Niemiecka prasa o wrogości Polaków

11.02.07, 15:51
Narodowo-konserwatywne elity w Polsce traktują dyskusje z Niemcami jak "słowną
kontynuację" II wojny światowej.
Zdaniem autora, właśnie pojęcie wrogości dobrze oddaje stosunek niektórych
polskich narodowych konserwatystów do Niemiec. Ich najważniejszą bronią jest
"polityka historyczna", której głównym celem jest "scementowanie niemieckiej
winy" i odsunięcie na drugi plan dyskusji o własnych wyrzutach sumienia.
Naukowe kryteria schodzą w tej "politycznej historiografii" na drugi plan -
zauważa Schuller.

fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/niemiecka-prasa-o-wrogosci-polakow,869558,2943
Czasem odnosze wrazenie, ze na tym forum az roi sie od uzytkownikow polskiej
opcji narodowo-konserwatywnej oraz faszystowskiej.
    • Gość: Kuba Re: Niemiecka prasa o wrogości Polaków IP: *.n.pppool.de 11.02.07, 17:50
      To wszystko przez Popolskich tych drani . Poczytaj ksiazke gosci na ich stronie.
    • stix Niemcy i Rosja to wrogowie Polski i Europy. 11.02.07, 17:53
      Nie ma co do tego wątpliwości.
      • Gość: Wasz Marjanek Re: Niemcy i Rosja to wrogowie Polski i Europy. IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.07, 17:58
        Odnosze wrazenie, ze zarowno Niemcy jak i Rosja maja wazniejsze sprawy na
        glowie, niz zajmowanie sie pajacem Europy - czyli Polska.
        Jak Polaczki beda za bardzo podskakiwali, to napewno wspolnota panstw znajdzie
        na nich sposob.
        Pyrsk!
        Wasz Marjanek
        • Gość: hola Re: Niemcy i Rosja to wrogowie Polski i Europy. IP: *.webcinch.com 11.02.07, 18:10
          hola
      • chrisraf Do Stix 12.02.07, 21:51
        Stix,

        od kogo pochodzi idea zjednoczonej Europy? Kto jest uwazany za protoplaste tego
        projektu? Kto najwiecej funduszy przeznaczyl na zjednoczenie Europy?

        Na dwa ostatnie pytania podam Ci teraz odpowiedz: cesarz niemiecki Karol Wielki
        i RFN. Na pierwsze pytanie poszukaj odpowiedz sam.

        Jaki wklad ma Polska do tej pory w UE?

        Pomysln zanim palniesz nastepna glupote.

        Pozdrowienia
        • stix Ilu ludzi zabili Niemcy i Rosjanie? 12.02.07, 21:59
          Ile majątku nakradły, zniszczyły, spaliły te dwie prymitywne nacje?
          • chrisraf Do Stix 12.02.07, 22:17
            Drogi Stix,

            odpowiem Ci na Twoje pytanie odnosnie Niemiec.

            "majątku nakradły"

            Zobacz co sie stalo z dorobkiem cywilizacyjnym tzw. Ziem Odzyskanych. Wiele
            objektow zostalo po wojnie spladrowanych. Taki marmur w Palacu Kultury w
            Warszawie pochodzi z palacu Habsburgow z Kamienca Zabkowickiego.

            "zniszczyły, spaliły"

            Zgadza sie, ze IIWS byla ogromna tragedia. Ale w Polsce palono i niszczono
            dalej. Jak chcesz przyklady to daj znac.

            "prymitywne nacje"

            Polska rozwijala sie w orbicie Niemec. Tego juz nie zmienisz. Najwiecej
            zapozyczonych slow w jezyku polskim pochodzi z niemieckiego.

            Nagroda Nobla zostala w miedzyczasie wreczona jakies 180-190 razy. 80-cio
            krotnie otrzymali ja Niemcy...

            Jesli lubisz piwo, to zapoznaj sie z historia piwowarstwa w Polsce. Np. dosc
            znane polskie piwo "Zagloba" pochodzi z browaru zalozonego przez Niemcow.

            Jak nie lubisz tych "prymitywow" to nie uzywaj ich wynalazkow. Nie ogladaj
            telewizji, nie jezdz samochodem, nie uzywal pasty do zebow, kremu do golenia,
            nie nos zegarka na przegubie, nie patrz na model globusa i nie ciesz sie z
            amerykanskich lotow kosmicznych...i nie pisz na komputerze!

            Glück auf!
            • bonbon1 Re: Do Stix 12.02.07, 22:35
              stix kiedyś pisał, że zamierza zostać premierem Polski. To dopiero będą jaja
              :)))))

              Skrzydło bociana z ogonem ryby!

              • chrisraf Do Bonbon 12.02.07, 23:28
                Czejsc Bonbon!

                ...wiesz co? Jak tak dalej pujdzie to ma nawet szanse...

                Glück auf! ;D
        • bolek5 Re: Do Stix 12.02.07, 22:55
          Witam!

          chrisraf napisał:

          > od kogo pochodzi idea zjednoczonej Europy?

          Różnie mówią, ale na ogół wymienia się na pierwszym miejscu Francuza, Roberta
          Schumana. Dołączył do niego Adenauer. Ten ostatni podobno stał się entuzjastą
          integracji europejskiej dlatego, ponieważ nie ufał swoim rodakom. Doszedł do
          wniosku, że uwikłanie Niemców w ponadnarodowe instytucje będzie gwarancją, że
          już nigdy nie odbije im szajba.

          > Kto jest uwazany za protoplaste tego
          > projektu?

          No napewno nie - jak napisałeś - "cesarz niemiecki Karol Wielki". Z tej prostej
          przyczyny, że Karol nie był cesarzem _niemieckim_. Był władcą Franków, więc to
          raczej Francuzi mają do niego wiecej praw. Tereny obecnych Niemiec Karol
          podbijał. Z takimi Sasami - o ile pamiętam - toczył długie i okrutne wojny.
          Karol mógł stać się symbolem europejskiej integracji wyłącznie dlatego, że
          współczesne podziały narodowościowe go nie dotyczą. W tej sytuacji
          zawłaszczanie Karola i sztuczne zapisywanie go na Volkslistę może oznaczać, że
          nie rozumiesz o co chodzi w idei integracji.

          > Kto najwiecej funduszy przeznaczyl na zjednoczenie Europy?

          No dobra. Niemcy są od lat największym płatnikiem netto Europy. I co? Chcesz mi
          wmówić, że dokładacie do interesu wyłącznie ze względu na znany na całym
          świecie niemiecki idealizm? Po prostu wspólny rynek się opłaca. Warto
          stymulować rozwój uboższych krajów Europy, bo w ostatecznym rachunku nakręca to
          gospodarkę w krajach bogatych i tworzy tam nowe miejsca pracy. Gdy we Francji
          trwała histeria na punkcie polskiego hydraulika jakiś ekonomista wyliczył ile
          nowych miejsc pracy powstanie we Francji dzięki rozszerzeniu rynku
          europejskiego. Wyszło mu, że Francuzi są na plusie, ale nikt go nie słuchał, bo
          widmo delokalizacji miejsc pracy było bardziej namacalne. Generalnie proponuję:
          dość hipokryzji. Każde euro włożone do wspólnej europejskiej kasy wraca do Was
          pomnożone przez co najmniej dwa. Jakby się to Wam nie opłacało to dawno byście
          wyszli z tego interesu.

          > Jaki wklad ma Polska do tej pory w UE?

          W maju tego roku upłynie trzy lata od wejścia Polski do Unii. Jaki wkład do
          Wspólnoty mieli Niemcy po trzech latach od utworzenia Europejskiej Wspólnoty
          Węgla i Stali? Poza tym, że podpisaliście odpowiedni traktat?
          • Gość: :) do bolka 5! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.02.07, 23:52
            i ty naprawde cos studiowales, czy tylko sluchales ojca rydzyka?

            bolek5 napisał:
            > gospodarkę w krajach bogatych i tworzy tam nowe miejsca pracy. Gdy we Francji
            > trwała histeria na punkcie polskiego hydraulika jakiś ekonomista wyliczył ile
            > nowych miejsc pracy powstanie we Francji dzięki rozszerzeniu rynku
            > europejskiego. Wyszło mu, że Francuzi są na plusie, ale nikt go nie słuchał,
            > bo> widmo delokalizacji miejsc pracy było bardziej namacalne. Generalnie
            > proponuję: dość hipokryzji. Każde euro włożone do wspólnej europejskiej kasy
            > wraca do Was pomnożone przez co najmniej dwa. Jakby się to Wam nie opłacało
            > to dawno byście wyszli z tego interesu.
          • chrisraf Do Bolek5 13.02.07, 00:41
            Czejsc Bolek,

            za ojcow tej idei unzawani sa jednoczesnie Schuman i Adenauer. Adenauer widzial
            jedyna szanse pokoju w integracji europejskiej. Miala ona gwarantowac by NIKOMU
            wiecej "szajba nie odbila". Do tej pory zachowal racje.



            "> > Kto jest uwazany za protoplaste tego projektu? No napewno nie - jak
            napisałeś - "cesarz niemiecki Karol Wielki". Z tej prostej
            przyczyny, że Karol nie był cesarzem _niemieckim_. Był władcą Franków, więc to
            raczej Francuzi mają do niego wiecej praw. Tereny obecnych Niemiec Karol
            podbijał."

            Spotkalem sie z wypowiedziami, ze byl nim (protoplasta) cesarz austro-wegierski
            Franz Joseph. Nie watpliwie, przez niego bardzo madrze rzadzone austro-wegry
            byly panstwem wielu narodow. Rozumiaj, jak zadko jakis inny monarcha integrowac
            nie pozbawiajac "swoich" ludow ich tozsamosci.

            Slyszalem tez fantastow widzacych Hitlera jako takiego ale tego pomyslu nie
            bede komentowal.

            Jesli chodzi Karol Wielkiego to Twoje wypowiedzi nie calkiem sie zgadzaja. Nie
            myl Frankow z Francja.

            SCR jest oficjalna nazwa terenow rzadzonych przez cesarza zachodnio-rzymskiego.
            Zalazkiem tego imperium bylo krolestwo wschodnich Frankow, z ktorego 911/918
            r . n. e. powstalo Regnum Teutonicum.

            Okolo 951/952 r. n. e. doszly do niego tereny dzisiejszych Wloch.

            Okreslenie Sacrum Imperium nalezalo juz do tytulu noszonego przez Karola
            Wielkiego.

            Sacrum Romanum Imperium czyta sie od 1254. W dokumentach cesarza Karola IV
            otrzymuje ona dodatek Nationis Germanicae.

            Powszechnie uwaza sie rok 962 n.e. , w ktorym Otton I otrzymal korone cesarska
            z rak papierza, za date powstania I Rzeszy i Swietego Cesarstwa Rzymskiego.
            Tytul ten nosili wylacznie monarchowie niemieccy do 1806 roku (nieodroznia sie
            tutaj Niemcow i Austryjakow!). SCRNN jest uzywane czesto jako okreslenie
            potoczne ziem wchodzacych w sklad I Rzeszy, takze jej lennikow. Podobnie jest z
            Polska, gdzie nazwa ta pojawila sie dopiero w sredniowieczu.


            Karol Wielki urodzil sie prawdopodobnie w Prüm (Palatynat), w roku 748 i zmarl
            w 814, w Akwizgranie. Spora czesc dzisiejszych Niemiec nalezala w tym czasie
            do panstwa Frankow, lecz nie mozna tu mowic o Francji.

            de.wikipedia.org/wiki/Bild:Frankenreich_768-811.jpg
            "W tej sytuacji zawłaszczanie Karola i sztuczne zapisywanie go na Volkslistę
            może oznaczać, że nie rozumiesz o co chodzi w idei integracji."


            Streszcze sie krotko: Z Karola Wielkiego taki cesarz niemiecki jak z Mieszka I
            ksiaze polski.

            Jesli jestes zdania, ze Boleslaw Chrobry byl pierwszym krolem Polski to
            powinienes zaakceptowac niemieckiego cesarza Karola Wielkiego.


            "Kto najwiecej funduszy przeznaczyl na zjednoczenie Europy? No dobra. Niemcy są
            od lat największym płatnikiem netto Europy. I co? Chcesz mi wmówić, że
            dokładacie do interesu wyłącznie ze względu na znany na całym świecie niemiecki
            idealizm? Po prostu wspólny rynek się opłaca."

            "Adenauer widzial jedyna szanse pokoju w integracji europejskiej. Miala ona
            gwarantowac by NIKOMU wiecej "szajba nie odbila". Do tej pory zachowal racje."

            Kilka lat temu, byly kanclerz Niemiec Helmut Schmidt napisal w jednej ze soich
            ksiazek, ze gdyby nie doszlo do unii pienieznej, niemieckie firmy zdominowaly
            by wiekszosc koncernow w Europie.

            Uczestniczac w jednym z seminariow z zakresu finansow uslyszalem od
            prowadzacego profesora bardzo ciekawe zdanie, ktore utknelo mi w pamieci:

            "Der Euro ist der Preis für die deutsche Einheit. Damit hat Europa Deutschland
            im Grif" / "Euro jest cena za zjednoczenie Niemiec. Z jego pomoca ma Europa
            Niemcy w garsci."

            Dlugo myslalem nad tym zdaniem i mysle, ze jest tak dobrze.

            Rynek reaguje na nowe sytucje ekonomiczne. Takie jego prawo. Firmy "nie
            przejmujace" sie jego "himerami" zegnaja sie i upadaja. Fundamentem niemieckiej
            gospodarki sa produkty high quality i high technologi. Zapewnia im to 1 miejsce
            wsrod panstw eksportujacych na swiecie przed USA, Japonia i Chinami.

            "> > Jaki wklad ma Polska do tej pory w UE? W maju tego roku upłynie trzy lata
            od wejścia Polski do Unii. Jaki wkład do Wspólnoty mieli Niemcy po trzech
            latach od utworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali? Poza tym, że
            podpisaliście odpowiedni traktat?"

            Na moje pytanie nie odpowiedziales. Wiec jeszcze raz pytam:

            "> > Jaki wklad ma Polska do tej pory w UE?"


            "Jaki wkład do Wspólnoty mieli Niemcy po trzech latach od utworzenia
            Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali? Poza tym, że podpisaliście odpowiedni
            traktat?"

            Istnieje tu zasadnicza roznica i na to pytanie juz sobie sam odpowiedziales.

            "Adenauer widzial jedyna szanse pokoju w integracji europejskiej. Miala ona
            gwarantowac by NIKOMU wiecej "szajba nie odbila". Do tej pory zachowal racje."

            Razem z Charles de Gaulle byl on motorem integracji europejskiej.

            Pozdrowienia
            • rico-chorzow Re: Do Bolek5 13.02.07, 05:29
              I co? Chcesz mi wmówić, że
              dokładacie do interesu wyłącznie ze względu na znany na całym świecie niemiecki
              idealizm? Po prostu wspólny rynek się opłaca."

              Witaj Bolek:),

              po co dać sobie wmawiać,użyj faktów,chyba proste:)

            • bolek5 Re: Do Bolek5 14.02.07, 00:14
              Witam!

              Ja tylko na chwilę.

              1. Co do ekonomicznych korzyści, jakie Niemcy mają z Unii. Tak na gorąco
              znalazłem raport sporządzony w 1999 r. dotyczący konsekwencji rozszerzenia Unii
              na Wschód. Autorzy ważą zagrożenia i korzyści a w konkluzjach oceniają, że w
              ostatecznym rozrachunku rozszerzenie może przynieść Niemcom korzyści dochodzące
              do 0,4 % PKB rocznie. Pełny tekst tu:
              www.glante.de/download/osterweiterung/defgerman.pdf
              W dyscyplinujący charakter euro wobec niemieckiej gospodarki jakoś nie chce mi
              się wierzyć. Akurat Niemcy wyczyniają z Paktem Stabilizacyjnym, co tylko zechcą.
              2. Karol nigdy sam siebie nie określał jako władcę niemieckiego. Używał tytułu
              króla Franków i Longobardów. Nie napisałem, że był władcą francuskim, lecz, że
              gdyby już koniecznie przypisywać go do jakieś współczesnej narodowości, to
              raczej do francuskiej, niż niemieckiej. Niemcy wyodrębniły się z monarchii
              frankońskiej dopiero po traktacie z Verdun.
              3. Nie będę oceniał wkładu Polski do UE nie mając żadnej skali porównawczej.
              Ponawiam zatem pytanie: jakie osiągnięcia w tej dziedzinie mieli Niemcy
              _w_trzy_lata_ po podpisaniu choćby traktatu rzymskiego.
              • rico-chorzow Re: Do Bolek5 14.02.07, 11:39
                Bolek:),czy ja kiedykolwiek powiedziałem - potrafię po angielsku -,może być
                polski,trochę potrafię:),też przy okazji 0,4 PKB dla Niemiec,to nie jest
                mało!,tylko co jest z Anglią,Francją,Hiszpanią itd.?

                Przy okazji też,Karol,to jest ten,który pokonał ostatnich germańskich pogan -
                Saksończyków -,też przy okazji - wraz z zbrojną pomocą cesarza niemieckiego -
                pojawili się na Sląsku jacyś uzbrojeni obcy,chyba że,ktoś nie akceptuje wiary
                katolickiej,dzisiaj to nie jest obowiązkiem,więc pomoc zbrojna nie jest też
                dzisiaj potrzebna,też wiele związków rozwiązuje się.
                • bolek5 Re: Do Bolek5 14.02.07, 22:21
                  Witam!

                  rico-chorzow napisał:

                  > Bolek:),czy ja kiedykolwiek powiedziałem - potrafię po angielsku -,może być
                  > polski,trochę potrafię:)

                  Sorki, po polsku nic w sieci nie znalazłem. Coś czytałem, ale co i kiedy -
                  zabij mnie, nie powiem Ci. Nie zapisałem, bo nie myślałem, że się przyda.

                  ,też przy okazji 0,4 PKB dla Niemiec,to nie jest
                  > mało!,tylko co jest z Anglią,Francją,Hiszpanią itd.?

                  Pamiętam (wiadomość ze słuchu), że we Francji prowadzono badania na temat
                  konsekwencji rozszerzenia Unii, na użytek kampanii referendalnej. Wychodziło
                  im, że rozszerzenie się opłaciło, ale hasło delokalizacji miesc pracy było
                  bardziej nośne. Co do tych 0,4 % - to była prognoza. Sam jestem ciekaw, czy
                  istnieją badania na temat jej realizacji.
              • chrisraf Re: Do Bolek5 14.02.07, 15:58
                Czejsc!

                1. Na temat dyscyplinujacego charakteru EUR wypowiadal sie Helmut Schmidt. Nie
                bede podwazal jego autorytetu. Jest do dzisiaj, pomimo swojego wieku, jedna z
                najwybitniejszych osobistosci politycznych powojennej Europy.

                Helmut Schmidt, "Die Mächte der Zukunft-Gewinner und Verlierer der Welt von
                morgen"/"Mocarstwa przyszlosci-Zwyciescy i przegrani jutrzejszego swiata".

                2. Karol nigdy sam siebie nie określał jako władcę niemieckiego. Używał tytułu
                > króla Franków i Longobardów. Nie napisałem, że był władcą francuskim, lecz,
                że gdyby już koniecznie przypisywać go do jakieś współczesnej narodowości, to
                raczej do francuskiej, niż niemieckiej. Niemcy wyodrębniły się z monarchii
                frankońskiej dopiero po traktacie z Verdun.

                Mieszko I, Boleslaw I Chrobry itd. tez nie okreslali sie jako wladcy polscy.

                W przeciwienstwie do Mieszka, o ktorym nie wiadomo gdzie sie urodzil, miejsce
                urodzenia Karola jest raczej pewne-Prüm, w dziesielszym Nordrhein-Westfallen.


                " 3. Nie będę oceniał wkładu Polski do UE nie mając żadnej skali porównawczej.
                > Ponawiam zatem pytanie: jakie osiągnięcia w tej dziedzinie mieli Niemcy
                > _w_trzy_lata_ po podpisaniu choćby traktatu rzymskiego."

                Pytanie dotyczylo wkladu, nie osiagniec.

                Niemcy i Francja byly "konmi napedowymi" UE. Szczegolnie po wystapieniu Francji
                z NATO Niemcy okazaly sie do tego faktorem stabilizacyjnym w Europie.

                Odpowiedzialem Ci na Twoje pytanie.

                Prosze Ciebie o odpowiedz, bo oprocz awantur, niepozadku, braku solidarnosci na
                razie nic nie spostrzeglem.

                Jesli sie myle, to wskaz mi na czym ten blad polega.

                Pozdrowienia


                • bolek5 Re: Do Bolek5 14.02.07, 22:11
                  Witam!

                  > 1. Na temat dyscyplinujacego charakteru EUR wypowiadal sie Helmut Schmidt.
                  Nie
                  > bede podwazal jego autorytetu.

                  Może to i było pomyślane jako element dyscyplinujący, ale nie zatrybiło.
                  Zadziałał znany od czasów antycznych mechanizm grubej ryby: sieci są dobre na
                  średniaków, prawdziwe olbrzymy zawsze się z nich wyrwą. Stosunek Niemiec i
                  Francji do Paktu Stabilizacyjnego jest pięknym przykładem egoizmu, bo przecież
                  ich niefrasobliwa polityka budżetowa naraża gospodarkę całej strefy euro.

                  > Mieszko I, Boleslaw I Chrobry itd. tez nie okreslali sie jako wladcy polscy.

                  Bliżej Polanom do dzisiejszych Polaków niż Frankom do dzisiejszych Niemców

                  > W przeciwienstwie do Mieszka, o ktorym nie wiadomo gdzie sie urodzil, miejsce
                  > urodzenia Karola jest raczej pewne-Prüm, w dziesielszym Nordrhein-Westfallen.

                  Miejsce urodzenia nie czyni z niego Niemca. Fakt, że w skład jego państwa
                  wchodziły niektóre tereny dzisiejszych Niemiec nie czyni z niego władcy
                  niemieckiego. Nie był ani Niemcem ani Francuzem. Był Frankiem. Właśnie dlatego
                  i tylko dlatego mógł zostać patronem integracji europejskiej. Gdyby można było
                  go przyporządkować do Niemców lub Francuzów, to miałby się do idei integracji
                  tak samo jak Adolf Hitler lub Napoleon Bonaparte.
                  Zresztą - tego wątku nie będę kontynuował. Obalanie niemieckich mitów
                  państwowotwórczych mnie nie bawi. Nie będę z siebie robił Ballesta au rebours.

                  > Prosze Ciebie o odpowiedz, bo oprocz awantur, niepozadku, braku solidarnosci
                  na
                  > razie nic nie spostrzeglem.

                  Po pierwsze okres trzech lat jest zbyt krótki, aby takie oceny formułować. W
                  tak krótkim czasie trudno ustalić, co jest następstwem trwałej tendencji, a co
                  wynikiem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Po drugie - w Europie toczy się
                  wiele sporów o jej przyszłość. Która z ich stron ma rację, to się dopiero
                  okaże, może i po wielu latach. Np. oskarżasz Polskę o brak solidarności, ale
                  nie jest do końca jasne czym jest europejska solidarność. Pamiętasz spór wokół
                  dytektywy Bolkensteina? "Grube ryby" zdają się lansować tezę, że to co jest
                  dobre dla największych gospodarek Europy jest dobre dla całej Europy.
                  Kontestatorzy, w rodzaju Polaków, twierdzą, że to egoizm samobójczy dla całej
                  Unii, że Europa jest naszym wspólnym dobrem, a nie stowarzyszeniem satelitów
                  FrankReichu. Czas pokaże, kto miał rację.
                  • Gość: ? Do Bolek5 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.02.07, 01:34
                    masz problem niebycia gruba ryba?
    • builder Re:wasza niemiecka prasa jest wrogo do wszystkich! 12.02.07, 01:18
      umiesz sie we tej kwesti wypowiedziec`?,


      • rybniker Re:wasza niemiecka prasa jest wrogo do wszystkich 12.02.07, 22:22
        Buli to Niemcom mozesz dziekowac,a raczej ich dobrej woli.
        Wszystkie gazety w polsce sa niemieckie,oprocz koszernej.
        Niemcy sa na tyle wspanialomyslni i tolerancyjni,ze dopuszczaja krytyke ich w
        swoich gazetach
        • stix Niemcy wkrótce stracą te gazety. 12.02.07, 22:29
          Na zawsze.
          • rybniker Stix ty kiedys portki stracisz przy tej polsce 12.02.07, 22:32
            ludzie.gazeta.pl/arnold7/0,0.html
            tak jak Arni stracil :)
        • builder Re:wasza niemiecka prasa jest wrogo do wszystkich 14.02.07, 02:12
          a niech jest nawet w "rekach" zlotej rybki!=co mnie to obchodzi?,
          to Polako`w problem nie mo`j!!!,

          odnosze sie jedynie do "texto`w" pasy niemieckiej w UE=ogo`lnie-czy to jasne?,
          -

          rybniker napisał:

          > Buli to Niemcom mozesz dziekowac,a raczej ich dobrej woli.
          > Wszystkie gazety w polsce sa niemieckie,oprocz koszernej.
          > Niemcy sa na tyle wspanialomyslni i tolerancyjni,ze dopuszczaja krytyke ich w
          > swoich gazetach
          --

Pełna wersja