Dodaj do ulubionych

Dago (Mieszko) nie byl Polanem?

18.01.07, 06:52
wlasciwie nie mogl nim byc, bo on zauozyl panstwo Polan.
Jak sie dowiadujemy na innym watku, nie ma ani jednego miasta w Polsce, co
Polacy w Sredniowieczu zalozyli.
Wyciagajac wnioski z tego faktu, mozna stwierdzic, ze jesli miasta nie
potrafili zalozyc, to potrafili panstwo zalozyc?
Mysle, ze Dago, podobnie jak Ruryk Waregiem byl.
Obserwuj wątek
        • 999s Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? 18.01.07, 09:34
          wymień tych "innych",jeśli kwestia jest niejednoznaczna to może owi inni to
          sobie ubzdurali? Jesli na to spojrzeć spokojnie, bo jesli chodzi o Ciebie to
          monopol na ubzduranie sobie czegoś mają ino Polacy.

          To co sobie sam zaś ubzdurałeś to fakt, że Mieszko (Dagobert, Dagome- imię to
          mogło być imieniem nadanym mu przy chrzcie) był twórcą państwa polskiego on jego
          był dziedzicznym władcą.


          de.wikipedia.org/wiki/Piasten
          • ballest Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? 18.01.07, 09:55
            "Ähnlich wie genau 100 Jahre vorher der schwedische Wikinger Rurik das
            Warägerreich zwischen Nowgorod und Kiew, und damit die Keimzelle des späteren
            russischen Reiches geschaffen hatte, fuhr um das Jahr 960 der norwegische
            Wikinger Dago mit seiner Gefolgschaft die Oder aufwärts, und schloß die
            verschiedenen Stämme östlich des Flusses, der damals ungefähr die Reichsgrenze
            bildete, zu einem Staat mit der Hauptstadt Posen zusammen. Sein germanischer
            Name Dago wurde später zu „Mieszko“ slawisiert"

            No prosze!
              • ballest Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? 18.01.07, 10:21
                "Podobny los, jak Norwegów spotkał Szwedów. Byli oni odcięci przez Duńczyków od
                swobodnych napadów na Europę, więc organizowali je głównie w basenie Morza
                Bałtyckiego. Nie zajmowali się jednak tylko grabieżą. Byli także kupcami, a
                było czym handlować. Na południu (czyli między innymi w Polsce) było dużo
                bursztynu i zboża, natomiast porty położone na dalekiej północy umożliwiały
                kontakty handlowe z Pskowem i Nowogrodem. Tam wymiana handlowa dotyczyła przede
                wszystkim niezwykle cennych futer. Już na początku X wieku Wikingowie (a
                właściwie Waregowie, bo tak właśnie ich nazywano od jednego z plemion) wpływali
                głęboko w głąb Dźwiny i po przetoczeniu lądem swoich łodzi wodowali je na
                Dnieprze. Spływając nim docierali do Kijowa i dalej na Morze Czarne i
                Bizancjum. Podobnym sposobem dotarli do Morza Kaspijskiego. Wpłynęli w Newę i
                wielkie północne jeziora, by następnie przeholować swoje okręty i zwodować je
                na Wołdze. Przez wiele lat naukowcy wątpili w te osiągnięcia, gdyż wydawały im
                się niewiarygodne. Okazuje się jednak, że znaleziska archeologiczne
                potwierdzają wszystko co zostało zapisane w starych ruskich kronikach. Swego
                czasu została nawet wysunięta teoria, że to właśnie Waregowie dali początek
                państwowości Polski. Przed przyjęciem w 966 r. chrztu, Mieszko I nosił imię
                Dago, a jest ono typowo germańskie, natomiast nazwa Kraków może pochodzić w
                prostej linii od drakkar, nazwy łodzi Wikingów! Te teorie nie znajdują jednak
                na razie potwierdzeń archeologicznych, ale zważywszy na to gdzie dotarli kupcy
                szwedzcy mogą one być całkiem prawdopodobne.

                Wyprawy Weragów miały trochę inny charakter niż te prowadzone przez Wikingów.
                Wielkie miasta ruskie, jak Kijów, Nowogród czy Psków były w owym czasie
                głównymi ośrodkami handlu na tych terenach. Nie myślały one o wojnie i nie
                posiadały wielkich oddziałów wojskowych. Dla obrony własnych posiadłości często
                wynajmowali właśnie mieszkańców Skandynawii. Wielokrotnie zdarzało się, że
                wodzowie Wikingów zostawali książętami w miastach Rusi. Właśnie takim księciem
                był Ruryk, który stał się protoplastą wielkiej dynastii Rurykiewiczów. "
                • placidus Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? 18.01.07, 10:31
                  Ballest daj spokój.Przecież polscy historycy wiedzą lepiej .Przecież etos
                  polskiego patrioty był budowany min na " dziele" M. Bopbrzyńskiego " Dzieje
                  Polski w zarysie ". Henio Sienkiewicz doprawiał " zupę " literaturą ku
                  pokrzepieniu serc.Z tego kotła wyrastają do dzisiaj demony głupoty.
                • 999s Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? 18.01.07, 11:10
                  gdybanie. Sporo o Nowogrodzie, Kijowie czy Pskowie, ale jeśli chodzi o Polskę
                  jak sam napisałeś nie ma dowodów archeologicznych. Skoro Miszko nazywał się Dago
                  to dlaczego do historii przeszedł jako Mieszko a nie Dago? Dlaczego Miezkiem
                  tytułwał go Ditmar? O Dago ze źródeł pisanych można się dowoedzieć dopeioro w
                  roku 991/991 w cholerę czasu os daty chrztu.

                  Więc to co piszą Polacy to fikcja, a wszystkie PRZYPUSZCZENIA I TEORIE napisane
                  przez nie-Polaków w Twoich oczach automatycznie awansują do rangi faktów.


                  Zacznij od razu udowadniać że cos takiego jak Polska nie istnieje. I nigdy nie
                  istniała.

                  Chyba się czadu panie Śloonzak nawdychałeś.
                    • ballest Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? 18.01.07, 11:26
                      "Gdy wyprawili się (jomsvikingowie) na Norwegię, Olav Tryggvason's saga podaje:
                      "mieli (jomsborczycy) 20 okrętów ze Skanii (płd. Szwecja) i 40 okrętów z
                      Vendlandii (Pomorze i Polska). Królem Vendlandii był w tym czasie Burisleif "
                      (Bolesław Chrobry).

                      Saga mówi, że Bolesław był teściem zarówno jarla Jomsvikingów Sigvalda, jak i
                      Swena Widłobrodego - króla Danii i późniejszego zdobywcy Anglii, oraz
                      najsławniejszego z nich, Olafa Tryggvasona - króla Norwegii. O Olafie saga
                      mówi, że spędził w Polsce 3 lata (u swego teścia Bolesława) i że miał tam wielu
                      przyjaciół.

                      Olaf Tryggvason's Saga podaje również, że teść Olafa, Burisleif, pociągnął na
                      wyprawę cesarza Ottona przeciwko Dunom i brał udział w walkach przy Danevirke
                      (Wale Duńskim). W wyprawie tej towarzyszył mu Olaf, jego zięć.
                      Gdyby tak było, to imię "Burisleif" określałoby raczej Mieszka, gdyż to on brał
                      udział w wyprawie Ottona na Danię (potwierdzone historycznie).
                      Tak właśnie prawda miesza się z legendą.
                      Należy pamiętać, że zarówno Jomsvikingasaga, jak i Olav Tryggvason's Saga
                      zostały spisane w XII/ XIII w.
                      Wikingowie skandynawscy swoje "najlepsze chwile" mieli wówczas za sobą, a
                      głównym ośrodkiem piractwa na Bałtyku były wybrzeża słowiańskie, w tym Wolin.
                      Niewątpliwie działało to na wyobraźnię islandzkich sagamadrów, do których
                      docierały wieści z daleka o krwawych zbójach słowiańskich."
                      • 999s Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? 18.01.07, 11:41
                        > "Gdy wyprawili się (jomsvikingowie) na Norwegię, Olav Tryggvason's saga podaje:
                        > "mieli (jomsborczycy) 20 okrętów ze Skanii (płd. Szwecja) i 40 okrętów z
                        > Vendlandii (Pomorze i Polska). Królem Vendlandii był w tym czasie Burisleif "
                        > (Bolesław Chrobry).
                        >
                        > Saga mówi, że Bolesław był teściem zarówno jarla Jomsvikingów Sigvalda, jak i
                        > Swena Widłobrodego - króla Danii i późniejszego zdobywcy Anglii, oraz
                        > najsławniejszego z nich, Olafa Tryggvasona - króla Norwegii. O Olafie saga
                        > mówi, że spędził w Polsce 3 lata (u swego teścia Bolesława) i że miał tam wielu
                        >
                        > przyjaciół.
                        >
                        > Olaf Tryggvason's Saga podaje również, że teść Olafa, Burisleif, pociągnął na
                        > wyprawę cesarza Ottona przeciwko Dunom i brał udział w walkach przy Danevirke
                        > (Wale Duńskim). W wyprawie tej towarzyszył mu Olaf, jego zięć.
                        > Gdyby tak było, to imię "Burisleif" określałoby raczej Mieszka, gdyż to on brał
                        >
                        > udział w wyprawie Ottona na Danię (potwierdzone historycznie).
                        > Tak właśnie prawda miesza się z legendą.
                        > Należy pamiętać, że zarówno Jomsvikingasaga, jak i Olav Tryggvason's Saga
                        > zostały spisane w XII/ XIII w.
                        > Wikingowie skandynawscy swoje "najlepsze chwile" mieli wówczas za sobą, a
                        > głównym ośrodkiem piractwa na Bałtyku były wybrzeża słowiańskie, w tym Wolin.
                        > Niewątpliwie działało to na wyobraźnię islandzkich sagamadrów, do których
                        > docierały wieści z daleka o krwawych zbójach słowiańskich."

                        Zważywaszy, że Mieszko wydał swą córkę za Widłobrodego to chyba nic dziwnego, ze
                        byli powinowatymi Bolka Chrobrego? A przeinaczanie brzmienia obcych imion na
                        bardziej znośne to żaden dowód. "sław" wystrępujący w imieniu Bolesław ma ściśle
                        sowiańskie konotacje. Równie dobrze mogę powiedzieć , że Henirich wywodzi się z
                        prosto odHenryka. Pozza tym skoro Waregowie dali początek państwowości polskiej
                        to dlaczego nie zaczeli tego robić z Wolina, który w tym cxasie był
                        najznaczniejszym miastem w teh części Europy?
                    • 999s Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? 18.01.07, 11:35
                      W X wieku na chrzcie katolickim nadaje się imię pogańskie? Biskup? W
                      Regebnsburgu? Tyś się nie tylko czadu nawdychał ty się go chyba nażarłeś.

                      >stond
                      > to Mesco?
                      A może stąd, że: pod łacińskim Mesco kryje się staropolskie Mieżka "ślepiec"
                      (staropolski czasownik "mżeć" znaczył "mieć oczy zamknięte)

                      Skoro tak to czemu żaden Dago się później nie objawił? Siemowity, Siemomysły,
                      Mieszkowie a Daggo co? Obciachowe?
    • Gość: koleś Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 14:17
      Trzeba umieć myśleć, jeżeli chce się poruszać poważne tematy. Zacznijmy od
      tego, że z Zachodu na ziemie Piastów przeniesiono prawo wyznaczające ustrojowe
      ramy funkcjonowania miast, ale same miasta istniały wcześniej. Kraków nie stał
      sie miastem w momencie lokacji na prawie niemieckim. Był nim już wcześniej.
      Proponuję czytać trochę ambitniejsze pozycje niż wikipedia i "Bildzeitung".
    • Gość: van deer Waregowie jak pili to chociaz walczyli IP: *.icm.edu.pl 18.01.07, 16:14
      > Jak sie dowiadujemy na innym watku, nie ma ani jednego miasta w Polsce, co
      > Polacy w Sredniowieczu zalozyli.

      Nie zrobili tego tez Niemcy, ale dyskutowanie z Toba o kategoriach spolecznych
      pozbawione jest najmniejszego sensu. Nie rozrozniasz swiadomosci narodowej od
      poddanstwa i obywatelstwa, z ktorych dwa ostatnie w sredniowieczu mialy racje
      bytu, bo pierwszy to wynalazek calkiem nowy. Nie ludze sie nawet, ze dotrze,
      choc w czlowieka na ogol wierze:)
      • Gość: George Hedgehog Swiadomosc narodowa IP: *.dedicated.turbodns.co.uk 18.01.07, 16:42
        > Nie rozrozniasz swiadomosci narodowej od
        > poddanstwa i obywatelstwa, z ktorych dwa ostatnie w sredniowieczu mialy racje
        > bytu, bo pierwszy to wynalazek calkiem nowy.
        Ciekawe, mowi sie, ze swiadomosc narodowa pojawila sie w XIX wieku. Z drugiej strony np. Chmielnicki pisal cos takiego "wybiję z lackiej niewoli naród ruski wszystek". Czyli wyglada na to, ze Bohdan mial cos w rodzaju swiadomosci narodowej.
        Jak sadzisz, Van?
        Pozdrawiam
        -----
        Lingua Latina Domino Grbae discenda est
        • Gość: van deer Re: Swiadomosc narodowa IP: *.icm.edu.pl 18.01.07, 17:01
          > Ciekawe, mowi sie, ze swiadomosc narodowa pojawila sie w XIX wieku.

          Posiadanie podmiotu panstwowego nie bylo jak wiesz obligatoryjne by sie s.n.
          wytworzyla, jedne narody jak Zydzi konsolidowali sie w diasporze i braku
          panstwowosci, inne od zawsze musialy byc przez panstwo trzymane w okowach silnej
          wladzy wykonawczej, by w ogole mogly egzystowac w swym ksztalcie (Rosjanie,
          Chinczycy, Japonczycy). Takie podejscie maja na ogol antropologowie kultury, z
          ktorymi sie zgadzam, temat zas tozsamosci jest nazbyt zlozony by go tu wykladac.
          Zreszta tyle razy tu o tym bylo, ze az knefli szkoda:)

          > Z drugiej strony np. Chmielnicki pisal cos takiego "wybiję z lackiej niewoli
          > naród ruski wszystek". Czyli wyglada na to, ze Bohdan mial cos w rodzaju
          > swiadomosci narodowej.

          Mogl kierowac sie partykularnymi interesami swych ambicji politycznych, czyli
          zwykla checia zdobycia wladzy, byc moze checia stworzenia panstwa, ktore nie
          byloby pod lechicka i moskiewska kuratela, troszczacego sie o interes sobie
          podobnych ludow kozackich, ukrainskich, bielaruskich, itp. Nie chcac popasc w
          pulapke symplifikacji napisze, ze zalazek swiadomosci narodowej sie wytworzyl.

          Podobne dylematy sa z Belgami i Autriakami jako narodami, im sie po prostu udalo
          odnalezc w odpowiednim miejscu i czasie:)

          Milego:)
          • placidus Re: Swiadomosc narodowa 18.01.07, 17:20
            Podobne dylematy sa z Belgami i Autriakami jako narodami, im sie po prostu udal
            > o
            > odnalezc w odpowiednim miejscu i czasie:)
            >
            No własnie . Ciekawe jak to jest z Katalonią , Tybetem , Kurdami , Ślązakami ?
            Przecież ostatnie twoje zdanie może brzmieć "
            im się udaje odnaleźć w odpowiednim miejscu i czasie " . Wszystko zalezy od
            kultury i zrozumienia , determinacji i świadomości. Słowa te sam dobierz do
            chcących niepodległości i tych , którzy to ograniczają.
        • bonbon1 Re: Swiadomosc narodowa 18.01.07, 17:21
          > Ciekawe, mówi się, że świadomość narodowa pojawiła się w XIX wieku.
          Tak, każda inna, oprócz oczywiście tej najważniejszej, czyli polskiej. Albo
          zależy to od sytuacji, jak nam wygodniej? Jeśli Niemcy cos zrobili, to nie było
          mowy o jakiejkolwiek s.n. ale jeżeli Polacy, to owszem. W końcu już Kopernik,
          czy też Wit Stwosz kilka razy dziennie powtarzali, że są Polakami, a hasła Bóg,
          Honor, Ojczyzna, to już nawet matki w epoce kamienia łupanego na sztandarach
          wyszywały.
          • placidus Re: Swiadomosc narodowa 18.01.07, 17:29
            Tia - już to widzę ,jak Stwosz kilka razy dziennie powtarzał ,że jest
            Polakiem.Poczytaj coś normalnego poza M Bobrzyńskim , Sienkiewiczem. Jeden był
            i jest powodem herezji wiedzy historycznej , drugi pisał fajnie , ale jego
            wiedza historyczna i realia też tchną paranoją.Ta świadomość narodowa Polaków w
            XIX wieku chyba rodziła się za bardzo na "łapu capu".
              • placidus Meeee ter nicht 18.01.07, 18:32
                Gościu przeczytaj albo nie - niech ktoś tobie przeczyta mój ostatni post. Może
                zrozumiesz o czym piszę. Mam gdzieś koncepcję polityczną tego pana.Natomiast
                wartość historyczna jego " dzieł " to zero. Ja poczytasz jego herezje np o
                danych dotyczących zabitych Krzyżaków w bitwie pod Grunwaldem to zrozumiesz o
                co mi chodzi- odsyłam "Dzieje Polski w zarysie M Bobrzyński". Mówiąc krótko nie
                wiem czy facet pisał bajki , legendy czy zajmował się faktami historycznymi.Mam
                prośbę spróbuj też obronić profesonalizm historyczny Sienkiewicza.
                  • placidus meee ter nicht 18.01.07, 18:48
                    Argumenty się chyba skończyły , co ? Co do poziomu intelektualnego - jakoś Ci
                    go zabrakło ,w tej dyspucie.Tak to jest jak starasz się używać czegoś czego
                    nie masz , ale próbuj - przyroda zna różne przypadki .W nosie to mam problemy
                    bo jak mówią - " wszystkie sprawy są trudne , zanim staną się łatwe". Więc jak
                    słyszysz nawet dla Ciebie jest nadzieja.
                                • ballest Jak ktos pisze prawde, to mysla, ze ich nienawidzi 18.01.07, 20:31
                                  Placidus, to som ludzie co tylko obrazac chca a nie dyskutowac.
                                  "Całe Czechy przed 973/974 poddane były diecezji w Ratyzbonie (Czechy nie
                                  posiadały własnej diecezji kościelnej zależnej tylko od Rzymu , aż do 973/974.
                                  Biskupstwo praskie zostało założone razem z ołomunieckim w latach 973-976. Oba
                                  biskupstwa zostały podporządkowane metropolii mogunckiej. Wcześniej Czechy
                                  podlegały biskupstwu w Ratyzbonie, a Morawy biskupstwu w Passawie.Teraz
                                  biskupstwo praskie obejmowało swym zasięgiem Czechy właściwe oraz Śląsk, który
                                  należał wtedy do państwa Przemyślidow. Biskupstwo ołomunieckie obejmowało
                                  Morawy oraz dzisiejszą Małopolskę). Co skłania do jednego wniosku, że jeżeli
                                  już to chrzciła Polskę właśnie ta diecezja a cokolwiek była to diecezja
                                  niemiecka... Czechy jako państwo samo w sobie nie mogło ochrzcić nikogo bez
                                  zgody niemieckiego episkopatu, nie wspominając już o cesarzu. W podówczesnej
                                  Europie sprawy takiej wagi nie mogły dziać się obok cesarza, szczególnie
                                  takiego jak Otton I, który musiał (tym bardziej jeżeli robili to Czesi) wyrazić
                                  na to zgodę. Podówczesne Czechy znajdowały się w bezwzględnej mocy cesarskiej
                                  (zostały de facto zwasalizowane) już od 950. W mojej opinii Mieszkowi I poprzez
                                  przyjęcie chrześcijaństwa z rąk czeskich( i zarazem co wykazano niemieckich)
                                  chodziło też o jedną rzecz: zbliżenie polityczne z tym krajem. W ten sposób
                                  rozerwano (nietrwale) sojusz czesko-wielecki. Z drugiej strony pamiętajmy też,
                                  że udowodniono na 100%, że biskupstwo poznańskie było biskupstwem misyjnym
                                  BEZPOŚREDNIO podległym Rzymowi, ergo nie wchodziło w obręb metropolii
                                  magdeburskiej. Tiethmar to załgał/pomylił się/ nie doprecyzował. Całą sprawę
                                  mocno badał i absolutnie udowodnił niemiecki badacz Paul Kehr, a polskim
                                  czytelnikom rzecz szczegółowo opisał (znaczy te badania i ich wyniki) Labuda.
                                  Czechy co prawda nie miały wtedy jeszcze własnej organizacji kościelnej, ale za
                                  to działające w tym państwie duchowieństwo niemieckie (głównie z Bawarii) było
                                  dobrze przygotowane do zadań misjonarskich w państwie Polan. Również kontakt z
                                  kulturą chrześcjańską szedł wcześniej głównie z południa."
                                  • ballest Re: Jak ktos pisze prawde, to mysla, ze ich niena 18.01.07, 20:33
                                    Jest nawet w jezyku polskim:
                                    " Chyba już Dowiat kilkadziesiąt lat temu wspominał o tym, chociaż nie jestem
                                    pewny. Za to na pewno pisał o tym A.F.Grabski w biografii Chrobrego - jeżeli
                                    mówimy o źródłach ogólnie dostępnych. AFG wymienia nawet imię biskupa
                                    Ratyzbony - Michał - i przypuszcza, że to on osobiście chrzcił Mieszka."
                                    • ballest Re: Jak ktos pisze prawde, to mysla, ze ich niena 18.01.07, 20:44
                                      a tu dowod, ze Dubrawka wdowa byla:
                                      " Mieszko I fuehrte 989/90 Kriege mit Boehmen.
                                      Mieszko heirate unter anderen , Dubravka. Dubravka war die Witwe von Guenther
                                      von Merseburg.
                                      Deren Sohn war Ekkehard I von Meissen. Mieszko ist auch unter dem
                                      Germanischen Namen
                                      Misoka und als Burislaf von Wendland, oder Markgraf bekannt."
            • bonbon1 Re: Swiadomosc narodowa 18.01.07, 19:05
              A może lepiej poczytać takich "historyków" jak Paweł Jasienica? W końcu
              na "Polsce Piastów" ufundowana jest wiedza o "prastarych" ziemiach piastowskich
              calej generacji.
      • ramen5 Wierzysz nawet w ballesta? 18.01.07, 23:26
        Gość portalu: van deer napisał(a):

        > > Jak sie dowiadujemy na innym watku, nie ma ani jednego miasta w Polsce, c
        > o
        > > Polacy w Sredniowieczu zalozyli.
        >
        > Nie zrobili tego tez Niemcy, ale dyskutowanie z Toba o kategoriach spolecznych
        > pozbawione jest najmniejszego sensu. Nie rozrozniasz swiadomosci narodowej od
        > poddanstwa i obywatelstwa, z ktorych dwa ostatnie w sredniowieczu mialy racje
        > bytu, bo pierwszy to wynalazek calkiem nowy. Nie ludze sie nawet, ze dotrze,
        > choc w czlowieka na ogol wierze:)
    • stix Kim jest bajkopisarz ballest? 18.01.07, 16:41
      www.cwporter.com/image.htm
      I described the origins of the Polish nationality in my previous
      text, "Falsifications of Polish History", in which I limited myself to the
      briefest possible discussion. Here again, I must return to the beginnings of
      Polish historical writings in the briefest manner possible.

      All Polish history books, indeed all Polish literature, including the so-
      called "Letter of Reconciliation" from the Polish bishops Stefan Wyszynski and
      Karol Woytyla to the German bishops in 1956, refer to Miseszko I as the "first
      Polish Duke", who took the Holy Sacrament of baptism in the year 966.

      Of course, at the same time, this constitutes proof that no Polish empire
      existed in 966, since Miezszko was the "first"; furthermore, he was not a Pole,
      but rather, a Norman named "Dago-Mesico", from the Norwegian family line of the
      Daglingers, who migrated into lands settled by the Germans on the Weichsel and
      Warthe. His baptism proves nothing at all
    • grba Ibrahim ibn Jakuba 18.01.07, 19:14
      "A co się tyczy kraju Mieszka, to jest on najrozleglejszy z ich krajów.
      Obfituje on w żywność, mięso, miód i rolę omą. Pobierane przez niego podatki
      stanowią odważniki handlowe. Idą one na żołd dla piechurów. Każdemu przypada co
      miesiąc oznaczona ilość. Ma on 3 tysiące pancernych, podzielonych na oddziały,
      a setka ich znaczy tel, co dziesięć secin innych wojowników. Daje on tym mężom
      odzież, konie, broń i wszystko, czego tylko potrzebują. A gdy jednemu z nich
      urodzi się dziecko, on każe wypłacać mu żołd od chwili urodzenia, czy będzie
      płci męskiej, czy żeńskiej. A gdy dziecię dorośnie, to jeżeli jest mężczyzną,
      żeni go i wypłaca za niego dar ślubny ojcu dziewczyny. A dar ślubny jest u
      Słowian znaczny, w czym zwyczaj ich jest podobny do zwyczaju Berberów. Jeżeli
      mężowi urodzą się dwie albo trzy córki, to one stają się powodem jego bogactwa,
      a jeżeli mu sę urodzi dwóch chłopców, to staje się to powodem jego ubóstwa. Z
      Mieszkiem sąsiadują: na wschodzie Rus, a na północy Burus (Prusy). Siedziby
      Burus leżą nad Oceanem (tzn. Morzem Bałtyckim).
      Obszerne państwo w krainach Słowian, nad morzem, wśród gęstych lasów, przez
      które trudno się wojskom przedzierać. Imię króla jest Mieszko".

      Ibrahim ibn Jakuba
      • bonbon1 Re: Ibrahim ibn Jakuba 18.01.07, 20:43
        Ibrahim dostrzegł już wówczas także negatywne przywary Słowian, które miały
        przetrwać w państwie Piastów następne tysiąc lat: „Na ogół, Słowianie są skorzy
        do zaczepki i gwałtowni i gdyby nie ich niezgoda,, mnogość rozwidleń ich gałęzi
        i podziałów na szczepy, żaden lud nie zdołałby im sprostać w sile”

        :)

        www.islam-in-poland.org/index.php/weblog/more/ibrahim_z_hiszpaskiej_tortosy/
        • ballest a co jest z Lednica Ostrowska ? 19.01.07, 07:17
          Czytanie z kości, czyli wikingowie na Lednicy
          portalwiedzy.onet.pl/4869,6169,1309906,1,czasopisma.html
          czy nie wydaje sie wom, ze obecnosc Wikingow w Lednicy!! w Biskupinie!!! do
          tego nazwa Gniezno, to nic innego jak w jezyku Wikingow warownia i nazwy
          Burisleif i Dago nie wskazuja na Wikingow?

          - a moze Polacy chca sobie taka historie ulozyc jaka im pasuje, cos w rodzaju
          zwyciestw na Psim Polu, Grunwaldzie pod Lenino, Budziszynem czy Monte Cassino ?
          Czy taka klamliwa historia pasuje do narodu wspieranego klamliwymi mitami?
          • Gość: metternich typowo niemieckie kłamstwa! IP: *.chello.pl 19.01.07, 08:19
            z artykułu wynika,że byc może ci Wikingowie SłUżYLI władcom Polski, a nie,że
            nimi byli! a poza tym mówi sie Ostrów Lednicki, a nie Lednica Ostrowska. Ostrów
            , podobnie jak Ostrów Tumski we Wrocławiu, to stare słowiańskie słowo
            oznaczające wyspe...ale psychopaci chorzy z nienawiści wszystko przerobią na
            swoją modłę
            • ballest a moze to Polacy klamia? 19.01.07, 08:46
              Sluzyli wladcom Polski;)

              "Według jednej z hipotez pierwsi Piastowie otaczali się Normanami. Mieszko I,
              ojciec Chrobrego, miał nawet stworzyć z nich gwardię przyboczną i przy jej
              pomocy siłą zjednoczyć państwo. Pod Gnieznem odkryto cmentarzysko Normanów.

              Na monetach i pieczęci dopatrzyli się Państwo wzorów z Niemiec, Skandynawii,
              Rusi. Globalizacja we wczesnym średniowieczu? "

              Skad, to? zastanowcie sie!
              • ballest Re: a moze to Polacy klamia? 19.01.07, 08:48
                Kazdy sie otaczal tymi komu ufal!

                A co z tym fantem zrobicie?
                "Trzecia hipoteza była najpoważniejsza: może to znak pielgrzymi, dowód odbycia
                pielgrzymki. Są one znane od wczesnego średniowiecza aż do... współczesnych
                czasów. Wystarczy spojrzeć do internetu, znaleźliśmy piękne amerykańskie znaki.
                Najstarsze, średniowieczne, miały kształt pieczęci. To nie wszystko. Na naszym
                krążku jest fragment napisu "LAVI". Może chodziło o Olafa II, króla Norwegów,
                czczonego jako świętego. W dodatku przedstawiano go z toporem, a postać na
                krążku trzyma coś, co przypomina topór. Zaczęliśmy się zastanawiać, czy
                pielgrzym wracający z sanktuarium Olafa w Trondheim nie został napadnięty koło
                Ostrowa Lednickiego. Doszliśmy do wniosku, że to niemożliwe. Króla Olafa
                przedstawiano z koroną i aureolą, a jego imię na monetach pisano przez "f", a
                nie "v". Poza tym znaki pielgrzymie były z reguły jednostronne, odlewane, a nie
                wybijane, i miały uszka.

                Wszystko wskazuje na to, że nasz krążek to bulla.

                A jeśli Państwo się mylą?

                Boimy się pomyłki. Archeologia jest jak telenowela, w której pojawiają się
                kolejne elementy łamigłówki. W każdej telenoweli pada też kwestia w
                rodzaju: "Antonio, jesteś łotrem!". Ale takie są reguły. Ktoś może
                zakwestionować nasze hipotezy. "
                      • ballest Czego Wy sie boicie? 19.01.07, 09:36
                        Ruryk byl Waregiem i otoczony Garda skladajaca sie z Waregow, dlaczego ksiaze
                        o nordyckim imieniu nie mial by to samo zrobic?
                        Parallela jest co najmniej na miejscu!

                        poczytaj co Gall za bzdury o Dabrowce pisze:
                        "Jak Mieszko pojął za żonę Dąbrówkę.
                        Mieszko objąwszy księstwo zaczął dawać dowody zdolności umysłu i sił cielesnych
                        i coraz częściej napastować ludy [sąsiednie] dookoła. Dotychczas jednak w
                        takich pogrążony był błędach pogaństwa, że wedle swego zwyczaju siedmiu żon
                        zażywał. W końcu zażądał w małżeństwo jednej bardzo dobrej chrześcijanki z
                        Czech, imieniem Dąbrówka. Lecz ona odmówiła poślubienia go, jeśli nie zarzuci
                        owego zdrożnego obyczaju i nie przyrzeknie zostać chrześcijaninem. Gdy zaś on
                        [na to] przystał, że porzuci ów zwyczaj pogański i przyjmie sakramenta wiary
                        chrześcijańskiej, pani owa przybyła do Polski z wielkim orszakiem [dostojników]
                        świeckich i duchownych, ale nie pierwej podzieliła z nim łoże małżeńskie, aż
                        powoli a pilnie zaznajamiając się z obyczajem chrześcijańskim i prawami
                        kościelnymi, wyrzekł się błędów pogaństwa i przeszedł na łono matki-Kościoła."

                        ;)



                        "
        • bonbon1 Re: "ibn Jakuba" ? 19.01.07, 08:26
          > a nie przypadkiem "ibn Jakub" ?
          Właściwie tak, ale kolega sobie dostosował do własnego użytku pisownie przez
          dodanie końcówki dopełniacza liczby pojedynczej. To tak żeby sie łatwiej
          czytało, jak też np. Łyliama Szekspira. Druga hipoteza, że się po prostu
          pomylił, bo przeczytał gdzieś relacje Ibrahima ibn Jakuba.
            • grba Re: Kolega Grba zaslynal juz wczesniej 19.01.07, 13:00
              Wyjaśnienie? Proste

              Teoria błędu i jej zastosowanie
              Autor: grba
              Data: 05.08.04, 08:36 + dodaj do ulubionych wątków

              Przed wojną w Warszawie wydawano poczytne pismo „Nasz Przegląd”, w którym roiło
              się od rażących błędów drukarskich, gramatycznych, ortograficznych i wszelkich
              najgłupszych pomyłek. Redaktor pisma wyjaśnił Jerzemu Stempowskiemu, to celowe
              niechlujstwo:
              „Nasi czytelnicy są niewysokiego lotu i gdy otrzymają gazetę tak źle zrobioną,
              zauważają całe to partactwo i zaraz czują się lepiej: widzą, że redakcja jest
              jeszcze gorsza od nich, tym sposobem pismo okazuje się przeznaczone dla nich,
              bo nie jest dla nich za dobre. Gdyby było doskonałe, uważaliby, że ono do nich
              nie pasuje. Otrzymujemy setki listów z wymysłami, kpinami i poprawkami i w ten
              sposób nawiązujemy najserdeczniejszy kontakt z naszymi odbiorcami.”

              A nasz bohater nazywa się...
              Ibrahim Ibn Jacub lub Ibrahim Ibn Yaqub lub Ibrahim ben Jakub lub Ibrahim Ibn
              al Jaqub al Israili at-Turtuschi (po arabsku)
              albo Abraham ben Jacov (po hebrajsku)


                • ballest Re: Kolega Grba zaslynal juz wczesniej 19.01.07, 14:05
                  Bonbon, najgorsze jest to, ze polacy choc by na 100% o tym wiedzieli, ze
                  Piastowie pochodzom od Waregow, to sie nigdy do tego nie przyznaja, bo to
                  trafia w ich dume narodowa.
                  Niemcy by z czyms takim najmniejszych problemow nie mieli.
                  Osobiscie widze naprawde wiecej "dowodow" na to, ze byli waregami a wlasciwie
                  nie widze ani jednego, ze byli Polanami.
                  • placidus niewiedza polonusów 19.01.07, 15:41
                    Jest to fakt a z faktami nie można dyskutować. Negowanie im tylko wystawia na
                    śmieszność. Pan ramen 5 popełnił taki błąd. Każdemu wolno je w końcu popełniać.
                    Jednak dojrzałośc polega na tym aby się do błędu przyzanć.Oto podaję cytat z
                    sąsiedniego wątku ( bo do niego sie odwołał autor )
                    Gość portalu: van deer napisał(a):

                    > > Jak sie dowiadujemy na innym watku, nie ma ani jednego miasta w Polsce, c
                    > o
                    > > Polacy w Sredniowieczu zalozyli.
                    >
                    > Nie zrobili tego tez Niemcy, ale dyskutowanie z Toba o kategoriach spolecznych
                    > pozbawione jest najmniejszego sensu. Nie rozrozniasz swiadomosci narodowej od
                    > poddanstwa i obywatelstwa, z ktorych dwa ostatnie w sredniowieczu mialy racje
                    > bytu, bo pierwszy to wynalazek calkiem nowy. Nie ludze sie nawet, ze dotrze,
                    > choc w czlowieka na ogol wierze:)

                    No co tu odnajdujemy : stwierdzenie ,że Niemcy nie załozyli w średniowieczu ani
                    jednego miasta.Neguję temu . W owym sąsiednim wątku podałem fakt temu
                    przeczący. Ponieważ tytuł osoby na którą się powołuję podałem tam po łacinie
                    więc teraz napiszę jeszcze raz
                    HERMAN VON SALZA ZAŁOŻYŁ ( podpisał lokację ) miasta TORUŃ I CHEŁMNO. Był
                    wielkim mistrzem Zakonu Niemieckiego Najświętszej Maryji Panny (
                    Krzyąków ).Fakt ten musiał mieć miejsce w średniowieczu gdyż zmarł on w 1239
                    roku.Henryk von Hohenlohe widnieje na dokumencie lokacyjnym Elbląga . Też żył
                    w średeniowieczu , tez był wielkim mistrzem zakonu NMP.Zmarł w 1249 roku .
                    Hmm , to chyba jeszcze średniowiecze .Co więcej zakładanie miast przez
                    Krzyżaków miało miejsce nie tylko na terenie obecnej Polski.
                    To tyle na temat pisania bez wiedzy , bez argumentów . Szerzenia kłamstwa i
                    głupoty przez tego typu ludzi daje podstawę do stwierdzenia - że konia latać
                    nie nauczysz.
                    • grba niewiedza 19.01.07, 16:13
                      Śmieszni są ci, co twierdzą, że Polacy nie założyli żadnego miasta, śmieszni są
                      ci, co wykluczają rolę Niemców. Ofiary myślenia "zerojedynkowego", albo zero
                      albo jeden...
                      Niewiedza nie ma, jak nam tu sugeruje placidus, narodowości...
                      • placidus Re: niewiedza 19.01.07, 16:20
                        Nie sugeruję ,że niewiedza ma narodowość.Na tym forum pewna gupa tzw "
                        polonusów " stosuje zasadę kto głosniej krzyknie ma rację. Twierdzę ,że
                        miasta ,ktore założyli Niemcy są łatwo rozpoznawalne - historycznie i
                        architektonicznie. Słynne prawa magdeburskie tylko nobilitują w obszarze ,
                        prawa i zasad związanych z miastami.Skoro Polacy założyli w Polsce miasta to
                        chętnie posłucham ile ich było i jakie.Nie będę twierdził ,że tego nie zrobili -
                        po prostu napisz.
                      • ramen5 Z zgadzam sie z grba 19.01.07, 16:26
                        grba napisał:

                        > Śmieszni są ci, co twierdzą, że Polacy nie założyli żadnego miasta, śmieszni

                        >
                        > ci, co wykluczają rolę Niemców. Ofiary myślenia "zerojedynkowego", albo zero
                        > albo jeden...
                        > Niewiedza nie ma, jak nam tu sugeruje placidus, narodowości...
                  • ramen5 Ballest jest wandalem to jest udowodnione 19.01.07, 15:49
                    ballest napisał:

                    > Bonbon, najgorsze jest to, ze polacy choc by na 100% o tym wiedzieli, ze
                    > Piastowie pochodzom od Waregow, to sie nigdy do tego nie przyznaja, bo to
                    > trafia w ich dume narodowa.
                    > Niemcy by z czyms takim najmniejszych problemow nie mieli.
                    > Osobiscie widze naprawde wiecej "dowodow" na to, ze byli waregami a wlasciwie
                    > nie widze ani jednego, ze byli Polanami.
                    >
                      • ramen5 Do Placidusa 19.01.07, 16:24
                        placidus napisał:

                        > Odpowiedz na mój ostatni post ale rzeczowo

                        Na dobra sprawe kazdy tu glosi prawde jaka mu jest wygodna.Mieszko I napewno
                        zalozyl panstwo polskie -moze o tym nie wiedzac.Pojecie czy byl Polakiem czy
                        tez nie ,tez trudno powiedziec-napewno byl wladca Polan.Duzo polskich miast
                        bylo zakladanych na prawie niemieckim ale nie mozna postawic tezy,ze je
                        zakladali Niemcy.Czasem ludzie na tym forum zachowuja sie tak jakby sie napili
                        i nacpali zarazem i dotyczy to obu stron sporu
                          • ramen5 Dziekuje za slowa uznania od Placidusa. 19.01.07, 18:25
                            placidus napisał:

                            > Postarałeś się ( bez sarkazmu ). Natomiast co do polskich miast , chętnie
                            > dowiem się ile ich Polacy założyli i które .

                            Nasze pierwsze wieki sa otoczone niepamiecia.Kto co zalozyl to sa tylko
                            legenda.Prawda jednak jest ze berlin to slowianski grod
              • Gość: George Hedgehog Powtarzasz sie, domine Grba IP: *.dedicated.turbodns.co.uk 20.01.07, 08:22
                Tym samym tekstem probowales "tlumaczyc" swoja ignorancje w kwestii gramatyki lacinskiej. Nie stac cie na wymyslenie niczego nowego ?

                > Ibrahim Ibn Jacub lub Ibrahim Ibn Yaqub lub Ibrahim ben Jakub lub Ibrahim Ibn
                > al Jaqub al Israili at-Turtuschi (po arabsku)
                > albo Abraham ben Jacov (po hebrajsku)
                Milo, ze juz nie piszesz "ibn Jakuba". Czyli potrafisz skorygowac swoje bledy.
                Mozna by dodac taka pisownie: إبراهيم بن يعقوب
                ----
                Lingua Arabica Domino Grbae discenda est
                • ballest Re: Powtarzasz sie, domine Grba 20.01.07, 08:28
                  Poczytaj Bolek i zastanow sie nad tym:
                  "Coraz większą popularnością cieszy się góra św. Wawrzyńca - od wielu lat
                  prowadzone są tam wykopaliska archeologiczne, jednak niedawne znaleziska
                  wskazują na to, że pierwotne Chełmno należało do największych miast Pomorza
                  Wschodniego. Jego znaczenie było dużo większe niż dotąd sądzono. Odkryto tutaj
                  ruiny wczesnoromańskiej bazyliki, wielkością porównywalnej z istniejącymi w tym
                  czasie świątyniami w Gnieźnie i Poznaniu. Groby wskazują na to, że Chełmno
                  zamieszkiwali Wikingowie, Duńczycy. Skala i powaga znalezisk sprzyja powstaniu
                  w tym miejscu skansenu - inicjatorem tego pomysłu jest prowadzący wykopaliska
                  prof. Wojciech Chudziak, a jego zrealizowanie stało się tym bardziej realne, że
                  wykopaliska zyskały sponsora. Do świadomości władz miasta również dotarło, że
                  budowa skansenu może być szansą na wypromowanie Chełmna w większym stopniu niż
                  dotąd."

                  Ciekawy jestem, dlaczego nie przyznano pieniedzy Chudziakowi na prowadzenie
                  tych wykopalisk i kto zostal tym sponsorem;)
                  • ballest Czy to Niemcy chca sie prawdy dowiedziec? 20.01.07, 08:30
                    Jesli tak to dlaczego?
                    www.allianz.pl/x_main.php?id_kategorii=664
                    "Allianz finansuje prace wykopaliskowe prowadzone przez naukowców z toruńskiego
                    Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. W okolicach Chełmna odkryto jeden z
                    najważniejszych ośrodków administracyjno – gospodarczych Polski czasów Mieszka
                    I i Bolesława Chrobrego."

                    Bolek, gra najedna bramka a ja nie jestem historykiem podobno nawei szkoly
                    podstawej nie ukonczylem;)
                    • ballest Czytajcie niedowiarki! 20.01.07, 08:41
                      www.allianz.pl/x_main.php?id_kategorii=675
                      "Ostatnie wyniki badań archeologicznych zdają się świadczyć, że skandynawscy
                      wikingowie na stałe przebywali w ośrodku chełmińskim. Na pobliskim cmentarzysku
                      odkryto rzadko spotykane na terenach zachodniosłowiańskich groby komorowe
                      nawiązujące formą do obiektów tego typu powszechnie występujących na
                      terytoriach skandynawskich. Grobowce wykonane były w konstrukcji drewnianej z
                      długich bierwion łączonych w narożnikach słupami. Największe z nich miały
                      powierzchnię około 6 metrów kwadratowych. Pochówki założone w pozycji
                      wyprostowanej, na plecach, z rękoma wyciągniętymi wzdłuż ciał usytuowane były
                      na osi wschód-zachód zgodnie z eschatologią chrześcijańską. Na uwagę zasługuje
                      bogate wyposażenie odkryte w dwóch grobach komorowych, w tym: brązowe misy,
                      wiaderka drewniane zdobione żelazną blachą czy noże w pochewkach skórzanych z
                      brązowymi okuciami zdobionymi stylizowanymi wizerunkami węży. W jednym z grobów
                      kobiecych natrafiono na kolię złożoną z ośmiu (!) srebrnych zawieszek tzw.
                      kaptorg oraz 21 kamieni półszlachetnych, karneolu i kryształu górskiego. W tym
                      samym grobie odkryto paciorek srebrny pochodzący zapewne z zausznicy typu
                      Świątki. Szaty jednego ze zmarłych zdobiła lamówka wykonana ze złotej nici."


                      Tu sie nie da nic negowac, Niemcy Wam odklamia Wasza historie.
                      • ballest Czy w PL uderzy bomba atomowa? 20.01.07, 08:45
                        Powoli, bardzo powoli, musicie czytac miedzy linijkami, przyznaja sie, ze
                        Piastowie maja Normanskie korzenie:
                        "Kim byli i czym zajmowali się wikingowie przybyli do Chełmna na początku 11.
                        stulecia? Rozwinięte kontakty handlowe tego ośrodka nakazywałyby upatrywać
                        wśród nich głównie kupców zamieszkujących tu czasowo lub nawet na stałe. Nie
                        jest to jednak jedyne możliwe rozwiązanie. Równie dobrze ludność skandynawska
                        przebywająca w grodzie chełmińskim mogła pełnić różne funkcje związane z
                        zarządzaniem tego ośrodka."
                        Przeczytajcie caly artykul, warto i czytajcie dokladnie

                        www.allianz.pl/x_main.php?id_kategorii=675
    • bolek5 Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? 19.01.07, 12:21
      Witam!

      Właściwie ktoś wreszcie powinien usunąć Ballesta z forum za brak postępów w
      nauce. Temat rodowodu Mieszka był juz wałkowany kilka lat temu i to – o ile
      pamiętam – z udziałem Ballesta, ale nauka poszła w las.
      Króciutko: Trzeba odróżnić od siebie dwa pytania: „kim Mieszko był”? i „kim
      Mieszko nie był?” Na to drugie pytanie odpowiedź jest w wielu wypadkach dość
      łatwa. Wiemy na pewno, ze Mieszko nie był m. in. Baskiem, Fenicjaninem,
      ufoludkiem i Germaninem. W tym ostatnim przypadku argumenty przytacza niechcący
      sam Ballest w tekście pod linkiem

      www.angelfire.com/scifi2/rsolecki/mieszko_I.html

      (nie chciało się doczytać do końca, co Ballest? ;D)
      Odpowiedź na pytanie, kim Mieszko był jest trudniejsza z tego powodu, że nie
      mamy do końca pewności kim byli Polanie. Osobiście wątpię by było to plemię,
      raczej związek plemienny. Nie ma ich u Geografa Bawarskiego a 150 lat później
      pojawiają się niemal wszędzie. Nie wiadomo też jaki był ich stosunek do
      Lędzian, z którymi identyfikowali naszych przodków ich wschodni sąsiedzi.
      Sam Mieszko prawie na pewno nie był wielkopolskim autochtonem. Pojawia się po
      raz pierwszy w kronikach nie jako książę Polan, lecz jako książę Liciciavików,
      słowiańskiego ludu żyjącego być może w okolicach dzisiejszego Leitzkau. To
      zresztą też niewiele znaczy, bo zachodni kronikarze mogli znać go jako władcę
      plemienia wysuniętego najdalej na zachód i nie wiedzieć początkowo nic o jego
      wschodnich domenach. Archeologia wskazuje jednak, że Mieszko i - być może –
      jego bezpośredni przodkowie dopiero budowali swoją władzę na terenach
      współczesnej Polski. Świadczy o tym powstawanie w drugiej poł. X w. szeregu
      grodów na surowym korzeniu. Wygląda to tak, jakby ktoś organizował własną
      administrację. Z drugiej strony – o ile się orientuję – nie ma archeologicznych
      śladów podboju, spalonych osad itp. Wszystko odbywało się raczej pokojowo,
      także na Śląsku. Przypomina to raczej powrót władzy legitymowanej niż aneksję.
      Biorąc pod uwagę słowiański system dziedziczenia, można przypuścić, że Mieszko
      był np. młodszym synem władcy Związku Polan, który pierwotnie otrzymał
      peryferyjną ziemię Liciciavików i stamtąd przy poparciu cesarza rozciągnął
      swoją władzę na cały Związek. Impulsem dla niego mogła być śmierć jego
      nieznanego z imienia brata (starszego?) w walkach z Wichmanem.
      Reasumując: nie wiemy mnóstwa rzeczy, ale to nie znaczy, że nie wiemy nic. Są
      rzeczy, które wiemy na pewno. Jedną z nich jest, że Mieszko nie był Germaninem.
      • ballest Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? 19.01.07, 13:07
        Bolek, twierdzac, ze Mieszko nie byl Germanem, sugerujesz, ze nie byl
        Wikingiem, tylko na to dowodu nie masz i tez nie znajdziesz.
        Jesli wezmiemy pod uwage jak swoje panstwo zorganizowal Ruryk i ze on tez
        otaczal sie wojownikami nordyckimi, mozna w historii Polski parallele znalezc,
        co ostatnie wykopaliska potwierdzaja.
        Przeciez oni mogli Odra i Warta do samego Poznania, Lednic dotrzec, czy poprzez
        Notec nawet do Biskupina.
        Bolek, a ze to robili, w to nawet sekundy nie watpia, bo mieli swoje Grody na
        Wolinie i Usedomie.
        Skad sie wziely takie nazwy jak Burisleif czy Dagobert?
        Skad sie wziely powiazania rodzinne z Wikingami o ktorych w Polsce sie malo
        wspomina?
        Powiazan do Polan jakos odkryc nie potrafie.

        Tu skreslono cos o powstaniu Rusi:
        "W podobny sposób dotarli do Morza Kaspijskiego.Wpłynęli w Newę i wielkie
        północne jeziora, by następnie przeholować swoje okręty i zwodować je na
        Wołdze. Przez wiele lat naukowcy wątpili w te osiągnięcia. Okazuje się jednak,
        że znaleziska archeologiczne potwierdzają wszystko co zostało zapisane w
        starych ruskich kronikach. Niegdyś nawet została wysunięta teoria, ze Waregowie
        dali początek państwowości Polski. Przed przyjęciem w 966 roku chrztu, Mieszko
        I nosił imię Dago (Dagobert), a jest ono typowo germańskie, natomiast nazwa
        Kraków może pochodzić od słowa drakkar, nazwy łodzi Wikingów. Teorie te nie
        znajdują na razie potwierdzeń archeologicznych, ale zważywszy na to gdzie
        dotarli kupcy szwedzcy mogą one być całkiem prawdopodobne. Wyprawy Waregów
        miały nieco inny charakter niż wyprawy prowadzone przez Wikingów. Wielkie
        miasta ruskie, jak Kijów, Nowogród czy Psków były w owym czasie głównymi
        ośrodkami handlowymi na tych terenach. Nie "myślały" one o wojnie i nie
        posiadały wielkich oddziałów wojskowych. Dla obrony własnych posiadłości często
        wynajmowali oni mieszkańców Skandynawii. Wielokrotnie zdarzało się, ze wodzowie
        Wikingów zostawali książętami w miastach Rusi. Takim właśnie księciem był
        Ruryk, który stał się protoplastą wielkiej dynastii Rurykowiców."

        W miedzyczasie te teorie znajduja potwierdzenia archeologiczne a tego Polacy
        zaprzeczyc nie potrafia.
        Prawda jest, ze dyskutowalismy na ten temat, tylko wtedy nie za bardzo
        przyznawano sie do wykopalisk wikingowskich, zreszta do dzis maja Polacy z tym
        problem, bo wiedza ze podobne wykopaliska przyczynily sie do nowego spojrzenia
        na historie Rusi a tego sie boja.
        • grba Re: Dago (Mieszko) nie byl Polanem? 19.01.07, 13:16
          Po analizie imion mojej rodziny (żona i dzieci) stwierdzam, że:
          połowa to Grecy, połowa to Hebrajczycy...
          Pomysł, że Paistowie byli Wikingami jest "fajny", tylko nie ma na to dowodów.
          Paralele nic tu nie pomogą, bo o czeskich Przemyślidach lub Sławnikowicach też
          nie ma wieści by byli Wikingami.
          Przyszłe pokolenia piastowskich władców Polski pamiętałyby o tym, tak jak
          nieszczęsny Iwan IV Groźny, który kupcowi angielskiemu mówił, że jego ród
          pochodzi od "Niemców"...
                • placidus Re: piate Wiślica, a teraz udowodnij,że Otto von 19.01.07, 16:58
                  Może i był . Przecież polscy historycy sa bardzo obiektywni. Pomogę Ci w tym
                  trybie myslenia - podobno Beethoveen umarł na syfilis - tylko nie jest to tabu.
                  Hm ale tak dla równowagi - Reymont był nałogowym alkoholikiem , Sklodowska
                  była wierna męzowi inaczej. No i co z tego ?
                  Przeciez to tylko ludzie. Tak ciągnąc watek miast - wiesz dlaczego osobiście go
                  dalej męczę ? Bo chcę ci pokazac ,że budowanie cywilizacji to coś więcej niż
                  ludzkie wady.Z twojej listy " miast " można zbudaować calkiem pokaźne jedno
                  miasto wojwódzkie.Historia jest okrutna
                  • grba Maria Curie 19.01.07, 17:06
                    nie zdradzała męża, bo ten był już w grobie. Jej grzech polegał na romansie z
                    żonatym mężczyzną (Paul Langevin)... Resztę sobie znajdziesz.
                        • grba Kielc nikt nam nie odbierze 19.01.07, 17:14
                          O, tak w ohydnej wszawości małego miastka,
                          Gdy metafizyk głąb wypiera dowolna wprost namiastka,
                          A miłość dają tylko, ach, nieszczęsne prostetuty
                          (Bo krzywych zbrakło już),
                          A syf i tryper biegną w krok tuż, tuż,
                          Gdzie zwykła dorożkarska buda zastąpi wszelkie narkotyki świata,
                          I gdzie jedyne piękno jest: na zgniłych domkach jakaś, proszę pani,
                          wieczorna, ta tak zwana, ach, poświata,
                          I to wszystko na tle zupełnej nędzy
                          W smrodzie u jakiejś gospodyni potwornej wprost jędzy,
                          W ciągłej niepogodzie, co lepsza jest od słońca,
                          Bo wtedy wszystko zda się bliskim już, ach, końca -
                          Tak sobie wyobrażam Kielce, symbol, jako szczyt ohydy,

                          Kto to napisał?
                                      • placidus Re: a twoim zdaniem on rozumie, a ja nie? 19.01.07, 21:01
                                        Dlaczego wszystko to co Cię nauczono uważasz za aksjomat. Przecież podważanie
                                        wiadomości ( logiczne )daje chwile zastanowienia i rozwija . Czyżbyś uważał ,ze
                                        Ballest pisze bez sensu. Możesz tak uwazać . Jednak abym ja (i inni) tak
                                        pomyślał musisz użyć argumentów a nie przekleństw.
                                        Pamiętam jak kiedyś w szkole uczono mnie ,że Katynia nie było, lub ,że był
                                        dziełem hitlerowców. Ten , kto wtedy wątpił w te " aksjomaty " nie myslał na
                                        twój sposób .
                                        Mnie nie dziwi ,że nie zwracasz uwagi na logiczne informacje Ballesta .
                                        przecież masz zamknięte oczy , uszy i umysł na wiedzę. Szczere i smutne.
                                      • ballest Re: pisać papieża przez rz to tylko szlezjery umi 20.01.07, 10:10
                                        ALLIANZ SPONSORUJE WYKOPALISKA W KAŁDUSIE


                                        Od początku obecności Allianz na rynku polskim, czyli od roku 1997, towarzystwo
                                        angażuje się we wspieranie kultury, pod hasłem „Allianz Przyjacielem Kultury”.


                                        Ważnym projektem, w który zaangażował się Allianz jest finansowanie wykopalisk
                                        archeologicznych prowadzonych przez naukowców z toruńskiego Uniwersytetu
                                        Mikołaja Kopernika. Przedmiotem badań jest odkrycie wczesnośredniowiecznego
                                        zespołu osadniczego w Kałdusie, w okolicach Chełmna, który może być uznany za
                                        jeden z najważniejszych ośrodków administracyjno – gospodarczych Polski czasów
                                        Mieszka I i Bolesława Chrobrego.

                                        Towarzystwo podpisało umowę z Uniwersytetem na najbliższe cztery lata. W tym
                                        okresie Allianz sfinansuje przygotowanie wystawy z wykopalisk, która będzie
                                        eksponowana w 30 miastach w ciągu najbliższych trzech lat, zrealizuje film na
                                        temat wykopalisk oraz przeprowadzi wiele innych akcji promujących archeologię.
                                        W planach przewidziana jest również wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie oraz
                                        skansen archeologiczno - przyrodniczy w Kałdusie.

                                        To, ze sie Allianz zaangazowala, na miejsce panstwa polskiego musi miec jakis
                                        powod!
                                        Powody sa dwa, jeden, ze Polska sie boi tych wykopalisk, a drugi, ze Niemcy
                                        wiedza, o co chodzi!
                                        Tych historykow co przed wojna napisali, ze Mieszko byl Wikingiem okrzyknieto
                                        Nazistami, choc czesc z nioch to jeszcze przed I wojna napisala;)
                                        Dla Polakow kazdy kto zachwieje ich historia jest hitlerowcym i nazista!

                                        --
                                        pyrsk
                                        ballest
                                        • ballest Re: pisać papieża przez rz to tylko szlezjery umi 20.01.07, 10:21
                                          a co na to powiecie?
                                          ""Znaleziska z Lubonia i Łubowa pozwalaja stwierdzic, iz druzyna pierwszych
                                          Piastow nie byla jednorodna etnicznie. Obecnosc w jej oddzialach elementu
                                          skandynawskiego upodabnia ja, w pewnym stopniu, do ruskich druzyn ksiazecych i
                                          IX-XI w. Rozmieszczenie czesci druzynnikow w osadach opolnych lezacych w
                                          poblizu glownych grodow monarchii (np. Poznan, Ostrow Lednicki) umozliwialo
                                          Mieszkowi I i jego nastepcom skupienie znacznych sil militarnych na obszarach o
                                          duzym znaczeniu strategicznym, administracyjnym oraz gospodarczym; zapewnialo
                                          to kontrole nad tymi terytoriami i gwarantowalo szybka koncentracje doborowych
                                          oddzialow konnych w przypadku zagrozenia panstwa badz prowadzenia wojny
                                          zaczepnej.

                                          Gros oddzialow druzyny ksiazecej przebywalo stale w centrum panstwa. Nuie ulega
                                          watpliwosci, ze czesc wojow stacjonowala w grodach oraz osadach podgrodowych
                                          (swiadcza o tym znaleziska "luksusowych" militariow z 2 polowy X - XI w. z
                                          Giecza, woj. poznanskie, Gniezna, woj. poznanskie, o Ostrowa Lednickiego, woj.
                                          poznanskie).


                                          Poza tzw. druzyna rozproszona pierwsi Piastowie dysponowali rowniez tzw.
                                          druzyna scisla, ktora stanowila ich gwardie osobista."

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=16705487&a=16774360
                                          • grba Re: pisać papieża przez rz to tylko szlezjery umi 20.01.07, 10:28
                                            ballest napisał:

                                            > a co na to powiecie?
                                            > ""Znaleziska z Lubonia i Łubowa pozwalaja stwierdzic, iz druzyna pierwszych
                                            > Piastow nie byla jednorodna etnicznie. Obecnosc w jej oddzialach elementu
                                            > skandynawskiego upodabnia ja, w pewnym stopniu, do ruskich druzyn ksiazecych
                                            i
                                            > IX-XI w. Rozmieszczenie czesci druzynnikow w osadach opolnych lezacych w
                                            > poblizu glownych grodow monarchii (np. Poznan, Ostrow Lednicki) umozliwialo
                                            > Mieszkowi I i jego nastepcom skupienie znacznych sil militarnych na obszarach
                                            o
                                            >
                                            > duzym znaczeniu strategicznym, administracyjnym oraz gospodarczym; zapewnialo
                                            > to kontrole nad tymi terytoriami i gwarantowalo szybka koncentracje
                                            doborowych
                                            > oddzialow konnych w przypadku zagrozenia panstwa badz prowadzenia wojny
                                            > zaczepnej.
                                            >
                                            > Gros oddzialow druzyny ksiazecej przebywalo stale w centrum panstwa. Nuie
                                            ulega
                                            >
                                            > watpliwosci, ze czesc wojow stacjonowala w grodach oraz osadach podgrodowych
                                            > (swiadcza o tym znaleziska "luksusowych" militariow z 2 polowy X - XI w. z
                                            > Giecza, woj. poznanskie, Gniezna, woj. poznanskie, o Ostrowa Lednickiego,
                                            woj.
                                            > poznanskie).
                                            >
                                            >
                                            > Poza tzw. druzyna rozproszona pierwsi Piastowie dysponowali rowniez tzw.
                                            > druzyna scisla, ktora stanowila ich gwardie osobista."
                                            >
                                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=16705487&a=16774360


                                            Narody nie są zamkniętymi butelkami...
                                        • sss9 Re: spiski tajne, dwupłciowe... 20.01.07, 10:23
                                          ballest napisał:

                                          > To, ze sie Allianz zaangazowala, na miejsce panstwa polskiego musi miec jakis
                                          > powod!
                                          > Powody sa dwa, jeden, ze Polska sie boi tych wykopalisk, a drugi, ze Niemcy
                                          > wiedza, o co chodzi!

                                          tak samo było w Egipcie, Niemcy wiedzieli o co chodzi, a Egipt bał się tych
                                          wykopalisk. :DDD
                                            • ballest Znowu zmieniacie temat? 20.01.07, 10:43
                                              niewygodny co?
                                              tu juz nawet Bolek sie do bledu przyznal:
                                              "
                                              Ja nie twierdzę, że Wikingów w Polsce nie było. Oczywiście byli. Ja tylko
                                              twierdzę, że brak dowodów na to, iż odegrali u nas państwowo-twórczą rolę,
                                              analogiczną do tej jaką spełnili podobno na Rusi. Trochę się wkopałem z tym
                                              Ostrowem Lednickim ale nigdy wcześniej nie spotkałem się z tak jednoznacznie
                                              skandynawską interpretacją tamtejszych znalezisk.
                                              • ballest Prosze, tak mysla Niemcy 20.01.07, 11:01
                                                "Keine slawischen Vorfahren

                                                Der Wikingerkönig Bolsleib der Kühne (992 bis 1025) aus dem Geschlecht der
                                                Dagoner/Daglinger ist keineswegs polnischer Herkunft. Bolsleib der Kühne
                                                (polonisiert: "Boleslaw Chrobry") weitete sein Reich nach Westen bis zu den
                                                Grenzen der Ottonen und nach Osten zu den Grenzen des Reichs der Kiewer Rus
                                                aus. Das geschah in Nachfolge seines Vaters, der nach schlauer und listiger
                                                Wikingerart mit der Annahme des römisch-katholischen Glaubens als Heide einer
                                                Zwangschristianisierung zuvorkam, nun aber ab 967 seinerseits dem christlichen
                                                Auftrag gemäß alle alle umgebenden Heiden dem Glauben zuführte.

                                                966 unterstellte Dago Mesico I. sein Reich dem Stuhle Petri als "Terra Petri"
                                                (daher rührt das besondere Verhältnis der Polen zum Vatikan) und machte es
                                                gleichzeitig unabhängig von West und Ost. Es war kein "Lehen". Die Hauptstadt
                                                des Mesico-Reiches war Posen, die Bischofsstadt Gnesen, wo ja auch die Gebeine
                                                der Dagonen ruhen, von Polen sinnigerweise umgefälscht in "Jagellonen".

                                                Die Schwestern Bolsleib des Kühnen hießen und heirateten norwegische, dänische
                                                und schwedische Könige. Was wohl diese Nationen zu ihren "polnischen" Vorfahren
                                                sagen? Ich bin darauf gespannt, nach wieviel Jahren Friedrich der Große als
                                                polnischer Vorfahr auftaucht."

                                                Zastanowcie sie, dlaczego siostry Boleslawa Chrobrego Gunhild, Geira i Astrid
                                                skandynawskich krolow sie wziely?
                  • placidus Re: Wygnac Niemcow z Berlina ze slowianskiego gro 19.01.07, 19:07
                    Pewnie masz rację. Co to za róznica , kto określił i skodyfikował zasady
                    administracyjne . Pewnie logistyka w miescie też była nie istotna.Nie istotna
                    była tez zapewne urbanistyka .Obawiam się ,ze jest to typowo polskie myślenie.
                    Zresztą dodowdem jest mierna obecność Polaków w lokacji , organizacji miast i
                    to pod każdym względem. Cóż wszystko jasne. Nawet dzisiaj nie rozumieją na czym
                    oparty jest postęp . Tradycja jego tworzenia też jest nieposzanowana.Wstyd
                    • ramen5 Cos sie tak Polakow przyczepil.Zejdz z nas to nud 19.01.07, 19:10
                      placidus napisał:

                      > Pewnie masz rację. Co to za róznica , kto określił i skodyfikował zasady
                      > administracyjne . Pewnie logistyka w miescie też była nie istotna.Nie istotna
                      > była tez zapewne urbanistyka .Obawiam się ,ze jest to typowo polskie
                      myślenie.
                      > Zresztą dodowdem jest mierna obecność Polaków w lokacji , organizacji miast i
                      > to pod każdym względem. Cóż wszystko jasne. Nawet dzisiaj nie rozumieją na
                      czym
                      >
                      > oparty jest postęp . Tradycja jego tworzenia też jest nieposzanowana.Wstyd
                        • ballest Re: Cos sie tak Polakow przyczepil.Zejdz z nas to 19.01.07, 19:36
                          No to sie nie dowiemy, jakie to miasto w Sredniowieczu zalozyli Polacy!
                          Prawda jest, ze polscy archeolodzy sa ogromnie zaniepokojeni faktem ze coraz
                          wiecej wykopalisk ktore sie bada, sa niezaprzeczalnie pozakladane przez
                          Wikingow, Normanow czy Waregow, a to nie moze wskazywac na jakas druzyne, ktora
                          towarzyszyla Mieszkowi o wlasciwiej nazwie Dagobert.
                          Powinnowactwa Mieszka z rodami Wikingow tez nie mozna zaprzeczyc, nawet w Sadze
                          na dalekiej Islandii Mieszka wspomina.
                          Mysle, ze by tam nie wspomniano jakiego polanskiego wodza, jak by on nie byl
                          jednym z nich.
                        • ramen5 Nie odpowiadamy tylko za koklusz i trzesienie ziem 19.01.07, 23:27
                          placidus napisał:

                          > W życiu bym nie wszedł na żadnego Polaka. Co ty masz za preferencje
                          > seksualne.Tak na poważnie - może najpierw szacunek w rozmowie .Potem ,każdy
                          > może bronić sowich poglądów stosując argumenty. W innym wypadku jest to
                          > żenujące.


                          Mozna tak sparafrazowac seksmisje.Wszystkiemu sa winni Polacy.Nie jestesmy
                          winni waszych kompleksow za to ze was wyzywaja od Polakow i tutaj sie musicie
                          odstresowac w roli prawdziwego Niemca.Ja tez mieszkam za granica ale czy
                          zauwazyliscie zebym tak plul na Polske tak jak to wy robicie.Jezeli mnie kto
                          spyta zawsze odpowiadam jestem Polakiem i jestem dumny z tego.Dla was to dziwne
                          ale moge wam powiedziec niby w waszym jezyku.Ich bin stolz Pole zu
                          sein.Polskiego nie zapomnieliscie a po niemiecku jeszcze nie nauczycieliscie
                          sie mowic