eichendorff

14.07.07, 00:23
narzeka,że na Śląsku nie może mówić po śląsku. Jak ino zacznie godoć,to
zaroski go uobrzucajom spojrzyniami.
eichendorff,zapraszamy do Sosnowca. U nos je wiynkszo tolerancja niż
u Hanysów.
    • eichendorff Re: eichendorff 14.07.07, 11:15
      synek_ze_sosnowca napisał:

      > narzeka,że na Śląsku nie może mówić po śląsku. Jak ino zacznie godoć,to
      > zaroski go uobrzucajom spojrzyniami.

      Nie "godoć" ale "godać".
      Za dużo oglądasz durnowatych polskich, pseudoregionalnych reklam. Ale przejdzie
      Ci ;-)

      > eichendorff,zapraszamy do Sosnowca. U nos je wiynkszo tolerancja niż
      > u Hanysów.

      Dziękuję, ale nie skorzystam.
      Kiedyś miałem już kilka okazji na poznanie Waszej tolerancji. Po dziś dzień
      odbija mi się czkawką.
      Ale jeszcze raz dziękuję za chęci i dobre słowo :-)))
    • Gość: pryk Re: eichendorff IP: *.bluehost.com 14.07.07, 13:47
      wiesz ze nawet masz racje, pamietam jak mieszkajac w s-cu robotnicy ze
      spoldzielni od wymiany okien piekna slaszczyzna godali tak ze slyszeli ich
      wszyscy i nikt im nie mial za zale na osiedlu, ale jak taki eichi tylko kiboli
      zaglebia zna.. ;)

      sa w s-cu antyslaskie tumany, takie same jak antysosnowieckie na slasku, w
      ktorym mieszkalem 15 lat i w ktorym slaszczyzny sie wstydza, zwl. mlodziez ;(
Pełna wersja