rodowiczmaryla
21.12.06, 23:28
Gońca Śląskiego
4.V.1921
"P. Napieralski w swem piśmie "Dziennik Śląski" w numerze 99 zamieszcz
artykulik zdrajcy ludu górnosląskiego J. Musioła pod tytułem "Czy stałem się
zdrajcą?"
W artykuliku tym sekretarz "Związku Górnoślązaków", który pod płaszczykiem
walki o "wolne państwo górnośląskie" stale występował przeciw Polsce,
usprawiedliwiając się, iż nie tylko ludu górnośląskiego nie krzywdzi, ale
przeciwnie "poczytuje sobie za zaszczyt, że może temu ludowi służyć".
Udaje on więc nadal przyjaciela naszego, a jest w tem takim samem Judaszem,
jak ten zdrajca Jezusa Chrystusa, który pocałunkiem swym zdradzał swego
Mistrza,wskazując go w ten sposób siepaczom. Ale dzień sądu bliski i lud sam
bedzie mógł zdrajcom za wszystkie krzywdy, jakich od nich doznał podziękować.
Że nie zapomni on w nadchodzącej chwili o Musiołach jest rzeczą bezwglednie
pewną. A nie zapomni ten lud z tej choćby racji, że można nie mieć za złe
uczciwemu Niemcowi, że choć na Śląsku Górnym zamieszkały, bronił praw swego
narodu - ale nie można pozwolić na to, by krew z krwi i kość z kości ludu
tego za srebrniki judaszowskie lud zdradzała.
Co się zaś tyczy p. Napieralskiego, o którym lud nasz wie już bardzo wiele, a
wkrótce dowie się rzeczy tak wstrętnych, iż nie opanuje on swego oburzenia,
możemy zauważyć dwie rzeczy. Oto albo artykulik Musioła został zamieszczony
w "Dzienniku Śląskim" za pieniądze, jako ogłoszenie, a więc
pisma "Katolikowe" za pieniądze umieszczają nawet artykuły zdrajców i
politycznych zbrodniarzy, albo też artykulik Musioła został umieszczony w tem
piśmie darmo, jak wszystkie w ogóle artykuły zwykle się drukuje - a wtedy p.
Napieralski solidaryzuje się ze zdrajcą Musiołem, a więc sam jest niecnym
zdrajcą sprawy górnośląskiej.
W jednym i drugim wypadku pisma "Katolikowe popełniły straszną zbrodnię,
zwracając też na nią uwagę naszym czytelnikom, odwołujemy się do sądu
powszechności. Niech cały nasz lud swe zdanie w tej sprawie wypowie, a jeśli
uzna on słuszność naszych wywodów, niech ze wstgrętem odwróci się od tych
ludzi, którzy pozwalają na kalanie własnego gniazda. W obozie polskim nie ma
miejsca dla judaszów. Kto nie jest z nami, ten jest przeciw nam, a z takimi
bedziemy umieli sobie poradzić."