Zwrotu krzyzackich dokumentow...

06.03.07, 20:14
...domagaja sie od Niemcow Polacy, traktujac je jako zrabowana w czasie wojny
polska "wlasnosc".
Jako zywo przypomina to, jak po wojnie domagali sie i domogli(!) zwrotu
innej "polskiej wlasnosci" uprowadzonej z krakowskiego rynku, oltarza -
"dziela polskiego artysty" Veit Stoß`a
Jak myslicie co jym sie nolezy?
    • Gość: Olo Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.07, 20:39
      cudo bryle do Juranda
      • cirano Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... 06.03.07, 21:00
        Gość portalu: Olo napisał(a):

        > cudo bryle do Juranda
        Nooo. I pasa cnoty do Danuski
    • franzin1 Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... 06.03.07, 21:06
      Skoro zostały skradzione z polskiego archiwum a tam trafiły drogą legalną.
      W taki samym stopniu dotyczyło to ołtarza Veit Stossa.
      • rico-chorzow Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... 07.03.07, 08:39
        franzin1 napisał:

        > Skoro zostały skradzione z polskiego archiwum a tam trafiły drogą legalną.
        > W taki samym stopniu dotyczyło to ołtarza Veit Stossa.

        Zagadzam się,przede wszystkim - drogą legalną -,konflikt Krzyżacy - Polacy był
        konfliktem wewnętrznym,żeby nie powiedzieć - wojną domową -,dlatego też polska
        historia z umiłowaniem wspomina Krzyżaków wynosząc ich na ambony polskości,tylko
        przy tym Polaku Veit Stoss,zacina się w jego niemieckości,co za pech z tą drogą
        legalą.
    • Gość: vadre Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 21:08
      Przeca krzyżoki to poloki, a pod grunwaldym poloki sam sie ze sobom potykauy
    • Gość: metternich chyba zapominasz,żałosny ciulu, kto za ten ołtarz IP: *.chello.pl 06.03.07, 21:08
      zapłacił...i to niemało...
      • Gość: Olo Re: chyba zapominasz, IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.07, 21:16
        mosz na mysli Zolto cizemka abo co?
        • Gość: metternich prymitywne durnie...Polska była tak bogata,że ją IP: *.chello.pl 06.03.07, 22:29
          było stać na najcenniejsze dzieła sztuki...
          • franzin1 Veit Stoss 06.03.07, 22:38
            To nie była już wtedy pierwsza liga w kategoriach artystycznych.Byli lepsi od
            niego jak np.Adam Kraft.Veit uciekł z Norymbergi oskarżony o oszustwo.
      • cirano Re: chyba zapominasz,żałosny ciulu, kto za ten oł 06.03.07, 21:22
        Zapoznej sie ztom historiom, barani lbie, potym sie odzywej
        • franzin1 Re: chyba zapominasz,żałosny ciulu, kto za ten oł 06.03.07, 22:08
          Jaka jest prawdziwa historia ołtarza lub krzyżackich dokumentów?
          • cirano Re: chyba zapominasz,żałosny ciulu, kto za ten oł 06.03.07, 23:14
            franzin1 napisał:

            > Jaka jest prawdziwa historia ołtarza lub krzyżackich dokumentów?

            Niy mom czasu wykladac wom historii, zresztom, tyn tymat byl juz wielokrotnie
            walkowany na Silesianie tak samo jak i samego Krakowa.
            Udzial Polakow w tworzeniu miasta, jak i jego dziel sztuki, wtedy w 15 w. byl
            zaden. Mieszczanstwo polskie prawie nie istnialo. Krolowie Polski lepiej
            poslugiwali sie jezykiem niemieckim czy lacina jak Polszczyzna.Cala historyczna
            dzisiaj czesc Krakowa powstala z inicjatywy i za pieniadze niemieckich
            mieszczan, o ile sie orientuje - bez wyjatku nie wylaczajac kosciola
            mariackiego i jego oltarza.
            W 16w. za panowania Zygmunta I podjudzany przez magnaterie i kK. krol,wydal
            edykty wywlaszczajace Niemcow z ich posiadlosci. Bezprawnie i bezkarnie. I tak
            Polska krok po kroku przejela cale prawie miasto.
            Hitlerowcy wybudowali oltarz Stoß`a i wywiezli go do Norymbergii, (slusznie
            zreszta) uwazajac, ze to niemieckie dzielo. Po wojnie wrocil oltarz do Polski,
            ale z pewnoscia nie do prawowitego wlasciciela. Stoß pracowal na zlecenie rady
            miasta i przez nia zostal tez oplacony (zarobil 28 tys.talarow(?), to byl
            roczny dochod miasta. W radzie miasta w tym czasie nie bylo polskich mieszczan,
            a kosciol mariacki powstal dla Niemcow i przez nich zostal zbudowany
            • franzin1 Ołtarz 06.03.07, 23:56
              Jest w tym wszystkim jeden podstawowy szkopuł. Mieszczanie krakowscy narodowości
              niemieckiej byli poddanymi polskiego króla. Kościół i ołtarz były własnością
              miasta. I nie przypominam sobie żeby ktoś poza mieszkańcami miał prawo do
              dysponowania tą własnością. Ten ołtarz jest związany z Krakowem i bez znaczenia
              jest fakt na czyje zlecenie powstał i kto go stworzył.
              • Gość: ? Re: Ołtarz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.03.07, 01:03
                czy mieszkancy krakowa byli wtedy polakami?
                • 999s Re: Ołtarz 07.03.07, 09:52
                  wedle ówczesnych kryterów tak. Tak samo jak Rusini , Tatarzy, Ormianie żyjący na
                  obszarze Wielkiego Księstwa Litewskiego byli wtedy Litwinami (i tak się czuli).
                  • rico-chorzow Re: Ołtarz 07.03.07, 10:16
                    999s napisał:

                    > wedle ówczesnych kryterów tak. Tak samo jak Rusini , Tatarzy, Ormianie żyjący n
                    > a
                    > obszarze Wielkiego Księstwa Litewskiego byli wtedy Litwinami (i tak się czuli).

                    No to trzeba zapytać przede wszystkim Tatarów,czy po litewsku - czuli -.O
                    Rusinach i Ormianach nie wspominam,jednak ktoś próbuje jakieś - czucie - inne
                    .........komuś......wpoić:))))
                    • 999s Re: Ołtarz 07.03.07, 12:11
                      wiem drogi Ricusiu że trudno Ci uwierzyć, że nie dla każdej istoty ludzkiej
                      szczytem marzeń jest osiągnięcie statusu poganianego kopniakami niemieckiego
                      psiaka. Ale się postaraj troszkę. Co do Tatarów litewskich (lipkowskich, co
                      wiąże się z błędnie przujęto nazwą Litwy) jeszcze w XX w. umieszczali w swych
                      modłach imię Witolda (księcia litewskiego jakby gorolski nauczyciel ci nie
                      dopowiedział).
                    • Gość: tyżpi.. tobie niczego wpoic się nie da...nienawiść do IP: *.chello.pl 07.03.07, 21:08
                      Polski i kościoła już ci wpojono i teraz nią rzygasz na wszystkie strony
                      • 999s Re: tobie niczego wpoic się nie da...nienawiść do 07.03.07, 22:36
                        o ile mój stosunek do kościoła pośrednio określa moja sygnaturka, o tyle nie
                        zarzucaj mi człowieczku nienawiści do Polski. Wiele rzeczy mi się w Niej nie
                        podoba (między innymi tacy jak Ty), tym nie mniej jest to moja ojczyzna. Była i
                        będzie.
                        • Gość: metternich czytaj ze zrozumieniem i nie odzywaj się IP: *.chello.pl 07.03.07, 22:39
                          jak do ciebie nie mówią...
                      • 999s Re: tobie niczego wpoic się nie da...nienawiść do 08.03.07, 12:13
                        Przepraszam jesli ten post nie był skierowany do mnie (jak omyłkowo uznałem).
            • Gość: . glupota az wyje IP: 217.97.182.* 07.03.07, 11:41
              cirano napisał:

              > Stoß pracowal na zlecenie rady miasta i przez nia zostal tez oplacony

              skoro pracowal na zlecenie rady miasta, wiec oltarz nalezy do miasta, bez
              wzgledu na to, czy aktualnie w radzie miasta zasiadaja Niemcy, Polacy czy
              Wietnamczycy..
              cirankiewicz, nie staraj sie byc glupszy niz ustawa przewiduje
              • Gość: farorz Re: glupota az wyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 17:04
                Ołtarz należy do parafii, która istnieje od XV w., kiedy go zamówiono,
                nieprzerwanie.
                • cirano Re: glupota az wyje 07.03.07, 17:34
                  To wyjatkowo schematyczne i kreciarskie spojrzenie na sprawe. Po prostu polskie
                  • Gość: farorz Re: glupota az wyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 17:49
                    Nie kompromituj się człowieku. Takie jest prawo. W Polsce i w Europie.
              • cirano Re: glupota az wyje 07.03.07, 17:32
                Typowe spojrzynie na sprawa przez gorolske, cwaniacke bryle. Kryncic, bele moje
                bolo na wiyrchu.
                • Gość: van deer Re: glupota az wyje IP: *.icm.edu.pl 07.03.07, 18:49
                  cirano napisał:

                  > Typowe spojrzynie na sprawa przez gorolske, cwaniacke bryle.

                  Nie udowej, ze gorolskie - zydomasonskie i tela!

                  > Kryncic, bele moje bolo na wiyrchu.

                  A nie jest? ☺
                  • caesar_pl Re: glupota az wyje 07.03.07, 19:19
                    Obraz Styki - Bitwa pod Grunwaldem.Jak widzialem rycerza ze slaskim sztandarem ktory jest zabijany przez Polaka to mi sie serce kroilo...
                    • Gość: van deer Re: glupota az wyje IP: *.icm.edu.pl 07.03.07, 19:24
                      Dla komunistow krojc faszystowskiego Krzizaka byl haken:) Tego nie zal, co?
                      • caesar_pl Re: glupota az wyje 07.03.07, 20:19
                        A potem oficjalnie Slazacy tego nie chcieli ale byli przez Niemcow zmuszeni.Pytam sie przez jakich Niemcow ...bo Bawaria walczyla po stronie Napoleona pod dowodztwem Poniatowskiego....
                    • Gość: tyżpi.. miałem nadzieję,że zdechniesz...widać obraz był IP: *.chello.pl 07.03.07, 20:30
                      za mało realistyczny...:)))
                    • 999s Re: glupota az wyje 07.03.07, 22:38
                      Trzeba im było mądrzej wybierać strony ;)
    • cirano Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... 07.03.07, 17:40
      A sprawa krzyzackich dokumentow, ma sie tak jak sie ma. To Niemcy sa
      prawowitymi wlascicielami szpargalow i kretactwo nie pomoze tu nic, nawet jak
      bedziecie w stanie udowodnic, ze Krzyzacy rdzennymi Polakami byli.
      Sprobujcie, moze sie uda?
      • Gość: farorz Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 17:51
        A to niby dlaczego Niemcy są prawowitymi właścicielami? Istnieje jakaś prawna
        ciągłość między państwem zakonnym a RFN?
        • grba Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... 07.03.07, 18:04

          www.icons.pl/cenne/art.php?dz=1&id=2000-02-03&bn=
        • cirano Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... 07.03.07, 20:43
          Owszym farosz istnieje, ta duchowo wspolnota.
          A ta prawno niy moze w tym przipadku lazic innymi drogami, abo myslissz inaczyj?
          • Gość: farorz Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 07:16
            Duchowa wspólnota w połowie protestanckiego kraju z państwem zakonnym?
            Żartujesz. Jeżeli ktoś może mówić o swoich prawach do krzyżackich dokumentów to
            sami krzyżacy.
      • Gość: tyżpi.. dla szlezjera kazde kłamstwo jest dobre...byle na IP: *.chello.pl 07.03.07, 20:32
        jego wyszło...to najpodlejszy gatunek ludzi ("ludzi")?
        • Gość: Olo [...] IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.07, 20:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: tyżpi.. to nie dyskusja, to aksjomat IP: *.chello.pl 07.03.07, 21:06
    • pit-zeolit Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... 08.03.07, 19:00
      cirano napisał:

      > ...domagaja sie od Niemcow Polacy, traktujac je jako zrabowana w czasie wojny
      > polska "wlasnosc".
      > Jako zywo przypomina to, jak po wojnie domagali sie i domogli(!) zwrotu
      > innej "polskiej wlasnosci" uprowadzonej z krakowskiego rynku, oltarza -
      > "dziela polskiego artysty" Veit Stoß`a
      > Jak myslicie co jym sie nolezy?


      Wiadomo że "jym" nic sie nie należy.
      • cirano Re: Zwrotu krzyzackich dokumentow... 08.03.07, 22:45
        Noooo. Tu my som zgodni Pit
Pełna wersja