropicieli polskiego nacjonalizmu mam dodatkową informację,
        którą umyślnie przemyślałem w poprzednim poście: otóż ja udawałem się do
        pisuaru :)
        • tow.stalin maa korekta :) 22.03.06, 15:34
          tow.stalin napisała:

          >
          > dla dociekliwych tropicieli polskiego nacjonalizmu mam dodatkową informację,
          > którą umyślnie przemyślałem w poprzednim poście: otóż ja udawałem się do
          > pisuaru :)
          >

          powinno być oczywiście "przemilczałem" :)
          • sss9 Re: mała korekta :) 22.03.06, 15:36
            w ogóle masz dziś słaby dzień. nie spiesz się tak. ;)
            • tow.stalin Re: mała korekta :) 22.03.06, 15:41

              sss9 napisał:

              > w ogóle masz dziś słaby dzień. nie spiesz się tak. ;)

              po prostu urzekła mnie ta statstyka w pierwszym poście :)
              • pit-zeolit Re: mała korekta :) 22.03.06, 17:07
                tow.stalin napisała:

                >
                > sss9 napisał:
                >
                > > w ogóle masz dziś słaby dzień. nie spiesz się tak. ;)
                >
                > po prostu urzekła mnie ta statstyka w pierwszym poście :)

                Mnie urzekła także. I zobacz no Koba jaki to mikst Sosnowiec jest gorolski ale
                sracze w tym mieście mnimieckie.
                • oppelner_os Re: mała korekta :) 22.03.06, 19:57
                  Juz zdrowy?
                  • pit-zeolit Re: mała korekta :) 23.03.06, 01:26
                    oppelner_os napisał:

                    > Juz zdrowy?

                    Dziękuję serrrrrdecznie za troskę. Doprawdy jestem wzruszony.

                    Serrredecznie pozdrawiam. Bywaj Opplenerze w zdrowiu i spokoju.
                • Gość: van deer Re: mała korekta :) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.03.06, 21:03
                  Ile zdrajcy za zalogowanie zaplacono? Ech Pit, swiat sie konczyc zaczyna... :)
                  • pit-zeolit Do not worry van Deer 23.03.06, 01:23
                    Gość portalu: van deer napisał(a):

                    > Ile zdrajcy za zalogowanie zaplacono? Ech Pit, swiat sie konczyc zaczyna... :)

                    Nie przyjąłem bejmów od Mniców ani Żydów. Świat ma się dobrze.
                    Pozdrawiam serrrrdecznie.

                    Pit
                    • Gość: van deer Not worrying about not my bucks IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.03.06, 16:53
                      pit-zeolit napisał:

                      > Nie przyjąłem bejmów od Mniców ani Żydów. Świat ma się dobrze.
                      > Pozdrawiam serrrrdecznie.

                      Geldy w liczbie dwu mendli srebrnikow sa jak najbardziej pramasonska waluta:)

                      Pozdrawiam rowniez.
      • herman28 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 22.03.06, 17:13
        tow.stalin napisała:

        >
        > byłem ostatnio na konferencji, na którą zaproszono też gości z zagranicy,
        > przede wszystkim z niemiec. konferencja odbyła się w sosnowcu. jak to na
        > konferencjach bywa, ogłoszono przerwę techniczną, aby uczestnicy mogli udać
        się
        >
        > do kibelka. udałem się i ja - a cóż mym oczom się ukazało? otóż w sraczyku
        > przed lustrem stało sobie 4 niemców, 2 siedziało na klopie, jeden stał przy
        > pisuarze. prócz tego było tam 2 węgrów (obaj przy pisuarze) i 3 poloków (1
        przy
        >
        > pisuarze, 2 przy lustrze myło ręce) no i ja. podsumujmy:
        >
        > w sraczu było:
        > 7 niemców
        > 2 węgrów
        > 4 poloków
        > 13 razem
        >
        > wnioski. jak łatwo wydedukować z tego spisu, byliśmy (polacy i węgrzy) jeno
        > goścmi w praniemieckim sraczu :)
        >
        > dajmy więc odpór polskim nacjonalistom, wzniesmy nowe hasło: sosnowieckie
        > sracze od prawieków niemieckie!
        >
        > albo: nie żyje praniemieckie zatwardzenie!


        BBBBBBbbbbbbbbbbuuuuuhhhahhaaa. Towarzyszu a jak się dowiedziałeś, że ten
        siedzący na sraczu to Niemiec ?. Podcierałeś mu d....pe i ci podziekował -
        danke?
        • herman28 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 22.03.06, 17:15
          A moze wywijał do ciebie pisiorem. BBBbbbbbbbbbuuuuhhhhhhaa.
          • sss9 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 22.03.06, 19:08
            pogratulować koledze ma bogatej wiedzy na temat zachowań Niemców w toaletach.
            • herman28 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 22.03.06, 19:42
              sss9 napisał:

              > pogratulować koledze ma bogatej wiedzy na temat zachowań Niemców w toaletach.


              Pogratulować to można Towarzyszowi, jego zdolności do identyfikacji ludzi
              różnych narodowości na podstawie wypiętego tyłka. Takiego rozeznania w
              odróżnianiu rzyci polskiej od niemieckiej pozazdrościłby nawet Dr. Josef Mengele
              • sss9 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 22.03.06, 19:49
                w jego poście nigdzie nie stoi, że tow. znajdował się w którejś z kabin, kolega
                jednak coś takiego wyczytał. ponownie gratuluję. także wiedzy o sposobach
                identyfikacji narodowościowej.
                • oppelner_os Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 22.03.06, 20:03
                  napisal, ze byl w kibelku. Po co tam poszedl? Poprawic makijaz?
                • herman28 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 22.03.06, 20:10
                  sss9 napisał:

                  > w jego poście nigdzie nie stoi, że tow. znajdował się w którejś z kabin,
                  kolega
                  > jednak coś takiego wyczytał. ponownie gratuluję. także wiedzy o sposobach
                  > identyfikacji narodowościowej.

                  Faktycznie, towarzysz nie pisze jak poznał, iż tych dwoje w kabinach to Niemcy.
                  Jeśli jednak odważył się napisać, iż byli to ludzie narodowości niemieckiej,
                  wnioskuję że zajrzał do kabinki i w jakiś sposób ich zidentyfikował. A jak to
                  tylko mogę się domyślić bbbuuuhhhaha
              • Gość: van deer Moze byli bezzebni? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.03.06, 20:56
                Bo wiadomo nie od dzis, ze gdyby nie te zeby to by byla dupa z geby:)
                • herman28 Re: Moze byli bezzebni? 22.03.06, 21:11
                  Gość portalu: van deer napisał(a):

                  > Bo wiadomo nie od dzis, ze gdyby nie te zeby to by byla dupa z geby:)

                  Na to pytanie niestety przyjdzie nam chyba trochę poczekać - przynajmniej do
                  czasu, aż się pojawi nasz męski ginekolog tow. stalin. Mam nadzieję, że
                  poświęci nam kilka chwil i wyjaśni to zjawisko niekwestionowanego fenomenu. Mam
                  nadzieję, że uchyli nam rąbek tajemnicy i powie jakie czynniki wpłynęły na jego
                  bezbłędne rozszyfrowanie narodowości ów srających w kabinie ludzi.
                  • Gość: van deer Re: Moze byli bezzebni? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.03.06, 21:17
                    > Na to pytanie niestety przyjdzie nam chyba trochę poczekać - przynajmniej do
                    > czasu, aż się pojawi nasz męski ginekolog tow. stalin.

                    Taka specjalizacja nie istnieje, dla nas wspolny dla obu plci urolog pozostaje:)

                    > (...) i powie jakie czynniki wpłynęły na jego bezbłędne rozszyfrowanie
                    > narodowości ów srających w kabinie ludzi.

                    Moze sie schylil zasznurowac buty i przy okazji zajrzal pod drzwi widzac nad
                    butami metki niemieckich galotow. Niespecjalnie mnie to interesuje jednak:)
                    • herman28 Re: Moze byli bezzebni? 22.03.06, 21:38
                      Gość portalu: van deer napisał(a):

                      > Taka specjalizacja nie istnieje, dla nas wspolny dla obu plci urolog
                      pozostaje:

                      no to prawda nie istnieje, ale wiesz mam znajomego który jest klawiszem i do
                      jego niemiłych obowiązków należy miedzy innymi sprawdzanie więźniów, a
                      dokładniej czy ów delikwent czegoś nie wsadził sobie do tyłka. Wiesz jak
                      takiego klawisza nazywają ? hhhehhe ginekolog. Więc jak widzisz z tą
                      specjalizacją i płcią nigdy nie wiadomo tak do konca.
                      >
                      > > (...) i powie jakie czynniki wpłynęły na jego bezbłędne rozszyfrowanie
                      > > narodowości ów srających w kabinie ludzi.
                      >
                      > Moze sie schylil zasznurowac buty i przy okazji zajrzal pod drzwi widzac nad
                      > butami metki niemieckich galotow. Niespecjalnie mnie to interesuje jednak:)

                      Ja van der teroz mozna gdybac. Dlatego tez pozostaje przy swoim. Nie dowiemy
                      się napewno całej prawdy puki tow. stalin nam tego nie wyjasni.
                      • Gość: van deer Re: Moze byli bezzebni? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.03.06, 21:41
                        > no to prawda nie istnieje, ale wiesz mam znajomego który jest klawiszem i do
                        > jego niemiłych obowiązków należy miedzy innymi sprawdzanie więźniów, a
                        > dokładniej czy ów delikwent czegoś nie wsadził sobie do tyłka. Wiesz jak
                        > takiego klawisza nazywają ? hhhehhe ginekolog. Więc jak widzisz z tą
                        > specjalizacją i płcią nigdy nie wiadomo tak do konca.

                        Pod cela garujacy maja rozne okreslenia, ktorych na co dzien nie uraczysz:)
                        • herman28 Re: Moze byli bezzebni? 22.03.06, 21:54
                          Gość portalu: van deer napisał(a):

                          >> Pod cela garujacy maja rozne okreslenia, ktorych na co dzien nie uraczysz:)

                          Oczywiście. lecz nie swiadczy to o tym że określenie to nie moze być skierowane
                          do tow. stalina. Przecież nie mamy pewności iż ow jegomośc nie pisze z
                          więziennej biblioteki, a jego historia o dwóch niemcach z kabiny to nic innego
                          jak sen o wolności i przeżyciach w jej trakcie.
                          • Gość: van deer Re: Moze byli bezzebni? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.03.06, 22:01
                            Kloacznie sie zrobilo a moderatorowi na ciecia sie zebralo, radze uwazac. :)
                          • oppelner_os Re: Moze byli bezzebni? 22.03.06, 22:13
                            Mam dokladnie takie same odczucia, ciekawe:)
              • tow.stalin Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 09:37
                herman28 napisał:

                > sss9 napisał:
                >
                > > pogratulować koledze ma bogatej wiedzy na temat zachowań Niemców w toalet
                > ach.
                >
                >
                > Pogratulować to można Towarzyszowi, jego zdolności do identyfikacji ludzi
                > różnych narodowości na podstawie wypiętego tyłka. Takiego rozeznania w
                > odróżnianiu rzyci polskiej od niemieckiej pozazdrościłby nawet Dr. Josef
                Mengel
                > e

                jakbyś tłuku poczekał na moją odpowiedź, to byś się dowiedział, że rozpoznałem
                go po tym, że rozmawiał przez telefon po niemiecku. uruchom czasem mózgownice i
                nie oglądaj więcej wieczorami niemieckiej telewizji...
                • herman28 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 11:20
                  tow.stalin napisała:

                  > jakbyś tłuku poczekał na moją odpowiedź, to byś się dowiedział, że
                  rozpoznałem
                  > go po tym, że rozmawiał przez telefon po niemiecku. uruchom czasem mózgownice
                  i
                  >
                  > nie oglądaj więcej wieczorami niemieckiej telewizji...
                  >
                  HHHHhhhhhhhehhhhhhehhe. A jak rozszyfrowałeś fenomenie od identyfikacji
                  ludności, ze ten srajacy w kabinie to obywatel niemiec a nie np. polak, który
                  zna niemiecki i jest tłumaczem. Po telefonie ?. Co miał Siemensa i postanowiłeś
                  zaliczyć go do narodu niemieckiego?.

                  Uruchom czasami mózgownice hhhehe - wiekszej bredni nie słyszałem. W
                  dzisiejszych czasach ludzie posługują się co najmniej 3 językami i to jest
                  standard, a dla ciebie zacofańca ze ZSRR nadal wykładniom jest to, że jak gadam
                  po rusku to żem rusek.
                  • tow.stalin Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 14:47
                    herman28 napisał:

                    > tow.stalin napisała:
                    >
                    > > jakbyś tłuku poczekał na moją odpowiedź, to byś się dowiedział, że
                    > rozpoznałem
                    > > go po tym, że rozmawiał przez telefon po niemiecku. uruchom czasem mózgow
                    > nice
                    > i
                    > >
                    > > nie oglądaj więcej wieczorami niemieckiej telewizji...
                    > >
                    > HHHHhhhhhhhehhhhhhehhe. A jak rozszyfrowałeś fenomenie od identyfikacji
                    > ludności, ze ten srajacy w kabinie to obywatel niemiec a nie np. polak, który
                    > zna niemiecki i jest tłumaczem. Po telefonie ?. Co miał Siemensa i
                    postanowiłeś
                    >
                    > zaliczyć go do narodu niemieckiego?.
                    >
                    > Uruchom czasami mózgownice hhhehe - wiekszej bredni nie słyszałem. W
                    > dzisiejszych czasach ludzie posługują się co najmniej 3 językami i to jest
                    > standard, a dla ciebie zacofańca ze ZSRR nadal wykładniom jest to, że jak
                    gadam
                    >
                    > po rusku to żem rusek.

                    cóż, ty to napewno znasz 2 języki obce :) a teraz uruchom to co ci we łbie
                    jeszcze zostało i wyobraź sobie, że mogłem poznac go po głosie, choćby z tego
                    względu, że wcześniej z nim rozmawiałem.

                    jesli buraku chcesz dalej kontynuować temat, pt. "skąd stalin wiedział, że w
                    kabinie siedział niemiec?" to prosze bardzo. jak widze tematyka podcierania
                    dupy niemcom jest ci dobrze znana, więc ja uznaje cie za eksperta w tej
                    dziedzinie. piszesz, że niemcy machaja pisiorem? okej, pewnie sam widziałeś i z
                    własnego doświadczenia wiesz co to znaczy i jak smakuje :)

                    w każdym bądź razie: zawsze mam szacunek do głębokiej wiedzy, popartej
                    praktyką, panie ekspercie :)
                    • herman28 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 17:56
                      tow.stalin napisała:

                      > cóż, ty to napewno znasz 2 języki obce :) a teraz uruchom to co ci we łbie
                      > jeszcze zostało i wyobraź sobie, że mogłem poznac go po głosie, choćby z tego
                      > względu, że wcześniej z nim rozmawiałem.
                      >
                      Wyobraź sobie, że znam 3 języki obce, a jeśli dołożę do tego polski(dla mnie
                      też obcy )to 4. Jeśli sobie już to wyobrazisz to weź oddech i ponownie sobie
                      wyobraź, że są ludzie którzy znają wiele więcej języków i przy tym mają bardzo
                      dobry akcent.

                      > jesli buraku chcesz dalej kontynuować temat, pt. "skąd stalin wiedział, że w
                      > kabinie siedział niemiec?" to prosze bardzo. jak widze tematyka podcierania
                      > dupy niemcom jest ci dobrze znana, więc ja uznaje cie za eksperta w tej
                      > dziedzinie. piszesz, że niemcy machaja pisiorem? okej, pewnie sam widziałeś i
                      z własnego doświadczenia wiesz co to znaczy i jak smakuje :)
                      > w każdym bądź razie: zawsze mam szacunek do głębokiej wiedzy, popartej
                      > praktyką, panie ekspercie :)

                      Towarzyszu nie bądz taki skromny. Niekwestionowanym ekspertem w identyfikacji
                      na podstawie tyłka jesteś ty. Nie mam zamiaru tego tytułu ci zabierać. Co do
                      machania pisiorem to powiem tylko tyle na głupi tekst głupia odpowiedź


                • arnold7 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 17:27
                  To tylko Niemcy rozmawiaja po niemiecku przez telefon?
                  • herman28 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 17:40
                    arnold7 napisał:

                    > To tylko Niemcy rozmawiaja po niemiecku przez telefon?
                    >
                    >
                    No arnold na to wygląda hhhehee
                  • tow.stalin Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 29.03.06, 12:14
                    jakbyś najpierw rozumiał co czytasz, to byś głupot nie wypisywał. poszukaj
                    odpowiedzi na to pytanie w jednym z postów powyżej.
          • tow.stalin Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 09:31
            herman28 napisał:

            > A moze wywijał do ciebie pisiorem. BBBbbbbbbbbbuuuuhhhhhhaa.

            nie bój nic, takich klientów to ja zostawiam tobie. podobno dobrze płacą, więc
            życzę powodzenia, moze będziesz mógł w polsce szpanować prawie nowym golfem :)
            • herman28 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 11:23
              Bbbbbbbbbbbbbbbbbbbuuuuuuuuuuhhhhhhhhaa podobno dobrze placą buuuuuhhhhahhahaa,
              czyli jednak cos było? hhhehheeeee.
              P.S.
              Prawie nowego golfa to ja miałem jak ty mażyłeś o Trabancie
              Bbbbbbbbbuuuuuuhhhahaa.

              • tow.stalin Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 14:35
                herman28 napisał:

                > Bbbbbbbbbbbbbbbbbbbuuuuuuuuuuhhhhhhhhaa podobno dobrze placą
                buuuuuhhhhahhahaa,
                >
                > czyli jednak cos było? hhhehheeeee.
                > P.S.
                > Prawie nowego golfa to ja miałem jak ty mażyłeś o Trabancie
                > Bbbbbbbbbuuuuuuhhhahaa.
                >

                czyli jednak dobrze ci płacą za wycieranie dupy niemcom własną gębą :) i to już
                od dawna :)
        • oppelner_os Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 22.03.06, 19:59
          buhahahaha:)))))))))
        • tow.stalin Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 09:26

          nie, rozmawiał przez telefon :) a co do podcierania dupy niemcom, to chyba
          tylko szlesiery są godne takiego wyróżnienia :)
          • tow.stalin Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 09:39
            tow.stalin napisała:

            >
            > nie, rozmawiał przez telefon :) a co do podcierania dupy niemcom, to chyba
            > tylko szlesiery są godne takiego wyróżnienia :)
            >

            a jakbyś się baranie pytał skąd wiem tym drugim niemcu, to wiedz, że właśnie
            wchodził do kabiny.

            a poza tym, niech żyje praniemieckie zatwardzenie mózgownicy :)
          • herman28 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 11:29
            tow.stalin napisała:

            >
            > nie, rozmawiał przez telefon :) a co do podcierania dupy niemcom, to chyba
            > tylko szlesiery są godne takiego wyróżnienia :)


            No teraz to ja mogę wnioskować tylko tak - tow. stalin. - Pan byłeś w tym
            kiblu albo do towarzystwa, albo slużyleś jako pomocna dłoń hhhehhhehe, albo po
            prostu ten kibelek to miejsce twojej pracy.


            • tow.stalin Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 14:25

              no cóż, ruszyłem łajno i faktycznie zaczeło śmierdzieć.
              • herman28 Re: nie tylko bielsko było niemieckie... 23.03.06, 17:38
                tow.stalin napisała:

                >
                > no cóż, ruszyłem łajno i faktycznie zaczeło śmierdzieć.
                >
                Można to i w taki sposób interpretować. Osobiście myślę jednak, że powód był
                inny, a mianowicie - twój wpis był tak debilny iż nie pozostało mi nic innego
                jak w równie debilny sposób go zakończyć. Co prawda trochę się przedłużyło, ale
                teraz przynajmniej wiemy, że mamy do czynienia z nie lada fachowcem od
                identyfikacji ludzi na podstawie zadów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja