oberschlesier1921
05.06.06, 21:17
a kto inaczej sadzi, ten nigdy nie byl w niemczech albo nigdy nie mial z
niemcami do czynienia.
dla kulturalnego, pracujacego niemca, bez wzgledu na jego wyksztalcenie -
polak to czlowiek bardzo pracowity, pomyslowy, wielofunkcyjny i wesoly.
dla marginesu czyli: wieloletnich bezrobotnych i ludzi smieci, polak to
zlodziej i pijak, to wyraz ich zazdrosci.
ja mieszkam od ponad 30 lat w niemczech i mam do czynienia z ludzmi
z "mittelschicht" (sredniej klasy spolecznej) i nie mialem nigdy wiekszych
konfliktow z tymi ludzmi, wrecz przeciwnie sa bardzo mili, uprzejmi, i
ciekawi ich polska, polska kultura, polska kuchnia.
wiekszosc slazakow mieszkajacych od lat w niemczech jest calkowicie
zintegrowana, wielu z nich nie uzywa jezyka polskiego.
wielu niemcow jest ze slazakami spokrewnionych, w rozmowach bardzo czesto
dowiaduje sie, .. ze slaska jestes? moi dziadkowie, dziadek , babka , onkel,
zona - tez ze slaska pochodza.
mozna tez coraz czescie spotkac naplywajacy margines polski, sa to ludzie
uciekajacy przed polskim prawem, przed bieda, ludzie niepotrafiacy znalezc
swojego miejsca na ziemi, tacy wlasnie psuja obraz polski za granicami, ale
coz takie juz zycie .
herzlichen gruss nach schlesien