Niemieckie obozy koncentracyjne

01.05.06, 10:41
Kiedy Niemcy i niemieccy Ślązacy odpowiedzą za te straszliwe zbrodnie na
Polakach i polskich Ślązakach?
    • placidus Re: Niemieckie obozy koncentracyjne 01.05.06, 11:23
      Jogurtt - sądziłem , że rozliczono już ten okres. Obudź się jest 2006 rok nie
      1946. Chociaż w 1946 - 47 zaczęto w Świętochłowicach przetrzymywać i torturować
      innych obywateli.Też byli w obozie koncentracyjnym Z tego co wiem to ten obszar
      historyczny jest prawnie - faktycznie nie rozliczony.
    • settembrini Re: Niemieckie obozy koncentracyjne 01.05.06, 13:59
      to rownie madry tekst jak np. taki: kiedy narod polski poniesie odpowiedzialnosc
      za szmalcownikow i kolaborantow. cos takiego jak odpowiedzialnosc kolektywna
      potomkow istnialo tylko w rosji radzieckiej i III rzeszy, a obecnie w korei
      polnocnej. mam dziwne wrazenie, ze aksjologicznie wspomniane systemy sa ci bliskie.
      • Gość: raport Re: Niemieckie obozy koncentracyjne IP: 124.1.66.* 01.05.06, 15:45
        settembrini napisał:

        > to rownie madry tekst jak np <...>

        Prosze, oto obiektywny ponoc moderator settembrini reaguje na wpis pytajacy
        o odpowiedzialnosc Niemcow i niemieckich Slazakow za "prace" w obozach
        koncentracyjnych, nie zauwazajac, ze tekst jest kopia postu oberschlesier.de

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=38821628&a=41098389
        Kiedy Polacy odpowiedzą za te straszliwe zbrodnie na Niemcach i Ślązakach?

        Nie widac tam jednak wpisu opiekuna settembriniego o madrosci itp. itd.,
        a post oberschlesier.de vel oppelnera_os jest wczesniejszy :-)

        Dopisz sie tam "obiektywny" moderatorze settembrini :-)
        • Gość: gośc z zaświatów moderator settembrini nie udaje,że jest IP: 87.207.14.* 01.05.06, 15:54
          obiektywny, on po prostu nie jest obiektywny i dobrze mu z tym
          • Gość: jasny Re: moderator settembrini nie udaje,że jest IP: *.ealaddin.com / *.barak.net.il 01.05.06, 16:09
            To prawda, choc w poczatkach moderowania popelnil wpis, ze nie lubi niemcow i
            co zastanawiajace nikt z tych niemieckich chlystkow, Slazakow-Slazakow RASowych
            nie obskoczyl go wyzywajac od szowinistow, nacjonalistow (zastanawiajace) itp.
            A teraz wyobraz sobie, gdybys ty cos takiego napisal, zaraz mialbys RASowych i
            niemieckich przydupasow na karku :-) Obiektywizmu settembriniego nigdy nie
            bylo, bardzo szybko sie zradykalizowal, przyklaskujac najbardziej bzdurnym
            opiniom slezana, arnolda7 i oberschliesera.de
            Cala nadzieja, ze odejdzie tak szybko, jak sie pojawil, lub...jego szare
            komorki zaczna wreszcie pracowac :-)
            • oberschlesier.de Re: moderator settembrini nie udaje,że jest 01.05.06, 16:14
              Pisz pan pod jednym nickiem panie raport, hanys, jacek itd.
        • oberschlesier.de Re: Polskie obozy koncentracyjne 01.05.06, 16:04
          No to oświeć mnie marny "detektywie" Raport vel Hanys itp. i odpowiedz na proste
          pytanie:

          Kiedy Polacy odpowiedzą za te straszliwe zbrodnie na Niemcach i Ślązakach?
      • black.ok Re: Niemieckie obozy koncentracyjne 01.05.06, 22:19
        Sett, ty baranie, co ma wspólnego odpowiedzialność narodu mnimnieckiego za
        zbrodnie popełnionie na Polakach, ze szmalcownikani , którzy zdarzali się w
        czasie okupacji mnimnieckjiej w Polsce. Ani przed, ani po, tego nie było.
    • Gość: harc mistrz Re: Niemieckie obozy koncentracyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 15:02
      Hitlerowskie Niemcy wciągnęły mieszkańców Śląska - zwłaszcza tych, którzy czuli
      się Niemcami albo podpisali folkslistę (świadomie lub koniunkturalnie) - do
      pasma swoich zbrodni wojennych, w tym także do eksterminacji przeprowadzanych w
      obozach koncentracyjnych.
      "Niemieccy" Ślązacy wyszli na tym "jak Zabłocki na mydle" (przepraszam za idiom
      z mydłem, źle się kojarzący w kontekście obozów zagłady), bo ci co nie zginęli -
      a zostali złapani po wojnie - kiblowali w obozach przejściowych, i ciążyło na
      nich odium "przestępców wojennych" lub kolaborantów niemieckich.
      Teraz po latach mają jakieś tam emerytury z Reichu, albo tam się wynieśli, jak
      była ku temu okazja - i... tęsknią do Śląska (Heimatu swoich młodych lat), który
      teraz jest w Polsce.
      Tak ci to historyja...
      (HKP)
      ...
      CZUWAĆ, TRZEBA!!!
      • settembrini Re: Niemieckie obozy koncentracyjne 01.05.06, 15:06
        na czym polegalo koniunkturalne podpisanie folkslisty?
        • Gość: harc mistrz & HKP Re: Niemieckie obozy koncentracyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 16:08
          Lepsze traktowanie przez władze niż tych, co nie podpisali...
          A potem, niestety, przyszły powołania do woja (służba w Wehrmachcie, SS itp.) i
          "wojenne przygody oraz wojaże".
          • settembrini Re: Niemieckie obozy koncentracyjne 01.05.06, 16:22
            w warunkach wojny niemalze totalnej, uzyskanie bezpieczenstwa dla swojej rodziny
            w drodze podpisania folkslisty, nie uwazam za dzialanie koniunkturalne. dzis
            latwo jest rzucac wielkie haslo typu 'zdrada' i 'kolaboracja', ale kazdy kto
            zdaje sobie sprawe z powagi owczesnych decyzji slazakow, piec razy sie ugryzie w
            jezyk. tylko mali ludzie rzucaja na szale wielkie slowa.
          • Gość: gość z zaświatów totez takie osoby nie podlegały karze IP: 87.207.14.* 01.05.06, 16:27
            w odróżnieniu od GG, gdzie podpisanie DVL traktowano jako zdradę narodową. Tym bardziej cenic trzeba tych Ślązaków, którzy NIE podpisali DVL- to rzeczywiscie wymagało dużej odwagi
      • Gość: historyja Re: Niemieckie obozy koncentracyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 16:45
        Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

        > bo ci co nie zginęli- a zostali złapani po wojnie - kiblowali w obozach
        >przejściowych, i ciążyło na nich odium "przestępców wojennych" lub kolaborantów

        Choć tak też chyba było, to bardziej bolesne były przypadki takich co "kiblowali
        w obozach" mimo, że nie kolaborowali ze żadną ze stron (a byli tacy, oj byli).
        Może nasz harcmistrz myśli, że powinni byli kolaborować, bo wtedy wiedzieliby za
        co cierpią, - no nie?

        > Tak ci to historyja...

        Właśnie, właśnie.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja