Dodaj do ulubionych

Ksenofobia tzw. "prawdziwych Slazakow”

25.05.06, 17:12
Temat kontrowersyjny, prowokacyjny, ale chyba warty dyskusji. Poruszam go z
premedytacja, bowiem dzisiaj na Forum Gliwice moja wspolmoderatorka usunela
post "prawdziwego Slazaka" ziejacy nienawiscia i ksenofobia do
tzw. "przyjezdnych", ktory ow "prawdziwy" oparl na jakims zblizajacym sie
meczu chorzowskiego Ruchu i jak mniemam Piasta Gliwice. Zwykly mecz byl
w tym poscie pretekstem do aktu wrogosci, niecheci i nienawisci
wobec.....lwowiakow(sic!). Mialem nawet ochote post ten przywrocic, opatrzyc
komentarzem i przeniesc na Silesiane, ale... wpis rzeczony "prawdziwego
Slazaka(czki)" jest takze smutnym aktem nieodpowiedzialnosci, jaka poprzez
anonimowosc oferuja fora internetowe.
Nie ulega dla mnie watpliwosci, ze grupa zdecydowanie najbardziej
ksenofobiczna na forach slaskich sa Slazacy (a przynajmniej nazywajacych
siebie samych tzw. "prawdziwymi Slazakami") z Niemiec. Ani Slazacy opcji
slaskiej, ani Slazacy utozsamiajacy sie z polskoscia nie popelniaja az tylu
postow zawierajacych wrogosc, jad i prymitywny jezyk wypowiedzi. Wlasciwie te
ksenofobiczne uczucia sa znacznie blizsze rasizmowi, niz zwyklej niechceci.
I nie moge oprzec sie wrazeniu, ze zamieszkiwanie owych "prawdziwych
Slazakow" w Niemczech poglebilo, by nie powiedziec zrodzilo ksenofobie
i rasizm. Czytajac bowiem doniesienia z takiego Ravensburga, gdzie
spolecznosc Romow oglosila, ze administracja ponosi odpowiedzialnosc za akty
rasizmu wobec czlonkow jej grupy, dokonujac wstrzymania listu gonczego za
mieszkancem, ktory w czasie ostatniego karnawalu umiescil wielki
transparent "Zack, zack, Zigeunerpack" (Szybko, szybko, brudni Cyganie) mozna
dojsc do wniosku, ze lokalne spolecznosci w Niemczech ucza ksenofobii i
postaw rasistowskich. Jak czesto czytamy posty na Silesianie
tzw. "prawdziwych Slazakow" o brudzie Polek i Polakow? Jak czesto czytujemy
wpisy, wypowiadajace slowo "Gorol" z glebaka, nieskrywana nienawiscia? Jak
czesto niemal w jednym zdaniu, w jednej wypowiedzi tych "najprawdziwszych z
prawdziwych" sasiaduje wzmianka o wielokulturowosci Slaska z nietolerancja
oraz wrogoscia do "Goroli"? Ten sam schemat. Ta sama ksenofobia. Ten sam akt
rasizmu.
Mam wobec tego pytanie, czy ksenofobia i rasizm "prawdziwych Slazakow" sa
obecne tylko na forach internetowych (wiadomo anonimowosc), czy tez
spotykacie sie z nimi w zyciu realnym?
Obserwuj wątek
        • somepoint210 Alez ma, zwlaszcza gdy cenzorem nie jest:) 25.05.06, 19:23
          Gość portalu: Johann napisał(a):

          > Ale niestety ma ,wiec wszystko co mu nie pasuje wrzuci do jednego worka.

          A ja jestem moderatorem forum katowickiego?:)

          > Ja bym powiedzial ze Polacy to wieksi zlodzieje niz Slazacy.

          Pomijajac fakt, ze mozesz miec prawdopodobnie racje, jesli chodzi o swiat
          rzeczywisty (choc ja pisalem o netowych forach slaskich), jak przejawia sie
          wieksze zlodziejstwo Polakow, niz Slazakow w przestrzeni wirtualnej? Czy Polacy
          ukradli Ci jakis post na Silesianie? Bo wiesz kolego Johann, moderatorami
          Silesiany sa Slazacy (Sett i Braineater), wiec wyglada na to, ze...:)

          > Moge teraz zostac moderatorem forum:)

          Zaloz forum prywatne, bedziesz rownoczesnie wlascicielem i moderatorem,
          z pogladami lub bez:)
            • somepoint210 Re: 25.05.06, 19:39
              Toz to istna rewolucja, zglos na FoF propozycje, by moderatorzy nie mogli
              pisywac i wyrazac swoich pogladow na innych forach, zwlaszcza na tych, na
              ktorych moderatorami nie sa:)

              Ale nie odpowiedziales na pytanie, w jaki sposob wieksze zlodziejstwo Polakow,
              niz Slazakow wyraza sie w przestrzeni wirtualnej?
              • Gość: Johann Re: IP: *.ipt.aol.com 25.05.06, 19:47
                Widze, ze zeby zostac moderatorem nie nalezy przekraczac pewnego poziomu
                inteligencji.
                Wytlumacze ci ...jak musze .
                Rzuciles taka teze w stosunku do Slazakow to ja rzucilem taka teze w stosunku
                do Polakow ,zeby ci pokazac jak wyglada to co napisales.
                • somepoint210 Re: 25.05.06, 19:59
                  I widze, ze z moja teza zgodzisz sie nie mozesz, nie podajac przy tym zadnej
                  kontrargumentacji. Sprobowales za to zaatakowac mnie (Polaka) anonsujac o
                  wiekszym zlodziejstwie Polakow, niz Slazakow, na co odsapnalem skinieniem
                  glowy, bo miales na mysli, jak mniemam swiat realny, wiec dyskutowac o tym
                  nie ma potrzeby:) Pozostaje wiec ksenofobia i rasizm netowy tzw. "prawdziwych
                  Slazakow" z Niemiec wyrazajacy sie w postach np; na Silesianie, pytanie z postu
                  otwierajacego ten watek (zajrzyj), no i ciagle pozostaje bez odpowiedzi pytanie
                  o wieksze zlodziejstwo wirtualne Polakow nad Slazakami. To tyle na temat
                  inteligencji:)
                  • Gość: Johann Re: IP: *.ipt.aol.com 25.05.06, 20:30
                    Ha ha ha...nie probowalem cie atakowac bo bylbym wtedy taki jak ty a tego bym
                    nie chcial i nie chcialbym uogolniac tak jak ty bo jestem "prawdziwym Slazakiem"
                    z Niemiec:)
                    Od czasu do czasu patrze na forum Gliwice ,no i teraz przynajmniej wiem
                    dlaczego takie "pociete".

                    • somepoint210 Re: 25.05.06, 20:39
                      Gość portalu: Johann napisał(a):

                      > Ha ha ha...nie probowalem cie atakowac bo bylbym wtedy taki jak ty a tego bym
                      > nie chcial i nie chcialbym uogolniac tak jak ty bo jestem "prawdziwym
                      Slazakiem
                      > "
                      > z Niemiec:)

                      No to trzeba bylo tak od razu:) Jak mozesz zauwazac posty ksenofobiczne
                      tzw. "prawdziwych Slazakow", skoro sam sie do nich zaliczasz?:)

                      > Od czasu do czasu patrze na forum Gliwice ,no i teraz przynajmniej wiem
                      > dlaczego takie "pociete".

                      I znowu pomylka, tam sie tnie sporadycznie, zwykle kiedy wpada tam "prawdziwy
                      Slazak" z nienawiscia, ksenofobia i rasizmem w tresci wpisu:)

                      Duzo jeszcze czasu potrzebujesz, by odpowiedziec na pytania? Moze prosciej
                      bedzie, gdy powiesz, ze nie chcesz lub nie masz ochoty, nie obraze sie:)
                        • somepoint210 Re: 25.05.06, 21:15
                          Gość portalu: Johann napisał(a):

                          > Somepoint,ty to jestes obronca praw czlowieka (forum Gliwice),ktory po
                          godzinac
                          > h
                          > "pracy" okazuje swoja prawdziwa osobowosc bijac zone:)
                          > Baw sie dobrze

                          No prosze, co za przejaw kultury tzw. "prawdziwo-slaskiej":) I to na przemian
                          z opowiesciami o kulturze osobistej, wielokulturowosci, etykiecie i netykiecie,
                          tolerancji, itd. itd.:)
                            • somepoint210 Re: 25.05.06, 21:36
                              Gość portalu: Johann napisał(a):

                              > no tak ,teraz juz nie mozesz wszystkich "Prawdziwych Slazakow" wrzucic
                              > do jednego worka,tylko kazdego z osobna wymiecic:)

                              Kolego Johann, tyle postow juz popelniles, a jeszcze nie zauwazyles roznicy
                              istotnej; "tzw. prawdziwych Slazakow", dotarlo, czy jeszcze nie?:)
                              Czytanie ze zrozumieniem klania sie znowu.
                              • Gość: Johann Re: IP: *.ipt.aol.com 25.05.06, 21:46
                                "Ani Slazacy opcji
                                slaskiej, ani Slazacy utozsamiajacy sie z polskoscia nie popelniaja az tylu
                                postow zawierajacych wrogosc, jad i prymitywny jezyk wypowiedzi"


                                Ty oskarzasz opcje nie konkretne osoby.
                                • somepoint210 Re: 25.05.06, 21:53
                                  Gość portalu: Johann napisał(a):

                                  > Ty oskarzasz opcje nie konkretne osoby.

                                  Tu akurat nie oskarzam, a raczej pochwalam:)
                                  Tresc wynika z tytulu. Jaki jest tytul watku, kolego Johann?:)
                                  Czytasz teksty wybiorczo? Zaslaniasz dlonia czesc tekstu? Sledzisz tekst do
                                  polowy, po czym krzyczysz "banzai" i walisz na oslep?:)

                                  • Gość: Johann Re: IP: *.ipt.aol.com 25.05.06, 22:25
                                    Tak wlasciwie to zastanawiam sie co chciales albo chcesz osiagnac?
                                    Bo w sumie zaczynajac temat,powodem bylo nienawistny teks przy okazji
                                    meczu ruchu z piastem ,ktory rownie dobrze mogl napisac Slazak o opcji slaskiej.
                                    Ale ty nagle przeskoczyles ,ze zlo to pochodzi glownie od " Prawdziwych
                                    Slazakow" z Niemiec.Przy tym uogolniajac ze ci o opcji pro niemieckiej sa gorsi
                                    od reszty.
                                    Mnie sie wydaje ze ci o opcji propolskiej sa gorsi,wiec nie wynika to wszystko
                                    tylko z tego ,co kazdy pojedynczy moze pogodzic z wlasnymi pogladami,wychowaniem
                                    no i doswiadczeniem zyciowym.
                                    Dla jednego Hanys brzmi swojsko a Gorol obrazliwie a dla drugiego na odwrot.
                                    • somepoint210 Re: 25.05.06, 23:13
                                      Gość portalu: Johann napisał(a):

                                      > Tak wlasciwie to zastanawiam sie co chciales albo chcesz osiagnac?
                                      > Bo w sumie zaczynajac temat,powodem bylo nienawistny teks przy okazji
                                      > meczu ruchu z piastem ,ktory rownie dobrze mogl napisac Slazak o opcji
                                      slaskiej
                                      > .
                                      > Ale ty nagle przeskoczyles ,ze zlo to pochodzi glownie od " Prawdziwych
                                      > Slazakow" z Niemiec.

                                      A czy napisalem kim i jakiej opcji jest autor tego kretynskiego postu? Druga
                                      czesc tej wypowiedzi jest zastanawiajaca, oznacza bowiem, ze w Niemczech nie
                                      mieszkaja Slazacy opcji slaskiej, czy oni wiedza, ze tak ich traktujesz?:)
                                      Posty ksenofobiczne pochodza na ogol od TZW. "prawdziwych Slazakow" z domen .de

                                      >Przy tym uogolniajac ze ci o opcji pro niemieckiej sa gorsi
                                      > od reszty.

                                      Bzdura. Pisalem o waskiej (mam nadzieje) grupie Slazakow zamieszkujacych
                                      Niemcy. Sami o sobie mowia, ze sa tzw. "prawdziwymi Slazakami", przepraszam,
                                      ale ty sam tak o sobie mowisz:)

                                      > Mnie sie wydaje ze ci o opcji propolskiej sa gorsi,

                                      W jakim sensie sa gorsi? Czy pisza ksenofobiczne posty? Szowinistyczne?

                                      >wiec nie wynika to wszystko
                                      > tylko z tego ,co kazdy pojedynczy moze pogodzic z wlasnymi
                                      pogladami,wychowanie
                                      > m
                                      > no i doswiadczeniem zyciowym.

                                      To z czego jeszcze?

                                      > Dla jednego Hanys brzmi swojsko a Gorol obrazliwie a dla drugiego na odwrot.

                                      Ale slowo "Gorol" najczesciej uzywane jest przez tzw. "prawdziwych Slazakow"
                                      z nienawiscia i wrogoscia. I to najczesciej z portali niemieckich.
                                      Slowo "Hanys" w podobnym tonie wystepuje znacznie rzadziej.
                                      • Gość: Johann Re: IP: *.ipt.aol.com 26.05.06, 00:11
                                        Nigdzie niestety nie przeczytalem slow "waska grupa".Poprostu przejechales sie
                                        po calej opcji a teraz starasz sie z tego wycofac.
                                        Oczywiscie ze mam prawo uwazac sie za prawdziwego Slazaka.
                                        I jest mi obojetne ze typy takie jak ty chca pewna opcje w brud ciagnac ,bo paru
                                        idiotow pisze jakies bzdury.

                                        Po doswiadczeniu zyciowym mial byc znak zapytania.Wtedy wymowa tego jest inna.

                                        Opowiem pewne doswiadczenie zyciowe.

                                        Zaczalem prace w pewnej firmie w Niemczech.
                                        Sposrod wielu narodowosci byl tam tez jeden Polak,ktory od pierwszego dnia
                                        probowal mnie poprostu niszczyc,mozesz to nazwac mobbing albo jak chcesz.
                                        Tylko ja ciagle zastanawialem sie o co mu chodzi?Tyle narodowosci a wlasnie
                                        Polak musi mi cos takiego robic.W koncu sprawa byla na ostrzu noza, chcialem
                                        wiedziec czemu to robi.Odpowiedz byla ,ze on nie moze zniesc niemieckiej pisowni
                                        mojego imienia.Czyli tego z czego naprawde bylem dumny bo moglem sie podpisywac
                                        tak jak od dziecka bylem nazywany.
                                        Wielkie bylo moje rozczarowanie,bo w koncu opuscilem kraj w ktorym(w moim
                                        odczuciu)bylem obywatelem drugiej kategorii .Osiedlilem sie w ojczyznie moich
                                        rodzicow i dziadkow no i jedyna osoba ktora naprawde sprawila mi przykrosc
                                        byl Polak ktory zakombinowal zeby w Niemczech zostac.

                                        Czy na tej podstawie powinienem miec opinie o wszystkich Polakach?
                                        Albo ze przedewszystkim Polacy tacy sa?


                                        A zakonczenie sprawy z tym panem bylo takie ze po roku bylem jego przelozonym
                                        no i przestal u nas pracowac:)
                                        • somepoint210 Re: 27.05.06, 22:36
                                          Gość portalu: Johann napisał(a):

                                          > Nigdzie niestety nie przeczytalem slow "waska grupa".Poprostu przejechales
                                          sie
                                          > po calej opcji a teraz starasz sie z tego wycofac.

                                          Bzdura, z niczego sie nie wycofuje. Okreslenie "tzw" sugeruje pewna grupe
                                          Slazakow, ktorzy lubia siebie samych tak nazywac i do tego popelniaja posty
                                          ksenofobiczne.

                                          > Oczywiscie ze mam prawo uwazac sie za prawdziwego Slazaka.
                                          > I jest mi obojetne ze typy takie jak ty chca pewna opcje w brud ciagnac ,bo
                                          par
                                          > u
                                          > idiotow pisze jakies bzdury.

                                          Takie typy jak ja? Jakie? Dokladniej poprosze. A paru idiotow robi calkiem
                                          sporo ksenofobicznego zamieszania na forach slaskich, stad moje pytanie z postu
                                          otwierajacego watek. Nalegam bys na nie odpowiedzial.

                                          > Opowiem pewne doswiadczenie zyciowe.
                                          >
                                          > Zaczalem prace w pewnej firmie w Niemczech.
                                          > Sposrod wielu narodowosci byl tam tez jeden Polak,ktory od pierwszego dnia
                                          > probowal mnie poprostu niszczyc,mozesz to nazwac mobbing albo jak chcesz.
                                          > Tylko ja ciagle zastanawialem sie o co mu chodzi?Tyle narodowosci a wlasnie
                                          > Polak musi mi cos takiego robic.W koncu sprawa byla na ostrzu noza, chcialem
                                          > wiedziec czemu to robi.Odpowiedz byla ,ze on nie moze zniesc niemieckiej
                                          pisown
                                          > i
                                          > mojego imienia.Czyli tego z czego naprawde bylem dumny bo moglem sie
                                          podpisywac
                                          >
                                          > tak jak od dziecka bylem nazywany.
                                          > Wielkie bylo moje rozczarowanie,bo w koncu opuscilem kraj w ktorym(w moim
                                          > odczuciu)bylem obywatelem drugiej kategorii .Osiedlilem sie w ojczyznie moich
                                          > rodzicow i dziadkow no i jedyna osoba ktora naprawde sprawila mi przykrosc
                                          > byl Polak ktory zakombinowal zeby w Niemczech zostac.
                                          >
                                          > Czy na tej podstawie powinienem miec opinie o wszystkich Polakach?
                                          > Albo ze przedewszystkim Polacy tacy sa?

                                          Przyklad calkiem nietrafiony, bo ja nie stosuje generalizacji, jasno okreslilem
                                          o jakiej grupie Slazakow pisze. Radze okiem bardziej krytycznym spojrzec na
                                          tworczosc swoich rodakow, zaczynajacych zwykle posty od slow "Dlaczego Polacy":)

                                          > A zakonczenie sprawy z tym panem bylo takie ze po roku bylem jego
                                          przelozonym
                                          > no i przestal u nas pracowac:)

                                          No i tylko mocniej poglebiles jego uprzedzenia do niemieckich nazwisk,
                                          wykazales tez malostkowosc, infantylizm, braki w zarzadzaniu, zadzialales na
                                          szkode firmy (byl prawdopodobnie ze wzg. na staz fachowcem). Prosciej, klania
                                          sie business and people management:)
                                          • Gość: Johann Re: IP: *.ipt.aol.com 28.05.06, 07:39
                                            Od dziesieciu postow ta rozmowa nie ma sensu ,nie wiem po co sie w nia wdalem.
                                            Dalej podtrzymuje ze ktos o tak ostrych propolskich pogladach do ktorego nie
                                            docieraja zadne argumenty nie powinien byc moderatorem bo nie umie byc
                                            obiktywny.
                                            Zegnam tu i zycze dobrego samopoczucia w ponizaniu konkretnej opcji slaskiej.

                                            A co do pana Polaka ,to nie ma miejsca i czasu na rozwiniecie tematu,dalem
                                            tylko przyklad,sposob zachowania Polaka za granica.Dla ciebie to tylko okazja
                                            do wyciagniecia jakichs bzdurnych wnioskow ,ktore nie wnosza nic do sprawy.
                                            To tylko potwierdza ze szkoda czasu tu cos dalej pisac a moze wlasnie o to ci
                                            chodzi...
                                            • somepoint210 Re: 28.05.06, 13:44
                                              Gość portalu: Johann napisał(a):

                                              > Od dziesieciu postow ta rozmowa nie ma sensu ,nie wiem po co sie w nia wdalem.

                                              I do tego pytania pozostaly bez odpowiedzi. Niewygodne.

                                              > Dalej podtrzymuje ze ktos o tak ostrych propolskich pogladach do ktorego nie
                                              > docieraja zadne argumenty nie powinien byc moderatorem bo nie umie byc
                                              > obiktywny.

                                              To Twoje wlasne przemyslenia, do ktorych masz prawo. Ja natomiast mam prawo nie
                                              zgadzac sie z nimi. Moglbym jeszcze zazadac dowodow mojej niebiektywnosci
                                              moderatorskiej, ale chyba wymagalbym od Ciebie zbyt wiele.

                                              > Zegnam tu i zycze dobrego samopoczucia w ponizaniu konkretnej opcji slaskiej.

                                              Nie ponizaniu, ale wytykaniu ksenofobii i rasizmu (przynajmniej na slaskich
                                              forach) tzw. "prawdziwych Slazakow".

                                              > A co do pana Polaka ,to nie ma miejsca i czasu na rozwiniecie tematu,dalem
                                              > tylko przyklad,sposob zachowania Polaka za granica.Dla ciebie to tylko okazja
                                              > do wyciagniecia jakichs bzdurnych wnioskow ,ktore nie wnosza nic do sprawy.
                                              > To tylko potwierdza ze szkoda czasu tu cos dalej pisac a moze wlasnie o to ci
                                              > chodzi...

                                              Nie klam. Podales ten przyklad, by unaocznic osad generalizujacy, ale trafiles
                                              kula w plot. Ponawiam prosbe, bys zerknal okiem blizszym na generalizujace
                                              wyczyny swoich rodakow na forach slaskich, nie tylko miejskich publicznych, ale
                                              takze prywatnych, na jednym z nich jestes przeciez moderatorem;)
                          • oppelner.os Re: Moje pytanie nadal pozostaje bez odpowiedzi:( 25.05.06, 23:50
                            Cytuje fragment twojej kontrowersyjnej wypowiedzi:

                            "Czytajac bowiem doniesienia z takiego Ravensburga, gdzie
                            spolecznosc Romow oglosila, ze administracja ponosi odpowiedzialnosc za akty
                            rasizmu wobec czlonkow jej grupy, dokonujac wstrzymania listu gonczego za
                            mieszkancem, ktory w czasie ostatniego karnawalu umiescil wielki
                            transparent "Zack, zack, Zigeunerpack" (Szybko, szybko, brudni Cyganie) mozna
                            dojsc do wniosku, ze lokalne spolecznosci w Niemczech ucza ksenofobii i
                            postaw rasistowskich"

                            Z powyzszego tekstu jasno wynika, ze czytales doniesienia z Ravenburga (musialy
                            byc niewatpliwie podane w jezyku niemieckim)

                            O ile "zack, zack" mozna przetlumaczyc jako "szybko" tak Zigeunerpack jako
                            "brudnych Cyganow nie za bardzo"

                            Poniewaz nie znam calej tresci owego transparentu a podejrzewam, ze slowa "zack,
                            zack" nasladuja jakas maszyne pakujaca (zszywajaca) i w efekcie tej operacji
                            powstaje paczka z Cyganami.

                            Ostatecznie mozna to tak przetlumaczyc:

                            Cak, cak, paczka z Cyganami (w jezyku polskim sie nie rymuje)


          • somepoint210 Re: Tlumaczenie 25.05.06, 21:34
            oppelner.os napisał:

            > W zwiazku z tym mam prosbe na przyszlosc:
            > Jezeli juz koniecznie musisz cytowac niemieckie zrodla to zadbaj o ich
            nalezyte
            > przetlumaczenie.

            A skad wiesz jakiego zrodla uzylem? I aby porownac, ktore jest wlasciwe
            powinienes podac teraz swoja wersje tlumaczenia, nie sadzisz?
            • oppelner.os Re: Tlumaczenie 25.05.06, 21:56
              Cytuje fragment twojej kontrowersyjnej wypowiedzi:

              "Czytajac bowiem doniesienia z takiego Ravensburga, gdzie
              spolecznosc Romow oglosila, ze administracja ponosi odpowiedzialnosc za akty
              rasizmu wobec czlonkow jej grupy, dokonujac wstrzymania listu gonczego za
              mieszkancem, ktory w czasie ostatniego karnawalu umiescil wielki
              transparent "Zack, zack, Zigeunerpack" (Szybko, szybko, brudni Cyganie) mozna
              dojsc do wniosku, ze lokalne spolecznosci w Niemczech ucza ksenofobii i
              postaw rasistowskich"

              Z powyzszego tekstu jasno wynika, ze czytales doniesienia z Ravenburga (musialy
              byc niewatpliwie podane w jezyku niemieckim)

              O ile "zack, zack" mozna przetlumaczyc jako "szybko" tak Zigeunerpack jako
              "brudnych Cyganow nie za bardzo"

              Poniewaz nie znam calej tresci owego transparentu a podejrzewam, ze slowa "zack,
              zack" nasladuja jakas maszyne pakujaca (zszywajaca) i w efekcie tej operacji
              powstaje paczka z Cyganami.

              Ostatecznie:

              Cak, cak, paczka z Cyganami (w jezyku polskim sie nie rymuje)

    • stix Prawdziwa natura Ślązaków. 25.05.06, 20:24
      BUTA I AROGANCJA
      "Na stanowiska blokowych zaczęli windować się ludzie, których niegdyś miałem za
      Polaków, lecz którzy tutaj w wielkim procesie zaparli się polskości - byli to
      Ślązacy. Mając poprzednio o nich jak najlepsze zdanie - tu się oczom wierzyć
      nie chciało. Kończyli Polaków, za swoich ich nie uważając; sami się mieli za
      szczep jakiś niemiecki. Kiedyś zwróciłem uwagę jednemu Vorarbeiterowi,
      pochodzącemu ze Śląska: "Po co go bijesz? Przecież to jest Polak". A on mi na
      to odpowiedział: "Ale ja Polakiem nie jest - jam jest Ślązak. Rodzice moi
      Polakiem mnie chcieli zrobić, ale Ślązak to Niemcy. Polak to w Warszawie
      mieszkać musi, a nie na Śląsku." I bił tamtego kijem w dalszym ciągu.
      Było dwóch blokowych-Ślązaków: Skrzypek i Bednarek, którzy byli bodaj gorsi od
      najgorszego Niemca. Kończyli kijem tak wielką ilość więźniów, że i "Krwawy
      Alojz", który zresztą trochę już wziął na "wstrzymanie", nie mógł tym drabom
      dorównać. Codziennie, stojąc na wieczornym apelu, można było widzieć na lewym
      skrzydle bloków, u tych oprawców, stojące taczki ze zwłokami więźniów. Robotą
      swoją chwalili się esesmanom, u których składali raport ze stanu."

      TCHÓRZOSTWO
      "Któregoś dnia z obozu macierzystego Auschwitz I przenoszą do Birkenau
      (rozeszła się pogłoska, że na wykończenie) szereg Ślązaków (70-80) i między
      innymi mego przyjaciela 45. Od poprzedniego wieczora denerwował się, coś
      przeczuwając, drżał w nocy na całym ciele. Prosił mnie, by wiadomość o nim
      przekazać w przyszłości jego żonie i małemu synkowi, Dyzmie. Z Rajska już nie
      powrócił. Wszystkich Ślązaków z tej grupy tam wykończono. Niektórzy z nich
      siedzieli tu od początku obozu i myśleli, że się uchowają. Od tego czasu
      pozostali w obozie Ślązacy zdecydowanie zaczęli skłaniać się do pracy przeciwko
      Niemcom."

          • somepoint210 Re: Prawdziwa natura Ślązaków. 25.05.06, 21:32
            arnold7 napisał:

            > Badz obiektywny Some, wyczyny "prawdziwych Polakow" to rowniez historia tego
            fo
            > rum.
            > Szowinizm nie zna granic.

            Naturalnie, nie ma co do tego zadnych watpliwosci, ale tak jak Ty probujesz
            ukazywac ciemne strony Polakow, ja koncentruje sie na ich odpowiednikach
            u Slazakow, czy Niemcow. Problem tkwi w czym innym, w uczciwosci. Zaprzeczanie
            wadom i -izmom dla samego zaprzeczania i watpliwej obrony wlasnej nacji
            prowadzi do nikad. Chyba sie ze mna zgodzisz.
            • arnold7 Re: Prawdziwa natura Ślązaków. 25.05.06, 21:48
              somepoint210 napisał:

              > arnold7 napisał:
              >
              > > Badz obiektywny Some, wyczyny "prawdziwych Polakow" to rowniez historia t
              > ego
              > fo
              > > rum.
              > > Szowinizm nie zna granic.
              >
              > Naturalnie, nie ma co do tego zadnych watpliwosci, ale tak jak Ty probujesz
              > ukazywac ciemne strony Polakow, ja koncentruje sie na ich odpowiednikach
              > u Slazakow, czy Niemcow. Problem tkwi w czym innym, w uczciwosci. Zaprzeczanie
              > wadom i -izmom dla samego zaprzeczania i watpliwej obrony wlasnej nacji
              > prowadzi do nikad. Chyba sie ze mna zgodzisz.

              Chyba sie zgodzisz z tym, ze odcinam sie od slaskich szowinistow, a ostatnio
              krytykuje ich nawet bardziej niz tych postrzeganych jako polskich. To jedna
              banda jest Some.
              A gdzie i kiedy probowalem/probuje pokazywac ciemne strony Polakow? Zwaz na
              znaczeniowa terazniejszosc lub bliskoczasowosc uzytego slowa "probujesz", a
              dalem ci mimo to z dobrych checi nawet furtke w przeszlosc.

              To jest powazne pytanie, Some.
              Bo ten zarzut twojego autorstwa traktuje powaznie.
              • arnold7 Re: Prawdziwa natura Ślązaków. 25.05.06, 22:09
                Ty Some w duzym stopniu nie pojmujesz naszej innosci, budzi ona w Tobie poczucie
                obcosci, jakis strach, pieron wiy co, a wymagosz od innego narodu. kerym my som,
                coby bou taki jak se wyobrazosz tyn inkszy narod. Czepiol rzes sie kedys
                Ukraincow abo Slowakow? Tysz miyszkajom na obszarach bydoncych pod polskom
                administracjom.
                • black.ok Re: Prawdziwa natura Ślązaków. 25.05.06, 22:19
                  Słoma z butów tobie wychodzi, np w takim sformuowaniu: "nie pojmujesz naszej
                  innosci", na czym ta inszość polega. Ano na tym co przedstawił Somepoint, co
                  widać właśnie na tym forum.

                  A od kiedy się zmieniłeś, czyżby wizyty na GgG tak ciebie odmieniły?
                  • arnold7 Re: Prawdziwa natura Ślązaków. 25.05.06, 22:48
                    black.ok napisał:

                    > Słoma z butów tobie wychodzi, np w takim sformuowaniu: "nie pojmujesz naszej
                    > innosci", na czym ta inszość polega.

                    Pewnie na niczym:) Poradzisz godac? Grosz we skata? Niy czujesz sie Polokiym?
                    Fajrujesz geburstag? Opa bou we Wehrmachcie? Pou familii Ci wypyndzili? We szuli
                    uczyl rzes sie polskij gwary? Polska zaczyno sie dlo cia za Brynicom? We Troppau
                    es jes doma? Dalij jadymy?




                    Ano na tym co przedstawił Somepoint, co
                    > widać właśnie na tym forum.
                    >
                    > A od kiedy się zmieniłeś, czyżby wizyty na GgG tak ciebie odmieniły?
                    • black.ok Re: Prawdziwa natura Ślązaków. 25.05.06, 23:53
                      arnold7 napisał:

                      > black.ok napisał:
                      >
                      > > Słoma z butów tobie wychodzi, np w takim sformuowaniu: "nie pojmujesz nas
                      > zej
                      > > innosci", na czym ta inszość polega.
                      >
                      > Pewnie na niczym:) Poradzisz godac? Grosz we skata? Niy czujesz sie Polokiym?
                      > Fajrujesz geburstag? Opa bou we Wehrmachcie? Pou familii Ci wypyndzili? We
                      szul
                      > i
                      > uczyl rzes sie polskij gwary? Polska zaczyno sie dlo cia za Brynicom? We
                      Troppa
                      > u
                      > es jes doma? Dalij jadymy?

                      Takie inszości reprezentują wszyscy ludzie, bo każdy człowiek jest inny,
                      problem w tym, że ty myślisz, że jesteś wyjątkowy, że wy jesteście wyjątkowi,
                      przez co więcej warci, że inni nie zasługują na szacunek bo nie są swoi. Wiesz
                      już jak to się nazywa?

                      Dalej to sobie sam jedź. Ja nie jadę.
                • somepoint210 Re: Prawdziwa natura Ślązaków. 27.05.06, 21:56
                  arnold7 napisał:

                  > Ty Some w duzym stopniu nie pojmujesz naszej innosci, budzi ona w Tobie
                  poczuci
                  > e
                  > obcosci, jakis strach, pieron wiy co, a wymagosz od innego narodu. kerym my
                  som
                  > ,
                  > coby bou taki jak se wyobrazosz tyn inkszy narod.

                  Na czym mialaby polegac ta innosc? Wyjasnij.
                  I mylisz sie, przez podkreslanie owej innosci wydaje Ci sie, ze sankcjonujesz
                  istnienie narodu slaskiego. Ja to nawet rozumiem, przy tworzeniu narodu elity
                  musza postepowac w ten sposob, tyle ze mamy XXI wiek Arni:)

    • marcin32 Bardzo ciekawy watek. 25.05.06, 23:07
      Sprawa dotyczy tylko Gornego Slaska, na Dolnym Slasku taki problem nie
      istnieje. Nigdzie w Polsce nie ma takieko akcentowania podzialu na 'swoich'
      i 'przyjezdnych' (moze troche tak jest na Podhalu, gdzie swoi to gorale, a
      przyjezdni to cepry). Osobiscie nigdy sie nie spotkalem na Gornym Slasku z
      wyrazami takiej ksenofobii i rasizmu jaka widac na forach internetowych. Mysle,
      ze jest to sztucznie rozdmuchiwana nienawisc przez sfrustrowanych
      nieudacznikow, ktorzy zle sie czuja i w Polsce i w Niemczech. Powinni zaczac po
      prostu normalnie zyc, a nie wywolywac sztuczne problemy.
    • wiksadyba1 Re: Ksenofobia tzw. "prawdziwych Slazakow” 26.05.06, 00:46
      Z moich wypadów na to forum- innych śląskich, jeżeli nie liczyć
      uniwersalnego "F. Antypolskiego", nie znam, wnioskuję, że Ślązacy opcji
      śląskiej, chociaż są wśród nich oczywiście bardzo różne typy, średnio licząc
      prezentują najwyższy poziom (po stronie polskiej jest sporo osób ze ścisłem
      czołówki FS, ale jest niestety też ocean najgorszego chłamu, po stronie z de.
      zaskoczeniem, które ostatnio sie zdarza, jest jeżeli znajdę choćby parę
      ludzkich zdań:). To oczywiście jest mało reprezentatywne dla szerszej grupy,
      choćby dlatego, że ze strony "śląskiej" pojawiają sie osoby, które
      bardziej "profesjonalnie" starają się lansować poglądy nt spraw własnego
      regionu. Siłą rzeczy dobrze wykształcony Polak jako przedstawiciel grupy
      dominującej w kraju nie będzie odczuwał aż takiej potrzeby promowania na forach
      internetowych swojej koncepcji polskości. Z kolei tak raczej się złożyło, że
      elita Niemców pochodzących ze Śląska raczej nie zna polskiego:)

      Ciekawszą obserwacją jest natomiast to, że wielu piszących tu Ślązaków, w tym
      niektórzy z tych "z wyższej półki" przeciwstawiajac polskiej romantycznej
      mitomanii śląski pragmatyzm i patriotyzm regionalny posługuje się arcy-polską,
      czasem w dość przestarzałym już wydaniu, retoryką:)) Chociażby myślenie na
      zasadzie "Słoń a sprawa śląska" - dostrzeganie dyskryminacji na tle narodowym w
      posunięciach, które niekoniecznie cokolwiek z nią mają wspólnego, jak
      niesłuszne ewentualnieby nie były. Np. próba stworzenia "mega-Katowic"
      tłumaczona była jako podstępne dążenie do zdominowania "autochtonicznego"
      Chorzowa czy Swiętochłowic przez "gorolskie" w większości Katowice itd i do
      dalszego "wynaradawiania". Do tego dochodzi ta sławetna arcypesymistyczna, a
      czasem też dość nadęta pod względem języka retoryka. Sam oceniam krytycznie pod
      wieloma względami państwo polskie, ale nie wiem, jak można pisać, że kraj,
      który po 1989 miał jeden z większych przyrostów PKB na świecie znajduje się w
      stanie katastrofy gospodarczej:)))) Oczywiście, tak uważa też bardzo, bardzo
      wielu Polaków...

      Ciekawostką jest też pisanie bardzo ostro o Polsce z podkreślaniem wyższości
      Niemiec do polskich forumowiczów, a z kolei odcinanie się od antypolskiej
      i "filo-germańskiej" retoryki w postach do forumowiczów z de. Ale tu nie jestem
      złośliwy, bo rozumiem w pewnym sensie trudność bycia pod naporem paszkwili z
      obu stron:) Sam częśto wyśmiewałem przy różnych okazjach np. mit Polaka-
      niewiniątka-wiecznej ofiary, a jednocześnie broniłem Polaków przed
      uogólniajacymi oskarżeniami o nieudacznictwo, antysemityzm, bigoterię itd. Być
      może ktoś mógłby to odebrać podobnie:)

      Rzecz jasna - trudno uogólniać - wśród zwolenników "opcji śląskiej" są osoby,
      do których w zasadzie nie mam ww. zastrzeżeń. A są takie, których w ogóle nie
      ma co w niczym traktować na serio. Wielu pewnie też nie kojarzę. Tym nie mniej
      ogólne wrażenie, które mam znajduje imho poparcie w dość wielu postach:)

    • tow.stalin Re: Ksenofobia tzw. "prawdziwych Slazakow” 26.05.06, 08:47

      "Temat kontrowersyjny, prowokacyjny, ale chyba warty dyskusji"

      somepoint, w tym temacie nie żadnej kontrowersji ani tym bardziej prowokacji:
      to jest niestety rzeczywistość, którą widzimy na codzień - to raczej
      ci "prawdziwi ślązacy" są kontrowersyjni i prowokacyjni w swoim chamstwie i
      głupocie.

      piszesz o anonimowości forów internetowych - otóż nawet korzystanie z
      anonimowych serwerów proxy nie załatwia sprawy, tylko ją nieco utrudnia.


      "Nie ulega dla mnie watpliwosci, ze grupa zdecydowanie najbardziej
      > ksenofobiczna na forach slaskich sa Slazacy (a przynajmniej nazywajacych
      > siebie samych tzw. "prawdziwymi Slazakami") z Niemiec. Ani Slazacy opcji
      > slaskiej, ani Slazacy utozsamiajacy sie z polskoscia nie popelniaja az tylu
      > postow zawierajacych wrogosc, jad i prymitywny jezyk wypowiedzi. Wlasciwie te
      > ksenofobiczne uczucia sa znacznie blizsze rasizmowi, niz zwyklej niechceci"

      wiesz jak to jest:

      chciałby na wyżny człek
      a tu ciągle niż,
      nie uciągnie pusty łeb
      ciężkiej dupy wzwyż

      moim zdaniem ten krótki wierszyk autorstwa kabaretu potem, całkowicie
      charakteryzuje szlesierów.
      • marcin32 Wierszyk o szlezjerach 02.06.06, 17:16
        tow.stalin napisała:
        > wiesz jak to jest:
        >
        > chciałby na wyżny człek
        > a tu ciągle niż,
        > nie uciągnie pusty łeb
        > ciężkiej dupy wzwyż
        >
        > moim zdaniem ten krótki wierszyk autorstwa kabaretu potem, całkowicie
        > charakteryzuje szlesierów.

        Masz racje. Ale ja szlezjerow nie potepiam. Ja im wspolczuje. A ty zmienilbys
        sobie glupi nick.
    • tow.stalin Re: Ksenofobia tzw. "prawdziwych Slazakow” 26.05.06, 09:28
      somepoint210 napisał:

      > Mam wobec tego pytanie, czy ksenofobia i rasizm "prawdziwych Slazakow" sa
      > obecne tylko na forach internetowych (wiadomo anonimowosc), czy tez
      > spotykacie sie z nimi w zyciu realnym?

      Osobiście często spotykałem się z taką postawą tzw. "ślązaków". co więcej -
      taka postawa jest wspólna dla przedstawicieli "opcji śląskiej" oraz "opcji
      niemieckiej", choćby z tego względu, że "prawdziwy ślązak" nawet jak nie ma
      korzeni niemieckich, to i tak (przynajmniej w swoich marzeniach :)) za niemca
      się uważa. wystarczy mu najmniejszy powód: "jestem niemcem, bo moją babkę
      przeleciał raz niemiecki szeregowiec" i dlatego - ja jestem LEPSZA RASA, z
      gorolami nie mam nic wspólnego. superślązaki tak są uczeni od kołyski.
    • grba Bez złudzeń 26.05.06, 11:47
      Najłatwiej napisać, że zmyślam... Szkoda, że nie potraficie napisać szczerze i
      po ludzku o tym, jak na emigracji buduje się nowe życie. Ile trzeba pracy,
      determinacji by stanąć na nogi. Komu udało się, a komu nie bardzo, lub wcale.
      Mogliście napisać o „blaskach i cieniach”, o sprawach przykrych i strasznych,
      które wcale by nie ujęły by Wam wartości, a pokazały, że „ni ma leko”...
    • stefan_ems Re: Ksenofobia tzw. "prawdziwych Slazakow” 26.05.06, 12:58
      Jeden ocenzurowany post skłonił Cię do takich refleksji? Poczułbyś się nie mniej
      a pewnie bardziej urażony, gdybym skonstruował podobny tekst z użyciem
      "prawdziwych Polaków" a wcale by to nie było trudne. Nie będę się rozpisywał, bo
      nie warto. Dodam tylko, że zgadzam się z wiksadyba1. Natomiast zaniepokoiło mnie
      poklaskiwanie takich osobistości jak marcinek, co tylko zacieśnia koło Twoich
      poglądów. Zostawiam pod rozwagę.
      Pzdr.
      • sss9 Re: Ksenofobia tzw. "prawdziwych Slazakow” 26.05.06, 13:57
        kapitalne! obserwuję to za każdym razem kiedy ktoś próbuje zanalizować tzw
        "prawdziwych Ślązaków" - natychmiast rzeczeni jak i ci Ślązacy, którzy nie
        powinni się z nimi utożsamiać zaczynają mówić jednym głosem - "a Wy...", "a
        prawdziwi Polacy...", byle tylko zaciemnić temat i skręcić go unikając
        odpowiedzi. za każdym razem to samo...
        to wygląda tak, jakby ci porządni doskonale wiedzieli kto jest tymi "tzw
        prawdziwymi Ślązakami". :)

        wg tego co napisałeś stefan, przyklaskiwanie np. oppelnera slezanowi także
        zacieśnia koło slezanowych poglądów? pysznie! :)

        pozdrawiam.
        • stefan_ems Re: Ksenofobia tzw. "prawdziwych Slazakow” 26.05.06, 14:40
          sss9 napisał:

          > kapitalne! obserwuję to za każdym razem kiedy ktoś próbuje zanalizować tzw
          > "prawdziwych Ślązaków" - natychmiast rzeczeni jak i ci Ślązacy, którzy nie
          > powinni się z nimi utożsamiać zaczynają mówić jednym głosem - "a Wy...", "a
          > prawdziwi Polacy...", byle tylko zaciemnić temat i skręcić go unikając
          > odpowiedzi. za każdym razem to samo...
          > to wygląda tak, jakby ci porządni doskonale wiedzieli kto jest tymi "tzw
          > prawdziwymi Ślązakami". :)
          >

          Z reguły nie dyskutuję z czyimiś giermkami ale zrobię wyjątek.
          Nie zrozumiałeś i tyle. Nie pierwszy zresztą i pewnie nie ostatni raz.




          > wg tego co napisałeś stefan, przyklaskiwanie np. oppelnera slezanowi także
          > zacieśnia koło slezanowych poglądów? pysznie! :)

          No proszę! A jak to się ma do tej pierwszej części Twojego postu? Zależy w
          jakich poglądach. Nie przypominam sobie, by Slazan obrażał "prawdziwych Polaków"
          a oppelner mu w tym przyklaskiwał, bo chyba nie masz na myśli tego wątku, w
          którym obaj się zgadzali co do potrzeby kultywowania śląskiej kultury(?).


          > pozdrawiam.

          I wzajemnie
          • sss9 Re: Ksenofobia tzw. "prawdziwych Slazakow” 26.05.06, 14:54
            dzięki za zaszczyt jaki mi uczyniłeś, ale jeśli do powiedzenia miałeś tylko
            tyle, to mogłeś sobie oszczędzić "pańskiego" czasu i zaangażowania. ja wiem, że
            my się nie rozumiemy - przecież wy jesteście tacy "inni" i jesteście z tego
            dumni. :)

            oboszzz... "inni", to mało...
            dlaczego skojarzyło ci się coś z obrażaniem "prawdziwych Polaków" przez slezana?
            ja o tym nawet się nie zająknąłem..., czyżby somepoint obraził jakiegoś
            "prawdziwego Ślązaka", to to jest wykonalne?
            pisałem o "jakości" klakiera i odpowiedzialności oklaskiwanego za to, kto go
            oklaskuje. trudne, wiem. :)

    • Gość: Roman Adler Re: Ksenofobia tzw. "prawdziwych Slazakow” IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 00:03
      Jo je polski Ślonzok. W życiu żech sie s czymś takim niy spotkoł, tu ale, na
      tym forumie, aże mie zacisło... Dyć to je szkoła niynawiści! Som lubia godać po
      naszymu. Som ucza tego moje bajtle. Ale nikaj bych niy pomyśloł, co za tym może
      stoć tyla złych myśli. Teroski - bes tych najduchof: łopelnerof,
      ołberszlyjzjeróf i inkszych - zaczynom sie zastanowiac czi jo dobrze robia
      fconc, coby moje bajtle byli Ślonzokami. Pieronie - dyć bes to bydom ciyngym
      myśleć ło inkszych źle!
      Ino sie tak forszyeluja: pszeca te pirony to niy som iste Ślonzoki, to som
      jakeś szowinistyczne najymniki. A my - pnioki, kere sam żyjymy łot starzikof,
      łot ich łojcof i duży - my momy zawrzić pyski i paczeć jak take potciepy nom
      robiom gymby dlo Polokof, dlo Ojropy? Niy, niy dom sie.