Gość: slimak
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.08.06, 21:37
Warszawa i z resztą cała Polska nie cierpi Śląska i Ślązaków. Po prostu
zazdroszczą nam prawie najniższego bezrobocia w Polsce. Jeśli na Śląsku
wydarzy się jakaś tragedia, to w telewizji ogólnopolskiej mówią o niej
jeszcze przez co najmniej pół roku, a jeśli wydarzy sie coś w Warszawie, to
wspomną o tym w porannych wiadomościach i szybko zapomną... Ech, żałosne...