stix
16.10.06, 17:03
i organizacji niemieckich uciekinierów.
www.powiernictwo-polskie.pl/strona.php?go=a89
Wspólna, nowoczesna Europa musi być budowana tylko i wyłącznie w oparciu o
prawdę. Ta nie budząca zastrzeżeń teza, jakże często wypowiadana jest przez
tych, którzy z prawdą niewiele mają wspólnego. W imię wąsko pojętego,
skrajnie nacjonalistycznego, interesu politycznego bagatelizują
odpowiedzialność narodu niemieckiego za miliony niewinnych ofiar, wypędzenia,
niewyobrażalne cierpienia narodu polskiego czy też - w końcu - największą
grabież wszechczasów. Techniką małych kroków, przewrotnie manipulują
międzynarodową opinią publiczną, nazywając swoją ofiarę "katem". Mówią "może
i my nie mamy czystego sumienia, ale wy również" porównując plan
eksterminacji narodu polskiego do kilku incydentalnych przypadków zemsty na
uciekających z obawy o własne życie, tych, którzy wybrali Hitlera i walczyli
z jego imieniem na ustach. Kpiną z wszystkich Polaków jest to, że hitlerowcy
i ich spadkobiercy nazywają siebie dzisiaj "wypędzonymi".
POWIERNICTWO POLSKIE, ORGANIZACJA STOJĄCA NA STRAŻY PRAWDY HISTORYCZNEJ, ŻĄDA
NATYCHMIASTOWEGO ZAPRZESTANIA NADUŻYWANIA ZWROTU "WYPĘDZENI" PRZEZ PANIĄ
ERIKĘ STEINBACH ORAZ ORGANIZACJE I ŚRODOWISKA NIEMIECKICH NACONALISTÓW, KTÓRE
NADER CZĘSTO I INSTRUMENTALNIE NADUŻYWAJĄ TEGO SŁOWA, W ODNIESIENIU DO
NIEMCÓW UCIEKAJĄCYCH PRZED FRONTEM ROSYJSKIM!
Wystawa promująca fałszywy obraz historii II wojny światowej jest próbą
wybielania czarnych kart historii narodu niemieckiego, na którym ciąży
odpowiedzialność za jedne z największych zbrodni XX wieku. Kłamliwe opinie
mówiące o tym, że Niemcy już zapłacili za cierpienia kilkudziesięciu milionów
obywateli Polski, za zniszczone doszczętnie miasta, wsie, przemysł, za
zagrabione dzieła sztuki, za wszystkie zbrodnie doświadczone przez Polaków od
Niemców podczas II wojny światowej. Powiernictwo Polskie domaga się również
od władz polskich ponownego przeanalizowania sytuacji prawnej, tak by naród
niemiecki w pełni odpowiedział - w tym również materialnie - za zbrodnie
popełnione w czasie II wojny światowej w Polsce.
Fakt, że Polacy mówią przebaczamy, bo chcemy żyć w zjednoczonej Europie,
pełnej szacunku i pojednania jest niczym innym jak aktem dobrej woli,
wyciągniętą w kierunku Niemców ręką. Niestety, skrajnie nacjonalistyczne
organizacje niemieckie tę rękę odrzucają. Mamy nadzieję, że nie w imieniu
wszystkich Niemców.
Gdynia, 16.08.2006 r.
Dorota Arciszewska - Mielewczyk
Prezes Powiernictwa Polskiego
Katarzyna Stanulewicz
Wiceprezes Powiernictwa Polskiego