Grzeszny żywot Franka Buły

15.06.07, 13:17
Znocie tyn film? Jak uon wloz na polske ekrany(1981), mie w Polsce jusz niy było
Teroz widziołech go piyrszy roz i nagrouech go na płyta. Niy besto, że dobry,
ino niyftore śpiywki, scyny, wice, to jusz dzisioj na Ślonsku niyspotykalne
unikaty.
Tło filmu wiadome, "uciskany Ślonsk i Ślonzoki".
I dostalimy ta Polska, i kulturom i dobrobytym asz sie nom hepie. Dziś jusz
uoduczylimy sie śmioć, zato klońć czysto po polskymu wychodzi modziokom coroz
lepij. Mog to być dobry film, ale z tym patriotycznym wontkym wyszoł szałot
    • Gość: Byno Re: Grzeszny żywot Franka Buły IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.07, 13:23
      zobocz nowy, Z odzysku,co gorolom nie pasuje
      swoja droga,dopiero tera tos widziol?
      • Gość: Byno Re: Grzeszny żywot Franka Buły IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.07, 17:20
        Van,ino tyla?szecowlol cie na wiecyj.
        co je, pit wygrol?
    • pit-zeolit Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 15:06
      Znaomy ten film znomy. Mnie się w nim podobało jak Ślązacy dali w dziub nazi-
      szlyzjerowi Brzósce. I jeszcze ta ostatnia scena, jak sikają z wiaduktu na
      namalowane (po wkroczeniu Mnimców na Śląsk w 1939) przez jakiegoś szlyzjera
      herclich wilkomen.
      • bonbon1 Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 15:25
        To jest ten sam subtelny humor, jak w "Czterech Pancernych", jak Szarik
        Niemcowi wuszt porwoł. Boki można zrywac. Monty Pythons w porównaniu z tym to
        chała.
        ;)
        • pit-zeolit Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 15:40
          Co tam szarik Cukiereczku. Nikt szlyzjera Brzóski nie pobije, szczególnie jak
          chwalił nazistowskie Niemcy a swoja siostrę podsuwał jakiemuś ss-manowi aby
          płodzili aryjczyów. Szlyzjerstwo w czystej postaci, i mosz recht, że w sam raz
          dla Montiego Pytona.
          • Gość: Wasz Marjanek Re: do pitusia: Grzeszny żywot Franka Buły IP: *.versanet.de 15.06.07, 16:11
            Juzajs pitus wylazi ze ciebie tyn polski systym szkolnistwa. 4 pancernych i
            kapitan Kloss, to som dlo wos Polokow podstawy wiedzy o Niymcach. A o Slonzokach
            - ulubiony bez Goroli serial z Bercikiym i jego warsiafskim kumplym (made ic´n
            TV Poznan) !
            Pyrsk !
            Wasz Marjanek
            PS: Jak sie jusz nauczysz czytac bez podpowjadanio, to ci podom pora tytulow
            ksionzek o Slonzokach, takich jake som na prowda.
          • bonbon1 Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 16:32
            Jedyne godne powtorzenia haslo to, "...ale to w Niymcach bolo. Aa, to ja, to je
            richtig."
            Reszta to tania propaganda.

            P. S. Ciagle jeszcze nie wiem jak jest zdrobnienie od pita ;)
            • pit-zeolit Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 16:36
              Tak Cukiereczku okazalo sie, ze Janosch pamieta niemiecki Slask, pamieta
              wszechogarniajacy smrod moczu w familokach, brod, a przede wszystkim glod,
              ktory zmuszal go do zlodziejstwa. Pamieta flagi i bojowki SA, przeciez nie
              zlozone z przyjezdnych, ale skladajach sie ze Slazakow, mieszkancow niemieckiej
              czesci Slaska.
              Może on jednak Gorol jaki czy co ?
              • bonbon1 Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 17:44
                Janosz pisal o Slasku, Morcinek pisal, Kutz to i nawet filmy krecil. Ktory z
                nich pokazuje prawdziwy Slask? Nikt! Nie sposob wyzbyc sie subjektywizmu.

                Acha, nie pisz do mnie "cukiereczku". Mnie to akurat nie przeszkadza, ale Roman
                moze zobaczyc i ci mature odbierze :)))
                • pit-zeolit Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 17:49
                  bonbon1 napisał:

                  > Janosz pisal o Slasku, Morcinek pisal, Kutz to i nawet filmy krecil. Ktory z
                  > nich pokazuje prawdziwy Slask? Nikt! Nie sposob wyzbyc sie subjektywizmu.
                  >
                  > Acha, nie pisz do mnie "cukiereczku". Mnie to akurat nie przeszkadza, ale
                  Roman
                  >
                  > moze zobaczyc i ci mature odbierze :)))


                  Ja sie Romana nie boję. Może tylko Romanowi wydaje się że jest groźny.
                  • bonbon1 Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 17:59
                    To sie nazywa miec pewnosc siebie :)
                    muzeumhumoru.onet.pl/_i/_h/giertych.jpg
                    • pit-zeolit Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 18:02
                      bonbon1 napisał:

                      > To sie nazywa miec pewnosc siebie :)
                      > muzeumhumoru.onet.pl/_i/_h/giertych.jpg


                      Cukiereczku a co mi Roman moze zrobic ? chyba ze swoich osilkow na mnie poslac.
                      • bonbon1 Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 18:06
                        No, przyjda w piatke, zamowia piec piw, a ty im wtedy:
                        - zamowiliscie o cztery za duzo!

                        Sehr frei nach Charles Bronson :)))
                        • pit-zeolit Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 18:08
                          bonbon1 napisał:

                          > No, przyjda w piatke, zamowia piec piw, a ty im wtedy:
                          > - zamowiliscie o cztery za duzo!


                          Q...wa Cukiereczku ile mam pisac na tej Silesianie ze ja zamawiam 8 albo wcale.
                          • bonbon1 Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 18:14
                            tak to jest z tymi pilami tarczowymi, a zamowilo by sie 10 ;)

                            Dobrze, ze dzisiaj ide na piwo, bo smaka dostalem :)))
                            • pit-zeolit Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 18:17
                              bonbon1 napisał:

                              > tak to jest z tymi pilami tarczowymi, a zamowilo by sie 10 ;)
                              >
                              > Dobrze, ze dzisiaj ide na piwo, bo smaka dostalem :)))


                              Tak to stary dowcip - pracownik tartaku zamawia 5 piw.

                              Smacznego, ja takze dzis se przy piatku trykne.
                              • bonbon1 Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 19:07
                                Najpierw na trening (zeby sumienie uspokoic), a potem jeden Weizen,
                                ...a potem sie okaze ;)

                                Guten Durst!
                                • Gość: van deer ☺ Hefe-Weizen, Hefe-Weisse? IP: *.icm.edu.pl 16.06.07, 11:58
                                  Franziskaner, Paulaner jaki Obolon moze...?:)
                                  • bonbon1 Re: Hefe-Weizen, Hefe-Weisse? 16.06.07, 14:26
                                    Балтика 8
                                    ;)

                                    Glupie pytanie, oczywiscie ze Erdinger :)
                • Gość: ociec dierektor Re: Grzeszny żywot Franka Buły IP: *.info 15.06.07, 17:52
                  > Acha, nie pisz do mnie "cukiereczku". Mnie to akurat nie przeszkadza, ale Roman
                  >
                  > moze zobaczyc i ci mature odbierze :)))

                  bonbon ty liberale lawparejdowy:) kozdy z pitem chce spac, arni wspomina dobrze
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=63896345&a=64133813


                  fajny z ciebie chop:) teroski idzie mi o to ze idzie z toba pogodac a nie to co
                  z tymi alojsami, eichenauami, oberszlezierami IQ21 i innymi oszolomami.

                  toz pyrsk

                  ociec dierektor
                  • Gość: berliner polizei Re: Grzeszny żywot Franka Buły IP: *.info 15.06.07, 17:54
                    a reklame crunchips z policjantami znaja?


                    www.youtube.com/watch?v=9Po7FjXb4Vg
                  • bonbon1 Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 18:03
                    > z tymi alojsami, eichenauami, oberszlezierami IQ21 i innymi oszolomami.

                    ... tyz idzie pogodac. Przinajmij som zalogowani :)
                    • Gość: ociec dierektor Re: Grzeszny żywot Franka Buły IP: *.info 15.06.07, 18:15
                      bonbon1 napisał:

                      > > z tymi alojsami, eichenauami, oberszlezierami IQ21 i innymi oszolomami.
                      >
                      > ... tyz idzie pogodac.

                      jo cia prosza nie bron jejich gupoty,oni obrazajom wszyjskich ty niy

                      Przinajmij som zalogowani :)

                      to som lepsi ode mie nu ja, nie zartuj, to juz we gowie ordnung majom lepszy ci
                      w warszawie i sosnowcu od nich, kozdy mo lepszy;)))

                      ps. pit zamawia 1 abo 8 piw (A.H. - Combat18) :D



                      trzimcie sie chopy
                      • pit-zeolit Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 18:19
                        Dziś zamówię osiem. Ostań w pokoju Ojcze dyrektorze.
            • Gość: van deer ☺ Re: Grzeszny żywot Franka Buły IP: *.icm.edu.pl 15.06.07, 16:37
              > P. S. Ciagle jeszcze nie wiem jak jest zdrobnienie od pita ;)

              "Pita" to po slasku oddala sie z duza chyzoscia lub jak wolisz spi~erdala.
              Etymologicznej egzegezy okreslenia "pyta" sie nie podejmuje:))
              • bonbon1 Re: Grzeszny żywot Franka Buły 15.06.07, 17:38
                > "Pita" to po slasku oddala sie z duza chyzoscia lub jak wolisz spi~erdala.
                > Etymologicznej egzegezy okreslenia "pyta" sie nie podejmuje:))

                Oddalac sie z duza chyzoscia, to rzeczywiscie "pitac", a "pit" to pejoratywna
                forma okreslenia narzadu rodnego kobiety. Przy czym, fascynujace zjawisko,
                nastepuje tu zmiana rodzaju z zenskiego na meski :)))
      • 999s Re: Grzeszny żywot Franka Buły 16.06.07, 11:25
        a to nie było, że Zagłębiok skuł pyszczydło nazi-szlizjerowi?
    • Gość: van deer ☺ Re: Grzeszny żywot Franka Buły IP: *.icm.edu.pl 15.06.07, 16:17
      Jutro cyrrusik polski neofita odkryje Angelusa, a w pojutrze Kazia Kutza:)
      Dej pozor jak pijonzek odzyskiwali, cos o tego rodzaju "pracy" winienes wiedziec.
      • Gość: Byno Re: Grzeszny żywot Franka Buły IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.07, 19:31
        pa pa la pa,Van slabo,poziom buli-poglodzio,????,co je?
        • Gość: van deer ☺ Re: Grzeszny żywot Franka Buły IP: *.icm.edu.pl 16.06.07, 11:52
          Pan zna film czy tylko tak sobie fula? Motyw z pieniazkiem jest smieszny:)

          Swoje oczekiwania co do poziomu moich wypowiedzi i uwagi na ich temat prosze
          zatrzymac dla siebie albo zarezerwowac ich plaski poziom dla innej osoby;
          dyskusja - przypomne - jest o filmie a nie o mnie. Jesli chce pan poswiecic
          uwage mojej osobie, prosze to robic na privie z innymi dyskutantami, o ile sie
          tacy znajda.

          Van
Pełna wersja