Skandal korupcyjny w niemieckim VW i BMW.

02.08.06, 18:16
Coraz większy bajzel w BRD. Czas, żeby Sojusznicza Rada Kontroli Niemiec
wznowiła swoją działalność.
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,3522169.html
    • gintersztelergestapo Re: Skandal korupcyjny w niemieckim VW i BMW. 02.08.06, 18:40
      a wy wiecie co to bmw zcy vw,gdyby nie niemcy to byscie dalej furmankami
      jezdzili
    • Gość: znajomy Re: Skandal korupcyjny w niemieckim VW i BMW. IP: *.dip.t-dialin.net 02.08.06, 19:22
      Der Pharmakologe und Korruptions-Experte Prof. Dr. Peter Schönhöfer hat den
      Kassenärztlichen Vereinigungen (KV) mangelnde Kontrolle bei Arztabrechnungen
      vorgeworfen. Der Schaden durch Abrechnungsbetrug werde auf etwa fünf Milliarden
      Euro pro Jahr geschätzt, sagte er dem ZDF-Magazin Frontal21. Diese Summe
      entspreche geplanten Beitragserhöhungen für Versicherte.

    • Gość: znajomy Re: Skandal korupcyjny w niemieckim VW i BMW. IP: *.dip.t-dialin.net 02.08.06, 19:25
      Deutschland droht in Korruption zu versinken

      Bielefeld/dpa) - Die deutsche Wirtschaft droht nach Einschätzung
      der renommierten Bielefelder Kriminologie-Professorin Britta
      Bannenberg, in Korruption zu versinken. «Bei neun von zehn
      Unternehmen werden Sie fündig, in mehr oder weniger großem Umfang»,
      sagte die Wissenschaftlerin am Dienstag der Deutschen Presse-Agentur.
      Bestehende Kontrollmechanismen versagten völlig.

      «Die Strukturen haben sich verselbstständigt», sagte sie mit Blick
      auf Netzwerke von Scheinfirmen und verdeckte Geldwäsche-Aktivitäten
      von Manager-Ehefrauen und Geliebten. Bannenberg ist gemeinsam mit dem
      Anti-Korruptions-Staatsanwalt Wolfgang Schaupensteiner Autorin des
      viel beachteten Buches «Korruption in Deutschland: Porträt einer
      Wachstumsbranche». Schaupensteiner hatte den volkswirtschaftlichen
      Schaden durch Korruption in Deutschland auf 350 Milliarden Euro pro
      Jahr beziffert.

      Bei den Tätern handele es sich längst nicht mehr um einzelne
      gierige Personen. «Es sind die Leistungsträger», sagte Bannenberg.
      «Sie bilden sich ein, sich über Recht und Gesetz hinwegsetzen zu
      können.» Die Bereitschaft der Unternehmen, gegen bereits etablierte
      Systematiken von Schmiergeldzahlungen und persönlicher Vorteilsnahme
      anzugehen, sei äußerst spärlich ausgeprägt.

      Zwar würden ertappte Manager öffentlichkeitswirksam vor die Tür
      gesetzt. Dann zahle jedoch die Firma Anwaltskosten und Kautionen für
      sie. «Ehefrauen und Kinder werden mit Schweigegeld ruhig gestellt»,
      sagte die Professorin. Häufig mache ein- und derselbe Manager wenig
      später in einer Tochtergesellschaft des Konzerns erneut Karriere.
      Opfer seien oft Unwissende, die gar nicht mitbekommen, warum etwa
      Aufträge an ihrer Firma vorbeigehen.

      Bannenberg forderte dazu auf, die Kontrollen gegen Korruption in
      den Unternehmen wirksam zu verstärken. «Wir brauchen keine
      Kontrollen, die ihren Namen nicht verdienen.» Das Risiko, entdeckt zu
      werden, müsse erhöht werden.

      Gleichzeitig müsse in der Gesellschaft eine neue Wertediskussion
      geführt werden. «Derzeit ist eine gewisse Abstumpfung zu beobachten«,
      sagte Bannenberg. Allerdings sei Deutschland im internationalen
      Vergleich noch nicht am Ende der Korruptionsskala angelangt:
      «Erschossene Staatsanwälte gibt es bei uns noch nicht», sagte die
      Professorin.
    • Gość: znajomy Re: Skandal korupcyjny w niemieckim VW i BMW. IP: *.dip.t-dialin.net 02.08.06, 19:36
      Służby weterynaryjne skontrolowały w minionych dniach 20 firm na terenie
      Niemiec. W Nadrenii Północnej - Westfalii skonfiskowano 2,2 tony podejrzanego
      mięsa, głównie udek indyczych i gęsich szyjek - podała stacja telewizyjna n-tv.

      "Mięso śmierdziało nie do wytrzymania" - poinformował przedstawiciel urzędu
      ochrony środowiska i kontroli sanitarnych w Oldenburgu, którego opinię
      zacytował dziennik "Der Tagesspiegel". "Mięso jest zepsute i nie nadaje się do
      jedzenia" - powiedziała rzeczniczka urzędu. O nieprawidłowościach poinformowała
      władze jedna z pracownic podejrzanej firmy.

      Z informacji "Sueddeutsche Zeitung" wynika, że rodzinna firma miała w powiecie
      Cloppenburg dwa zakłady. Jeden z nich, w miejscowości Lindern, uzyskał licencję
      UE i był kontrolowany. Natomiast druga firma, w Lastrup, zajmująca się
      pakowaniem mięsa, nie podlegała kontrolom. Właśnie tam na wyłożonej folią
      podłodze w hali przechowywano mrożone mięso, rozmrażano je na powietrzu i
      przekazywano do drugiej firmy.

      Obecny skandal jest już trzecią w ostatnim czasie aferą związaną z nieświeżym
      mięsem. W połowie października wyszło na jaw, że kilka bawarskich firm
      deklarowało przeznaczone na paszę odpady z uboju jako pełnowartościowe produkty
      żywnościowe i eksportowało je za granicę. Do odbiorców we Włoszech, Francji, na
      Węgrzech i w Niemczech mogło trafić nawet 2600 ton odpadów, nadających się
      jedynie na paszę dla psów i kotów.

      Kilka tygodni wcześniej okazało się, że jedna z niemieckich sieci handlowych
      zmieniała etykietki na opakowaniach wyrobów mięsnych, których termin
      przydatności do spożycia upłynął, i wprowadzała je ponownie do sprzedaży.

      Niemieckie media ostrzegają, że rosnąca konkurencja między producentami mięsa,
      prowadząca do ciągłych obniżek cen, wpływa negatywnie na jakość wyrobów.

Pełna wersja