domorośli historycy:)

09.02.07, 18:43
wnioski wyciągane z treści przywileju koszyckiego są fantastyczne:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=57031731
nie będę im przeszkadzał, niech jeszcze powymyślają:D
    • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 20:04
      "Uzyskanie zwolnienia z przywileju" jest the best:)
      • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 20:10
        Witam!

        Sorki, ale np. Laband kombinuje wcale prawidłowo: skoro przywilej zwalniał
        polską szlachtę od lokowania miast, to znaczy że wcześniej... ??? A? No
        właśnie. Jeszcze trochę i może Mu to przejdzie przez gardło. Sprawa Zamościa
        pokazuje zresztą, że bardzo stara się okazać dobrą wolę. Trzeba to docenić.
        • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 20:26
          No rzeczywiscie, jeden Laband z wielkiej trojcy staral sie siedziec w miare
          cicho, kiedy wodz i ten drugi dawali ten cyrkowy pokaz braku logicznego
          myslenia.
          • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 20:45
            Witej Bolek

            Tak mi sie nasunelo w zwiazku z Twoja wytrwaloscia:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=57031731&wv.x=1&a=57059405
            ze mozesz im przypomniec tez o zalozeniu polskiego pod wzgledem etnicznym
            miasta, przez Kazika Wielkiego - chodzi o lokowany obok Krakowa Kazimierz,
            ktory mial byc przeciwwaga dla zgermanizowanego Krakowa.

            • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 20:55
              Witam!

              arnold7 napisał:

              > Tak mi sie nasunelo w zwiazku z Twoja wytrwaloscia:

              Arni - tak, jak napisałem tutaj:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=56400372&a=57011971
              "dwadzieścia lewą, dwadzieścia prawą, a potem do roboty". Ja w tym wątku
              zrobiłem już ze trzydzieści pięć na każdą ;) Nie wysługuj się mną ;))

              -------

              Pozdrawiam

              Bolek
              • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 20:57
                Nie o to chodzi, ja sie pozegnalem z wielka trojca.
                • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:03
                  Witam!

                  arnold7 napisał:

                  > (...) ja sie pozegnalem z wielka trojca.

                  To czemu chcesz ciągle z nią gadać za moim pośrednictwem? ;DDD
                  Sorki, Arni - żart. Ja Cię rozumiem. Po prostu nie chce mi się rozwijać nowych
                  wątków w tamtej dyskusji.
                  • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:07
                    Ja wole pograc w skata, niz tam pisac.
                    • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:13
                      Witam!

                      arnold7 napisał:

                      > Ja wole pograc w skata, niz tam pisac.

                      Nie umiem grać w skata ;)
                      • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:14
                        No to pozostaje Ci...
                        :))
                        • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:16
                          Witam!

                          arnold7 napisał:

                          > No to pozostaje Ci...
                          > :))

                          No właśnie :((
                          • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:21
                            Szczerze mowiac prawie rok nie graleem na necie, to jest jakis plus z tej
                            dyskusji, ze znowu zagralem:)
                            • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:29
                              Witam!

                              arnold7 napisał:

                              > Szczerze mowiac prawie rok nie graleem na necie, to jest jakis plus z tej
                              > dyskusji, ze znowu zagralem:)

                              Mnie tu nie było chyba prawie dwa lata. Okropnie się to forum zmieniło. Dawni
                              szowiniści, jak np. Silesius, mieli klasę i zmuszali człowieka do
                              intelektualnego wysiłku. A ci dzisiejsi? Dobry Boże! Skąd się tacy biorą?
                              • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:39
                                Nie przesadzaj, Silesius nie byl szowinista.
                                • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:43
                                  Witam!

                                  arnold7 napisał:

                                  > Nie przesadzaj, Silesius nie byl szowinista.

                                  Ja Go pamiętam inaczej. Był człowiekiem "zjadliwie inteligentnym" (tak Go wtedy
                                  nazwałem) ale jednak szowinistą ;)
                                  • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:44
                                    Wiesz jak to jest z punktem widzenia:)

                              • Gość: van deer Re: domorośli historycy:) IP: *.icm.edu.pl 09.02.07, 21:40
                                Co znamienitsi osobnicy z tego forum polecaja sobie wzajemnie to forum, a ze
                                kazden z nich ma po kilka kont, znalazles odpowiedz na swoje pytanie. Siec
                                pozwala na ukazanie takiego oblicza, ktorego w realu nie uswiadczysz.. na
                                szczescie! ;)
                                • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:43
                                  Niektore oblicza w realu sa naprawde przerazajace.

                                  • Gość: van deer Re: domorośli historycy:) IP: *.icm.edu.pl 09.02.07, 21:49
                                    Oczywiscie obracamy sie w sferze oblicza mentalnego, ktorego - jestem tego
                                    pewien - nie obnazaja, wszak Balcio ma (ponoc) Poloukow za kolegow i dobrych
                                    przocieli, przijaciulow, itp.:) Gemby w ujeciu estetycznym mnie w ogole nie
                                    interesuja.
                                • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:46
                                  Witam!

                                  Gość portalu: van deer napisał(a):

                                  > Co znamienitsi osobnicy z tego forum polecaja sobie wzajemnie to forum, a ze
                                  > kazden z nich ma po kilka kont, znalazles odpowiedz na swoje pytanie.

                                  Potrafisz te konta jakoś pogrupować? Pokazać userów, którzy się za nimi kryją?
                                  Ja ich nie rozpoznam, bo mnie tu dawno nie było.
                                  • Gość: van deer Re: domorośli historycy:) IP: *.icm.edu.pl 09.02.07, 21:52
                                    Styl pisania, sposob konczenia zdan, stawiania przecinkow czy takiego a nie
                                    innego akcentowania sa na tyle charakterystyczne, ze mam pewne podejrzenia,
                                    ktorych nawet nie probuje dokumentowac czy ukladac w spojna calosc, bo oni maja
                                    mnie smieszyc a nie spedzac mi sen z powiek. Tak ich byt traktuj a bedzie
                                    zdrowo, czego zycze:))

                                    Pozdr.

                                    Van
                                    • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 21:56
                                      Witam!

                                      Gość portalu: van deer napisał(a):

                                      > (...) oni maja
                                      > mnie smieszyc a nie spedzac mi sen z powiek.

                                      Kurde! Muszę się tego nauczyć ;))
                                      • Gość: van deer Ano:) [n/txt] IP: *.icm.edu.pl 09.02.07, 22:00
                                      • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 22:07
                                        Wazne, ze forum bawi i uczy. My sie bawimy, oni sie ucza, to jes gemba jak
                                        pieron:)


                                        • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 22:15
                                          Takie zabawne elementy:

                                          "Tego nawet w wikipedii nie ma" :))

                                          Natomiast ciekawostka jest, ze zostalem oskarzony o sprzyjanie Braidowi, mimo
                                          ze tylko napisalem, ze moze miec akurat racje z tym Plockiem. Co ciekawe,
                                          wczoraj znalazlem informacje, ze na stronie tego miasta ma sie wkrotce pojawic
                                          pelny tekst przywileju lokacyjnego tego miasta, uwazany za jedyny zachowany
                                          dokument lokacji na prawie polskim.
                                          Warto jednak uzywac takich slow jak "moze", "prawdopodobnie", w
                                          miejsce "nigdy", "zadne"...
                                          To chyba tez jakas korzysc z tej dyskusji, ze co mniej twardoglowi wyciagna
                                          jakies wnioski.


                                          • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 22:19
                                            Bo ja panowie osobiscie uwazam, ze prawdopodobnie wiekszosci polskich miast w
                                            sredniowieczu nie zalozyli Polacy:) Ale czy to jest 51:49%, czy 62:38%, czy
                                            nawet 90:10%, tego nie jestem w stanie udowodnic.



                                            • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 22:25
                                              Witam!

                                              arnold7 napisał:

                                              > Bo ja panowie osobiscie uwazam, ze prawdopodobnie wiekszosci polskich miast w
                                              > sredniowieczu nie zalozyli Polacy:)

                                              No to do tego momentu się zgadzamy ;)

                                              Ale czy to jest 51:49%, czy 62:38%, czy
                                              > nawet 90:10%, tego nie jestem w stanie udowodnic.

                                              No i dobrze;) Dopóki Ty się nie dookreślisz, to i ja nie muszę się
                                              dookreślać ;))
                                              • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 22:27
                                                Braki w dokumentacji sa tak dotkliwe, ze tu nie mamy mozliwosci sie dookreslic.


                                                • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 22:36
                                                  Szczerze mowiac nawet sobie nie zdawalem sprawy ze skali przedsiebiorczosci
                                                  tych srednowiecznych ludzi, oni praktycznie pod tym wzgledem niczym sie nie
                                                  roznili (a nie mieli takich instrumentow i wiedzy od tego czasu nabytej) od
                                                  kolonizujacych kilkaset lat pozniej Ameryke Pln. (nie tylko, ale ta
                                                  rzeczywiscie wykwitla), natomiast porownujac te niektore amerykanskie drewniane
                                                  miesciny z solidnymi miastami sredniowiecznymi, trzeba dac tym ludziom spory
                                                  szacunek.


                                                  • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 22:44
                                                    Witam!

                                                    arnold7 napisał:

                                                    > Szczerze mowiac nawet sobie nie zdawalem sprawy ze skali przedsiebiorczosci
                                                    > tych srednowiecznych ludzi,

                                                    Średniowiecze na ogół jest nie doceniane

                                                    oni praktycznie pod tym wzgledem niczym sie nie
                                                    > roznili (a nie mieli takich instrumentow i wiedzy od tego czasu nabytej) od
                                                    > kolonizujacych kilkaset lat pozniej Ameryke Pln.

                                                    Lekko przegiąłeś. XIII-wieczni Polacy to nie byli XVII-wieczni Irokezi

                                                    > (...) natomiast porownujac te niektore amerykanskie drewniane
                                                    >
                                                    > miesciny z solidnymi miastami sredniowiecznymi, trzeba dac tym ludziom spory
                                                    > szacunek.

                                                    No trzeba. A co z tego wynika dla naszej rozmowy?
                                                  • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 22:50
                                                    bolek5 napisał:

                                                    > Witam!
                                                    > Średniowiecze na ogół jest nie doceniane

                                                    Moze dlatego, ze wielu XXI wiecznym ludziom wydaje sie, ze pozjadali wszystkie
                                                    rozumy.

                                                    >
                                                    > oni praktycznie pod tym wzgledem niczym sie nie
                                                    > > roznili (a nie mieli takich instrumentow i wiedzy od tego czasu nabytej)
                                                    > od
                                                    > > kolonizujacych kilkaset lat pozniej Ameryke Pln.
                                                    >
                                                    > Lekko przegiąłeś. XIII-wieczni Polacy to nie byli XVII-wieczni Irokezi

                                                    hehe, na to nie wpadlem, tzn. ze tak to odbierzesz:)

                                                    >
                                                    > > (...) natomiast porownujac te niektore amerykanskie drewniane
                                                    > >
                                                    > > miesciny z solidnymi miastami sredniowiecznymi, trzeba dac tym ludziom sp
                                                    > ory
                                                    > > szacunek.
                                                    >
                                                    > No trzeba. A co z tego wynika dla naszej rozmowy?
                                                    >

                                                    A tak sobie wokol tematu wedruje, zawsze musi cos wynikac? Przeca jes piontek,
                                                    arbajt dopiyro we pyndziauek:)
                                                  • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 22:55
                                                    Witam!

                                                    arnold7 napisał:

                                                    > hehe, na to nie wpadlem, tzn. ze tak to odbierzesz:)

                                                    Polacy są wraźliwi jak te stokrotki, albo i bardziej ;)))

                                                    > A tak sobie wokol tematu wedruje, zawsze musi cos wynikac?

                                                    No nie musi ;))
                                                  • arnold7 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 23:06
                                                    bolek5 napisał:

                                                    > Witam!
                                                    >
                                                    > arnold7 napisał:
                                                    >
                                                    > > hehe, na to nie wpadlem, tzn. ze tak to odbierzesz:)
                                                    >
                                                    > Polacy są wraźliwi jak te stokrotki, albo i bardziej ;)))

                                                    Polki sa, Polakow z tej strony nie sprawdzam:)

                                                    >
                                                    > > A tak sobie wokol tematu wedruje, zawsze musi cos wynikac?
                                                    >
                                                    > No nie musi ;))
                                                    >

                                                    Ja mam takie zdanie - na poczatku internet byl pierwsza prawdziwie
                                                    niecenzurowana platforma swobodnej wymiany mysli i co mielismy sobie do
                                                    nawciepywanio, Slonzoki Polokom i wy nom, to sie sam ponawciepywalo.
                                                    Ala trza jechac dalij. Ci co durs siedzom w okopach i tak z nich jusz niy
                                                    wylezom.

                                                    Natomiast internet jako instrument edukacji nadal zachwuje swoja wartosc.
                                                    Tyle ze jako totalny hasiok nie rozni sie specjalnie od stogu siana, tyle ze
                                                    igly sa nieco wieksze i znakowane.
                                                  • bolek5 Re: domorośli historycy:) 10.02.07, 18:01
                                                    Witam!

                                                    arnold7 napisał:

                                                    > (...) co mielismy sobie do
                                                    > nawciepywanio, Slonzoki Polokom i wy nom, to sie sam ponawciepywalo.
                                                    > Ala trza jechac dalij.

                                                    Ładne. Ale do sieci podłączają się ciągle nowe pokolenia, które też się chcą
                                                    wykrzyczeć.
                                                  • rico-chorzow Re: domorośli historycy:) 10.02.07, 10:11
                                                    Ktoś tutaj "zahaczył" o Irokezów,ale te ludziska założyli też uniwersytet,jak
                                                    się nie mylę koniec XIX-początek XX wieku,a więc:)
                                                  • bolek5 Re: domorośli historycy:) 10.02.07, 17:59
                                                    Witam!

                                                    rico-chorzow napisał:

                                                    > Ktoś tutaj "zahaczył" o Irokezów,ale te ludziska założyli też uniwersytet,jak
                                                    > się nie mylę koniec XIX-początek XX wieku,a więc:)

                                                    Czyli na porównanie z Irokezami nie ma co się obrażać? ;))
                                                • bolek5 Re: domorośli historycy:) 09.02.07, 22:37
                                                  Witam!

                                                  arnold7 napisał:

                                                  > Braki w dokumentacji sa tak dotkliwe, ze tu nie mamy mozliwosci sie
                                                  dookreslic.

                                                  Dokładnie ;))
        • bartoszcze Re: domorośli historycy:) 11.02.07, 00:25
          bolek5 napisał:

          > Witam!
          >
          > Sorki, ale np. Laband kombinuje wcale prawidłowo: skoro przywilej zwalniał
          > polską szlachtę od lokowania miast, to znaczy że wcześniej... ??? A? No
          > właśnie. Jeszcze trochę i może Mu to przejdzie przez gardło. Sprawa Zamościa
          > pokazuje zresztą, że bardzo stara się okazać dobrą wolę. Trzeba to docenić.
          >
          Wiesz, Bolku, tylko gdyby chłopcy spróbowali _uważnie_ przeczytać tekst
          przywileju (który sami wkleili), zamiast opierać się na jednym mało precyzyjnym
          opisie w Wikipedii jak na źródle historycznym..
    • Gość: van deer Co sie czepiacie IP: *.icm.edu.pl 09.02.07, 21:23
      Akurat to, ze probuja nadrobic braki w edukacji z czasow Gomulki czy Gierka,
      podczas ktorych we szule karmiono ich socjalistyczna propaganda, jest IMO
      pozytywne. Jakosci tego pedu do "wiedzy" nie wartosciowalbym ze wzgledu na to,
      ze nie jest on motywowany checia zdobycia papierka dla samego jego posiadania a
      autoteliczna checia poglebiania wiedzy faktograficznej, ktora niewatpliwie jest
      wartoscia sama w sobie. Nawet jesli pochodzi tylko z Wikipedii i paru ksiazeczek
      wyd. Amber:) Czy to istotne, ze obrali sobie takiego a nie innego guru?
      Pozostawmy to marginesowi bledu statystycznego - surrealizm jest dzis w cenie:)
      • arnold7 Re: Co sie czepiacie 09.02.07, 21:38
        Niewatpliwie wielu poszerzylo wiedze o tym ciekawym okresie.

Pełna wersja