settembrini
29.06.06, 08:42
dziwia mnie te wyniki, to polacy maja podstawy do silniej zakorzenionych
stereotypow, ktorych jednak znacznie szybciej sie wyzbywaja anizeli niemcy.
komunal o zacofanej polsce jest tym bardziej zalosny, szczegolnie w ustach
tzw. ossi, ktorego niedawna ojczyzna wykaraskala sie na wyzszy poziom bez
zadnych zaslug ze strony wlasnej spolecznosci. tak wiec jesli te badania
odzwierciedlaja stan faktyczny, to brak rownowagi we wzajemnej ocenie jest
bardzo niepokojacy.
konfudujacy jest rowniez powszechniejszy niz niegdys poglad, ze wzajemne
pojednanie jest w ogole niemozliwe, bo przeciez na przestrzeni ostatnich lat
zrobiono wiele w tym kierunku (wizyty, uroczystosci, intensywniejsze stosunki
gospodarcze...) by tendencja sklonnosci do pojednania i wzajemne zaufanie
rosly. przekonanie o niemoznosci porozumienia i pojednania nie jest jednak dla
forumowiczow silesiany niczym nowym, rzeklbym nawet, ze mamy tu do czynienia z
awangarda tych (jesli dobrze pamietam) 19%
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3449146.html
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3449146.html