cirano
28.03.06, 18:13
Wypraszając Polaków z rubieży wschodnich i przenosząc ich do RAJU na ziemie
Śląskie upiekł "towariszcz" dwie pieczenie. Pozbył się niemiłych gości a
Niemcom dał dożywotni orzech do zgryzienia. Watachy polskich złodziei plądrują
od 15-tu prawie lat wschodnio-niemieckie sklepy i będą jak widać, z tego
procederu długo jeszcze żyli.
Coś lepszego nie mógł sobie "krwawy Wania" wymyślić.