Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod?

07.06.07, 13:26
Kraino ludzi swiatlych, noblistow, pisarzy, dobroczyncow, architektow,
politykow, duchownych, prawnikow, przedsiebiorcow, lekarzy w jakim
Ciemnogrodzie Ty sie teraz znajdujesz?

Hiszpanski polityk, popierajacy ruch rownouprawnienia homoseksualistow
powiedzial to, co wielu w Europie mysli.

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,4207933.html
Czy gdyby to powiedzial wyznawca Mojzesza, czy czarnoskory parlamentarzysta
pisalo by sie tez, ze kola "syjonistyczne", czy "rasistowskie" chca
wykluczenia Polski z UE? Chory artykul!

Ciekawe, ze nikt nie pisze o tym jak pania F., swego znaku szefowa MSZ
Kaczystanu chciano za jej zachowanie wyprosic ze spotkania ministrow spraw
zagranicznych UE?

"Unia Europejska nie jest bankiem, do którego chodzi się jedynie po
subwencje. Jeśli nie ma poszanowania dla określonych wartości obywatelskich i
republikańskich - wynocha z Unii Europejskiej! Tam są drzwi!""

W tym jest wiele prawdy. Ale coz, nie czesto Polska ukazywala na parkiecie
miedzynarodowym odpowiednia kindersztube i tak jest teraz! Wazne w tym
wszystkim, ze Bolek i Lolek sa para, Zwirek kreci z Muchomorkiem, Teletubisie
sie kochaja!

Co bedzie, gdy wyjdzie najaw, ze Lala usunela ciaze????
    • Gość: hihi Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.07, 14:26
      w Katolandzie,kaj karetka musi czekac az talibany przejda
      • ballest Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 07.06.07, 23:00
        Chris bou uech nieoczekiwanie na Pogrzebie i mom ta Ksionszka uo Korfantym!
        schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=467
        • chrisraf Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 07.06.07, 23:31
          Czyjsc Ballest!

          Czi tou ftos ze Twojiej familji? Mosz ta biografia Korfantego szkryflano
          fyjdrom Karskiego? Ja, to Ci winszuja ciykowej lektury, a ciykowo uona jy
          piyrounym. Jou couy czos szokom historji Kattowitz uod niygo. Mom do tyj pory
          pecha.
          • Gość: karlik Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? IP: 67.159.5.* 07.06.07, 23:37
            sznupej sie u nos godo;) wy ale mocie komplyks korfantygo i ziyntka,zajmnijcie
            sie lepi sredniowieczem to byl richtig okres do slonska nojlepszy,
            pyrsk
            • chrisraf Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 07.06.07, 23:47
              Sznupac je blank richtig po sloonsku, mosz recht. "Szukom" niy jyst fyjlerem.
              Je to sloonskie suowo ze poolskiygo. :)

              Moj stiffater zno jyszcze czasy Korfantego. Starygo "Jorga" znou osobiscie.
              Toc, mosz recht, srydniowiycze je pjyrounym ciykowe, aly uone bouo downo tymu.
              W porownaniu Korfanty i Zientek byli jakby wczorej!
          • ballest Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 08.06.07, 12:52
            Ja to je moj Onkel szef Mniejszosci Niemiecki na Slonsku, a ta ksionszka mom uot
            Karskiego, czerwonou uokladka.
            :)
            • Gość: zeit Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? IP: 67.159.5.* 08.06.07, 12:55
              z cauym szacunkiem do ujka ala ty balciu powinienes zostac szefem mniejszosci
              umyslowej w tyj czynsci ojropy
    • wiksadyba1 Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 08.06.07, 00:07

      >

      > Czy gdyby to powiedzial wyznawca Mojzesza, czy czarnoskory parlamentarzysta
      > pisalo by sie tez, ze kola "syjonistyczne", czy "rasistowskie" chca
      > wykluczenia Polski z UE? Chory artykul!

      Kto to jest "wyznawca Mojższesza" tzn. która religia czci Mojżesza jako Boga:)?
      I co ona ma wspólnego z syjonizmem (w przeważającej części ruchem świeckim):)?
      >
      >
      • chrisraf Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 08.06.07, 00:15
        > Kto to jest "wyznawca Mojższesza" tzn. która religia czci Mojżesza jako
        Boga:)?

        Pytanie jest uzasadnione. Ten termin przypisuje sie zydom jako abrahamitom, nie
        Zydom jako Izraelczykom.

        I co ona ma wspólnego z syjonizmem (w przeważającej części ruchem świeckim):)?

        Tu sobie sam odpowiedziales na to pytanie. :))
        • wiksadyba1 Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 08.06.07, 22:06
          I co ona ma wspólnego z syjonizmem (w przeważającej części ruchem świeckim):)?
          >
          > Tu sobie sam odpowiedziales na to pytanie. :))

          Zgoda, ale to nie ja zestawiałem wyznawców Mojższesza i syjonistów (vide
          cytowany przeze mnie fragment). W ironii warto też być w miarę precyzyjnym:)

          W.
          • chrisraf Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 09.06.07, 00:50
            Interpretycja z "za winkla" takze nalezy do humoru. :)))
            • wiksadyba1 Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 09.06.07, 03:34
              chrisraf napisał:

              > Interpretycja z "za winkla" takze nalezy do humoru. :)))


              Enigmatyczne to słowa:)
              • chrisraf Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 09.06.07, 07:39
                Czy to nie polscy "naukowcy zlamali" ten kod?
      • Gość: van deer ☺ Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? IP: *.icm.edu.pl 08.06.07, 00:20
        Wik pieronie, dobrze wiesz, ze te syjonisty z masonami w jednym tandemie
        siedza:)), a jak sie nazywa religia, jaka wyznaja ich wspolziomkowie nie ma
        znaczenia, bo to kwestia umowna. Zreszta tak samo konsensualna jak kazda
        instytucja o charakterze wyznaniowym, od czego tez najtrudniej uciec czujac sie
        wierzacym nie tylko w tym dziwnym kraju. Wiara zawsze byla jedna, roznorodnosc
        religii nie nauczyla tolerancji dawniej, nie nauczy i w przyszlosci. Ateizm lubi
        sie powtarzac i na tym gruncie wyrastac, ale "drog" ucieczki jest wiecej:)
        Pozdrawiam piwnie Sadybe;)


        Van
        • wiksadyba1 Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 08.06.07, 21:59
          van deer ☺ napisał

          . Wiara zawsze byla jedna, roznorodnosc
          > religii nie nauczyla tolerancji dawniej, nie nauczy i w przyszlosci. Ateizm lub
          > i
          > sie powtarzac i na tym gruncie wyrastac, ale "drog" ucieczki jest wiecej:)

          Racja:)

          >Pozdrawiam piwnie Sadybe;)

          Też pozdrawiam, wczoraj pauzowałem, ale dziś nie ucieknę przed okazją
          pochłonięcia znaczniejszej ilości życiodajnych, choć nie zawsze obojętnych dla
          zdrowia płynów:))

          W.
          • chrisraf Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 09.06.07, 00:52
            "...pochłonięcia znaczniejszej ilości życiodajnych..."

            Mniaaaaaaaaammmmmm!!!! :)))))))
          • Gość: van deer ☺ Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? IP: *.icm.edu.pl 09.06.07, 12:43
            wiksadyba1 napisał:

            > (...) nie ucieknę przed okazją pochłonięcia znaczniejszej ilości życiodajnych,
            > choć nie zawsze obojętnych dla zdrowia płynów:))

            Zwrotnikowy klimat, jaki nam sie ostatnio udziela sprzyja spozyciu wszelkich i
            jeszcze bardziej zyciodajnych niz zazwyczaj dla ustroju plynow, ktorych pewna
            ich odmiana uzupelniania dopiero wieczorem przynosi korzysc inna niz gaszenie
            pragnienia. I o to chodzi:)
    • cirano Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 08.06.07, 14:35
      Ciekawe, czy jakby Ślonsk (wirtualnie) opanowali afrykańske ZULUSY abo TUTSI,
      tysz by go tak zajechali jak Poloki?
      Kozaliby nom wierzyć, że my uod jednyj matki?
    • wiksadyba1 Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 08.06.07, 22:04
      chrisraf napisał:

      > Kraino ludzi swiatlych, noblistow, pisarzy, dobroczyncow, architektow,
      > politykow, duchownych, prawnikow, przedsiebiorcow, lekarzy

      Słabością sytuacji, w której się znajdują śląsko-niemieccy, czy w mniejszym
      stopniu śląscy patrioci, jest, że nie dorobili się własnego Flauberta, Celina,
      Joyca. Musila czy Gombrowicza (bo Janosch to jednak nie ten "kaliber")

      Polska na szczęście takiego Gombrowicza miała, więc przynajmniej u NIEKTÓRYCH
      Polaków tego rodzaju podniosłe inwokacje nt. własnego narodu, jak ta Krzysia
      Rafała, budzą uśmiech pełen politowania. Obecna koalicja a zwłaszcza jeden jej
      człon, robi wprawdzie wszystko, żeby ci "niektórzy" zniknęli:(
      • wiksadyba1 Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 08.06.07, 22:07
        ps. na szczęście raczej USIŁUJE robić wszystko...:)
      • chrisraf Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 09.06.07, 00:58
        > Słabością sytuacji, w której się znajdują śląsko-niemieccy, czy w mniejszym
        > stopniu śląscy patrioci, jest, że nie dorobili się własnego Flauberta, Celina,
        > Joyca. Musila czy Gombrowicza (bo Janosch to jednak nie ten "kaliber")

        Wik, nie myslisz tego na serio???

        > Polska na szczęście takiego Gombrowicza miała, więc przynajmniej u NIEKTÓRYCH
        > Polaków tego rodzaju podniosłe inwokacje nt. własnego narodu, jak ta Krzysia
        > Rafała, budzą uśmiech pełen politowania.

        Ten Krzys Rafal czyta ten tekst z politowaniem. ;)

        Obecna koalicja a zwłaszcza jeden jej
        > człon, robi wprawdzie wszystko, żeby ci "niektórzy" zniknęli:(

        Od 1922 po dzien dzisiejszy wszystkie "koalicje" "staraly" sie o to. :(
        • wiksadyba1 Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 09.06.07, 03:38
          chrisraf napisał:

          > > Słabością sytuacji, w której się znajdują śląsko-niemieccy, czy w mniejsz
          > ym
          > > stopniu śląscy patrioci, jest, że nie dorobili się własnego Flauberta, Ce
          > lina,
          > > Joyca. Musila czy Gombrowicza (bo Janosch to jednak nie ten "kaliber")
          >
          > Wik, nie myslisz tego na serio???


          Myślę BARDZO na serio. Reszta jest milczeniem:)
          >
          > > Polska na szczęście takiego Gombrowicza miała, więc przynajmniej u NIEKTÓ
          > RYCH
          > > Polaków tego rodzaju podniosłe inwokacje nt. własnego narodu, jak ta Krzy
          > sia
          > > Rafała, budzą uśmiech pełen politowania.
          >
          > Ten Krzys Rafal czyta ten tekst z politowaniem. ;)

          Christophowi wolno czytać dany tekst, jak ów chce:) Nic dodać, nic ująć.

          >
          > Obecna koalicja a zwłaszcza jeden jej
          > > człon, robi wprawdzie wszystko, żeby ci "niektórzy" zniknęli:(
          >
          > Od 1922 po dzien dzisiejszy wszystkie "koalicje" "staraly" sie o to. :(

          Skąd akurat w kontekście tego, co napisałem, pojawiła się cezura roku 1922??:)
          • wiksadyba1 Re: 1922 rok 09.06.07, 03:44
            Czy może chodziło ci o okres od 31 lipca do 14 grudnia 1922 roku, tj. okres, w
            którym funkcję Prezesa Rady Ministrów Rzeczpospolitej pełnił Julian Ignacy Nowak?
            Tu zgadzam się, była to jedna z najbardziej płodnych w konsekwencje epok w
            historii Europy.

            • chrisraf Re: 1922 rok 09.06.07, 07:43
              "Plodne" byly tez inne lata. :(
          • chrisraf Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 09.06.07, 07:50
            (...)> Myślę BARDZO na serio. Reszta jest milczeniem:)

            Zapewne nie jestem krytykiem literackim, ale kompletne pomijanie wielkiego
            dorobko piora Slazakow, np. "Die Weber"/"Tkaczy", jest nie "godziwe". :(

            Slask jest kolebka sredniowiecznej literatury niemieckiej. W tym czasie tereny
            na polnocny-wschod od niego nie byly bogate w rodzimych swierszczow. :)
            • wiksadyba1 Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 09.06.07, 12:41
              chrisraf napisał:

              > (...)> Myślę BARDZO na serio. Reszta jest milczeniem:)
              >
              > Zapewne nie jestem krytykiem literackim, ale kompletne pomijanie wielkiego
              > dorobko piora Slazakow, np. "Die Weber"/"Tkaczy", jest nie "godziwe". :(

              Nie zrozumieliśmy się w ogóle:) Hauptmann to wybitny pisarz, zwracam jednak
              uwagę na dobór nazwisk. Nie chodzi o to, że ze Śląska nie wywodził się żaden
              wybitny pisarz (chociaż, jeżeli mowa o Hauptmanie w kontekście TEGO forum, to
              przydałby się ktoś bardziej współczesny tej samej rangi i ze Śląska Górnego),
              ale chodzi o brak postaci, która demitologizowałaby własną tradycję, stojąc
              jednocześnie na niewiarygodnie wysokim poziomie artystycznym i intelektualnym:)
              Innymi słowy, chodzi o genialnego Ślązaka, który potrafiłby się śmiać ze Śląska:)
              Jest poniekąd w pełni zrozumiałe, że osoby akcentujące odrębność Śląska tak od
              polskości, jak i niemieckości (chociaż Ty ten drugi pogląd mniej podzielasz),
              potrzebują wytworzenia własnej mitologii (słowa używam nie w znaczeniu
              pejoratywnym) regionu, skoro dotąd historycznie okazji do stworzenia tego
              rodzaju odrębnej mitologii nie było. Jednak przy braku przeciwstawnego
              podejścia, jakby dekonstrukcji przekonań o własnej świetności czy nostalgicznych
              marzeń o dawnych lepszych czasach, widzę poważne ryzyko, że "śląscy patrioci" -
              tak często (czasem słusznie) krytyczni wobec polskiej mitomanii, nieświadomie
              przyjmą - i to bezkrytycznie - "arcypolską":) patriotyczną, nacjonalistyczną
              pseudo-romantyczną retorykę w wydaniu, która już w Polsce nawet, "po
              Gombrowiczu", przynajmniej u niektórych, uchodzi za archaiczne kuriozum.:)
          • chrisraf Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 09.06.07, 07:51
            Rok 1922 byl poczatkiem zmierzchu kultury Slaska. ;(
            • Gość: milik w tym czasie w Niemczech zaczęła gwałtownie IP: *.chello.pl 09.06.07, 09:28
              rozwijac się kultura,a tacy pismacy jak Tomasz Mann musieli szybko opuszczać
              kraj ze wstydu...a Plac Opery w Berlinie stał się miejscem, gdzie rozgorzała
              kultura najwyższej, niemieckiej odmiany...
              • chrisraf Re: w tym czasie w Niemczech zaczęła gwałtownie 09.06.07, 10:07
                Kiedy ten pisaz zmienil swoje imie?
                • Gość: milik to się nazywa sprowadzić dyskusję IP: *.chello.pl 09.06.07, 10:16
                  na właściwe tory...hahaha...a przy okazji-od kiedy pisarz pisze sie przez ż?
                  • chrisraf Re: to się nazywa sprowadzić dyskusję 09.06.07, 10:30
                    Przepraszam za pomylke. Prosze, odpowiedz kiedy Mann zmienil swoje imie?
                    • Gość: milik a może rozwiniesz temat palenia książek IP: *.chello.pl 09.06.07, 10:33
                      na placu Opery w Berlinie...albo wyjaśnisz,dlaczego przyjaciel Manna, wybitny
                      piszrz śląski Hauptmann,tak zafascynowł się nazizmem, że został w Niemczech, by
                      brać udział w budowie Trzeciej Rzeszy?
                      • Gość: milik no cóż, skoro twoja znajomość problemów IP: *.chello.pl 09.06.07, 10:46
                        historyczno-literackich zatrzymała się na poziomie Żwirka i Muchomorka, omawiaj
                        dalej tę tematykę...to własnie twój poziom
                        • chrisraf Re: no cóż, skoro twoja znajomość problemów 09.06.07, 10:51
                          Odpowiadasz sobie na wlasny post? :)
                      • chrisraf Re: a może rozwiniesz temat palenia książek 09.06.07, 10:50
                        Jedno po drugim. Ponawiam moje pytanie.
                        • Gość: milik głupi jak but jesteś... IP: *.chello.pl 09.06.07, 10:52
                          umów sie z teletubisiem, podobno dobrze całuje...hahahaha
                          • chrisraf Opowiadasz z autopsji? 09.06.07, 10:55

                            • Gość: milik gdyby było z autopsji, nie pisałbym podobno... IP: *.chello.pl 09.06.07, 10:57
                              tak donosi najlepsza na świecie niemiecka prasa...ech wy szlezjery, nie
                              wiadomo, czy śmiać się czy płakac..
                              • chrisraf Re: gdyby było z autopsji, nie pisałbym podobno.. 09.06.07, 11:00
                                Powiedz Milik,

                                jaki Ty masz problem?
                                • Gość: milik problem to wy macie...ale go tym gulgotaniem IP: *.chello.pl 09.06.07, 11:04
                                  nie rozwiążecie... no jednak w końcu jest demokracja, więc każdy moze pleść do
                                  do woli. napisz coś jeszcze o głupich Polakach, teletubisiach i von
                                  Richthofenie, a twoje ego zyska kolejną porcję adrenaliny...:)))
                                  • chrisraf Re: ale go tym gulgotaniem 09.06.07, 11:29
                                    "problem to wy macie..."

                                    Milik, nie grzeszysz ani kindersztubom, ani logika. Zwracajac sie do Ciebie
                                    uzywam duzej litery. Nigdzie Cie tez nie probowalem obrazic. Zapytalem Cie o
                                    problem, nie raczyles na to pytanie odpowiedziec.

                                    Jaki "problem" mamy "my". Kto jest "my". Obok mnie nie widze nikogo, a
                                    majestetis pluralis mi nie przyswieca.

                                    "no jednak w końcu jest demokracja, więc każdy moze pleść do
                                    > do woli. napisz coś jeszcze o głupich Polakach,..."

                                    Nie uwazam Polakow za glupich. Jednak czytajac prase polska i posty na roznych
                                    forach wielu autorow samo o to dba, nie trzeba ich wyreczac.

                                    "...teletubisiach i..."

                                    Czy to nie jest sprawa, omawiana na wysokich szczeblach?
                                    Odpowiedzialni nieodpowiedzialni sami dbaja o to by nikt tego kraju nie bral na
                                    serio. :(


                                    - von
                                    > Richthofenie, a twoje ego zyska kolejną porcję adrenaliny...:)))

                                    Byc moze, tak samo jak pisze o historii stosunkow polsko-niemieckich i innych
                                    interesujacych sprawach... :)))

                                    A Twoje ego nakarmiles juz, czy jeszcze jest glodne ? ;)
                                    -
                                    Glück auf!
                                    • Gość: milik zamiast odpowiedzieć na pytanie o palenie IP: *.chello.pl 09.06.07, 11:38
                                      książek na Placu Opery w Berlinie i postawy niemieckich pisarzy wobec nazizmu,
                                      usiłujesz wciągać mnie w rozmowę na temat czy pisze się Thomas Mann czy Tomasz
                                      Mann i uważasz,że w ten sposób odciagniesz mnie od istoty problemu, którego
                                      omawiac nie chcesz. Przeczy on bowiem twoim propagandowym poglądom.Ergo uważasz
                                      mnie za głupiego Polaka.Szukaj dalej, może takich znajdziesz
                                      • chrisraf Re: zamiast odpowiedzieć na pytanie o palenie 09.06.07, 11:50
                                        Ja, jako pierwszy sie Ciebie o cos zaptylem. Ty nie raczyles odpowiedziec.

                                        Twoja wzmianka o Placu Operowym byla stwierdzeniem, nie pytaniem.

                                        "Ergo uważasz mnie za głupiego Polaka".

                                        Czy w Polsce wybuchla epidemia neurozy??? :(
                                        • Gość: milik mozesz tak pisać do śmierci...może dowiedzisz IP: *.chello.pl 09.06.07, 11:58
                                          że śląska kultura zyskałaby w kraju, gdzie palono ksiązki, a noblisci albo
                                          uciekali za granicę albo deprawowali się popierając Hitlera
                                          • chrisraf Re: mozesz tak pisać do śmierci...może dowiedzisz 09.06.07, 12:24
                                            Ty naprawde nic nie rozumiesz. :(
                                            • Gość: van deer ☺ [...] IP: *.icm.edu.pl 09.06.07, 12:38
                                              Obaj sie nie zrozumiecie, roznica doswiadczen jest bariera nie mniejsza niz
                                              kolor skory, religia czy uprzedzenia chocby tylko w symbolice znaczen
                                              pejoratywnych w odniesieniu do Zydow czy Cyganow. Powiedz Zyd, slyszysz
                                              wyzyskiwacz, powiedz Cygan - zlodziej i klamca, powiedz Niemiec - esesman z
                                              mp40, powiedz Polak - brudas i kombinator, etc. Prawdziwa sztuka jest sie od
                                              uprzedzen uwolnic ad hoc. Takze od tych, dotyczacych niemoznosci wczucia sie w
                                              przekonania drugiej strony. Ot, tyle.

                                              Pozdr.
                                              • chrisraf Re: [...] 09.06.07, 14:01
                                                Jest w tym wiele prawdy. :(
                                            • Gość: milik owszem, rozumiem,że dla ciebie niemieckie IP: *.chello.pl 09.06.07, 16:34
                                              z definicji znaczy lepsze...tylko po co nazywać to dyskusją?
                                              • chrisraf Re: owszem, rozumiem,że dla ciebie niemieckie 09.06.07, 17:37
                                                Gdzie Ty cos takiego u mnie wyczytales? Prosze podaj przyklad.
                    • wiksadyba1 Re: to się nazywa sprowadzić dyskusję 09.06.07, 12:57
                      chrisraf napisał:

                      > Przepraszam za pomylke. Prosze, odpowiedz kiedy Mann zmienil swoje imie?

                      W parę lat po tym, jak niejaki Michelangelo Buonarroti zmienił swoje miano
                      równocześnie na Michał Anioł, Michel-Ange, Miguel Angel:)
                      • chrisraf Re: to się nazywa sprowadzić dyskusję 09.06.07, 14:07
                        Scigali go i potrzebowal nowe papiery? ;)))
                        • Gość: van deer ☺ Re: to się nazywa sprowadzić dyskusję IP: *.icm.edu.pl 09.06.07, 15:13
                          Kazdy wie, ze Krolestwo Jerozolimskie nie ma z nikim umowy o ekstradycje:)
                          • chrisraf Re: to się nazywa sprowadzić dyskusję 09.06.07, 15:37
                            No ja, zicher je zicher. :)
                        • wiksadyba1 Re: to się nazywa sprowadzić dyskusję 09.06.07, 15:19
                          Bardzo możliwe. Kilka razy znalazł się w opałach, np. pod koniec lat 20 XVI
                          wieku we Florencji miał powody obawiać się o skórę. Być może wyrobił sobie kilka
                          dokumentów na raz, bo:

                          - Słyszał, że w monarchii jagiellońskiej ceni się włoskich architektów:)))))),
                          poza tym była to wówczas może najspokojniejsza wewnętrznie monarcia Europy:)-
                          stąd Michał Anioł
                          - w Hiszpanii zaczynał się boom na wielkie projekty; monarchowie nie żałowali
                          kasy, żeby uwiecznić glorię katolickiego królestwa, można też było znaleźć
                          nienajgorsze zajęcie - stąd Miguel Angel
                          - we Francji z kolei azyl znalazł Leonardo; pójść śladami rywala może być
                          niewygodne dla tak rozrośniętego ego, ale z drugiej strony to świetna okazja do
                          pokazania swojej wyższości. Poza tym tam mógł uniknąć konieczności domalowywania
                          listków figowych:)- stąd Michel-Ange

                          :))))
                          • chrisraf Re: to się nazywa sprowadzić dyskusję 09.06.07, 15:45
                            > - Słyszał, że w monarchii jagiellońskiej ceni się włoskich architektów:)))))),

                            Uooo, pjyrnika! To gastarbajtery ze Italii do RP przekludziouy siy dorobiac? No
                            ja, na baustela kozdygo bieroom. ;)

                            " poza tym była to wówczas może najspokojniejsza wewnętrznie monarcia Europy:)-
                            > stąd Michał Anioł"

                            Podlizac siy ino chciou!

                            > - w Hiszpanii zaczynał się boom na wielkie projekty; monarchowie nie żałowali
                            > kasy, żeby uwiecznić glorię katolickiego królestwa, można też było znaleźć
                            > nienajgorsze zajęcie - stąd Miguel Angel

                            Pjyroon jyden! :))

                            "- we Francji z kolei azyl znalazł Leonardo"
                            Bo lubiou Bolka i Lolka i mu we chajmacie gorko bouo...

                            Poza tym tam mógł uniknąć konieczności domalowywani
                            > alistków figowych:)- stąd Michel-Ange

                            Ja, ta cynzura... :)

                            A niy bou to taki hochsztapler jak Stanislaw Mok z Wawelu? Tyz miou wiyla
                            nozw! ;)))
                  • Gość: George Hedgehog Errare humanum est IP: 38.100.22.* 09.06.07, 11:31
                    Gość portalu: milik napisał(a):

                    > na właściwe tory...hahaha...a przy okazji-od kiedy pisarz pisze sie przez ż?
                    Kazdy moze sie pomylic. Chrisraf moze popelnic blad w polskim zdaniu, metternich moze zrobic byka w zdaniu lacinskim.
                    • Gość: metternich a może ty odpowiesz na pytanie IP: *.chello.pl 09.06.07, 11:41
                      dlaczego wybitny śląski pisarz Hauptmann zerwał stosunki z Mannem, kiedy ten w
                      proteście przeciw nazizmowi opuscił Niemcy?
                      • Gość: George Hedgehog "ceterum censeo placidum delendam esse" ? ROTFL IP: 38.100.22.* 09.06.07, 11:50
                        Gość portalu: metternich napisał(a):
                        >> ceterum censeo placidum delendam esse
                        A moze ty odpowiedz na pytanie: "Czy juz wiesz, gdzie zrobiles blad w tym zdaniu ? "
                        -----
                        Lingua Latina Domino Metternico discenda est
                        • Gość: metternich Re: "ceterum censeo placidum delendam esse" ? ROT IP: *.chello.pl 09.06.07, 11:52
                          od rozwiązania tej kwestii zależy zaiste przyszłość Śląska i jego mieszkańców...
    • poglodzio Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 14.06.07, 14:26
      No pisze to slązak któremu narodowi ( jak i Polakom) lewactwo narobiło wiele
      krzywd
      • chrisraf Re: Kochany Sloonsku, kaj Ty zys siy znod? 19.06.07, 20:18
        W tym punkcie nie istnieja roznice miedyz polska prawica i polska lewica. Przed
        wojna prawica zamykala ludzi w Berezie Kartuskiej. Po wojnie jej lewackie
        odpowiedniki mialy "ubaw" w Potulicach. Tylko dwa przyklady.
Pełna wersja